Dodaj do ulubionych

Stosunek przerywany ...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 23:00
Powodowany wyłącznie głęboką troską o stan naszej
kinematografii ,widząc jej powolną zapaść i umieranie , postanowiłem
przyczynić się do jej reanimacji , rekonwalescencji , oraz rozkwitu .
Napisałem oto scenariusz . Film zaklasyfikować można do pionierskiego
gatunku - porno-horror-muzical ...
Panów -Wajdę , Kawalerowicza ,Hoffmana proszę o zachowanie spokoju . Już
piszę następne dzieło ... .
Na pewno wystarczy dla wszystkich . Jeszcze Polskaaaaa kinematografia
nie zginęęęęęęłaaaaaaaa ... !!!


Tytuł Filmu :

„ Stosunek przerywany ”



scena I

Póżna jesień.
Wietrzna , księżycowa noc , rozświetlana co pewien czas błyskawicami .
Kręta , leśna droga wiodąca do starego , podupadłego , wiktoriańskiego
domostwa .
Nastrój grozy i niesamowitości potęgują jeszcze - pohukująca z dziupli
1600 -letniego dębu 78-letnia sowa , ujadający do księżyca 13-letni
wilkołak , a zwłaszcza dolatujący z jakiejś nowobogackiej chałupy
szlagier - „Majteczki w kropeczki ” szansonistki pt. Shazzzzzza ...

Nagle .... zza zakrętu leśnej drogi , wyłania się charakterystyczny
haczykowaty nos , a już po chwili widać całą resztę - tajemniczą
postać w zarzuconej niedbale na ramię romantycznej , czarnej pelerynie ...
W świetle księżyca , dyskretnie połyskują mocno przerośnięte siekacze ...
................................................................................
................................................................................
.....................
Zbliżenie zoranej głębokimi skibami zmarszczek twarzy , z mocno
przerośniętymi siekaczami ...
................................................................................
................................................................................
..................... Idąc , tajemnicza postać podśpiewuje sobie cicho /
tenor / :

- Jeszcze Transylwaniaaaaaaa nie zginęłaaaaa póki myyyyyyyy
żyjeeeeeeeeemy ... !!!
Co naaaam oooobca przeeeeemoc wzięęęęęłaaaaa szablą
oooooodbijeeeeeeeeeeeeemy ... !!!
................................................................................
................................................................................
..
Zbliżenie zoranej głębokimi skibami zmarszczek , zlanej deszczem łez
wzruszenia twarzy z mocno przerośniętymi siekaczami ...
................................................................................
................................................................................
....

Z małej , wydobytej zza pazuchy piersiówki , z napisem RH+ tajemnicza
postać pociąga tęgi łyk i lekko się zataczając , idzie powoli w
kierunku posępnego domostwa majaczącego w oddali ...
.


scena II
...............................................................................
................................................................................
..................
Najazd kamery :
- z oblanego księżycową poświatą , targanego dziką wichurą ogrodu
- przez zarosnięte gęstą pajęczyną okno
- do ponurego wnętrza wiktoriańskiego domostwa .
................................................................................
................................................................................
.....................
Tam , przed rozpalonym kominkiem , naga , ostentacyjnie piękna kobieta ,
rytmicznie unosi się i opada , unosi się i opada - siedząc okrakiem na
leżącym pod nią na niedżwiedziej skórze - całkiem nagim mężczyżnie .
Kobieta / radośnie unosząc się i opadając / śpiewa wesoło / sopran
koloraturowy/ :

- Hej przeleciaaaaaaał ptaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasek... !!!


Leżący pod nią mężczyzna dzielnie jej wtóruje /baryton / :

- Kaaaaaalinowy laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaseeeeek ... !!!

Kobieta wciąż śpiewa , unosi się i opada , unosi się - opada , unosi ...
Nagle ... z piekielnym łoskotem otwierają się drzwi wejściowe ...
Do pokoju , wraz z wilkiem , dwoma nietoperzami , siedmioma czarnymi
kotami , podmuchem wiatru i czterdziestoma sześcioma kilogramami
uschniętych liści wpada haczykowato zagięty nos , a tuż za nim cała
tajemnicza reszta w niedbale zarzuconej na ramie romantycznej
pelerynie ...
Naga kobieta przed kominkiem czując ,że już , już ... dochodzi -
pomimo wszystko kontynuuje zawzięcie swoje unoszenie się i opadanie ,
unoszenie , opadanie , unoszenie ...
Obserwujący to tajemniczy przybysz , dobywa zza pazuchy piersiówkę z
napisem RH+ , oraz tajemniczo połyskujący w rozbłyskach ognia nagi
miecz ...
Z piersiówki z napisem RH+ pociąga trzy tęgie łyki ., a nagim
mieczem tnie nagą parę przed kominkiem ,rozmieniając ją na drobne ...
Podśpiewuje sobie przy tym dziarsko :

Jeeeeeszczeeeeeeee Transywaniaaaaaa nie zginęłaaaaaaaaaaaaaaaa póki my
żyjeeemy ,
Co nam ooobcaaaaa przemooooooooc wzięęęęęęłaaaaaaa szaablooooooom
odbijemmmmmyyyyyy ... !!!
................................................................................
................................................................................
.....................
Zbliżenie zaoranej skibami zmarszczek , zmoczonej deszczem łez
wzruszenia i rozpromienionej światłem radości twarzy tajemnicaego
przybysza i rozmienionej na drobne nagim mieczem - nagiej pary ....
................................................................................
................................................................................
.....................

scena III /ostatnia/

Przy kominku suszy siekacze i grzeje dłonie odrażający drab ...
A za oknami , w rozświetlonych błyskawicami i upiorną , księżycową
poświatą krzakach , pięknym i zgodnym chórem wyją :

-wilki ,
-wilkołaki ,
-potępione dusze ,
-potępione /przez wkurwionych sąsiadów / syreny alarmowe ,
-podkurwiona swą przegraną w finale US Open - Syrena Williams
-Just 5


Czarny aksamit nieba rozdziera kolejna błyskawica ...


................................................................................
.........
Pojawia się /spływający obficie RH+ - em / napis :
................................................................................
.........

The End







-Maj Herr



Obserwuj wątek
    • Gość: żul cienias jesteś mein herrr IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.02, 16:26
      Więcej dbałości o szczegóły panocku - "Majteczki w kropeczki" to przebój
      słynnej hard coreowej grupy "Bajer Full", a nie gwiazdy punka "Szazzy". Szazza
      to raczej nowa wersja "Bajo bongo". Zanim zaczniesz pisać - musisz więcej
      czytać, oglądać, słuchać. Inaczej nic dobrego z ciebie nie wyrośnie.
      • Gość: Maj Herr Obszczymurze pt. żul ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.02, 22:30
        Gość portalu: żul napisał(a):

        > Więcej dbałości o szczegóły panocku - "Majteczki w kropeczki" to przebój
        > słynnej hard coreowej grupy "Bajer Full", a nie gwiazdy punka "Szazzy". Szazza
        > to raczej nowa wersja "Bajo bongo".

        :-)))
        Taaaaaaa ...
        Jak widzę, w temacie disco polo jesteś debeściakiem - NIE DO ZAGIĘCIA .
        Powiedz no mi, skoroświcie jeden, czy to nie ty prowadzisz ten słynny program w
        Posacie pt. disco relax - o którym w swym zajebiostym hiciorze p. " Shazza " -
        wzmiankowała jajcarska kapela pt. Big Cyc?

        Zresztą nieważne .


        > Zanim zaczniesz pisać - musisz więcej
        > czytać, oglądać, słuchać.


        Majaczysz ochlapusie.
        Przyczyny mogą być co najmniej trzy :

        1/ degustowany wczoraj denaturat w niepojęty jakiś sposób zaszkodził ci ...
        2/ wyjęta ze smietnika zagrycha była bardziej niz zwykle nieświeża ...
        3/ masz tak od urodzenia ...


        Otoż, wiedz pajacu, że ja nic nie muszę.
        Nic.




        > Inaczej nic dobrego z ciebie nie wyrośnie.


        ...
        wiedz też, że nagany
        i pochwały z ust
        tobie podobnych
        polowców - disco
        - miałem, mam
        i zawsze bedę miał
        nisko.



        :-)))



        ps.

        Naucz się czytać ...
        Maj Herr a nie żaden Main Herrr .
        Maj Herr.

        Kumasz młocie ? :-)
    • Gość: ydorius coitus innterruptus at sequla sequlorum... IP: *.acn.waw.pl 11.03.02, 02:00

      Cze Poex.
      Miło Cię znowu widzieć w dobrej formie (bez złośliwości).

      Nasza wspólna znajoma przekazała mi Twe pozdrowienia dla dziecięcia, lecz nie
      miałem jak się odezwać.

      Mam nadzieję, że zawitałeś tu na dłużej..?

      .y.
      • Gość: Poex Ex ungue leonem ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.02, 23:14
        Gość portalu: ydorius napisał(a):

        >coitus innterruptus at sequla sequlorum...

        Nie obrażasz Ty mnie Ydziu aby ... ? ;-)))
        Zartuję .
        Co to znaczy ? :-)))



        >
        > Cze Poex.

        Cze Ydorius :)


        > Miło Cię znowu widzieć w dobrej formie (bez złośliwości).
        >

        Dzięki, nawzajem :-)
        O Twej dobrej formie świadczy fakt, wydania zbioru opowiadań .
        Prawda to , czy Aneczka coś przekręciła ? :-)
        A jeśli prawda -to gdzie to można kupic ?

        > Nasza wspólna znajoma przekazała mi Twe pozdrowienia dla dziecięcia, lecz nie
        > miałem jak się odezwać.
        >

        W porządalu Ydziu ... :-)
        Jak tam Twoje Maleństwo ? :-)


        > Mam nadzieję, że zawitałeś tu na dłużej..?
        >
        > .y.

        Bardzo chciałbym ,ale w moim zawodzie zawsze mam wiosną tzw. "młyn" ...
        A forum ,choć może nieco zbyt senne i grzeczne jak dla mnie jest bardzo
        sympatyczne . W miarę mych skromnych mozliwości postaram się z tym ciut
        powalczyć ...


        Nara

        - Poex
        • ydorius Ano, ciężko Cię nie poznać... 31.03.02, 00:55
          Gość portalu: Poex napisał(a):

          > Gość portalu: ydorius napisał(a):
          >
          > >coitus innterruptus at sequla sequlorum...
          >
          > Nie obrażasz Ty mnie Ydziu aby ... ? ;-)))

          gdzieżbym śmiał! :-))

          > Zartuję .
          > Co to znaczy ? :-)))

          Nie tłumaczy się poezji :-))

          >
          > >
          > > Cze Poex.
          >
          > Cze Ydorius :)
          >
          >
          > > Miło Cię znowu widzieć w dobrej formie (bez złośliwości).
          > >
          >
          > Dzięki, nawzajem :-)
          > O Twej dobrej formie świadczy fakt, wydania zbioru opowiadań .
          > Prawda to , czy Aneczka coś przekręciła ? :-)
          > A jeśli prawda -to gdzie to można kupic ?

          Prawie prawda. Pismo studenckie (sic!) Fraza zdecydowało się poświęcić na mnie
          parę stronic. Ponoć ma wyjść toto na wiosnę, ale jeszcze nie widziałem nigdzie.
          Cóż, papier ponoć jest cierpliwy. Ja również. :-)))

          > > Nasza wspólna znajoma przekazała mi Twe pozdrowienia dla dziecięcia, lecz
          > nie
          > > miałem jak się odezwać.
          > >
          >
          > W porządalu Ydziu ... :-)
          > Jak tam Twoje Maleństwo ? :-)

          Tak jak i sam ydzio: w porządku. Zaczęła dziś stawiać pierwsze kroczki (na razie
          z "balkonikiem", czyli zabawką, ale zawsze). Zaraz będzie zasuwać na dwóch.

          > > Mam nadzieję, że zawitałeś tu na dłużej..?
          > >
          > > .y.
          >
          > Bardzo chciałbym ,ale w moim zawodzie zawsze mam wiosną tzw. "młyn" ...
          > A forum ,choć może nieco zbyt senne i grzeczne jak dla mnie jest bardzo
          > sympatyczne . W miarę mych skromnych mozliwości postaram się z tym ciut
          > powalczyć ...

          Walcz, walcz.
          Drzewiej walczyłem za Shreka na tym forum. Teraz tylko obserwuję. Fajnie się
          czyta.

          > Nara
          >
          > - Poex

          Cze,
          .y.
          • Gość: Poex Marność mego kamuflażu ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 18:43
            jest oczywista .
            Muszę nad nim popracować ... ;-)))


            ydorius napisał(a):

            > Gość portalu: Poex napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: ydorius napisał(a):
            > >
            > > >coitus innterruptus at sequla sequlorum...
            > >
            > > Nie obrażasz Ty mnie Ydziu aby ... ? ;-)))
            >
            > gdzieżbym śmiał! :-))
            >

            - powiedział Ydorius śmiejąc się do rozpuku ... :-)


            > > Zartuję .
            > > Co to znaczy ? :-)))
            >
            > Nie tłumaczy się poezji :-))
            >

            Ale "obce języki" owszem ! :-)




            > >
            > > >
            > > > Cze Poex.
            > >
            > > Cze Ydorius :)
            > >
            > >
            > > > Miło Cię znowu widzieć w dobrej formie (bez złośliwości).
            > > >
            > >
            > > Dzięki, nawzajem :-)
            > > O Twej dobrej formie świadczy fakt, wydania zbioru opowiadań .
            > > Prawda to , czy Aneczka coś przekręciła ? :-)
            > > A jeśli prawda -to gdzie to można kupic ?
            >
            > Prawie prawda. Pismo studenckie (sic!) Fraza zdecydowało się poświęcić na mnie
            > parę stronic. Ponoć ma wyjść toto na wiosnę, ale jeszcze nie widziałem nigdzie.
            >
            > Cóż, papier ponoć jest cierpliwy. Ja również. :-)))
            >

            Jasne.
            Trzeba coś " świrować " - coby nie zwariować ... ;-)))
            Wrzuciłbyś coś na to kulturalne forum ... :-)


            > > > Nasza wspólna znajoma przekazała mi Twe pozdrowienia dla dziecięcia,
            > lecz
            > > nie
            > > > miałem jak się odezwać.
            > > >
            > >
            > > W porządalu Ydziu ... :-)
            > > Jak tam Twoje Maleństwo ? :-)
            >
            > Tak jak i sam ydzio: w porządku. Zaczęła dziś stawiać pierwsze kroczki (na razi
            > e
            > z "balkonikiem", czyli zabawką, ale zawsze). Zaraz będzie zasuwać na dwóch.
            >


            Piękne, mistyczne chwile ... :-)
            Czym jest całe złoto świata przy pierwszych kroczkach Twojej córeczki ? :-)






            > > > Mam nadzieję, że zawitałeś tu na dłużej..?
            > > >
            > > > .y.
            > >
            > > Bardzo chciałbym ,ale w moim zawodzie zawsze mam wiosną tzw. "młyn" ...
            > > A forum ,choć może nieco zbyt senne i grzeczne jak dla mnie jest bardzo
            > > sympatyczne . W miarę mych skromnych mozliwości postaram się z tym ciut
            > > powalczyć ...
            >
            > Walcz, walcz.
            > Drzewiej walczyłem za Shreka na tym forum. Teraz tylko obserwuję. Fajnie się
            > czyta.
            >


            Czasem faktycznie fajnie ,a czasem jakby mniej ... :-)
            Ja też przeważnie tylko śledzę akcję z oddali / a i to dość rzadko / ...




            Ponoc mają kręcić drugą część Shreka ... :-)
            Słyszałeś coś ?






            • ydorius Re: Marność mego kamuflażu ... 31.03.02, 23:47
              Gość portalu: Poex napisał(a):

              > jest oczywista .
              > Muszę nad nim popracować ... ;-)))

              Heh.
              Musiałbyś zmienić pazur. A tego tak łatwo się nie traci.

              > Ale "obce języki" owszem ! :-)

              Mamusia zawsze mi powtarzała, bym sięgał do źródeł; nie podawała gotowych
              odpowiedzi.
              Miłego grzebania:
              www.slownik-online.pl/kopalinski/a.php

              > Jasne.
              > Trzeba coś " świrować " - coby nie zwariować ... ;-)))
              > Wrzuciłbyś coś na to kulturalne forum ... :-)

              Kiedyś, dawno temu, jedno wrzuciłem. Spotkało się z umiarkowanym odzewem. Nie
              to, żebym się wstydził, ale nie wiem, czy to odpowiednie miejsce (rozumiesz,
              reklama na publicznym, bądź co bądź, forum). Może za jakiś czas.

              > Piękne, mistyczne chwile ... :-)
              > Czym jest całe złoto świata przy pierwszych kroczkach Twojej córeczki ? :-)

              Zakładam, że jest tylko jedna dobra odpowiedź. :-)))
              Mistyka trochę przegrywa z prozą życia codziennego, ale rzeczywiścia czasem jest
              niesamowicie.

              > Czasem faktycznie fajnie ,a czasem jakby mniej ... :-)
              > Ja też przeważnie tylko śledzę akcję z oddali / a i to dość rzadko / ...
              > Ponoc mają kręcić drugą część Shreka ... :-)
              > Słyszałeś coś ?

              Nicanic.

              p,
              .y.
              • Gość: Aneczka Re: Marność mego kamuflażu ... IP: *.wave.net.pl 05.05.02, 09:55
                :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))





                a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka