Dodaj do ulubionych

Perły i wpadki Beethovena

IP: *.resnet.rochester.edu 15.04.06, 05:45
Robi sie jak w Krakowie?
Obserwuj wątek
    • bdx65 Re: Perły i wpadki Beethovena 15.04.06, 10:32
      Najłatwiej jest krytykować.
      Niech "inna ważna osobistość" spróbuje zorganizować podobne przedsięwzięcie i
      ciekawe, czy jej się uda.
      Na tej rangi imprezę nie mogą przyjeżdżać tylko wielkie sławy i jak na każdym
      koncercie zdarzają się słabsze wykonania, ale także perełki, jak napisano w
      tytule.
      Jest, zaistniał w świadomości odbiorców i nie musi być tak "nowatorski" jak
      Warszawska Jesień, bo tu nie o to chodzi. Zarzuca się mu mieszczańskość, jestem
      ciekaw w jakim sensie, bo słowo to ma nie tylko wydźwięk pejoratywny.
    • Gość: himself zaproszone VIP-y IP: *.eranet.pl 15.04.06, 11:22
      ja bym z dużą rezerwą podchodził do używania tego typu zwrotów z kontekście publiczności.





    • Gość: Vvoi Perły i wpadki Beethovena IP: 81.193.7.* 15.04.06, 13:06
      szkoda tylko, że tytuł obarcza odpowiedzialnością za wpadki samego Beethovena.
      Nie przystoi...

      new-art.blogspot.com
      • Gość: WG Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.chello.pl 15.04.06, 14:01
        no i to: "po raz pierwszy w historii gościł nie tylko w Warszawie, ale także w
        sześciu miastach Polski."
        dziesiąta edycja, zaledwie od 2 lat w Warszawie...
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 21:19
      Wpadki to miała przede wszytskim autorka tekstu p. Dębowska (pisałem o tym w
      oddzielnym wątku, ale Dębowska nie raczyła się ustosunkować).
      Mniejsza wpadka, że napisała, jakoby "Symfonia Tysiąca" Mahlera była w czasie
      Festiwalu wykonana w Warszawie dopiero po raz trzeci w historii, co jest
      oczywistą nieprawdą.
      I wielka wpadka, mianowicie oszustwo - Dębowska opublikowała mini wywiad z
      Domingiem, podczas gdy żadnego wywiadu artysta jej nie udzielił, skompilowała
      ona po prostu jego wypowiedzi z dwóch różnych konferencji prasowych. Ciekaw
      jestem, czy oszukała tylko czytelników, czy może też redakcję Wyborczej? A może
      kłamali w porozumieniu? Któż to wie...
      • Gość: Morika Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 14:29
        Byłam na jednym koncercie z ostatniej edycji (z różnych przyczyn nie mogłam
        pójść na Szostakowicza, który również mnie ciekawił) - na czwartkowym w FN.
        Nie rozumiem pobudowania programu koncertu - był nielogiczny i w sumie mało
        wygrał na akurat takim zestawieniu kompozycji. Były koncerty Bacha (fort.),
        Beethoven, Schonberg. Około 10 minut chyba wyciągali czwarty fortepian na scenę
        do ostatniego koncertu (swoją drogą świetnego), co wzbudzało ożywienie i
        obudzenie większości słuchaczy.
        Owacje na stojąco były zupełnie moim zdaniem przesadne, zresztą podnoszenie się
        szanownych czterech liter publiczności do standing ovations było zdecydowanie
        za szybkie w stosunku do momentu ukłonu artystów...
        Dyrygent (John Axelrod) dobrej klasy, Levin mocno przemówił do mnie Bachem na
        klawiaturze (i w podwójnym, i w potrójnym, i na "4 fort."), Schonberga źle się
        słuchało po podwójnym Bachu (ale bez większych pretensji), Riki Guy dobra (ale
        miała do wykonania typowy jak na moje skromne muzyczne uszy gniot wok.-instr.),
        pianista David Fray był zła podobizną Goulda ze zmanierowaną mimiką i
        bezpłciowym dźwiękiem... No nie, no koncert jak koncert...

        Może ten Festiwal i ma sens, dla ludzi nie zawsze z muzyką poważniej
        związanych. Ale nazywajmy wtedy rzeczy po imieniu...
      • Gość: morwa Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.chello.pl 18.04.06, 20:02
        Takie fałszywe wywiady to specjalność naszych dziennikarzy.
        Pamiętam w 2000 roku "wywiad" z Domingiem, przeprowadzony rzekomo we Wrocławiu
        przez niejaką red. Cocic.
        I co ? Krakowski "Dziennik Polski" nawet nie raczył zareagować na zwróconą im
        uwagę, a może w redakcji doskonale wiedziano, że ten "wywiad" to rzewna lipa.
        • Gość: Wisia Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 19.04.06, 07:58
          GW tez ma w tej dzidziny osiągnięcia. Swego czasu Bartosz (ytak mu vbyło?)
          Kamiński opublikował w niej wywiad, który przeprowadził wylącznie dla Radia
          Classic (czy jak to się wtedy zwało). Domingo był w tym wywiadzie
          przesłuchiwano na okoliczność Bocellego, w emisji radiowej red. kamiński
          dołozył reklamy płyt Bocellego.
    • Gość: mjcz Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.chello.pl 17.04.06, 12:31
      A czy autor(ka) artykuły był(a) na rewelacyjnym koncercie w Wielki Piątek w FN?
      Czyż nie była to kolejna perełka festiwalu? Jak można oceniać coś, co się
      skończyło dopiero dzień po napianiu artykułu i w dzień jego publikacji? Ten
      artykuł powinien być bardziej przemyślany i opublikowany w poniedziałek!
    • Gość: hert Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.chello.pl 18.04.06, 13:02
      >W dodatku miasto stołeczne Warszawa wytrąciło Pendereckiej najefektowniejszy
      >koncert z udziałem gwiazdy Placido Domingo. Dzięki temu, że ratusz sfinansował
      >koncert, którego pomysłodawczynią była Penderecka, mógł się on w ogóle odbyć,
      >ostatecznie jednak nie na Festiwalu Beethovenowskim, lecz na organizowanych
      >przez miasto obchodach pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Na żywo
      >słuchali go tylko zaproszone VIP-y, którzy wypełnili Teatr Wielki liczący 1800
      >miejsc do ostatniego fotela. Warszawiacy mogli podziwiać Dominga na telebimie
      >ustawionym na pl. Piłsudskiego.

      A właśnie że miejsca wolne były, i to powyżej setki, bo vipy NIE WYPEŁNIŁY
      teatru, zlekceważyły koncert!!!! a ZNAM LUDZI, KTÓRZY ODDALIBY WSZYSTKO, ABY
      MÓC WEJŚĆ DO TEATRU - ALE CÓŻ, DLA NICH ZAPROSZEŃ NIE BYŁO!!!
      • Gość: Wisia Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 19.04.06, 07:52
        Ciekawe, czy Anna S. była na tym koncercie, skoro nie widziała wolnych miejsc?
        A może dostała polecenie, żeby nie psuć humoru Pendereckiej, urzędowi Miasta i
        VIp-om, więc co widziała, zachowała dla siebie?
        Przy okazji - miasto nic Pendereckiej nie wytrąciło, bo Penderecka nigdy tego
        koncertu nie miała. W ostatniej chwili trafiła jej się okazja, więc zaczęła
        rozgłaszać uroczysty koncert w ramach festiwalu, a nie miała jeszcze ani
        kontraktów, ani obsady, ani pięniędzy. Miasto uratowało ją przed kompromitacją.
        • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:33
          Skoro mogła opublikować nieprzeprowadzony wywiad, to mogła też podzielić się
          wrażeniami z koncertu, na który nioe dotarła. W przypadku tej pani, która jest
          zarówno kłamczuszką jak i muzyczną ignorantką, już nic mnie nie zdziwi.
          Ja na koncercie byłem i z mojego miejsca widziałem rzeczywiście grubo ponad
          setkę wolnych foteli na parterze, w amfiteatrze i na balkonach. A dobrze
          widziałem przecież tylko część widowni...
          Nie rozumiem dlaczego Wyborcza tak dba, aby polityką, gospodarką, giełdą,
          kościołem itp zajmowali się dziennikarze i publicysci kompetentni, a w sprawach
          kultury kompletnie odpuszcza i pozwala produkować się takiej ignorantce i
          krętaczce. Zresztą jej kolega z redakcji niejaki Hawryluk nie jest lepszy. No
          po prostu dramat!
          • Gość: guillaume Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.chello.pl 19.04.06, 18:25
            Nie tylko Wyborcza odpuszcza w tej dziedzinie, choć rzeczywiście "zasługi" ma
            ogromne (p. Dębowska to jakieś tragiczne nieporozumienie). Muzyka klasyczna
            jest najsłabiej obsadzona we wszystkich gazetach i periodykach, pisują o
            klasyce ludzie niewiele wiedzący na ten temat, dyspozycyjni, a przede wszystkim
            obojętni i znudzeni.
            Co do zachwytów nad rzekomo wypełnioną salą Opery Narodowej podczas "Requiem"
            pod batutą Dominga: to oni, dziennikarze, powinni byli drążyć temat i upominać
            się o większą liczbę zaproszeń (czy nawwet wejściówek) dla warszawiaków. Ale po
            co? Sami zaproszenia dostali i reszta ich nie obchodziła. Jak zazwyczaj.
            Wstyd mi za nich wszystkich!
            • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:42
              Podciągam wątek, może ta oszustka Dębowska w końcu raczy odpowiedzieć. A może
              chociaż jakiś redaktorzyna z Gazety. Na pierwszej stronie GW można wszak
              przeczytać: "Nam nie jest wszystko jedno". A moze jednak jest...?
              • Gość: k0t1 Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 20:58
                A ja pamiętam wywiad, który Domingo dał Radiu Classic, a potem wydrukowano go
                bezprawnie w GW jako wywiad dla gazety.
                • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:17
                  Przepraszam, że znowu podciągam wątek, ale ciągle mam nadzieję, że ta mała
                  oszustka Dębowska w końcu odpowie. A może ktoś z działu Kultura.
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 11:07
      Czy ta niedorozwinięta oszustka w końcu odpowie?! Czy ktoś z redakcji GW czyta
      to forum?
      No to eksperyment - zobaczymy czy ktos zareaguje:
      Dębowska to k.u.r.w.a!!!!
      • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 10:57
        Bede cierpliwy i spytam ponownie:
        czy ta qurew, szmata i oszustka Debowska w koncu odpowie?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:21
      ponawiam zapytanie. Tym razem miło i uprzejmie
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 00:44
      NO i co?!?! Mała oszustka Dębowska się nie wypowie?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:09
      No i sie ponownie pytam czy ta oszustka Debowska raczy jakos swoje bezczelne
      oszustwo wytlumaczyc????
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:10
      Debowska! A co na to twoj spowiednik? A moze p. Turnau cie rozgrzeszyl za te
      hanbiace klamstwa?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 23:47
      No i co zakłamana drobna oszustko?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 23:46
      I co, jednak ani oszustka Debowska ani redaktorzyny z kultury nie odpowiedzą?!
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 11:07
      Oszustka Debowska i uczestniczaca w jej oszustwie redakcja "kulturalna" GW
      nabrala wody w usta. Wam oszusci - jak rozumiem - "nie jest wszystko jedno".
      Moze jednak zmiencie haslo z winiety na: "nasze oszustwa sa w porzadku"?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 09:44
      No i co zaklamana tchorzliwa ignorantko?
    • Gość: pytanie Re: Perły i wpadki Beethovena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 11:21
      No i co pizdeczko? Zmyslasz kolejny wywiad?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka