Dodaj do ulubionych

Hardcore, czyli zrób to sam

IP: *.crowley.pl 25.10.06, 18:36
Polski punk lat 80-tych i przełomu miał tyle samo wspólnego z pedałami, co GW
z uczciwością!
Dorabiacie swoją ideologię do wszystkiego!
Obserwuj wątek
    • bigbadelectriccow Hardcore, czyli zrób to sam 25.10.06, 19:03
      Ehhh, stare dobre czasy. Kiedy to nawet mialem zostac "straight edge" ale nie wyszlo;). Skonczylo sie na wegetarianizmie, ktory "wyznaje" do dzisiaj
    • Gość: ed Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.chello.pl 26.10.06, 09:15
      Dla mnie ikoną polskiego hc punka jest "Legenda" Armii
    • marcinuss Hardcore, czyli zrób to sam 26.10.06, 11:37
      Bardzo cenilem crossover. Jeszcze gdzies mam stare kasety z D.R.I., S.O.D.,
      M.O.D. Byly dosc smieszne utwory, bo trwaly np. po 3 sekundy i pan piosenkarz
      zdazyl tylko ryknac i koniec utworu :-) Stamtad (zdaje sie NYC) wywodzil sie
      pozniejszy Anthrax. Napalm Death chyba jeszcze do tej pory gra. Natomiast H.
      Rollinsa jakos zupelnie nie moglem strawic. Generalnie do hard core
      przyporzadkowuje sie też Dead Kennedys. Bylem tym kiedys bardzo zdziwiony.
    • Gość: Sany Hardcore, czyli zrób to sam IP: 82.139.53.* 26.10.06, 13:07
      O czym ty, gościu, piszesz? Toż to totalny bełkot! Całkiem odjechałeś? "W wolnym
      tłumaczeniu twarde jądro"? A jak będzie w takim razie w dokładnym tłumaczeniu?
      Po pierwsze: hardcore punk i hardcore to 2 różne zjawiska. Punkiem się nie chcę
      tu zajmować, wspomnę tylko o jednym. Pisanie o tym, że na początku lat 80
      zespoły takie jak Minor Threat grały ostro jak nikt wcześniej, wygląda w
      kontekście rodzącego się właśnie wtedy thrash metalu naprawdę śmiesznie. To
      Slayer grał łagodnie? Exodus? Metallica?
      Hardcore to styl, który narodził w NYC nie w latach 80 lecz 90, z połączenia
      punk rocka, heavy metalu i rapu. Doprawdy, łączenie takich kapel jak Black Flag
      z DRI i dorzucanie do tego jeszcze DOA świadczy o dużych dziurach w mózgownicy.
      Co ty bierzesz, Sankowski? A do tego wszystkiego jeszcze popieprzony Straight
      Edge! Toż Evan Seinfeld z Biohazard - ikony hardcore'a - chajtnął się z gwiazdą
      porno. Jak to się ma do tych bzdur?
      Wiedziałem, że "Koszerna" robi ludziom wodę z mózgów, ale Sankowski to już
      przekracza wszelkie granice. Hardcore do potęgi!
    • Gość: rupi Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.aster.pl 26.10.06, 13:09
      Sami autorzy filmu, o którym mowa przyznają, że obok Dead Kennedys (ze względu
      na trudności z dogadaniem sie co do praw autorskich) zabrakło w nim też Misfits
      oraz Social Distortion. To daje wyobrażenie jak dużo bardziej pojemny i jak
      inaczej rozumiany niż u nas jest w Stanach termin "hardcore"
    • Gość: foe82 Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 13:23
      masz racje sankowski to pajac, kolejny pseudointeligent z gw,szkoda że nie
      wspomniał o zespołach typu adrenalin o.d,false propheths,fiends,kraut,the
      nihilistics,undead to te ekipy wraz z bad brainsami robiły zamieszanie w nowym
      yorku w latach 1980-1984,sankowski o tym nie wiem bo jak nadredaktor michnik
      tez jest wszytsko wiedzący
    • marcinuss Hardcore, czyli zrób to sam 26.10.06, 13:37
      Gdzie mozna zobaczyc, (kupic?) ten filmik ? Bedzie w Polsce dostępny ?
    • Gość: Firestorm Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 15:09
      komentarz mój nie odnosi się do powyższego tekstu tylko do jednego z
      komentujących go pajaców (większego niż autor powyższego paszkiwla)

      synku - od kiedy hardcorepunk i hardcore to dwie różne rzeczy... pie..ięcie w
      klimacie Kazi szczuki, brawa dla Ciebie... jak masz napie..ć takie farmazony
      to śmigaj... pozdrawia hardcorepunk weteran
    • Gość: SXE tak Sany na wsi nie znali Minor Threat IP: *.mrozak.com.pl 26.10.06, 15:16
      Artykul jest jak najbardziej rzeczowy tylko nie o Mtv a o undergroundzie.
      Dlatego daj spokoj z bajohajo i innymi obciachami - to byly pomyje i to niezbyt
      oryginalne.
    • Gość: BUST! Hardcore, czyli zrób to sam IP: 80.48.17.* 26.10.06, 15:16
      teee Sany wracaj do NYC i Evana ktory sam mowi ze Biohazard ma z hardcore
      wspolnego tyle ze gral czasem z zespolami hardcore koncerty ....specjalisto
      hehehehehe
    • Gość: BUST! Hardcore, czyli zrób to sam IP: 80.48.17.* 26.10.06, 15:16
      teee Sany wracaj do NYC i Evana ktory sam mowi ze Biohazard ma z hardcore
      wspolnego tyle ze gral czasem z zespolami hardcore koncerty ....specjalisto
      hehehehehe
    • henryhank Hardcore, czyli zrób to sam 26.10.06, 15:20
      o kurde, znowu sie komus przypomnialo, ze hc to polaczenie metalu z rapem.
      biohajo i metalhammer zrobili swoje. a jeszcze jaki butny do tego... autora
      wyzwie od idiotow. tyle, ze sam jest idiota, bo jakos mu nie wpadla do glowy
      refleksja, ze najwazniejszy ostatnio dokument o amerykanskim hc jakos nie chce
      wspominac o bajohajo i kornie tylko wlasnie o prawdziwych poczatkach hc (black
      flag, minor threat, bad brains, ssd, dri, etc.). hc = hcpunk, tak bylo, jest i
      pozostanie.
    • Gość: Sany Hardcore, czyli zrób to sam IP: 82.139.53.* 26.10.06, 16:00
      Rozumiem, że te ostatnie posty to od kochasi Sankowskiego. Weźcie dla odmiany
      antybiotyki. A ten "weteran" to chyba z Dworca Centralnego. Hahahaha!
    • Gość: Sany Hardcore, czyli zrób to sam IP: 82.139.53.* 26.10.06, 16:23
      No dobra, a teraz na spokojnie: jak ci się, Frajesztorm, nie podoba, to co
      napisałem, to zadaj mi kłam merytorycznie, a nie będziesz mi tu jechał od
      pajaców. Może faktycznie przesadziłem z tymi latami 90. bo już wcześniej
      działały takie pierwociny jak SOD, Agnostic Front, DRI, czy - zgodnie z tym co
      pisze Sankowski - Cro-Mags. Ale nie gadajcie mi tu, że Pro-Pain, Helmet, Prong
      to punk rock, panki z budowlanki! Poza tymi latami 90 wszystko co napisałem,
      podtrzymuję. Hard core punk i hardcore to co innego. Że nie wspomnę już o hard
      core porno :)))
    • henryhank Hardcore, czyli zrób to sam 26.10.06, 17:00
      jak na tak niewielka wiedze w temacie, w ktorym sie wypowiadasz, masz w sobie
      sporo arogancji. sankowskiego fanem nie jestem, jego wiedza na temat hc jest
      pewnie tylko troche wieksza od Twojej, ale artykul tym razem napisal
      nienajgorszy. jesli juz popelnil jakies bledy, to raczej niewielkie i
      nieistotne. a Ty, kolego, strzelasz slepakami na lewo i prawo, i nie masz
      pojecia o czym mowisz. od swojej pierwszej wypowiedzi zdarzylo ci sie wygooglac
      to i owo, dzieki czemu do grona hardcore awansowal u Ciebie cro-mags i dri.
