Gość: Tristan T. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:18 Chyba czas oddać Gdańsk Niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andrzej Spróchniała deska ratunku IP: *.telia.com 21.11.06, 21:43 A ciebie do Auschwitz? Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Nie za moje pieniadze ... 21.11.06, 22:08 Jak ktos chce to niech sobie uprawia "sztuke wspolczesna". Ale nie zycze sobie by to bylo za moje pieniadze! Czyli ZADNYCH dotacji z pieneidzy podatników. Jak znajdzie sie ktos komu sie to podoba i zechce za to zaplacic niech zaplaci. Ale jakim prawem gromadka "awangardopwych artystow" wyciaga kase po dotacje kosztem milionow podatnikow ktorzy maja ich "sztuke" gleboko gdzies ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysław Łoś Spróchniała deska ratunku IP: 217.153.123.* 21.11.06, 22:20 Ciekawe, czy autorka przeczytała w ogóle ""Utratę środka" Sedlmayra, jednego z najwybitniejszych i najoryginalniejszych historyków sztuki w dziejach tej dyscypliny. "Utrata środka" zaś to jedna z najpoważniejszych charakterystyk sztuki XIX i XX wieku. Kilka tygodni temu wznowiono angielskie tłumaczenie tej książki. Nie doczekała ona, jednak nigdy tłumaczenia na język polski i znana jest zwykle jedynie z niechętnych wzmianek lewicowo nastawionych krytyków. którzy sami jej pewnie nigdy nie przeczytali. Odpowiedz Link Zgłoś
jjjnjankowski Spróchniała deska ratunku 21.11.06, 23:11 a za czyje pieniadze ma powstawac sztuka? nie ma xiecia pana to lud placi. w czasach xiecia pana tak na prawde tez lud placil. albo niech bedzie tak: kazdy placi za siebie. pierwsze wylaczmy swiatla w miasach i niech kazdy swieci swoim jak zawsze przedtem bywalo. przeciez to tylko marnowanie pieniedzy na prestiz swiatla wielkiego miasta. a gosciom z prowincji pokazujcie blaszane supermarkety. choc jak patrze na nowe (nienowoczesne) pomniki w Polsce to chce mi sie wyc ze to za moje a ksiazke niech se tez sami nielewicowi krytycy przetlumacza i wydadza sumptem frondy bez dotacji od tekielego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Andrzeja 21 Od Tristana T. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:14 Może być. Luzik. Zawsze się znajdzie jakiś antysemita Kolbe, który za mnie do gazu pójdzie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mila20061 Spróchniała deska ratunku 22.11.06, 08:43 Pani Doroto, czy nie widzi Pani wszystkich smakowitości politycznych wokół wystawy w muzeum gdanskim, ksiażką, autorami, dyrektorami i politykami? Czy czytelnikom nie warto powiedzieć, że PO i PiS w Gdańsku chcą czegoś więcej!!!! Chcą ośmieszyć sztukę współczesną. Donald Tusk, Marszałek Województwa Pomorskiego, dyrektor muzeum, artysta Świeszewski, kumpel ich wszystkich Huelle. Czekam aż Piotr Sarzyński w Polityce zacznie pisać peany o wystawie, bo to człowiek zaprzyjaźniony. Itd. itp. A tak w ogóle to dziekuję za refleks i wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Toż to kicze, jakich mało IP: *.czuby.pl 22.11.06, 11:06 Warsztat warsztatowi nierówny. Czy Kuspit nie widzi, że gloryfikuje generalnie KICZ NAD KICZE! A Huelle, bohater megaobrazu Świeszewskiego mu w tym wtóruje. Za to właśnie - za popieranie tandety malarskiej trzeba ganić Ministra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALksander Najda Spróchniała deska ratunku IP: *.arm-bsr1.chi-arm.il.cable.rcn.com 22.11.06, 14:54 Widziałem już podobne i jakże niezdrowe nagonki na przedsięwzięcia o wiele bardziej kontrowersyjne. Książka Kuspita stanowi dziesiaj część kanonu historii sztuki. Jest prowokacją mającą na celu wzbudzenie polemiki wokół pytań na temt miejsca sztuki w konkretnym kontekście czasowym. Na tą książkę każdy obyty z literaturą z zakresu historii sztuki patrzy dzisiaj tylko historcznie, ale to nie znaczy, że z leceważeniem a na pewno nie z opluwaniem jak w Pani stylu. Podjudzanie społeczeństwa przeciwko pożytecznym i naukowo stymulującym inicjatywom , wynika ze prostego niezrozumienia natury wymiany jaka zachodzi obecnie w USA, z niechlujności polegającej na nie odrobieniu domowego zadania. Pani najnormalniej nie wie jakie znacznie ma Kuspit w dialogu zachodzącym na łonie historii sztuki. Jestem przerażony, że takie faszystowskie podburzanie przecieętnego czytelnika jet tolerowane przez Gazetę. Nie wiem jakie są Pani motywy - Pani artykuł jest godną nagany, spróchniałą próbą nieszczenia opinii, których Pani nie podziela. To nie jest wymiana, to jest tępienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przepowiednia spr Spróchniała deska ratunku IP: *.aster.pl 27.11.06, 17:44 awdziła się. Dyzurny Piotr Sarzyński juz swoja zachetę napisał w "Polityce". Ale, że przezorny, ataki zapowiedział, choć od przypodobania się nie uciekł, dając aż 5 strzałek (czyli prawie arcydzielna wystawa i ksiażka!!!). To, co dzieje się w Trójmieście mozna by studiowac jako najgorszy w kraju przyklad ukladowego zwiazku kultury z polityka i biznesnem, w ktorym jakiekolwiek wartości kultury czy sztuki nie maja najmniejszego znaczenia. Liczy sie tylko uklad i sposoby wyciagania pienidzy dla bogatych juz i tak ludzi. Stad nagrody i dotacje dostaja wciaz ci sami ludzie. Koles daje koledze zarobic, a kolega kolesiowi sie odwdziecza. I tak w kółko. Zauważyła Pani, Pani mila, kilka waznych spraw, które z perspektywy warszafki umykają, ale czasem daja sie zauwazyć i tu. Otóż przede wszystkim: autopromocja żałosnych pseudoartystów polskich, którzy dzieki swoim prowincjonalnym ukladom polityczno-towarzyskim przygotowali występ pokerowy - wzieli udział w wystawie slynnego Donalda Kuspita. Któż zauważy, że zaproszono go do drugorzędnego oddziału drugorzędnego muzeum w Polsce, a nie np. do Zachęty lub CSW w Warszawie, że zapraszajacy wicedyrektor tegoż muzeum sam znalazł się wśród prezentowanych artystów i - to juz cud - jako malarz, a nie fotograf. No i oczywiście zawsze obecny w tego typu obciachowych sytuacjach Mistrz Kiczu (ogólnopolski, ale loco Twójmiasto) Maciej Świeszewski. Plus Igor Mitoraj, którego upodobały sobie polski elity noworyszy. A wiec, fotograf, autor dokumentacji, nagle okazujacy sie malarzem wybitnym i uznanym (Izbebski), malarzyna, profesor-biznesmen-lobbysta (Świeszewski) i autor rzemieslniczych przedmiotów o atrybutach rzeźb (Mitoraj). Takich wyróżnień doczekała sie polska sztuka w oczach wybitnego krytyka i teoretyka sztuki z USA. Gdyby to był tylko koszmarny sen, to chciałbym nie spac wiecznie! Nie dyskutowałbym nad Kuspitem w tym momencie, ale nad tym aspektem wydania ksiazki i wystawy, w którym wykorzystano Amerykanina do podwórkowych promocji. Wiem, ze Układ Gdański ma sie mocno, ale nie znaczy to, że jest tym samym mniej żenujący! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polp Spróchniała deska ratunku IP: *.aster.pl 27.11.06, 17:47 Ale którego? Coś mi sie widzi, że trzeba spojrzeć do tyłu, bo Minister WD gdzies czai się w tle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miłorząb Spróchniała deska ratunku IP: *.aster.pl 27.11.06, 17:55 Zgadzam sie, że tekst p. Jareckiej jest bezczelny, ale Pani argumenty są nie tylko bezczelne, ale i bez sensu. A to duzo gorzej. Albo Pani użyje argumentów ważnych, logicznych i spójnych, albo proszę się nie obrażać, że ktoś, jak p. Dorota Jarecka manipuluje opinia publiczną, przedstawiając Prof. Donalda Kuspita jako zbzikowanego i niepoważnego autora, który - jak zauważa - miał lepsze momenty w życiu, ale teraz nie ma żadnego znaczenia. Z nadzieją na lepszy poziom dyskursu. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Spróchniała deska ratunku IP: 213.192.75.* 29.11.06, 12:40 Pan/Pani, który twierdzi, że wystawa to prezentacja żenujących, kiczowatych pseudoartystów polskich sam jest żenujący. Oczywiście łatwo jest krytykować malarstwo/rzeźbę przedstawiającą, każdy sfrustrowany osobnik(niespełniony artysta, krytyk?)może napluć na takie prace, przecież to że oczko takie "jak żywe" to znaczy ze jest be i że to jarmarczne przedmioty dekoracji nuworyskich mieszkań. Oczywiście, gdyby wystawa odbywała się we wspaniałej Warszawie, no to by było coś, przecież w "drugorzędnym muzeum" nie mogą odbywać się ważne wystawy, a jak już są to znaczy, że miesza się w to polityka i banda kolesiostwa. Jak łatwo wyśmiać klasyczną sztukę, przecież abstrakcyjna jest taka trudna...Nie wiadomo jak się zabrać do krytyki..., może lepiej nie, lepiej udawać, że sie ją rozumie, no, żeby nie wyjść na ignoranta.Przecież obieranie ziemniaków w galeri jest takie ekscytujące. I odkrywcze. Żal mi Pana(Pani?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miłorząb Spróchniała deska ratunku IP: *.aster.pl 29.11.06, 23:22 A mnie żal Pana, że nie jest Pan zażenowany faktem wystawiania przez wicedyrektora swoich prac w swoim muzeum, oraz że spośród tysiecy artystów polskich (bardzo wielu z nich realistów, figuratywistów, nie tylko abstrakcjonistów, którzy - zgodnie z Pańską opinią - dominują w naszej sztuce), w Wielkiej Trójce Polskiej - znalazł sie tam także jego najbliższy protektor. Oj żal, że aż strach bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Spróchniała deska ratunku IP: 213.192.75.* 05.12.06, 23:18 W mojej wypowiedzi nie było nic na temat pana wicedyrektora, ponieważ uwazam, że prezentacja jego prac na wystawie jest poniżej poziomu wszelkich komentarzy. Z chęcią zobaczyłbym prace innych artystów polskich, i nie przypominam sobie abym w moim komentarzu upierał się, że w polskiej sztuce dominują abstrakcjoniści, wcale tak nie uważam. Życzę Panu przedmówcy większej wnikliwości przy czytaniu. Bez żalu... Odpowiedz Link Zgłoś
antoni_s żenada 14.12.06, 22:25 cały artykuł pachnie argumentami w stylu Kazimiery Szczuki. Na szczęście piewcy postmodernistycznego bełkotu cofają dziś na całej linii: w nauce (po "modnych bzdurach" Sekala), sztuce, literaturze (mimo Nagród Nobla dla pseudopisarzy w stylu Dario Fo czy Elfride Jelinek, czy Nagrody Nike dla niejakiej Masłowskiej). I nawet "GW" tego nie zatrzyma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dori Spróchniała deska ratunku IP: *.halleracaffe.broadband.pl 31.10.07, 08:58 Niedouczona,skorumpowana przez "warszawkę"(w sensie pejoratywnym), leniwa Baba, której się wydaje, że jak pisze do Gazeta W. t jej wolno wyrażać tak beszczelne opinie. A do tego miesza politykę ze sztuką (bo przecież to najłatwiejsze i chwytny temat dla mas). Wydaje jej się, że Polska to pępek Swiata. Mam nadzieję, że jej pracodawca przeanalizuje sposób pracy P. Jareckiej, np. skąd jej opinie?, czy faktycznie obserwuje artystyczne dokonania?, czy opiera je na wygodnych "gotowcach"?.Zaproszenie tej Pani na wystawę do miejsca niekomercyjnego, czy do dyskusji graniczy z cudem. Gazeto!!!, wywal tego lenia z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś