Dodaj do ulubionych

Archive na 1 miejscu Listy Trójki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 23:26
Z radością donoszę, że kawałek "Again" zespołu Archive dotarł dziś do szczytu
Listy Trójki. Trójka jest bodaj jedyną polską stacją, która odważyłą się
zagrać ten przepiękny utwór.

Z niemniejszą radością donoszę, że "A Sorta Fairytale" Tori Amos dotarło już
do 61 miejsca podsumowanie wszechczasów. Już za tydzień, może być pierwsza 50
(jeśli Tori zajmie miejsce w pierwszej ósemce - dziś była szósta).

Zachęcam do głosowania na nową piosenkę U2 "The Hands That Bulit America".
Już w zestawie do głosowania. Z polskich nowości polecam "Najlepsze" Marcina
Rozynka (były wokalista Atmosphere) i kolejny singel z rewelacyjnej płyty
Anny Marii Jopek i Pata Metheny'ego "Mania Mienia".

Wszystkich kibiców uradowanych dwoma złotymi medalami Adama Małysza zachęcam
do oddania głosu na typowo sportową piosenkę - "Mundialeiro" Pudelsów. Nie do
usłyszenia w komercyjnych radiostacjach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.demo.pl 01.03.03, 09:38
      Dołączam się do Twojego głosu, a ponadto polecam coś , moim zdaniem, jeszcze
      lepszego co pojawiło się na liście a mianowicie Porcupine Tree.Mam pretensje do
      propozycji LP3 o prezentowanie zwykłego chłamu, ale muszę przyznać również ,że
      wśród propozycji znajdują się także perełki,których w innych radiach nie
      uświadczysz.
      • Gość: koliber Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 13:55
        Popieram. W 1 30-ce poza PINK nie ma jakiś specjalnych chał.
        POPIERAM GŁOSUJCIE NA ARCHIVE I PORCUPINE TREE. Szkoda tylko,że ani Again
        (Archive) i Blackest Eyes (Porcupine Tree) nie są poza LP3 i autorskimi
        audycjami (Archive jest prezentowany jako Nr 1) grane na play-liście.
        Trójka natomiast katuje swoich słuchaczy kilka razy na dobę: Justinem
        Timberlainem (kastrat dla nastolatek), Nelly, Kelly and Srelly (dla czarnych i
        nie tylko analfabetów), Jennifer Lopez (bez wizji niestety), Atomic Kitten,
        Christina Aguilerra, Craig David.....
        I mimo takiego lansowania "utwory" te dochodzą do miejsc w 5 dziesiątce,
        słuchacze więc (póki co) takich chał nie chcą ale ktoś im z uporem maniaka ten
        kit chce wcisnąć.
        Ponieważ w 3 za play-listę (poza autorskimi audycjami) odpowiadają: Paweł
        Kostrzewa i Marek Niedźwiecki zachodzi pytanie kto?
        Ja stawiałbym na Pawła Kostrzewę (który prowdzi Sobotę w Stylu Pop). Pytanie
        tylko dlaczego upowszechnia złe gusta (których słuchacze nie chcą), czy przebył
        uraz głowy, czy wybiega przed orkiestrę, czy takie są naciski Dyrekcji (całej
        czy części), czy są inne przyczyny. To smutne, że propagator rocka i dobrego
        popu umiescza na play-liście i lansuje takie chały.
        Niedźwieckiego nie posądzam o to by chciał grać Justina, co do stękających
        Murzynek nie wiem, ale stawiałbym raczej na Kostrzewę.
        A jeśli takie są naciski Dyrekcji, to czy chodzi o to, by target powiększyć o
        infantylne nastolatki. Młodzież inteligenta takich rzeczy nie słucha uważając
        to (i słusznie) za obciach.
        Stąd głosowanie na takie utwory wzmocni pozycję Niedźwieckiego (który jak sądzę
        jest ustawicznie podkopywany przez Kostrzewę) i może jeszcze coś uratować z PR
        3 i Lp3. Bo niestety np. Pan Rokos ("bardzo gorąco dziękuję, bardzo pięknie
        dziękuję, bardzo goroąco gratuluję") z takimi kawałkami ("kaszana kawałek po
        kawałku") nie nadaje się do słuchania.
        Głosujcie na Archive i Porcupine Tree. To nie żadna akcja. To docenienie dobrej
        muzyki.
        Koliber
        P.S. Wiem, że Pan Kostrzewa podobnie jak Niedźwiecki i Kaczkowski grali Archive
        w swoich autorskich audcyjach. Tym bardziej to smutne, że teraz nie ma go na
        play-liście, a sa takie chały.
        • viking73 Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3 01.03.03, 14:03
          Gość portalu: koliber napisał:


          > Głosujcie na Archive i Porcupine Tree. To nie żadna akcja. To docenienie
          dobrej muzyki.
          > Koliber

          To ja dorzucę do tego zestawu "While my guitar gently weeps" zespołu Toto.
          Ja mimo wszystko cały czas głosuję na LP3 właśnie dlatego, żeby Krysie Agilery
          i inne Dżastiny kończyły najwyżej w 5. dziesiątce. Nie wybrzydzam, nie
          mówię "fuj, nie będę głosować na TAKĄ listę". Ile jestem w stanie zrobić dla
          zachowania poziomu przynajmniej tej audycji to robię.
          Pozdrawiam. Viking
        • Gość: koliber Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3-PS IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 14:06
          Nie mam pretesji o to, że takie chały jakie wymieniłem w poprzednim poście się
          pojawiły, czy, że można na nie głosować (zawsze takie były: New Kids on The
          Block, Limahl, Papa Dance...), chodzi tylko o ich ilość i o częstotliwość
          grania (kilka razy na dobę).
          A tak mało jest granych w "prime-time" (a co) wartościowych utworów jak Archive
          czy Porcupine Tree. Rozumiem, ze Archive rano to średni pomysł, ale popołudniu
          czemu nie.
          A może odpowiedzą na te pytania Panowie Kostrzewa i Niedźwiecki. Co do mnie to
          Pan Kostrzewa całkowicie mnie rozczarował i straciłem do niego sympatię,
          Niedźwiecki nieco ją odzyskuje, ale czy ją odzyska zależy od dalszego rozwoju
          wydarzeń i między innymi kształtu play-listy.
          Psucie play-listy zaczęło się w grudniu po wyjeździe Niedźwiedzia do Australii.
          (Wtedy np. Kelly Roland miała piosenkę tygodnia).
          Dobrze, ze też lansuję Norę Jones 9ale to chyba zasługa Niedźwiedzia).
          No i mało rocka, śpicie towarzyszu Kostrzewa.
            • Gość: koliber Re: :-))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 16:25
              Jestem przeciwnikiem narzucania swoich opinii.
              Ostatnio sprawdzałem zawartość Trujki od 9.00-16.00 i szczególnie od 9.00-12.00
              nie jest dobrze, oj nie jest.
              A wybranych audycji autorskich: Manna, Kaczkowskiego, nocnych, NMP,
              Chojnackiego, Wasowskiego, Kydryńskiego... bedę słuchał dopóki one będą i
              dopóki będą mi one odpowiadałay.
              Wszystki bojkoty (de facto, nie sondażowe) z góry, z założenia, ex cathedra są
              moim zdaniem bez sensu.
              Trzeba bojkotować tylko badziewie: jinglowe, muzyczne, prezenterskie...
              • Gość: Teresa Re: :-))) IP: *.demo.pl 01.03.03, 21:09
                Ja także chcę, żeby każdy miał wolny wybór.Trójka , za którą płacę abonamnet,
                nie jest prywatnym folwarkiem Laskowskiego.Eksperymentować może w stacji
                prywatnej.Chcę jej słuchać nie tylko w porze dla nietoperzy.W nocy słucham NMP,
                chciaż nie jestem ani kierowcą tira, ani pracownikiem służby ratunkowej.
                Niestety nie zawsze wytrwam na posterunku, chociaż program Kosińskiego jest
                rewelacyjny.
                Całe szczeście, że w niedzielę Kaczkowski i Kydryński nadają normalnie.
                Musimy, wobec tego wyrażać swoje opinie i powtarzać, że Trójka ranno-
                popołudniowa jest zła.
              • Gość: Teresa Re: :-))) IP: *.demo.pl 01.03.03, 21:10
                Ja także chcę, żeby każdy miał wolny wybór.Trójka , za którą płacę abonamnet,
                nie jest prywatnym folwarkiem Laskowskiego.Eksperymentować może w stacji
                prywatnej.Chcę jej słuchać nie tylko w porze dla nietoperzy.W nocy słucham NMP,
                chciaż nie jestem ani kierowcą tira, ani pracownikiem służby ratunkowej.
                Niestety nie zawsze wytrwam na posterunku, chociaż program Kosińskiego jest
                rewelacyjny.
                Całe szczeście, że w niedzielę Kaczkowski i Kydryński nadają normalnie.
                Musimy, wobec tego wyrażać swoje opinie i powtarzać, że Trójka ranno-
                popołudniowa jest zła.
              • Gość: Teresa Re: :-))) IP: *.demo.pl 01.03.03, 21:10
                Ja także chcę, żeby każdy miał wolny wybór.Trójka , za którą płacę abonamnet,
                nie jest prywatnym folwarkiem Laskowskiego.Eksperymentować może w stacji
                prywatnej.Chcę jej słuchać nie tylko w porze dla nietoperzy.W nocy słucham NMP,
                chciaż nie jestem ani kierowcą tira, ani pracownikiem służby ratunkowej.
                Niestety nie zawsze wytrwam na posterunku, chociaż program Kosińskiego jest
                rewelacyjny.
                Całe szczeście, że w niedzielę Kaczkowski i Kydryński nadają normalnie.
                Musimy, wobec tego wyrażać swoje opinie i powtarzać, że Trójka ranno-
                popołudniowa jest zła.
              • Gość: Szaman fajowo IP: *.crowley.pl 03.03.03, 10:00
                Gość portalu: koliber napisał(a):

                > Jestem przeciwnikiem narzucania swoich opinii.

                > Trzeba bojkotować tylko badziewie: jinglowe, muzyczne,
                prezenterskie...

                To ja lece bojkotowac jingle :) Tylko niech sobie radio
                wlacze. Jak mnie spytaja w sondazu czy slucham trUjki,
                powiem, ze tak, tylko ze jingle omijam.
                Laskowski bedzie mial twardy orzech do zgryzienia.

                A najlepiej powiem, ze nie slucham reklam. Wtedy
                Laskowski dopiero sie zalamie :) Jak sie reklamodawcy
                dowiedza, ze sluchacze trUjki nie sluchaja reklam, to dni
                dyrektora Laskowskiego beda policzone.

                Oczywiscie opinii nikomu nie narzucam. Twierdze tylko, ze
                sluchacze maja to, na co sobie zasluzyli :)
        • Gość: Teresa Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3 IP: *.demo.pl 01.03.03, 15:20
          Ja z kolei uważam, że Niedźwiecki, jako szef Programu Muzycznego ma więcej do
          powiedzenia niż Stelmach.Nasz Mareczek, niestety, bardzo się skomercjalizował,
          bo nie wierzę,że nie ma wpływu na koszmarne propozycje do listy.Powodzenie
          przewróciło mu w głowie i , jako człowiek niewątpliwie inteligentny, wpasował
          się w radio partaczone przez Laskowskiego i jego wesołą kompanię. Od bardzo
          dawna słucham Trójki i nigdy nie czułam takiej obcości w trakcie prezentowania
          przez niego LP3. Lepiej się czuję w trakcie Markomanii, bo przypomina mi
          bardziej tamtego wspaniałego prezentera.
          • Gość: koliber Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 16:19
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > Ja z kolei uważam, że Niedźwiecki, jako szef Programu Muzycznego ma więcej do
            > powiedzenia niż Stelmach.
            Stelmach mimo pokornej postawy został autorsko przesunięty na nocne godziny, a
            play-listy nie układa. Musi się prostytuowac w Świecie na Topie gdzie grał
            Shakirę, (która notabene jeśli można porównywać badziewia jest lepsza od Nelly,
            Kelly i Srelli), Tatoo..
            Ale ta bezsensowna audycja temu służy. Zrobił też dwa niezłe Światy na topie
            (grając The Clash i Rolling Stones), prowadzi SMS-ową Muzyczną Pocztę, której
            jak on prowadzi można słuchać w samochodzie, nie da się jej natomiast słuchać
            jak prowadzi ją jego zmienik Żąda (żenada, polecam mój wątek Tomasz Żąda).
            Ale Stelmi play-listy nie układa.
            Play-listę w 3 (poza nielicznymi już autorskimi audcyjami) w 3 układa Kierownik
            Muzyczny Niedźwiecki i Wice-Kierownik Kostrzewa.
            I wydaje mi się, że jak za muzykę odpowiedzialny jest Kostrzewa to jest ona
            gorsza. Sprawdziłem to kilkakrotnie.
            Pozdrawiam
        • 3aaa Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów PR3 02.03.03, 23:41
          Ani Kostrzewa, ani Niedźwiecki nie mają większego wpływu na profil muzyki w
          PR3! Mają zapewne wytyczne dyrekcji jaki rodzaj muzy mają grać i w tych
          wytyczonych granicach muszą się jakoś mieścić. Ale chyba gorsza jest muzyka
          przygotowywana przez Kostrzewę!
      • Gość: Lesiek Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 01.03.03, 14:00
        Gość portalu: Teresa napisał(a):

        > Dołączam się do Twojego głosu, a ponadto polecam coś , moim zdaniem, jeszcze
        > lepszego co pojawiło się na liście a mianowicie Porcupine Tree.

        No, to akurat IMO raczej swiadczy o ewolucji PT :).
        Ale jest faktem, że Lista nadal jest przypomina listę Programu Trzeciego, a nie
        Trujki. I do końca nie wiem, czy to dobrze, czy źle.
          • Gość: Lesiek Re: Archive na 1 miejscu Listy Przebojów Pr.III IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 01.03.03, 16:36
            No, z jednej strony dobrze, że fajne kawałki są na liście. Z drugiej -
            uwiarygadnia to głoszoną przez Smolara, Siezieniewskiego, Laskowskiego & Co.
            tezę, że "Trójka się nic nie zmieniła, tylko lekko się unowocześniła". A to
            przecież nieprawda. Jedyne, czego się nie udało zmienić, to słuchacze. Dalej
            złośliwie głosują na te Archiwy, Jopki i Amosy. A może o to właśnie chodziło?

            Puenta bardzo fajnego artykułu o Trójce w ostatnim "Proficie":

            Trójka co prawda nie zdobyła nowych słuchaczy, ale odpływ starych
            jest zastanawiająco mały jak na temperaturê protestów.
            - Wiedzieliśmy, że słuchacz Trójki nie bêdzie miał gdzie pójść -
            twierdzi dyrektor Banach.

            No więc właśnie.



      • Gość: Tomek Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.03, 19:25
        Gość portalu: Teresa napisał(a):

        > Dołączam się do Twojego głosu, a ponadto polecam coś , moim zdaniem, jeszcze
        > lepszego co pojawiło się na liście a mianowicie Porcupine Tree.

        Porcupine Tree jest OK. To bardzo "trójkowy" zespół. Podobnie jak Placebo,
        któego "The Bitter End" zadebiutował na 11 miejscu listy i mam nadzieję, że za
        2-3 tygodnie dotrze na szczyt.
    • Gość: Janusz Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: 217.153.90.* 03.03.03, 07:31
      Tuchanka niedawno pisała o badaniach dotyczących preferencji muzycznych w
      których brała udział. Badania były robione na zlecenie kilku stacji w tym
      Trujki. Faktycznie świadczy to o ograniczeniu w dowolnym kształtowaniu
      plejlisty przez Niedźwieckiego i Kostrzewę, bo nie po to wywalają kasę na
      badania by z nich nie korzystać. Pytanie czy szczegółowo ustawia plejlistę
      człowiek czy też używają już programu komputerowego. To jednak już tylko
      szczegół techniczny. Plejlista jest układana na podstawie identycznych badań
      jakimi poslugują zetki, remefy, eski i takie tam. Oczywiście w takich badaniach
      nie ma możliwości wskazania na Archive cz Porków. Czyli wybór między dżumą a
      cholerą, z małymi wyjątkami. A wydawać by się mogło że LP3 powinna być znacznie
      lepszym testerem upodobań słuchaczy Trujki niż jakieś kretyńskie badania za
      które pewnie płaci się grubą kasę.
        • Gość: Janusz Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: 217.153.90.* 03.03.03, 08:25
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > LP3 jest miernikiem upodobań tych słuchaczy, którzy:
          >
          > a) w ogóle interesują się muzyką w w miarę poważnym stopniu,
          > b) głosują na listę.
          >
          > A nie targetu.

          Zgadzam się i nie bardzo widzę sprzeczność z tym co napisałem wcześniej.
          Wymarzony target dyrekcji jest inny od faktycznego. Upodobania muzyczne
          słuchaczy, nawet Trujki, odzwierciedlają się na LP3 a plejlistę układa się w
          oparciu o badania na innym targecie.
          • Gość: Lesiek Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: 195.205.139.* 03.03.03, 10:07
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Zgadzam się i nie bardzo widzę sprzeczność z tym co napisałem wcześniej.
            > Wymarzony target dyrekcji jest inny od faktycznego. Upodobania muzyczne
            > słuchaczy, nawet Trujki, odzwierciedlają się na LP3

            No więc IMO na Liście odzwierciedlają się upodobania tylko tych słuchaczy,
            którzy interesują się muzyką i którym chce się głosować. Jaki to procent ogółu
            słuchaczy PR3? I na ile reprezentatywny?
            • Gość: Szaman Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.crowley.pl 03.03.03, 10:20
              > No więc IMO na Liście odzwierciedlają się upodobania
              tylko tych słuchaczy,
              > którzy interesują się muzyką i którym chce się głosować.

              No ale na przyklad ja sie interesuje muzyka i chce mi sie
              glosowac. Tylko ze nie mam na co, bo wsrod propozycji nie
              ma nic co by mi odpowiadalo. Panowie kierownicy muzyczni
              lansuja swoje i derektorskie gusta, dla mojego tam nie ma
              miejsca.


              • Gość: koliber Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 11:16
                Nie przesadzaj Szamanie. Gdybyś zechciał zorszerzyć swoje horyzonty muzyczne,
                to kilka dobrych nagrań (ciągle jeszcze znalazłbyś wśród propozycji na LP3).
                Nie samą alternatywą człowiek żyje, trzeba poznawać i słuchać różnych gatunków.
                Problem w tym, ze wśród propozycji coraz więcej badziewia, ale jeszcze jest co
                wybrać. Nie popadajamy w skrajności.
                Kolejny problem, to że wynik na LP3 nie ma wpływu na obecność i częstotliwośc
                na play-liście, a TAK MIAŁO BYĆ, TAK MÓWILI DYREKTORZY W WYWIADACH.
                • Gość: Szaman Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.crowley.pl 03.03.03, 14:58
                  Gość portalu: koliber napisał(a):

                  > Nie przesadzaj Szamanie. Gdybyś zechciał zorszerzyć
                  swoje horyzonty muzyczne,
                  > to kilka dobrych nagrań (ciągle jeszcze znalazłbyś
                  wśród propozycji na LP3).
                  > Nie samą alternatywą człowiek żyje, trzeba poznawać i
                  słuchać różnych gatunków.
                  >
                  > Problem w tym, ze wśród propozycji coraz więcej
                  badziewia, ale jeszcze jest co
                  > wybrać. Nie popadajamy w skrajności.
                  > Kolejny problem, to że wynik na LP3 nie ma wpływu na
                  obecność i częstotliwośc
                  > na play-liście, a TAK MIAŁO BYĆ, TAK MÓWILI DYREKTORZY
                  W WYWIADACH.


                  Nie bede przeciez poszerzal horyzontow tylko dlatego, ze
                  nie moge glosowac na to, co mi sie naprawde podoba.
                  Zreszta niech bedzie tak - lista nigdy nie byla audycja
                  dla mnie. I szkoda, ze juz nie ma 3 Fali.
                  • Gość: koliber Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 18:17
                    Gość portalu: Szaman napisał(a):

                    > Zreszta niech bedzie tak - lista nigdy nie byla audycja
                    > dla mnie. I szkoda, ze juz nie ma 3 Fali.
                    Listę zawsze lubiłem, choc nie zawsze odzwierciedlała wszystko to co się dzieje
                    (w latach 80-tych uzuepłnieniem była LPRH), teraz uzupełnienia nie ma.
                    A 3 Fali (szczególnie Klatta, Kierzkowskiego mnie także brakuje) choć zawsze
                    wolałem Manna czy Kaczkowskiego.
              • Gość: Lesiek Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: 195.205.139.* 03.03.03, 12:06
                Gość portalu: Szaman napisał(a):

                > No ale na przyklad ja sie interesuje muzyka i chce mi sie
                > glosowac. Tylko ze nie mam na co, bo wsrod propozycji nie
                > ma nic co by mi odpowiadalo. Panowie kierownicy muzyczni
                > lansuja swoje i derektorskie gusta, dla mojego tam nie ma
                > miejsca.

                Ja tam sobie przypominam parę przypadków "oddolnego" wypromowania utworu,
                którego na playliście nie było, więc nie jest to znowu takie oczywiste.
            • Gość: Janusz Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: 217.153.90.* 03.03.03, 12:09
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > Gość portalu: Janusz napisał(a):
              >
              > > Zgadzam się i nie bardzo widzę sprzeczność z tym co napisałem wcześniej.
              > > Wymarzony target dyrekcji jest inny od faktycznego. Upodobania muzyczne
              > > słuchaczy, nawet Trujki, odzwierciedlają się na LP3
              >
              > No więc IMO na Liście odzwierciedlają się upodobania tylko tych słuchaczy,
              > którzy interesują się muzyką i którym chce się głosować. Jaki to procent
              ogółu
              > słuchaczy PR3? I na ile reprezentatywny?

              Myślę że w miarę reprezentatywny. Listy przebojów w radiach komercyjnych
              wyglądają tak ja plejlisty. W jaki sposób określić jakiej muzyki chcą sluchać
              słuchacze danego radia ? Robiąc badania o których pisałem wyżej czy dając im
              możliwość zagłosowania ręcyma ?
              To tak jak z tekstem że "słuchacze wymusili zmiany". Mnie nikt nie pytał a
              ciebie ? Zrobili jakieś badania z których wynikalo że większość ludzi w
              określonym wieku chce plejlisty, muzyki pod serwisem i że słowo mówione powyżej
              3 min. przestaje być zrozumiałe. I zrobili sobie takie radio. Zapomnieli tylko
              że mają słuchaczy stanowiących mniejszość.
              Jestem pewien że gdyby Trujka pozyskała w jakimś znaczącym stopniu słuchaczy z
              zetki czy rmfu to słychać by to było na LP3.
      • Gość: Greg F. Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki po raz 3. IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 16.03.03, 12:56
        Patrzę na Top 10 ostatniego notowania, porównuję to z poczekalnią i różnica
        jakości wprost bije w oczy (na korzyść czołówki :) ).
        Archive, Placebo, Myslovitz, Tori Amos, Raz Dwa Trzy, Coldplay, Red Hot Chili
        Peppers - to całkiem doborowe towarzystwo ;) (Blue Cafe i Korę solo niezbyt
        trawię, ale to kwestia gustu).
        Fajnie, że słuchacze wiedzą swoje i nie poddają się dyktatowi pluj–listy.
        • Gość: Teresa Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki po raz 3. IP: *.demo.pl 25.03.03, 19:27
          Gość portalu: Greg F. napisał(a):

          > Patrzę na Top 10 ostatniego notowania, porównuję to z poczekalnią i różnica
          > jakości wprost bije w oczy (na korzyść czołówki :) ).
          > Archive, Placebo, Myslovitz, Tori Amos, Raz Dwa Trzy, Coldplay, Red Hot Chili
          > Peppers - to całkiem doborowe towarzystwo ;) (Blue Cafe i Korę solo niezbyt
          > trawię, ale to kwestia gustu).
          > Fajnie, że słuchacze wiedzą swoje i nie poddają się dyktatowi pluj–listy.

          Dodaję do tego Porcupine Tree, Massive Attack i Bono.Kory również nie lubię a
          od Kukiza&Borysewicza dostaję wysypki.
        • Gość: astat Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 23:00
          Gość portalu: As napisał(a):

          > Gość portalu: Marcel napisał(a):
          >
          > > A czy Niedźwiedź nie moze dać po prostu fajnych piosenek na wysokie miejsc
          > a
          > bez
          > >
          > > liczenia głosów? Przecież nikt tego nie sprawdza czy listy przebojów są
          > uczciwe
          > >
          > > czy nie.
          >
          >
          > Mam nadzieję że nigdy tego nie zrobi, to byłoby oszustwo niezgodne z etyką
          > dziennikarza.


          Pewnie, ze nie zrobi, ja jestem pewna w 100%.
          Nie mam pojecia, czy listy sa uczciwe czy nie, ale na pewno sa jeszcze uczciwi
          ludzie. I jak to pisal Stachura 'i tego trzymac sie trzeba'...
    • Gość: P-77 Re: Archive na 1 miejscu Listy Trójki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 14:28
      Nie przesadzajcie - 4 tygodnie to dużo jak na pierwszą piosenkę danje formacji
      a Blue Cafe na 1 to żaden wstyd. Nowy uwór Raz, Dwa, Trzy już na 3 i wygląda na
      to, że płyta z piosenkami Osieckiej to był świetny pomysł. Teraz ich własne
      piosenki lepiej wypadają na LP3 niż niegdyś i w ogóle formacja Adama Nowaka ma
      szansę stać sie znakiem rozpoznawczym 3.
      A dlaczego wolicie "starą" Tori Amos (A Sorta Faritaile) od nowej ("Taxi Ride"
      ledwie broni się przed spadkiem)?
          • Gość: P-77 Re: Archive niestey na 3 miejscu Listy Trójki n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.03, 16:35
            Mam prośbę o wytłumaczenie.
            Z jednej strony z góy odrzucacie niektóych wykonawców (np. że wszystko co
            śpiewa Aguillera jest do d.) z drugiej nie podoba wam się utwór duetu
            Borysewicz&Kukiz. Abstrahując od wartości tego utworu warto przypomnieć, że
            jest to lista przebojów a nie wartościowych piosenek.
            Jeśli jednak spojrzeć na samych wykonawców to jest faktem ,że obaj mają lekk
            rękę do przebojów co pokazuje historia LP3.
            A przecież formacja Borysewicza - LAdy Pank ma najwięcej numerów 1 z polskich
            wykonawców po Republice. Kukiz może bardziej zaistniał tam z Aya RL niż z
            Piersiami, ale przecież "Skóra" czy "Unikaj zdjęć" to te piosenki, któe
            niezmiennie kojarzą się z najlepszymi czasami LP3. Osobiście zacząłem słuchać
            listy Niedźwiedzia kiedy "Skóra" była na 1 miejscu.
            Już choćby z tego względu trudno się dziwić, że taki duet musiał stworzyć iście
            przebojową mieszankę.
            I teraz - jeżeli słuchacze Trójki, kierując się poniekąd skojarzeniami
            personalnymi odrzucają JLo, Sugababes, Nelly&Kelly czy Christinę A. (wszystko
            już wypadło) to z tych samych względów nie dziwi wysoka pozycja Borysewicza i
            Kukiza.
            A propos Kukiza dlaczego piosenki Aya RL (poza "Skórą") nie są w ogóle grane w
            Trójce (bo o innych radiach nie wspomnę).
            • Gość: Lesiek Re: Archive niestey na 3 miejscu Listy Trójki n/t IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 27.04.03, 17:08
              Gość portalu: P-77 napisał(a):

              > Mam prośbę o wytłumaczenie.
              > Z jednej strony z góy odrzucacie niektóych wykonawców (np. że wszystko co
              > śpiewa Aguillera jest do d.)

              Ja tam nie odrzucam z góry nikogo. Inna sprawa, że prawdopodobieństwo, że taka
              Britney Spears czy Jennifer Lopez (Aguilery akurat nie znam) nagra coś więcej
              niż trzeciorzędny dyskotekowy pop, nie jest zbyt wysokie.

              > I teraz - jeżeli słuchacze Trójki, kierując się poniekąd skojarzeniami
              > personalnymi odrzucają JLo, Sugababes, Nelly&Kelly czy Christinę A. (wszystko
              > już wypadło) to z tych samych względów nie dziwi wysoka pozycja Borysewicza i
              Kukiza.

              Wybacz, ale ja tam do Sugarbabes nie mam _żadnego_ odgórnego stosunku, a
              kawałek, który był na liście, był pierwszym ich kawałkiem, jaki usłyszałem,
              więc jak można mówić, że jesteśmy do nich uprzedzeni?

              Jest faktem, że słuchacze LP3 często głosują "na nazwy" i np. ostatnimi czasy
              każdy, choćby najbardziej mizerny kawałek U2 czy Kultu/Kazika przebijał się do
              ścisłej czołówki listy. To jest złe zjawisko, niestety. Ale nie wiem, czy to
              dotyczy akurat Kukiza & Borysewicza - ile osób pamięta ich szczytową
              popularność?

              > A propos Kukiza dlaczego piosenki Aya RL (poza "Skórą") nie są w ogóle grane
              w Trójce (bo o innych radiach nie wspomnę).

              To samo pytanie możesz zadać w odniesieniu do dziesiątek innych wykonawców, od
              King Crimson i Led Zeppelin począwszy.
              • Gość: P-77 Re: Archive niestey na 3 miejscu Listy Trójki n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.03, 18:02
                Gość portalu: Lesiek napisał(a):
                > Jest faktem, że słuchacze LP3 często głosują "na nazwy" i np. ostatnimi czasy
                > każdy, choćby najbardziej mizerny kawałek U2 czy Kultu/Kazika przebijał się
                do
                > ścisłej czołówki listy. To jest złe zjawisko, niestety. Ale nie wiem, czy to
                > dotyczy akurat Kukiza & Borysewicza - ile osób pamięta ich szczytową
                > popularność?
                >
                Reguł chyba nie ma skoro jeden utwór takiej np. Tori Amos jest już pnad pół
                roku na liście ("A Sorta Faritayle) a inny już wypadł ("Taxi Ride).
          • neandertalski Kukiz, Borysewicz i ich cienka piosenka 28.04.03, 07:35
            niestety przysnąłem w piątek i dopiero chyba w sobotę dotarła do mnie ta
            wiadomość. Oj oj oj :((
            Z drugiej jednak strony to ludzie decydują o miejscu piosenki na liście, może
            to znak, że głosowanie dostało się w złe ręce? Chodzi mi o to, ze
            prawdopodobnie starzy słuchacze bojkotują głosowanie choć pewnie i tak
            słuchają, skutek- "jest jak jest", że tak polecę cytatem;)
            • Gość: Janusz Re: Kukiz, Borysewicz i ich cienka piosenka IP: 217.153.90.* 28.04.03, 10:38
              neandertalski napisał:

              > niestety przysnąłem w piątek i dopiero chyba w sobotę dotarła do mnie ta
              > wiadomość. Oj oj oj :((
              > Z drugiej jednak strony to ludzie decydują o miejscu piosenki na liście, może
              > to znak, że głosowanie dostało się w złe ręce? Chodzi mi o to, ze
              > prawdopodobnie starzy słuchacze bojkotują głosowanie choć pewnie i tak
              > słuchają, skutek- "jest jak jest", że tak polecę cytatem;)

              Może raczej jest tak że dwie frakcje się ścierają ? Mamy "ulubiony" duecik,
              mamy BlueCafe, z drugiej strony Archive, Porcupine Tree, King Crimson (za ostre
              podobno). Ja od jekiegoś czasu regularnie głosuję i warto byśmy wszyscy
              głosowali. Obecność dobrej muzyki na czołowych miejscach świadczy o tym że
              struktura słuchaczy nie została zmieniona, że układając program powinni się
              liczyć ze słuchaczami. Inna sprawa że mogą manipulować listą umieszczając bądź
              nieumieszczając pewnych utworów w zestawie do głosowania. Kiedyś pojawiłoby się
              i Svann i Satelite, nie pojawiłby się raczej taki koszmarek jak Goya.
              • Gość: Teresa Re: Kukiz, Borysewicz i ich cienka piosenka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.03, 14:35
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                Ja od jekiegoś czasu regularnie głosuję i warto byśmy wszyscy
                > głosowali. Obecność dobrej muzyki na czołowych miejscach świadczy o tym że
                > struktura słuchaczy nie została zmieniona, że układając program powinni się
                > liczyć ze słuchaczami. Inna sprawa że mogą manipulować listą umieszczając
                bądź
                > nieumieszczając pewnych utworów w zestawie do głosowania. Kiedyś pojawiłoby
                się
                >
                > i Svann i Satelite, nie pojawiłby się raczej taki koszmarek jak Goya.


                Ja również głosuję systematycznie i apeluję o solidarność celem
                wyeliminowania "artystów" typu "ich dwóch", bo to kompletna kompromitacja.
                W ostatni piątek ostentacyjnie wyłączyłam radio przy numerze nr 1 LP3.
              • Gość: Paweł Re: Czy głosować? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 17:31
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                Ja od jekiegoś czasu regularnie głosuję i warto byśmy wszyscy
                > głosowali. Obecność dobrej muzyki na czołowych miejscach świadczy o tym że
                > struktura słuchaczy nie została zmieniona, że układając program powinni się
                > liczyć ze słuchaczami. Inna sprawa że mogą manipulować listą umieszczając
                bądź
                > nieumieszczając pewnych utworów w zestawie do głosowania. Kiedyś pojawiłoby
                się
                >
                > i Svann i Satelite, nie pojawiłby się raczej taki koszmarek jak Goya.
                Znam się z listą tak gdzieś od czasu gdy na górze był
                "Kombinat"Republiki.Spotykaliśmy się wtedy regularnie.
                Obecnie - od_czasu_do_czasu.NIGDY nie głosowałem.
                Czy uważacie,że w imię obrony przed szmirą powinienem zacząć?
                Proszę o wypowiedzi.
                Paweł.

                • neandertalski Re: Czy głosować? 29.04.03, 07:11
                  skoro to wolny kraj to każdy ma prawo sam decydować, czy chce głosować czy nie
                  a jeżeli już to na jaką partię;) Ja mogę mowić tylko za siebie a więc ja
                  głosuję, nie specjalnie regularnie ale czasami tak jak teraz gdy klon ich troje
                  rozsiadł się na pierwszym miejscu i to w dodatku w rocznicowym notowaniu
                  uważam, że to mój obywatelski obowiązek, nie będzie Kukiz pluł nam w twarz!
                  ;)
                • Gość: Janusz Re: Czy głosować? IP: 217.153.90.* 29.04.03, 08:12
                  Gość portalu: Paweł napisał(a):

                  > Znam się z listą tak gdzieś od czasu gdy na górze był
                  > "Kombinat"Republiki.Spotykaliśmy się wtedy regularnie.
                  > Obecnie - od_czasu_do_czasu.NIGDY nie głosowałem.
                  > Czy uważacie,że w imię obrony przed szmirą powinienem zacząć?
                  > Proszę o wypowiedzi.
                  > Paweł.

                  Ze mną było identycznie, nigdy nie wysłałem kartki, nie dzwonilem. Pierwszy raz
                  zagłosowałem jak mogłem to zrobić przez internet, głosowałem jednak
                  nieregularnie. Później stwierdziłem że będę bojkotował listę, a później
                  doszedłem do wniosku że nieobecni nie mają racji i głosuję. Poważnie się jednak
                  obawiam że coraz mniej "perełek" będzie w zestawie do głosowania. Jeśli zaczną
                  się pojawiać jedynie single lansowane przez duże wytwórnie to i głosowanie i
                  słuchanie listy stanie się bezcelowe. Wydaje mi się że coraz więcej propozycji
                  ma w nawiasie "Warner", "Sony" itp.
                • Gość: Teresa Re: Czy głosować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 08:33
                  Gość portalu: Paweł napisał(a):


                  > Znam się z listą tak gdzieś od czasu gdy na górze był
                  > "Kombinat"Republiki.Spotykaliśmy się wtedy regularnie.
                  > Obecnie - od_czasu_do_czasu.NIGDY nie głosowałem.
                  > Czy uważacie,że w imię obrony przed szmirą powinienem zacząć?
                  > Proszę o wypowiedzi.
                  > Paweł.
                  >
                  Jest to wręcz Twój obowiązek , bo jak inaczej zademonstrować nasz stosunek do
                  szmiry?
                • Gość: Janusz Re: Kukiz, Borysewicz i ich cienka piosenka IP: 217.153.90.* 29.04.03, 07:47
                  Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                  > Kiedyś wpływ na ustalanie listy do głosowania mieli też słuchacze - takie "In
                  > Memoriam" Hacketta pojawiło się właśnie w efekcie ich próśb. Może można teraz
                  > spróbować z Satelitą na przykład (zwłaszcza, że 'Midnight Show' to murowany
                  > kandydat na (mini)przebój?).

                  Ja sądzilem że pojawienie się Stelite to pewnik. Collage z każdej płyty miało
                  kilka utworów na liście. Dodałbym jeszcze Svann gdzie wybór potencjalnych
                  przebojów jest spory, a i Anja i Abraxsas to bardzo trójkowi artyści, i jeśli
                  tacy artyści nagrywają wspólną plytę to jest to wydarzenie ktore mogloby
                  nigdzie nie zostać zauważone ale w Trójce musiałoby. A w Trujce wydzrzeniem
                  jest Kukiz z Borysewiczem.Fakt, duet zacny. Dopóki się nie posłucha
    • Gość: Greg F. Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 21:23
      Skok Petera Gabriela i utworu "Growing Up" na 8. miejsce jakoś dziwnie
      skojarzył mi się z tekstem, który ostatnio przeczytałem w pewnym znanym
      miesięczniku rockowym:
      "Jakieś przesłanie na 2003? Nie czekajcie na nowe płyty Queen, Yes czy The
      Doors. Zapomnijcie o straszydłach z przeszłości. To nie ich czasy, nie ich
      muzyka. Już przepadł powracający po 10 latach Peter Gabriel. I niech się nie
      reaktywuje "stary" Genesis. Nawet wizja Led Zeppelin z Dave’em Grohlem na
      bębnach przyprawia mnie o mdłości. Rock’n’roll to muzyka młodych... no chyba,
      że Stonesi mają coś w zanadrzu. W czym? Zobaczcie ich na (prawdopodobnie)
      ostatniej trasie. Będziecie mieli co opowiadać wnukom. I więcej czadu!"
      Zagadka dla forumowiczów: kto to napisał?
      • Gość: Teresa Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 21:29
        Gość portalu: Greg F. napisał(a):

        > Skok Petera Gabriela i utworu "Growing Up" na 8. miejsce jakoś dziwnie
        > skojarzył mi się z tekstem, który ostatnio przeczytałem w pewnym znanym
        > miesięczniku rockowym:
        > "Jakieś przesłanie na 2003? Nie czekajcie na nowe płyty Queen, Yes czy The
        > Doors. Zapomnijcie o straszydłach z przeszłości. To nie ich czasy, nie ich
        > muzyka. Już przepadł powracający po 10 latach Peter Gabriel. I niech się nie
        > reaktywuje "stary" Genesis. Nawet wizja Led Zeppelin z Dave’em Grohlem na
        >
        > bębnach przyprawia mnie o mdłości. Rock’n’roll to muzyka młodych...
        > no chyba,
        > że Stonesi mają coś w zanadrzu. W czym? Zobaczcie ich na (prawdopodobnie)
        > ostatniej trasie. Będziecie mieli co opowiadać wnukom. I więcej czadu!"
        > Zagadka dla forumowiczów: kto to napisał?

        Wiem , że Kosiak to cytował, ale kto tak bredził nie wiem.Więc miej litość,
        powiedź i nie baw się w zagadki.
        Gabriel na 8 to dobra odpowiedź na ten bełkot.
        • Gość: Greg F. Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 21:35
          Gość portalu: Teresa napisał(a):

          > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
          >
          > > Skok Petera Gabriela i utworu "Growing Up" na 8. miejsce jakoś dziwnie
          > > skojarzył mi się z tekstem, który ostatnio przeczytałem w pewnym znanym
          > > miesięczniku rockowym:
          > > "Jakieś przesłanie na 2003? Nie czekajcie na nowe płyty Queen, Yes czy The
          >
          > > Doors. Zapomnijcie o straszydłach z przeszłości. To nie ich czasy, nie ich
          >
          > > muzyka. Już przepadł powracający po 10 latach Peter Gabriel. I niech się n
          > ie
          > > reaktywuje "stary" Genesis. Nawet wizja Led Zeppelin z Dave’em Grohl
          > em na
          > >
          > > bębnach przyprawia mnie o mdłości. Rock’n’roll to muzyka młody
          > ch...
          > > no chyba,
          > > że Stonesi mają coś w zanadrzu. W czym? Zobaczcie ich na (prawdopodobnie)
          > > ostatniej trasie. Będziecie mieli co opowiadać wnukom. I więcej czadu!"
          > > Zagadka dla forumowiczów: kto to napisał?
          >
          > Wiem , że Kosiak to cytował, ale kto tak bredził nie wiem.Więc miej litość,
          > powiedź i nie baw się w zagadki.
          > Gabriel na 8 to dobra odpowiedź na ten bełkot.

          To ten sam pan, który kiedyś zachęcał słuchaczy Programu III do przerzucenia
          się na inne radia. Stale współpracuje z rzeczonym miesięcznikiem (skądinąd
          świetnym), więc pewnie jeszcze palnie niejedno głupstwo.
          • Gość: Teresa Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 21:43
            Gość portalu: Greg F. napisał(a):


            > To ten sam pan, który kiedyś zachęcał słuchaczy Programu III do przerzucenia
            > się na inne radia. Stale współpracuje z rzeczonym miesięcznikiem (skądinąd
            > świetnym), więc pewnie jeszcze palnie niejedno głupstwo.


            Czyżby pan ekspres, uroczy i kulturalny jegomość.Chociaż ten raczej nie
            zachęcał tylko polecał.Jak się komuś nie podoba, to....., to nie brzmi jak
            zacheta, prawda ?
            • Gość: Greg F. Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 21:49
              > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
              >
              >
              > > To ten sam pan, który kiedyś zachęcał słuchaczy Programu III do przerzucen
              > ia
              > > się na inne radia. Stale współpracuje z rzeczonym miesięcznikiem (skądinąd
              >
              > > świetnym), więc pewnie jeszcze palnie niejedno głupstwo.
              >
              >
              > Czyżby pan ekspres, uroczy i kulturalny jegomość.Chociaż ten raczej nie
              > zachęcał tylko polecał.Jak się komuś nie podoba, to....., to nie brzmi jak
              > zacheta, prawda ?

              Jak zwał, tak zwał – zresztą zachęta nie wyklucza ukrytej ironii (odsyłanie
              słuchaczy do innych stacji, czyli do wszystkich diabłów, jak to wspaniale ujęła
              kiedyś Joanna Grochowska). Ale zgadłaś, gratuluję :).
                • Gość: Greg F. Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 22:00
                  Gość portalu: Teresa napisał(a):

                  > Dlatego też o godz.19.00 ostentacyjnie,niech wie, wyłączam radio i chociaż
                  > muzyka tam niezła , to prowadzący przyprawia mnie o mdłosci.

                  Cóż, ciekawe, jak nasz maszynista poczuje się za 20 lat, gdy jakiś młody
                  gniewny wyrazi się o Radiohead, Placebo i Blur w podobnym stylu, w jakim on
                  dziś opisuje Petera Gabriela i inne "straszydła z przeszłości" ;).
                  • Gość: Teresa Re: Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 22:11
                    Gość portalu: Greg F. napisał(a):

                    > Cóż, ciekawe, jak nasz maszynista poczuje się za 20 lat, gdy jakiś młody
                    > gniewny wyrazi się o Radiohead, Placebo i Blur w podobnym stylu, w jakim on
                    > dziś opisuje Petera Gabriela i inne "straszydła z przeszłości" ;).

                    Jest zbyt zadufany , żeby o tym myśleć a może mu się wydaje , że zawsze będzie
                    panem w średnim wieku, bo napewno nie młodym.
              • Gość: Teresa do Grega; Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.03, 11:20
                Wracajac do wczorajszej wymiany zdań, jestem poruszona tym komentarzem
                p.osobowego do Górnej Wólki,to czy zdaniem w/w należałoby przestać grać;
                -Czajkowskiego , Vivaldiego i innych, dlatego , że już nie żyją,
                -Ellę, Franka , czy Duke'a - z tych samych powodów
                -Justina, Renifer wprowadzić do panteonu gwiazd.

                Swoją drogą, to jeśli wydawnictwo, o którym piszesz jest poważne, to chyba taka
                skrajna opinia, przy całej wolności słowa, nie świadczy o nim dobrze.
                • Gość: Greg F. Re: do Grega; Peter Gabriel na 8. miejscu IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 18.05.03, 19:35
                  Gość portalu: Teresa napisał(a):

                  > Wracajac do wczorajszej wymiany zdań, jestem poruszona tym komentarzem
                  > p.osobowego do Górnej Wólki,to czy zdaniem w/w należałoby przestać grać;
                  > -Czajkowskiego , Vivaldiego i innych, dlatego , że już nie żyją,
                  > -Ellę, Franka , czy Duke'a - z tych samych powodów
                  > -Justina, Renifer wprowadzić do panteonu gwiazd.
                  >
                  > Swoją drogą, to jeśli wydawnictwo, o którym piszesz jest poważne, to chyba
                  taka
                  >
                  > skrajna opinia, przy całej wolności słowa, nie świadczy o nim dobrze.

                  Jeśli p. maszyniście wydaje się, że artysta po 50–tce może już iść na
                  emeryturę, bo z pewnością nie ma już nic do powiedzenia (a Marianne Faithfull
                  czy Leonard Cohen to co?), to się grubo myli. Można mu przyznać rację tylko w
                  tym sensie, że w muzyce wciąż jest potrzebny napływ świeżej krwi, i że takie
                  cechy, jak żywiołowość, bunt, łamanie schematów (to co p. maszynista definiuje
                  jako rock n roll - zwracam uwagę na użyty termin) prędzej można spotkać o
                  wykonawców młodszej niż starszej daty. Z tym że nawet najlepsze nowe zespoły,
                  jak White Stripes czy Ravonettes, tak naprawdę nie wymyślają prochu, ale
                  twórczo wskrzeszają stare muzyczne patenty. Tak więc szacunek dla starych
                  mistrzów obowiązuje również i w tej dziedzinie. Stereotyp, jaki lansuje p.
                  maszynista i wielu innych krytyków – "im młodsze, tym lepsze", jest krzywdzący,
                  bo muzyka rządzi się innymi prawami niż informatyka ;) i artysta stary wiekiem
                  może być ciągle młody duchem. A odwieczny dylemat, do jakiego wieku wypada grać
                  rock, to temat-rzeka, którego nie sposób jednoznacznie skwitować i może lepiej
                  przenieść go na forum muzyczne, a nie radiowe.
                            • Gość: Teresa Re: do Grega koncert Ray'a Wilsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 21:15
                              Gość portalu: Greg F. napisał(a):

                              > Gość portalu: Teresa napisał(a):
                              >
                              > > Jakie wrażenia, prawda , że jest piękna.
                              >
                              > Jestem oczarowany - Wilson dał równie urzekający koncert, jak Midge Ure przed
                              > dwoma miesiącami. Na pewno Kaczor będzie często do niego wracać w MiniMaxie i
                              > czwartkowej Muzyce po północy.

                              Jak słychać Kaczor już teraz nie może wytrzymać.Trzy piosenki Sarah,Biko i In
                              the air tonight pochodzą z akustycznej płyty Unplugged , która Ray nagrał ze
                              swoim bratem Steve'em, jest tam jeszce Mama, Another day i wiele innych
                              cudowności.
                              • Gość: Greg F. Re: do Grega koncert Ray'a Wilsona IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 18.05.03, 21:27
                                Gość portalu: Teresa napisał(a):

                                > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Teresa napisał(a):
                                > >
                                > > > Jakie wrażenia, prawda , że jest piękna.
                                > >
                                > > Jestem oczarowany - Wilson dał równie urzekający koncert, jak Midge Ure pr
                                > zed
                                > > dwoma miesiącami. Na pewno Kaczor będzie często do niego wracać w MiniMaxi
                                > e i
                                > > czwartkowej Muzyce po północy.
                                >
                                > Jak słychać Kaczor już teraz nie może wytrzymać.Trzy piosenki Sarah,Biko i
                                In
                                > the air tonight pochodzą z akustycznej płyty Unplugged , która Ray nagrał ze
                                > swoim bratem Steve'em, jest tam jeszce Mama, Another day i wiele innych
                                > cudowności.

                                Czyli w Trójce w najbliższym czasie będą królować Wilsonowie, jeśli liczyć
                                jeszcze Porcupine Tree ;).
                            • Gość: goodbye-babe-blue Ray Wilson - dłuższy wywodzik :> nieco off topic IP: *.wyszkow.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 11:22
                              Iiiii :> "Change" jest zupełnie nowym doznaniem dla osob majacych jeszcze w
                              pamieci jego kariere u boku Genesisu i płytkę "CAS" - ja jestem zakochana od
                              pierwszego odsluchania i zarazam Wilsonem kogo sie tylko da... <skutecznie
                              mimo, ze nie natarczywie!> a najlepsze, ze nawet na płycie pełnej
                              nostalgicznych balladek kazdy znajdzie cos dla siebie ;] fanom mocniejszego za
                              przeproszeniem *piepszniecia* szczegolnie polecam kawałek o nazwie Gouranga
                              <bonus track na w/w plycie "CHANGE">. J-e-d-w-a-b-i-s-t-e to mało
                              powiedziane! :]
                              Jestem jeszcze młodą kobietką, mam 17 lat, ale o Wilsonie słysze juz od
                              jakichś kilku - odkąd miedzy plytki mojego Wapna wpadla kolejna - Calling All
                              Stations [kolo 99'] :] Tylko, ze dopiero teraz do niej 'doroslam' i duzo lepiej
                              do mnie trafia :] Mysle, ze spokojnie jego głos i muzyka trafi do wiekszej
                              liczby osob w moim wieku tylko, ze niestety musi sie przebic przez "chlam" and
                              others...
                              na muzyce znam sie co prawda jak na balecie <czyt. prawie wcale> ale wydaje mi
                              sie, ze pelno jest w jego tworczosci ciekachwych rozwiazan, nawet nieco
                              etnicznych brzmień,ktos kto kocha dzwiek gitary, perkusji i saxofonu na pewno w
                              wilsonie odnajdzie swoje muzyczne alter ego :) chociaz o gustach sie nie
                              dyskutuje i sa tacy np. moj Kolega, ktorego draznia niektore gitarowe solowki ;p

                              Teraz dojdzie kolejny rarytas - "The next best thing" nazwa jak sama wskazuje
                              chyba warta wysciubienia z portfela tych paru zlociszy i zaopatrzenia sie w
                              orginal, ja jak tylko odbije sie od dna biegne do sklepu :]

                              BTW, Mi się wydaje, że najbardziej udane w jego całej karierze są właśnie
                              ostatnie "liryczno-muzyczne" tworki :> [TEKSTY SĄ REWELAAACYJNE!]. myslalam ze
                              po odejsciu z genesis zakonczy "kariere" i poza kregiem bliskich znajomych nikt
                              nic o nim nie uslyszy, a tu akuku :D jaki mily suprajz!
                              Wiecej prosimy! :) <Pana Raya z jego sexowna chrypka zamawiam pod choinke> :D

                              Moge smialo powiedziec ze czuje sie uzalezniona od jego wokalu,
                              piosenek,tekstow... powiem wiecej przestaje rozumiec ludzi ktorzy go nie
                              doceniaja :p poki co nikt nie zaproponowal mi niczego lepszego :]


                              nie wiem jak wy, ale ja czekaaam na koncert w polsce :>
            • Gość: P-77 Re: Peter Gabriel na 1. miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.03, 15:34
              Gość portalu: Teresa napisał(a):

              > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
              >
              > > No i już wiadomo, że dziś pierwsze miejsce zajmie pewne "straszydło z
              > > przeszłości", które w tej chwili koncertuje w Poznaniu. Zatem ktoś chyba
              > > powinien podkulić ogon pod siebie ;).
              >
              > Jesteś jednak pierwszy z wiadomością, na pohybel maszynistom, bardzo się
              cieszę
              >
              > i pozdrawiam
              Ja o tym, że Gabriel będzie na 1 wiedizałem już w momencie jak Niedwiedź
              ogłosił, że Archive jest na 6.
              Po prostu uważnie słuchałem ile piosenke idzie do góry, ile w dół a ile
              zachowuje pozycję.
              Przed 6 miejscem wiadomo było, że Archive może albo pójść w górę albo zachować
              pozycję.
              Skoro "Again" zachowało pozycję to już tylko jedna piosenka mogła pójść do góry
              a pozostałe 4 musiały spaść. Więc tą jedną musiało być "Growing Up" - tydzień
              temu na 5 miejscu. Wszystkie następne musiały spaść oczko w dół.
              Ale nie chciałem psuć wam niespodzianki.
              • Gość: Teresa Re: Peter Gabriel na 1. miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.03, 15:50
                Gość portalu: P-77 napisał(a):

                > Gość portalu: Teresa napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
                > >
                > > > No i już wiadomo, że dziś pierwsze miejsce zajmie pewne "straszydło z
                >
                > > > przeszłości", które w tej chwili koncertuje w Poznaniu. Zatem ktoś ch
                > yba
                > > > powinien podkulić ogon pod siebie ;).
                > >
                > > Jesteś jednak pierwszy z wiadomością, na pohybel maszynistom, bardzo się
                > cieszę
                > >
                > > i pozdrawiam
                > Ja o tym, że Gabriel będzie na 1 wiedizałem już w momencie jak Niedwiedź
                > ogłosił, że Archive jest na 6.
                > Po prostu uważnie słuchałem ile piosenke idzie do góry, ile w dół a ile
                > zachowuje pozycję.
                > Przed 6 miejscem wiadomo było, że Archive może albo pójść w górę albo
                zachować
                > pozycję.
                > Skoro "Again" zachowało pozycję to już tylko jedna piosenka mogła pójść do
                góry
                >
                > a pozostałe 4 musiały spaść. Więc tą jedną musiało być "Growing Up" - tydzień
                > temu na 5 miejscu. Wszystkie następne musiały spaść oczko w dół.
                > Ale nie chciałem psuć wam niespodzianki.

                I okazało się, że przebywa wśród nas agent 07, mistrz dedukcji,ale wielkie
                dzięki za nie psucie nam niespodzianki.

                pozdrawiam J 23, przepraszam chciałam powiedzieć P 77.
                • Gość: P-77 Re: Peter Gabriel na 1. miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.03, 16:06
                  Gość portalu: Teresa napisał(a):

                  > Gość portalu: P-77 napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Teresa napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Greg F. napisał(a):
                  > > >
                  > > > > No i już wiadomo, że dziś pierwsze miejsce zajmie pewne "straszy
                  > dło z
                  > >
                  > > > > przeszłości", które w tej chwili koncertuje w Poznaniu. Zatem kt
                  > oś ch
                  > > yba
                  > > > > powinien podkulić ogon pod siebie ;).
                  > > >
                  > > > Jesteś jednak pierwszy z wiadomością, na pohybel maszynistom, bardzo
                  > się
                  > > cieszę
                  > > >
                  > > > i pozdrawiam
                  > > Ja o tym, że Gabriel będzie na 1 wiedizałem już w momencie jak Niedwiedź
                  > > ogłosił, że Archive jest na 6.
                  > > Po prostu uważnie słuchałem ile piosenke idzie do góry, ile w dół a ile
                  > > zachowuje pozycję.
                  > > Przed 6 miejscem wiadomo było, że Archive może albo pójść w górę albo
                  > zachować
                  > > pozycję.
                  > > Skoro "Again" zachowało pozycję to już tylko jedna piosenka mogła pójść do
                  >
                  > góry
                  > >
                  > > a pozostałe 4 musiały spaść. Więc tą jedną musiało być "Growing Up" - tydz
                  > ień
                  > > temu na 5 miejscu. Wszystkie następne musiały spaść oczko w dół.
                  > > Ale nie chciałem psuć wam niespodzianki.
                  >
                  > I okazało się, że przebywa wśród nas agent 07, mistrz dedukcji,ale wielkie
                  > dzięki za nie psucie nam niespodzianki.
                  >
                  > pozdrawiam J 23, przepraszam chciałam powiedzieć P 77.
                  To żadna sztuka - za tydzień posłuchaj uważnie zapowiedzi p. MArka na początku
                  listy a potem słuchaj z ołówkiem w ręku - na pewno odgadniesz pierwsze miejsce.
                  Pozdrawiam.
            • Gość: Greg F. Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odcinek 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.03, 12:00
              Ukazał się niedawno czerwcowy numer "Teraz Rocka". Maszynista ma w nim swój
              stały kącik, więc można znów się zapoznać ze sporą porcją jego złotych myśli:

              "Mam nadzieję, że w piękny czerwcowy weekend powiemy TAK i staniemy się częścią
              lepszego świata. Na razie witam z zaścianka Europy. (...) To tylko tu można
              wmawiać ludziom, że jest inaczej niż w rzeczywistości. Na obecnej trasie Peter
              Gabriel gra tylko koncerty w zamkniętych pomieszczeniach. W Polsce odbył się
              jedyny koncert Petera Gabriela na stadionie! Mówiło się o tym jak o czymś
              specjalnym, wyjątkowym. A prawda jest taka, że nie ma w Polsce takiej sali,
              żeby mógł odbyć się taki show! Scena, oświetlenie były przygotowane z myślą o
              sali, więc na otwartej przestrzeni nie mogło być tak perfekcyjne. Tylko kto o
              tym wie?
              Dlaczego? Bo tak naprawdę mało kto był na jakimś koncercie w Berlinie czy
              Amsterdamie. Większość zna prawdziwe festiwale tylko z opowieści. W zaścianku
              często recenzenci pisząc o płytach swoich ulubieńców nie biorą żadnej
              odpowiedzialności za słowa. Mają kiepski gust i małe wyczucie. Bo jak inaczej
              tłumaczyć zachwyty nad żałosnymi efemerydami, których nazw przez grzeczność nie
              wymienię. To czas weryfikuje, kto ma rację, a kto nie. Nie wstyd wam za te
              wszystkie wypisane bzdury? Że takie to piękne i śliczne i cztery gwiazdki...
              Tylko nikt w to nie uwierzył i nie kupił i nie stało się klasyką. Centralna
              porażka!
              Wielkim jest recenzent, który 20 lat temu napisał w magazynie "Rolling Stone",
              że pierwszy album R.E.M. jest wielki. Mało kto na to wpadł. W podsumowaniu roku
              tejże gazety przegonił "Thrillera" Michaela Jacksona i "Synchronicity" The
              Police. I gdzie dziś jest Jackson, gdzie The Police (?????!! - przyp. GF), a
              gdzie R.E.M.?
              Nie róbcie krzywdy sobie, pseudotwórcom, pseudomuzykom. Oni, tak jak wy, wierzą
              w te brednie i powtarzają je innym. Wystawiają się na pośmiewisko. Nie
              obrażajcie muzyki!
              Recenzenci, jak się mają wasze sumienia? Pewnie tak, jak niesprawiedliwie i bez
              wyczucia, zbyt wysoko ocenione słabe płyty. Leżą w koszach, na wyprzedażach, a
              nie na półkach fanów w zaszczytnych miejscach. Kiedy już będziemy w Europie,
              nadejdzie czas łatwiejszej weryfikacji, większej świadomości. Pomyślcie o tym
              już teraz i wejdźcie z twarzą do Europy. Może łaskawi czytelnicy wybaczą i
              zapomną wam błędy ze starych czasów".

              Komentarz chyba zbyteczny. Styl pisania trochę kojarzy mi się z opiniami
              niektórych osób uprawiających trollizm na tym forum, a może to tylko
              złudzenie...
              Na innej stronie, w recenzji płyty Radiohead, możemy jeszcze przeczytać takie
              słowa:
              "Przywódcy Nowej Rockowej Rewolucji robią swoje. Otwierają garaże i na
              podwórkach przy blokach jest coraz przyjemniej. Jazgoczą gitary, a chłopcy i
              dziewczęta nie żałują gardeł. Rozsadza ich energia i głośno krzyczą na cały
              Boży świat.
              A stara gwardia? Dusi się w przestronnych pokojach ogromnych prywatnych
              rezydencji i zdycha".


              • Gość: Lesiek Re: Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odci IP: 195.205.139.* 09.06.03, 12:38
                Gość portalu: Greg F. napisał(a):

                > Ukazał się niedawno czerwcowy numer "Teraz Rocka". Maszynista ma w nim swój
                > stały kącik, więc można znów się zapoznać ze sporą porcją jego złotych myśli:
                > > "Mam nadzieję, że w piękny czerwcowy weekend powiemy TAK i staniemy się
                częścią lepszego świata. Na razie witam z zaścianka Europy. (...) To tylko tu
                można
                > wmawiać ludziom, że jest inaczej niż w rzeczywistości. Na obecnej trasie
                Peter
                > Gabriel gra tylko koncerty w zamkniętych pomieszczeniach. W Polsce odbył się
                > jedyny koncert Petera Gabriela na stadionie! Mówiło się o tym jak o czymś
                > specjalnym, wyjątkowym. A prawda jest taka, że nie ma w Polsce takiej sali,
                > żeby mógł odbyć się taki show! Scena, oświetlenie były przygotowane z myślą o
                > sali, więc na otwartej przestrzeni nie mogło być tak perfekcyjne. Tylko kto o
                > tym wie?

                Myślę, że wie o tym większość osób, która na PG się wybierała. Przynajmniej na
                pewno wszyscy, z którymi ja (na licznych forach muzycznych) o tym koncercie
                rozmawiała. Nie wiem, jak inni autorzy PR3, ale Kosiak o tym powtarzał
                wielokrotnie w swoich audycjach. Więc - gdzie Maszynista się obudził?

                Co do Radiohead, to uczciwość wymaga przyznać, że Maszynista miał odwagę bardzo
                ostro album 'Kid A'. Inna sprawa, że mnie się tamten podobał, a ten nowy -
                nie :).
              • Gość: Teresa Re: Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 22:52
                Kiedyś, w przyszłości ktoś powie :"Pan Osobowy był wizjonerem wyprzedzającym
                swoją epokę" Drogi Gregu, czy Ty rozumiesz w jakich czasach żyjemy i co
                będziemy opowiadać swoim wnukom, wszak otarliśmy się o tego wielkiego człowieka?
                No cóż, uderza mnie arogancja, megalomania i najzwyklejsze nadmierne poczucie
                własnego znaczenia, a jest to już przypadek kliniczny.Do usłyszenia w następnej
                LP3.
                • Gość: Greg F. Re: Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odci IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 12.06.03, 23:51
                  Gość portalu: Teresa napisał(a):

                  > Kiedyś, w przyszłości ktoś powie :"Pan Osobowy był wizjonerem wyprzedzającym
                  > swoją epokę" Drogi Gregu, czy Ty rozumiesz w jakich czasach żyjemy i co
                  > będziemy opowiadać swoim wnukom, wszak otarliśmy się o tego wielkiego
                  człowieka
                  > ?
                  > No cóż, uderza mnie arogancja, megalomania i najzwyklejsze nadmierne poczucie
                  > własnego znaczenia, a jest to już przypadek kliniczny.Do usłyszenia w
                  następnej
                  >
                  > LP3.

                  O śmierć też się można otrzeć ;). Swoją drogą ciekawe, czy ktoś kiedyś utworzy
                  stronę www poświęconą wyłącznie audycjom Maszynisty - jak dotąd tego zaszczytu
                  dostąpili chyba tylko Kaczor i (pośmiertnie) Beksiński. A wracając do LP3 -
                  trzymam jutro kciuki za mysłowicki "Kraków" a la Grechuta i za "Again" w 1.
                  dziesiątce. "Jutro możemy być szczęśliwi", jak śpiewa Raz Dwa Trzy (też już w
                  zestawie do głosowania).
                  • Gość: Lesiek Re: Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odci IP: 195.205.139.* 13.06.03, 08:15
                    Gość portalu: Greg F. napisał(a):

                    > O śmierć też się można otrzeć ;). Swoją drogą ciekawe, czy ktoś kiedyś
                    utworzy
                    > stronę www poświęconą wyłącznie audycjom Maszynisty - jak dotąd tego
                    zaszczytu
                    > dostąpili chyba tylko Kaczor i (pośmiertnie) Beksiński.

                    Czyżby? Manniak i NMP nie mają swoich stron internetowych prowadzonych przez
                    fanów?
                    Co by o Maszyniście nie powiedzieć, uważam, że jego audycje są ważne i w dużym
                    stopniu kształtują gust muzyczny pokolenia (inna sprawa, że na wszelki wypadek
                    jakakolwiek konkurencja została wycięta). Więc... myślę, że to realne jest.
                    • Gość: Greg F. Re: Maszynista znów o Gabrielu i nie tylko - odci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 09:45
                      > Czyżby? Manniak i NMP nie mają swoich stron internetowych prowadzonych przez
                      > fanów?
                      > Co by o Maszyniście nie powiedzieć, uważam, że jego audycje są ważne i w
                      dużym
                      > stopniu kształtują gust muzyczny pokolenia (inna sprawa, że na wszelki
                      wypadek
                      > jakakolwiek konkurencja została wycięta). Więc... myślę, że to realne jest.

                      Zgadza się, z tym że w prowadzeniu strony NMP bardzo aktywnie udziela się sam
                      Kosiak, natomiast inne strony tworzone są już wyłącznie przez fanów. O stronie
                      Manniaka słyszałem, ale jeszcze na nią nie zaglądałem :(, więc nie wiem, czy są
                      tam do ściągnięcia audycje?
                      Krytyka w tym wątku wymierzona jest głównie w co bardziej aroganckie wypowiedzi
                      Maszynisty, a nie w audycje jako takie, które też warte są archiwizowania (mam
                      tu myśli Ekspres, a nie Sobotę w stylu POP). Inna sprawa, że zmonopolizowanie
                      Ekspresu przez jednego człowieka rzeczywiście na dłuższą metę nie wychodzi temu
                      programowi na dobre - o tym już parokrotnie była mowa.
                      Wcale nie jest powiedziane, że i Maszynista prędzej czy później nie dostąpi
                      wyżej wspomnianego zaszczytu - dodam, że mam tu na myśli niezależną stronę
                      stworzoną wyłącznie z inicjatywy fanów, a nie strony Ekspresu na witrynie
                      TrUjki. Ja osobiście nagrywam prawie wszystkie koncerty transmitowane przez
                      Ekspres, a z regularnych audycji Maszynisty posiadam w swoich archiwach tylko
                      MiniMax z listopada 2000, prowadzony wyjątkowo przez Kostrzewę na spółkę z
                      Jóźwickim, którzy na tę okazję zaprosili do studia Artura Rojka i przez prawie
                      3 godziny prezentowali ulubione utwory wokalisty Myslovitz.
                      A tak w ogóle... może już czas założyć osobny wątek na ten temat, trochę
                      zaczynamy oddalać się od meritum, czyli LP3.