hektor_wektor 11.07.06, 19:09 Bo wiecie... Tak naprawdę najlepsza jest ta pierwsza płyta Pink Floydów. Później zaczęło się robić coraz nudniej. Generalnie, szkoda Syda. h_w Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Demonik Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.gsfc.nasa.gov 11.07.06, 19:48 I tak odchodzi pokolenie geniuszy ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terence Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.elb.vectranet.pl 12.07.06, 00:01 Remember when you were young, you shone like the sun. Shine on you crazy diamond. Now there's a look in your eyes, like black holes in the sky. Shine on you crazy diamond. You were caught on the crossfire of childhood and stardom, blown on the steel breeze. Come on you target for faraway laughter, come on you stranger, you legend, you martyr, and shine! You reached for the secret too soon, you cried for the moon. Shine on you crazy diamond. Threatened by shadows at night, and exposed in the light. Shine on you crazy diamond. Well you wore out your welcome with random precision, rode on the steel breeze. Come on you raver, you seer of visions, come on you painter, you piper, you prisoner, and shine!! in havens maybe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ret Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.aster.pl 11.07.06, 21:00 dziwic może tylko niesłychana zbieznośc dat z wydaniem koncertowego DVD PF - Pulse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: old floyd Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.chello.pl 11.07.06, 23:10 nie ma tu żadnej zbieżności, Syd zmarł w piątek, 7 lipca... arts.guardian.co.uk/news/obituary/0,,1817952,00.html (Syd Barrett, the former lead singer of Pink Floyd and one of the key figures of the 60s, has died at the Cambridgeshire home to which he retreated as a recluse more than 30 years ago. The Guardian has learned that the singer, 60, who suffered from a psychedelic-drug induced breakdown while at the peak of his career, died last Friday from cancer. His brother Alan confirmed his death, saying only: "He died peacefully at home. There will be a private family funeral in the next few days.") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azyl Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:10 REST IN PEACE!!! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebieskiruda987 Smutne_ młodzi pamiętają IP: 83.238.82.* 11.07.06, 21:10 Smutne to ze tacy ludzie muszą odejść.. Syd był wielki, młodzi pamiętają i będą pamiętać.. WISH YOU WERE HERE ['] Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll {'} 11.07.06, 21:15 I want to tell you a story About a little man If I can. A gnome named Grimble Grumble. And little gnomes stay in their homes. Eating, sleeping, drinking their wine. He wore a scarlet tunic, A blue green hood, It looked quite good. He had a big adventure Amidst the grass Fresh air at last. Wining, dining, biding his time. And then one day - hooray! Another way for gnomes to say Hoooooooooray. Look at the sky, look at the river Isn't it good? Look at the sky, look at the river Isn't it good? Winding, finding places to go. And then one day - hooray! Another way for gnomes to say Hoooooooooray. Hooooooooooooooray. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixi Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.chello.pl 11.07.06, 21:16 czyżby stanął "Piper at the Gate of Dawn "? Odpowiedz Link Zgłoś
mister.x Żegnaj Syd... 11.07.06, 21:18 Dzięki Tobie Floydzi zaistnieli w świecie Rocka, gdyby nie Ty nigdy byśmy nie usłyszeli psychodelicznych kawałków w stylu "Interstellar Overdrive". Odpoczywaj w pokoju i... DZIĘKUJĘ, ŻE BYŁEŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
change Re: Syd Barrett nie żyje 11.07.06, 21:24 szkoda... jedyna nadzieja, że może choć przy tej smutnej "okazji" ktoś młody się o nim po raz pierwszy dowie, usłyszy, zachwyci... Shine on, Syd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iGrek ['][']['][']['][']['][']['][']['] ['][']['][']['] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 21:28 Wish You where here... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxp Re: ['][']['][']['][']['][']['][']['] ['][']['][' IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 11.07.06, 21:32 niech mu LSD lekkie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aua Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.jota.digi.pl 11.07.06, 21:40 taaaak, zapłodnił mnie kiedyś na długie lata swoim instellar overdrive, nic juz nie było takie jak wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.telsten.com / *.telsten.com 12.07.06, 00:09 Cześć Jego Pamięci! Dziękuje Syd za Floydow. Wszystko przeminie a Floydzi będą trwac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.telsten.com / *.telsten.com 12.07.06, 00:11 Jeszcze jedno. Dzisiaj była u mnie dziewczyna, z którą sie rozstałem. Siedzieliśmy, gadaliśmy, ja włączyłem Floydów... Może także dzięki nim znów jesteśmy razem... Dzieki Syd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostrzeniec a mi umarła ciocia Wanda, nie grała na gitarze ... IP: *.promax.media.pl 11.07.06, 21:44 ...tylko na grzebieniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 69 Re: a mi umarła ciocia Wanda, nie grała na gitarz IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 11.07.06, 21:49 a kto ją zapłodnił??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papi Re: a mi umarła ciocia Wanda, nie grała na gitarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:49 Zapalmy świeczki w oknach i wywieśmy flagi. I niech sie wpisójom wszyskie miasta i wioski. Chrząszczygrzeboszyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papi Re: a mi umarła ciocia Wanda, nie grała na gitarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:52 Zapomniałżem: ['] Żegnajcie ciotka, przyjacielu wszyskich uczniow i wrogow Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Re: Syd Barrett nie żyje 11.07.06, 21:49 >Tak naprawdę najlepsza jest ta pierwsza płyta Pink Floydów Dla mnie troche cieżka do strawienia. Ale już Saucerful jest wielkie. Wlasnie słucham ... R.I.P you crazy diamond. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:59 na saucerful of secrets nagral juz tylko jedna piosenke (jugband blues - co zreszta slychac)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PFmaniak Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.06, 21:50 najgenialniejszy psychol wśrod muzyków, najlepszy muzyk ...po ciemnej stronie życia. do zobaczyska :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:57 Barrett nie pisal utworow - On wyrazal siebie samego. Przenosil nas w swoj dzieciecy swiat i razem z nami go odkrywal, dzielil sie z nami niepokojami i radoscia. Moze dorosl i zobaczyl ze prawdziwy swiat nie jest taki jak tez z jego marzen... Po jego odejsciu PF pisali juz tylko swietna muzyke... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Syd Barrett nie żyje 11.07.06, 22:00 już nigdy nie powstanie psychodeliczne sniadanie Allana! Oni byli wielcy. Jeden z fundamentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lothien Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 11.07.06, 22:22 Psychodeliczce sniadanie Alana nie jest dziełem Barretta. To tak gwoli ścisłości. Smutny to dzień..naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Syd Barrett nie żyje 12.07.06, 00:30 Tak, masz racje. Ale nie o to chodziło. To była cudowna płyta i cudowny zespął (wówczas - 1969?). Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Już dobrze, Hektor, już dobrze. Ta pierwsza płyta 11.07.06, 22:11 skoczyła w dal 9 m 64 cm. Do tej pory żadna inna płyta nie skoczyła dalej. I dlatego pierwsza płyta jest najlepsza. Godne podziwu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiż Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:32 Ciężko powiedzieć co się czuje, idę posłuchać "The piper at the gates of down" R.I.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 11.07.06, 23:00 Hiż,właśnie robię to samo:/ Bo co innego można zrobić, przecież żadne słowa nie oddadzą tego,jaki muzyka może wywrzeć wpływ na życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łomatko Pink Floyd? To cos jak Pink Press? IP: 212.180.160.* 11.07.06, 23:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terence Re: Pink Floyd? To cos jak Pink Press? IP: *.elb.vectranet.pl 11.07.06, 23:59 nie znasz się na muzyce, idź posłuchać Dody, Britni albo jakiegoś innego chłamu dla tępaków... Odpowiedz Link Zgłoś
tragikomix Re: Syd Barrett nie żyje 11.07.06, 23:26 Dzięki stary, dalej będę cię słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.chrzan pink floyd to była jedna wielka żałoba po Sydzie 11.07.06, 23:29 Zobaczcie sobie "Storytellers" z VH1 o Pink Floyd z zeszłego roku.Watres mówi wprost że najpierw po prostu kontynuowali muzycznie to co on zaczął , a potrem rzucił na nich jedne wielki cień co słychać w muzyce i tekstach z "dark side of the moon" , "wish you were here" i zwłaszcza "the wall" co podkreśla sam Roger Waters. Poza tym Barrett był absolutnym geniuszem muzyki pop lat 60.Bez niego ani Bolan ani Bowie nie byliby takimi jakich znaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.chrzan Re: pink floyd to była jedna wielka żałoba po Syd 11.07.06, 23:30 sz.chrzan napisał: Przepraszam za literówki Odpowiedz Link Zgłoś
dorotaweber Re: pink floyd to była jedna wielka żałoba po Syd 12.07.06, 00:43 zobacz sobie koncerty np.P.U.L.S.E no jak tak wyglada zaloba...Waters to tez dziwak chociaz klaniam sie za The Wall...Pink Floyd to GILMOUR i jego pomysly.I koniec Odpowiedz Link Zgłoś
sz.chrzan Re: pink floyd to była jedna wielka żałoba po Syd 12.07.06, 10:42 A kto był kompozytorem większości muzyki i kto napisał większość tekstów do piosenek jakie pojawiają się na tej płycie czy dvd ? Z całym szacunkiem ale D.Gilmour to głównie rzemiosło i solidność niż inwencja kompozytorska czy aranżacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dude Re: Syd Barrett nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:35 Dla mnie i tak najlepszą jest Animals. Odpowiedz Link Zgłoś