Gość: Mars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 03:16 kolacja z McQueen ??? w kazdym razie dobry film... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jjjnjankowski Re: Kolekckja filmowa: McQueen w mustangu 27.04.06, 05:11 jak sie brad pitt wsiadzie do mustanga to nigdy nie obejrze z nim zadnego filmu. triumph moze byc. od mustanga wara Odpowiedz Link Zgłoś
jjjnjankowski Re: Kolekckja filmowa: McQueen w mustangu 27.04.06, 05:14 jjjnjankowski napisał: > jak sie brad pitt wsiadzie do mustanga to nigdy nie obejrze z nim zadnego filmu > . triumph moze byc. od mustanga wara ... zadnego fimu w i e c e j. oczywiscie. §;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @com.pl Re: Kolekckja filmowa: McQueen w mustangu IP: 156.17.253.* 27.04.06, 12:01 Również jestem przeciw remakowi, bo jest więcej jak pewne, że przedobrzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Mustang 390 IP: *.chello.pl 28.04.06, 13:28 Znakomita część tekstu to tłumaczenie z angielskiej Wikipedii, wręcz dosłowne. Gratulacje dla autora. Co do poniższego zdania: > Co do pościgu, to Bullitt przez 12 minut goni mustangiem 390 GT > dwóch bandziorów jadących w dodge'u 440 magnum. jako żywo, scena pościgu trwa 9 minut z sekundami i możnaby napisać, że "w porywach przez 10 minut goni...". I najważniejsze, model 390 został nazwany "bulittem", ponieważ wypuszczono go na rynek równocześnie z filmem. Na planie MacQueen i kaskader Bud Ekins używali jednak dwóch egzemplarzy mustanga fastback z 1967 roku. A samochód ten pojawił się w filmie jako tzw. product placement. Gdyby wytwórnia miała podpisany kontrakt z innym producentem samochodów... strach pomyśleć co by było ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Mustang 390 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 17:14 Steve McQueen -King of Cool. Aktor przefantastyczny uwielbiam go tak samo jak Clinta Eastwooda. Odpowiedz Link Zgłoś