t.o.m.e.k
20.03.03, 07:55
...Jaki jest, taki jest i tego nie da sie ukryć, ale w swoim spiczu
powiedział parę słusznych rzeczy na temat m.in. "polityki" radiowej Agory, o
tym jak to należąca do niej stacja tzw. lokalna ma na każdą godzinę programu
minute i dwadzieścia sekund słowa. Resztę stanowi sieczka z playlisty i
reklamy. Ponieważ w zasadzie nie słucham radia, nie zdawałem sobie sprawy że
to jest taka skala.
ALE - oczywiście, znacznie bliższe Czarzastemu stacje sieci ESKA (m.in.
poznańskie radio Super FM) realizują identyczną linię, tylko, że o tym tow.
sekretarz zapomniał powiedzieć.
No i szkoda, że nie powiedział nic o tym, co dzieje się w mediach
publicznych, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji w trUjce...