      pro-pain? prong? helmet? niewatpliwie kapele te graja na podobnych instrumentach
      co kapele hc, moze nawet inspirowaly sie hc, ale hc nigdy nie byly. nigdy nie
      byly czescia sceny hc, o ktorej pewnie rowniez masz mgliste pojecie. i nie
      szkodzi, ze czegos nie wiesz, nie kazdy jest alfa omega, ale zrezygnowalbys z
      tego pompatycznego tonu, bo to on Cie wlasnie osmiesza. chcesz sie czegos
      dowiedziec o hc? prosze bardzo, najwieksza strona polskiej spolecznosci hcpunk -
      www.hard-core.pl . na stronie masz forum, mozesz sie tam podzielic swoimi
      rewelacjami ;]
    • Gość: tadzik Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 17:21
      A jednak to ty kolego Sany mylisz się totalnie. Pan redaktor nie minął się generalnie z prawdą. Ja właśnie tak zapamiętałem tamte czasy. Jeśli nie sięgasz pamięcią wcześniej niż początek lat 90-tych, to nie pisz o sprawach, które się działy, gdy byłeś pewnie jeszcze przedszkolakiem. Pozdrawiam starych HC, SE i innych świrów. A film z ciekawością oglądnę sobie a i muzę posłucham oczywiście...
      "Evan Seinfeld z Biohazard - ikona hardcore'a" - dobre, za to określenie niejeden HC z NYC dałby ci gitarą po głowie :)))
    • Gość: do foe82 Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 17:29
      Pan redaktor pisał o płycie - ścieżce dźwiękowej do konkretnego filmu o scenie hc widzianej z perpektywy lat przez samych twórców i uczestników tej sceny. Nie popisuj się więc znajomością ówczesnych kapel (pewnie znam o wiele więcej od ciebie), tylko pokornie oglądnij i posłuchaj jak tamtą historię opowiada się z innej perspektywy niż twoja.
    • Gość: Sany Hardcore, czyli zrób to sam IP: 82.139.53.* 26.10.06, 17:41
      Nie mówi się ani nie pisze po polsku "oglądnij" tylko "obejrzyj",
      ćwierćinteligenci. Ja też mam pamięć, a co do gitary, to kto by mu rękę rozmachał?
      "Generalnie" to dziękuję henryhankowi za bardziej życzliwy i merytoryczny ton,
      ale, z całym szacunkiem, strona której adres przytoczyłeś nie jest dla mnie
      wyznacznikiem dobra i zła ;) Ja te sprawy tak widzę jak opisałem, uważam
      mieszanie pornografii do muzyki za wybitną głupotę, nie jestem takim znawcą
      Nowego Jorku jak moi wybitni przedmówcy a opinie zelotów obracających się w
      swoim wąziutkim gronie są dla mnie mniej miarodajne niż teksty krytyczne
      uznanych autorów oraz informacje zmieszczone na stronach zespołów.
      A tak jeszcze na marginesie, do 2 ostatnich postów: moja pamięć sięga do
      jarocina lat 80, kiedy to my, metale, musieliśmy bronić was, pankowe ciotki,
      przed skinami.
      Henryhanka pozdrawiam.
      PS: Przyznaję się do nieco przemądrzałego tonu, ale i moim oponentom niczego w
      tym względzie nie brakuje.
    • dr_avalanche Hardcore, czyli zrób to sam 26.10.06, 17:59
      ”My metale...”

      Facet, najątrzyłeś, zwróciłeś na siebie uwagę a teraz daj już spokój, bo
      kompromitujesz się coraz bardziej każdym kolejnym postem...
    • Gość: maciekjakcholera kto pamieta polska kapelke Scum? IP: *.broadband.pl 26.10.06, 18:29
    • Gość: Kali Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.chello.pl 26.10.06, 18:31
      Sany, odstaw te tabletki
    • Gość: InMyHead Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.110-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 18:41
      Sany, wez sie kolego juz bardziej nie pograzaj.
      A artykul calkiem w porzadku, tylko ten Alians jako przyklad polskiej grupy
      hardcore niezle mnie rozbawil.
    • Gość: roi Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.hrpc.uic.edu 26.10.06, 19:02
      "Bad Brains mieszający punk rock z funkiem, jazzem i reggae są ojcami
      chrzestnymi całej sceny funkmetalowej z Red Hot Chili Peppers na czele."
      To chyba jakis zart. RHCP kopiowali Funkadelic a nie Black Flag. Widzialem ich
      w 1985 roku w Chicago.
    • Gość: rupi Hardcore, czyli zrób to sam IP: *.aster.pl 26.10.06, 19:08
      A Social Distortion czy Misfits wymieniane przez autorów filmu wsród kapel hc
      cię nie bawi? Myslę że tu chodzi raczej o przynależnośc do sceny i pewien etos,
      a nie konkretne podziały stylistyczne. Poza tym pamiętam Alians grający na
      "legendarnym" koncercie przed Fugazi jesienią 1990 roku i wtedy chłopaki w miarę
      solidnie czadowali ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka