Dodaj do ulubionych

Polska Cybulskiego

    • mariaxyz Polska Cybulskiego 08.01.07, 22:19
      jestem, to na razie tyle i aż tyle....Jestem już stara: rocznik 1952 r, też
      tragiczny i kabotyński ( chyba? mam ku.. taką nadzieję być psiakrew podobna do
      rocznika ZBYSZKA CYBULSKIEGO ) Powiem prawdę, że: " Zbyszka " obejrzałam wiele
      razy i tyleż razy płakałam cholernie gorzkimi, ale mam nadzieję oczyszczającymi
      łzami, bo ileż można stracić czasu bezcennego, a rzuconego jak zużyty łach, a
      przecież bezpowrotnego. Jestem też córką kolejarza PKP. Ojciec mój Roman Tondel
      przeszedł, nomen omen, na emeryturę w 1968 roku. Pamiętam Ojca, który zmarł na
      Parkinsona!!! w 1974 roku. Pamiętam przystojnego prawie całkowicie siwego
      czytającego Nam na pewno Potop bo o Oleńce. Łzy... cholernie gorzkie. Bo chyba
      niewiele ludzi, którzy kochali PAPIEŻA od razu zauważyli chorobę Parkinsona,
      choroba, która zjadła mojego Ojca. A ja byłam jedyną córką. najmłodszą.
      Nieważne, a może nie?. Mój dom to stacja kolejowa w Jadownikach Rycerskich
      m.in. leżących koło Prapolskiego Biskupina ( Prapolska Osada Łużycka ) Mój
      starszy o 6 lat brat Janusz jest profesorem zwyczjnym. Nominację odebrał w
      asyście swojej najbliższej rodziny t.j. Żony Teresy z domu Madajczyk i Syna
      jedynego Romka Tondel, a drugi starszy brat o 5 lat, który urodził się podobnie
      jak Janusz w Międzylesiu skończył SGGW na Uniwersytecie Warszawskim. Z dobrego
      domu pochodzę no nie?????????????????????????????????????. Oni, bracia ( moja
      schizofrenia ) tak, ale ja nie. Dlaczego? why? a piorun wie. Byłam na odwyku
      alkoholowym 8 tygodniu w Świeciu nad Wisłą. I to by było na tyle.... Nie piję
      od przeszło dwóch lat, a w tym roku upłynie piąta rocznica śmierci, A gó..!!!,
      mojego ukochanego SYNA KORDIANA PIOTRA, który urodził się w Żninie 23 stycznia
      1982 roku. Mam też wnuczkę Marię Kalinę Szafrańską i za nieco ponad miesiąc
      urodzi mi się wnuk Franciszek Ryszard Szafrański, a jak to będzie dziewczynka
      to bedzie to: Joanna Jowita Szafrańska. Czyż potrzeba więcej dowodów? Czy Dygat
      w swoim Disnejlendzie myślał o mnie? Na pewno nie. I człowiek lubi mieć rację
      ot co. Moja córka Magdalena Maria, mimo że bieda permanentna, bo Ona i Zięć
      Robert Antoni Szafrański są nauczycielami i to odpowiednio od polskiego i od
      historii, zdecydowali się na drugie, bo Magdalena moja córka pamięta słodycz
      posiadania Braciszka, który zdążył być jeszcz Ojcem Chrzestnym Marysi... Do
      moich żyjących idoli należy Kazimierz Kutz i Benedykt XVI... Czy ktoś
      zareaguje: Nie, bo wszystko już było. A ja wam powiadam, że ze mną warto, upić
      się warto, mlekiem BRRRRR, kefirem i cholera wie czym tam jeszcze. Sława
      Przybylska by wiedziała i to tak a,vista...
    • moon5 Polska Cybulskiego 08.01.07, 22:21
      W wielu filmach nie grał a po prostu był sobą.
    • Gość: fan Zbyszek Cybulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:33
      Jeśli dla kogoś "Salto", "Do widzenia, do jutra" czy "Popiół i diament" to takie
      sobie filmy, ten nigdy nie zrozumie magii Zbyszka. A legendarne przedstawienia
      gdańskiego "Bim-bom" np. "Radość poważna" to też jego, Kobieli, Afanasjewa i
      Bielickiego zasługa. Szkoda, że tak mało dokumentów zostało z tego gdańskiego
      okresu w jego życiu. Co prawda jakiś ślad pozostał w "Do widzenia, do jutra",
      ale to tylko echo rozwiązanego już "Bim-bomu". A że miał słabości, kto ich nie ma...
    • Gość: Evil Znowu ten dziad sprzed pol wieku IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 23:15
      Moze juz wystarczy??? Dlaczego nie pisza ile lat mialby teraz hetman Zolkiewski?
    • Gość: enedue3 Co ma wspólnego Cybulski z Kuroniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:18
      chyba alkohol poza tym nic. Nie te ideały!
    • Gość: z1234567 Polska Cybulskiego IP: *.chello.pl 08.01.07, 23:33
      "Czy ktoś mógłby w końcu łaskawie napisać o okolicznościach śmierci tego pana? Bo trzeba mieć inteligencję rozwielitki, żeby wsiadać do odjeżdżającego pociągu z plączącymi się nogami...."
      [...]


      Podobno mial swoj "zwyczaj" czekania na pociag, ale zawsze na sasiednim peronie i wsiadania w biegu w ostatniej chwili gdy juz zapowiadali odjazd.
      No i mu sie pewnego razu nie udalo...
      To taki objaw geniuszu aktorskiego chyba...
    • Gość: widz Polska Cybulskiego IP: *.tktelekom.pl 08.01.07, 23:46
      Tak,dzisiaj każdemu wypada doprawić życiorys antykomucha,jakżeby inaczej?
    • Gość: kero Polska Cybulskiego IP: *.aster.pl 08.01.07, 23:50
      Dzielę aktorstwo na kreacyjne (gęba ta sama, każda rola inna. Vide: Gajos) i
      osobowościowe (gęba ta sama, każda rola taka sama, ale jednak osobowość.). Cyb
      to całkowicie, w 110% typ osobowościowy i mówienie o jego rolach jako o
      wielkich i świadomych kreacjach aktorskich to gruba przesada. Ja wiem, filmowcy
      lubią takich, co to się naturalnie zachowują i mają jakiś wewnętrzny nerw. No i
      Cyb taki był, niespokojny, rozedrgany, ale we wszystkich rolach raczej
      projektował samego siebie, niż cokolwiek kreował. Po kreacje odsyłam do ról
      wspomnianego Gajosa, czy Frycza. Oni w rolach nie interesują się sobą, tylko
      postaciami, które grają, i stwarzają je 'użyczając' niejako siebie. Dlatego
      nienawidzimy Gajosa w PSACH i płaczemy z nim w TAM I Z POWROTEM. To jest
      maestria i tę ścieżkę poszukiwań uważam za najszlachetniejszą i najtrudniejszą
      w zawodzie aktora. A Cyb to po prostu ciekawa osobowość, która występowała w
      filmach.

      I proszę mi tu nie bredzić, że trzeba mieć szósty zmysł, albo nadzwyczajne
      zdolności, żeby 'rozumieć i czuć' aktorstwo Cyba.

      Dziękuję.
    • Gość: sliwka Polska Cybulskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 00:04
      Szkoda, ze nie pokazuja z nim filmów czętniej bym poogladała niz to
      amerykanskie strzelanie i mordobicie. TV - przypomnijcie
    • Gość: tik-tak Polska Cybulskiego -- do Kero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 00:09
      "I proszę mi tu nie bredzić" to właśnie kreacja samego siebie i to najgorsza z
      możliwych. Z politowaniem
    • mniklas5 Polska Cybulskiego 09.01.07, 00:11
      czy wy ludzie powiarowaliscie, pani mariaxyz, rocznik 52 i mowi ze stara, ja
      jestem 55 i zaczalem nurkowac , mam zamiar wybudowac dom na Belize, tam kupilem
      kawalek wyspy no i ten biznes ktory zaczalem dwa lata temu, mam dylemat czy
      wrocic do odpowiedzilanej pracy w korporacji czy bizens, kupilem tylko lepszy
      samochod, chociaz zona ta sama od wielu lat, pozatym chodze na dyskoteki od
      czasu do czasu i na dancingi. O co tu chodzi z tym wiekiem?
      Bardzo lubilem Cybulskiego swietny aktor, dzisjak nie ma podobnego o tej
      wrazliwosci i wyrazistosci
    • Gość: menaz Polska Cybulskiego IP: 80.51.226.* 09.01.07, 00:19
      Jan Kreczmar w kilku słowach najtrafniej chyba ujął fenomen Cybulskiego:

      Cybulski był Cybulskim – nie żadnym substytutem kogokolwiek. Że grał w ciemnych okularach? No to co?
      Czy był wielkim aktorem? – nie.
      Czy miał talent? – na pewno. Czy był genialny? – kto wie. Ale przede wszystkim był fascynujący i niedokończony …

      PS To jeden z moich mistrzów (idoli). Mnie niestety nie przyjęli do aktorskiej (jeszcze)…
    • Gość: mamtego dosc Polska Cybulskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.01.07, 00:33
      do qrwy nedzy! czy zawsze musicie zeszmatlawic wybitnych i przez wszystkich
      cenionych Polakow? co ma kuron do Cybulskiego czy Kieslowskiego? co ma
      przybleda z termosem i czerwony harcerz, polityczny blazen, do artystow pokroju
      Cybulskiego i Kieslowskiego?? czy juz naprawde musicie byc az tak chamscy???
      wszedzie to wasze czerwone g... wcisnac???nie pytajac - oc oczywiste - Zmarlych
      o zgodeß? rzygac sie chce
    • dorotaweber Polska Cybulskiego 09.01.07, 00:35
      a ja ogladalem duzo filmow w kinie "Zbyszek" w Dzierzoniowie i mi sie tam
      podoba. Tak naprawde to Cybulski wielkim aktorem byl i kropka. Zachowywal sie
      podobnie w zyciu i na planie, byl prawdziwy, tak jak Wojaczek ktory przestal
      oddzielac poezje od zycia, swiadczyl calym soba. Dla kogos kto tego nie czuje
      bedzie to blaznowanie i pajacowanie, dla kogos kto widzi troche wiecej bedzie
      to cos co czyni tych popaprancow wyjatkowych niepowtarzalnych i prawdziwych.
    • jjjnjankowski Polska Cybulskiego 09.01.07, 00:59
      Najpierw poczytalem sobie posty... no coz nie zawiodlem sie...
      Nie porownywac Kuronia do Cybulskiego? Dlaczego nie - podobni sa... i Kieslowski... to sama lewicowa, inteligencka formacja. Jakas jeszcze taka przedwojenna...
      Nigdy nie zastanawialem sie czy Cybulski wielkim aktorem byl ... Lomnicki wielkim aktorem byl ... Cybulski zas ... nigdy sie nie zastanawialem, niepotrzebne mi to bylo - pojawial sie na ekranie i dzialo sie kino!
      Kiedy w 80 latach wychodzilem na ulice czulem sie jak postac Cybulskiego w "Giuseppe w Warszawie" ... Co ja tutaj robie???!!!
    • Gość: Zei Polska Cybulskiego IP: *.hsd1.nj.comcast.net 09.01.07, 01:01
      Zbyszek był postacią niezmiernie charyzmatyczną, miał wrodzony talent aktorskii
      wszystkie predyspozycje by nim być. Zbyszek był ponadczasowy.Często nie musiał
      grać, on po prostu był postaciami, jakie grał. Dla mnie był to absolutny
      ewenement patrząc nawet z pozycji dzisiejszych czasów.Myślę, że jego legenda
      trwać będzie długo a niektórych dyskutantów odsyłam do obejrzenia filmów z jego
      udziałem, są wzruszające: "Salto", "Popiół i diament", "Do widzenia do jutra"
    • Gość: kero Polska Cybulskiego do tik-taka IP: *.aster.pl 09.01.07, 01:07
      Oj... No co? Gadamy o Zbyszku C. czy się wychowujemy? Co to za przytyk? Jak
      czytam, że żeby czuć aktorstwo Z.C. trzeba być specjalnie natchnionym, to dla
      mnie brednia jest. I się proszę tak strasznie nie litować nade mną. Może jakaś
      polemika na temat? Bo tak czepić się i zrobić 'tik-tak' po nosie to trochę
      mało...

    • Gość: MAGNUS Polska Cybulskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 01:12
      człowiek, który w jednej roli potrafił zawrzeć ból pojmowania i kreowania świata
      równocześnie ...
    • Gość: tik-tak Polska Cybulskiego Do Kero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 01:36
      No dobrze, Kero. Pojednawczy w tonie był twój post, więc co mam zrobić?
      Odpowiadam. To, że Zbyszek nie był wielkim aktorem (jeśli chodzi o kunszt),
      wiedzą wszyscy. To była osobowość, która ocierała się, moim oczywiście zdaniem,
      o twórczy geniusz. I nie sądzę tak tylko na podstawie jego gry autorskiej w
      większości już chyba kultowych filmów, jak choćby "Do widzenia, do jutra",
      "Salto" czy "Popiół i diament". Porównujesz go do Gajosa i Frycza. Chyba nie
      myślisz, że ja ich talentu i umiejętności nie doceniam. Świetni (może nawet
      więcej) aktorzy, ale Zbyszek to nie tylko film. To również gdański Bim-Bom (stąd
      ja jako Tik-tak), o którym naczytałem się w "Sezonie kolorowych chmur"
      Afanasjewa i szczerze żałowałem, że nie było mnie jeszcze wtedy na świecie. To
      tyle uzasadnienia mojej niezgody na jego "uzwyczajnienie". Pozdrawiam
    • obserwator34 Polska Cybulskiego 09.01.07, 04:36
      Trzeba bylo zyc w tamtych czasach, aby docenic wielkosc Cybulskiego. Ten
      wspanialy aktor-czlowiek wnosil do szarego PRL-owskiego zycia cos na tamte
      zaklamane czasy niesamowitego - szczerosc. Byl dla tamtego pokolenia
      autentycznym idolem. Mlodzi moga tego nie rozumiec, bo nie znaja tamtego czasu.
      A szkoda...
    • Gość: JaŚKO Polska Cybulskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 08:07
      Byłem w listopadzie w Katowicach, gdzie przed Centrum Sztuki Filmowej jest Aleja
      Zasłużonych dla Katowic, zdziwiła mnie informacja, że Z. Cybuslki (napis pod
      jego popiersiem) był z Katowic, podano, gdzie jest jego grób. Odnalazłem
      interesujący cmentarz, ale na 5 zapytanych osób, nikt nie potrafił powiedzieć,
      gdzie jest grób Z.C., przypadkowo, wychodząc już w kierunku bramy cmentarnej,
      natrafiłem na ten grób. Zaduma, kilka fotek na pamiątkę i wspomnienie filmów z
      jego udziałem...
      PS. Silesia Film i władze Katowic, niech zamieszczą przy wejściach na cmentarz
      info, gdzie szukać "grobu Zbyszka C."
    • Gość: Rafal Oslo Polska Gomulki IP: *.bb.online.no 09.01.07, 20:59
      Polska Wajdy po Polsce Gomulki wyszla wszystkim AK-warszawiakom tym co ich
      grali...zreszta doskonale na dobre (niemniej ich dzieciom..)

      Zadbac o Zbyszka to zabac o mlodziez w kafejek i domow myslacych Polakow
      zapetanych patriotow wszelkich czasow..
      Czasy przed Gomulka te stalinowskie byly niebratnie..
      Zbyszek bywal naszym bratem (jak mu sie tylko zachciwalo)

      A po preonie layal jak Mick Jagger po scenie takie byly czasy..
      Corvety Valety i palety..
      Mielismy czym zyc to bylo kino ludzi..

      Polska to nie jebajka to prawdziwa historia walenia kozakow..

      Zobaczcie z lotu ptaka "Jak daleko stad jak blisko.."
      Ja nie musialem sie dzieki takim jak Wajda czerwienic..
      Typ Zbyszka i lepszy mam w Oslo-moj Jurek improwizuje na calego nowy film..
      Chcecie go obejrzec - "fantastyczny przypadkowy kadr" zapraszam do Hanibal
      Corner w Oslo.Aker Brygge Bar - cala Warzawe 1947-
      Sean Pen to betka..(zauwazylem wiele skarbow kina / wezcie dobra kamere..
      Rafal mamy film naszych czasow..ATT: tylko f i l m o w c y...
      Vivre pour vire

      Rafal Zoloborz 1953 bizwater@hotline.com
    • Gość: jaga Polska Cybulskiego IP: *.net81-64-7.noos.fr 09.01.07, 22:50
      Bardzo piekny artykul, panie Tadeuszu. Dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka