Dodaj do ulubionych

cała władza w rece ludu

25.01.07, 14:04
W piątek 12 stycznia odbyło się długo oczekiwane spotkanie wiernych i
protestujących przeciw haniebnym zmianom w latach 2000-2006, słuchaczy Trójki
z nowym jej Dyrektorem, Krzysztofem Skowrońskim. W spotkaniu, ze strony
słuchaczy, udział wzięli: Alicja Baranowska, przewodniczaca Stowarzyszenia
Przyjaciol, Milosnikow i Sluchaczy Programu 3 Polskiego Radia (3/5/7), Lech
Zubilewicz, Szaman, administrator strony protestacyjnej
www.tajniak.pl/protest, redaktor i administrator strony www.trojka.net i
niżej pdpisana.

Spotkanie rozpoczęło się z prawie półgodzinnym wyprzedzeniem, trwało ponad
dwie godziny i właściwie mogło trwać jeszcze dość długo... Było o czym
rozmawiać.

Po dokonaniu prezentacji, podziękowaliśmy za wolę zmian oraz ich stopniowe
wprowadzanie na antenę naszego ukochanego radia i przystąpiliśmy do
przedstawienia naszych oczekiwań, choć ze świadomością ograniczeń, jakie na
osobie dyrektora jednej z anten publicznego radia, spoczywają. Poruszyliśmy
m.in. temat zmiany jingli, które odetną raz na zawsze Tę Trójkę od trUjki
Laskowskiego, bo mimo nowych pasm (np. Tu Baron), owe jingle powodują
jednoznaczne skojarzenia.

Sugestią była też zmiana logo (czyli powrót starego, najbardziej
rozpoznawalnego znaku graficznego wśród polskich stacji radiowych), co jednak
pozostaje chyba w galerii pobożnych życzeń, bo został zmieniony "wizerunek"
całego radia, nie tylko Programu 3. Mówiliśmy o uporządkowaniu anteny z
laskowskich misz-maszy o wszystkim i o niczym, powrotach audycji, lub ich
odpowiedników oraz ludzi je prowadzących (m.in. Barbara Podmiotko, Anna
Semkowicz, Jerzy Kordowicz, Sławomir Wierzcholski, Wojciech Ossowski), o
odczuwanym braku dziennej obecności Piotra Kaczkowskiego, Kuby
Strzyczkowskiego w popołudniowym ZD3, wydłużeniu i wyodrębnieniu Pulsu
Trójki, na rzecz skrócenia ilości publicystyki w sobotę, w której tez brakuje
nam kultury na poziomie tego co robiła Baszka Marcinik, monotonii pasm od
14:00 do 15:30 i od 19:00 do 21:00, (chodziło nam m.in. o autorskie audycje z
różnymi gatunkami muzycznymi, a nie dominację jednej prowadzącej,
prezentującej muzykę z jednego kręgu), powrocie Filmowego Klubu Trojki, czy
wymieniania znów nazwisk realizatorów.

Podzieliliśmy się naszymi antypatiami do programów, które - naszym zdaniem -
do radia takiego, jakim staje się coraz wyraźniej Trójka nie pasują i nie
wnoszą nic interesującego, a raczej psują jej wizerunek.

Mówiliśmy o powrocie kubków Trójki, koszulek, a także inicjatywy Piotra
Kaczkowskiego, który zapoczątkował serię płyt firmowanych przez Program 3, z
najważniejszymi utworami poprzedniego wieku, pod nazwą "Jazda obowiązkowa"
i "Minimax" (były dwie płyty, nie mylić z Minimax.pl!). Pan Dyrektor bardzo
uważnie nas wysłuchał, po czym długo i cierpliwie tłumaczył co jest możliwe,
a co możliwe nie jest, czasem ze względów formalnych, czasem finansowych,
czasem ze względu na swoją wizję tej anteny. Niemniej z pełną życzliwością
odniósł się do naszego "koncertu życzeń" i prosił o uwagi wszelakie, zarówno
te in minus, jak i te, in plus. Pewne jest to, ze Krzysztof Skowroński,
człowiek wielkiego uroku, naprawdę CHCE coś zrobić, by Program 3, program
radia publicznego, był znów anteną dla inteligencji, anteną elitarną, anteną
kultową.

Dziękujemy Panie Dyrektorze i trzymamy kciuki za Pańską determinację!

Joanna Grochowska

Dopisek redakcji: dużym wsparciem pozytywnych zmian na Myśliwieckiej okazują
się być również dwie, obecne na spotkaniu asystentki Dyrektora Krzysztofa
Skowrońskiego, osoby młode, aczkolwiek wychowanie na starym dobrym Programie
Trzecim. Panie te pokazują, że tak łatwo reformom zboczyć na mamowce nie
pozwolą.
Obserwuj wątek
    • viking73 Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 14:12
      Nie wygląda to dobrze...
      TKM w wersji Stowarzyszeniowej?
      • grzmucin Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 14:35
        viking73 napisał:
        > Nie wygląda to dobrze...

        To, że dyrektor radia spotyka się ze słuchaczami?
        • viking73 Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 14:53
          Nie udawaj głupiego.
          • astat5577 Re: cała władza w rece ludu/II PRL, nie? 25.01.07, 16:19
            Ale fajnie jest, śnieg spadł, dzieci szczęśliwe.

            PS. A ja chciałam podziękować panu Kydryńskiemu za wczorajszą audycję.
            Publicznie.
            Zawsze go kojarzyłam z Afryką, bo to i moja przeszłość, ale... no tak. Ładnie
            było bardziej niż bardzo i przy tym śniegu padającym za oknem.

            PPS. A panu Andrusowi za Wysockiego chciałam podziękować, miłe mam dziś
            skojarzeniowo urodziny a panu Mannowi - żeby się nie zmieniał, za to wrócił do
            rożnych radiomannów a przede wszystkim mannniaków wiernych.
          • grzmucin Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 16:36
            A ty nie udawaj mądrego, tylko pokaż, że jesteś mądry naprawdę i odpowiadaj na pytania :)
            • viking73 Re: cała władza w rece ludu 26.01.07, 12:12
              Wyszedłem z chyba błędnego założenia, że jeśli ktoś w miarę regularnie odwiedza
              to forum, to kojarzy takie osoby jak Alicja Baranowska (Tuhanka), Joanna
              Grochowska czy Szaman. Dlatego się nieco poirytowałem Twoim pytaniem.
              Irytują mnie takie spotkania, bo trochę mi to trąci związkokracją. Znowu jedna
              wybrana grupa próbuje siłą przeforsować swoją wizję. Czy dyrektor ma też czas
              np. dla hipotetycznego Jan Nowaka z Ząbkowic Śląskich i Aliny Kowalskiej z
              Tykocina, którym obecna wizja Trójki się nie podoba i którzy chętnie przy
              dwugodzinnej herbatce doradziliby dyrektorowi, co ich zdaniem należy w Trójce
              zmienić?
              Inna sprawa, co z takiego spotkania rzeczywiście wyniknie, ale sam
              sygnał "Spotykam się przy herbatce, z tymi, którzy mi przyklaskują" jest moim
              zdaniem bardzo niepokojący.
    • marmots Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 18:27
      kubki koszulki, ech... jak dzieci.
      Czy Skowronek dał wam po lizaku?
      Taki miły, a wy tacy zatroskani o logo, o odgrzewanie w Trójce wszystkiego co
      się da.
      A czy powiedzieliście Skowronowi, że zrobił z Trójki najbardziej propagandową
      tubę rządową w dziejach tej stacji?? Pewnie nie, bo spotkanie toczyło sie jak za
      komuny "a atmosferze wzajemnego zrozumienia". Kolektyw przedstawił daleko idące
      wnioski, a dyrektor redaktor naczelny honorowy prezes akademii muzycznej guru
      porannych rozmów i niekontrolowanych wtargnięć do studia Krzysztof Skowroński
      okazał sie człowiekiem wielkiego uroku i jakies niemiłe gadanie o
      upolitycznieniu nie wchodziło w grę. Wystarczyło, że wyrzucił Rokosa, kupił was
      "Tanim graniem" i piątkowym marudzeniem Manna a już wasze kanapowe
      stowarzyszenie nie piśnie o jawnie prawicowej polityce publicystycznej radia.
      Taki czysty Orwell.
      • 11anna11 Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 19:18
        I nawet tytuł wątku po tym spotkaniu tak jakoś im się sam nasunął:
        "Cała władza w ręce ludu". Brawo towarzysze! Hasło minionej epoki, z której nie
        możecie się chyba wydostać. Kolejny ruch to marsz do KC PIS.
      • diem28 Re: cała władza w rece ludu 25.01.07, 20:53
        jest taka stara prawda ze nawet w najbardziej pozytywnym wydarzeniu, tym
        wszystkim co spotyka, co czytamy mozna znalezc argumenty dla z gory juz
        przyjetej tezy, mimo ze moze ona byc bledna. Wystarczy przyjac jedynie negatywna
        postawe, a argumenty wszedzie znajdziemy, pomimo tego ze wiele dobra moze sie
        dziac. Dzieje sie w tym przypadku. Wiecej otwartosci w spojrzeniu na to co sie
        dzieje... probuejmyy byc przecie tak bardzo "nowoczesni"
    • tuhanka Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 12:57
      Czytam posty komentujące spotkanie przedstawicieli Stowarzyszenia 3/5/7 z
      dyrektorem Programu 3 i nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo można być
      negatywnie nastawionym z góry.
      Otóż spotkanie było planowane od dawna, wielokrotnie konsultowane z członkami
      stowarzyszenia na wewnętrznej liście emailowej, a również z osobami
      niezrzeszonymi. Wśród obecnych na spotkaniu był Szaman, który w stowarzyszeniu
      nie jest. Mogę Was zapewnić, że przyszliśmy z konkretnymi uwagami krytycznymi,
      postulowaliśmy niejedno, krytykowaliśmy niejedną rzecz. Natomiast faktem jest,
      że dyrekcja przyjęła nasze uwagi ze zrozumieniem, nie zamykając się w postawie
      obronnej "na nie", tylko podejmując dyskusję, wysłuchując pomysłów do
      ewentualnego (w miarę możliwości) wykorzystania, wyjaśniając własne stanowisko.
      I ja i - jak sądzę - pozostali uczestnicy spotkania - mieli okazję przekonać
      się o dobrej woli nowego kierownictwa Trójki. Oczywiście, nie wszystko jest
      jeszcze idealne, może nawet są jakieś błędy (tylko kto nic nie robi, ich nie
      popełnia, a krytykować jest zawsze łatwiej niż coś robić), ale zauważcie, że od
      początku roku stopniowo jest lepiej - w warstwie muzycznej czy słownej. A jak
      nas zapewnił Krzysztof Skowroński, będą jeszcze dalsze zmiany - nie wszystko da
      się zrobić od razu, bo potrzebny jest czas i pieniądze. Może nie będzie więc to
      radio dokładnie takie jak pamiętamy, ale są przynajmniej podejmowane starania,
      aby klimatem przypominało dawną Trójeczkę. Dlatego lepiej jest dać szansę,
      kredyt zaufania, niż od razu z góry zakładać, że jest i będzie źle. Kredyt
      zaufania nie jest jednak dany na zawsze i mogę osobiście zapewnić, że jeżeli
      nie zostanie on spłacony, będę jedną z pierwszych, które to wytkną. W tym
      momencie jednak danie go jest całkowicie, moim zdaniem, uzasadnione.

      Alicja Baranowska

      P.S. W rocznicę śmierci ks. Jana Twardowskiego słuchałam w Klubie3 wieczoru z
      Jego poezją. Byłam głęboko poruszona. Brawa dla autorów za pomysł i realizację!
      • viking73 Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 14:11
        Tuhanka, a nie pomyślałaś, że komuś sama _zasada_, że dyrektor poświęca swój
        cenny czas na spotkania z "grupą nacisku" czy "grupą lobbystów" (bo tym de
        facto jest Stowarzyszenie) może się nie podobać?
        Jeśli ktoś ma sugestie dla dyrekcji Trójki, to może zawsze wysłać mail albo
        zwykły list. Nie potrzeba organizować pompatycznych spotkań, na których
        Stowarzyszenie (reprezentujące Stowarzyszenie i nikogo więcej) będzie się
        przedstawiało jako wyraziciel woli narodu.
        • nierozpoznawalny Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 15:01
          vikingu,
          maile, nawet te podpisane, to jednak ciagle bardzo anonimowy narod z ktorym nie
          da sie zbytnio podyskutowac
          a spotkanie na zywo z konkretnymi ludzmi, interaktywna dyskusja to zupelnie co
          innego i bedac dyrektorem tez chetniej bym sie z taka reprezentacja spotkal niz
          tylko czytal listy
          i nie istotne czy Stowarzyszenie to 50 czy 5000 osob - to kokretni ludzie, o
          ktorych wiadomo co robili przez ostatnie pare lat w sprawie PR3, i bardzo dobrze
          ze 'naciskaja'i 'lobbuja', czy Ty jako niestowarzyszony lepiej/efektywniej
          naciskales?
          • viking73 Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 16:01
            Owszem. Ale przeczytanie tysięcy(?) maili, czy np. zlecenie odpowiednich
            ogólnopolskich badań, daje chyba jednak pełniejszy obraz niż poglądy wyrażone
            na spotkaniu przez nawet kilkadziesiąt osób. A wnioski i decyzje lepiej chyba
            podejmować w spokoju po lekturze i namyśle niż pod wpływem wrażeń wyniesionych
            ze spotkania. Na takim spotkaniu pewnie było lanie miodu na serce pana
            dyrektora, który, mam nadzieję, podszedł do niego z odpowiednim dystansem. Do
            końca jednak nigdy nie wiadomo jak to jest z ludzką próźnością i stąd moje
            obawy.

            PS. Nie mam natury "lobbysty", więc niespecjalnie naciskałem (co najwyżej
            tajemniczym zbiegiem okoliczności po moich mailach kilku skandynawskich
            wykonawców się pojawiło na antenie Trójki np. duński Spleen United czy szwedzki
            Weeping Willows, ale trudno to nazwać "lobbowaniem w sprawie").
      • diem28 Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 15:39
        Podpisuje się pod tym co napisalas…..chwala ze istnieje stowarzyszenie, nie
        tylko dlatego ze rozrasta się sektor NGO. Oczywiście Stowarzyszenie nie będzie
        reprezentowalo wszystkich opinii, ale może warto by stalo się forum scierania
        się wielu wizji rozwoju PRIII. Można wewnatrz bo najlepiej wtedy wypracowac
        wspolne stanowisko, poza tym wszyscy na tym forum chcemy by Trojka była
        poziomem zblizona do tej sprzed 2001 r. Można także zalozyc wlasne
        stowarzyszenie (by powiekszyc trzeci sektor :), stowarzyszenie np. przeciwnikow
        zmian i powrotu do programu 2001-2006 : ). Proponuje analogiczne spotkania z
        Dyrektorem Skowrońskim. Zyjemy w wolnym kraju a radio jest otwarte dla
        wszystkich.
      • jureek Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 17:56
        Witaj Tuhanko,
        podoba mi się nie tylko kierunek zmian w Trójce, podoba mi się też to, że
        Skowroński zechciał się z Wami spotkać. Nie jestem członkiem stowarzyszenia, ale
        z przedstawionej tu relacji widzę, że i mnie też tam reprezentowaliście. A więc
        nieprawdą jest, że stowarzyszenie reprezentowało tylko swoich członków.
        Mam do Ciebiem jako uczestniczki spotkania, tylko jedno pytanie.
        Była na spotkaniu mowa również o takich drobnostkach jak, podkład muzyczny pod
        serwisami, ten okropny, anonimowy głos, który przyszedł z radia komercyjnego, w
        zajawkach programów i dżinglach oraz czy upomniał się ktoś o audycję "To był dzień"?
        Pozdrawiam serdecznie
        Jura
        • tuhanka Re: cała władza w rece ludu 01.02.07, 18:44
          Witaj Jurku, cieszę się, że także Ciebie mogliśmy reprezentować. Odpowiedź na
          Twoje pytanie brzmi: tak. Mówiliśmy o podkładzie muzycznym, mówiliśmy o
          dżinglach, zapewniono nas, że prace, aby to zmienić, już trwają - tylko że
          niestety nie da się tego zrobić w pięć minut, a nawet w pięć dni... Nie wiem
          wprawdzie, do jakiej oprawy dźwiękowej obecna ekipa się przymierza, ale szansa
          na zmianę na lepsze jest. O "To był dzień", o ile pamiętam, też się
          upomnieliśmy. A swoją drogą proponuję, żeby jakieś konkretne uwagi, propozycje
          (ale bez pyskówek, wycieczek osobistych itp.) zamieszczać tu na forum, ponieważ
          jest ono uważnie śledzone i może służyć jako inspiracja do zmian (nie jak za
          poprzedniej ekipy, do robienia słuchaczom na złość).
          Pozdrawiam
          • 2tik Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 16:05
            Zastanawiam się, jaki trzeba mieć tupet, żeby dyskutować o podkładach pod
            serwisami, jinglach i przywróceniu starego logo?
            Niektórym się po prostu poprzewracało. Bo podobno płacą abonament. I co? Ja też
            płacę, ale rządy Skowrońskiego mi się nie podobają. Podobnie jak stare logo. I
            Pan Mann w piątki, którego uwielbiam - ale nie rano...
            I głupie gadanie o 7.20.
            • jureek Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 16:38
              2tik napisał:

              > Zastanawiam się, jaki trzeba mieć tupet, żeby dyskutować o podkładach pod
              > serwisami, jinglach i przywróceniu starego logo?

              To trzeba tupetu, żebym jako słuchacz mógł powiedzieć, co Ci się nie podoba?
              Wiem, że wielu radiowców chciałoby takiego idealnego słuchacza, który łyka
              przygotowaną mu przez fachowców papkę i cicho siedzi. Słuchacz i konsument
              idealny, prawda?

              > Niektórym się po prostu poprzewracało. Bo podobno płacą abonament. I co? Ja też
              >
              > płacę, ale rządy Skowrońskiego mi się nie podobają. Podobnie jak stare logo. I
              > Pan Mann w piątki, którego uwielbiam - ale nie rano...
              > I głupie gadanie o 7.20.

              No popatrz, jaki masz tupet :)
              Jura
              • 2tik Re: cała władza w rece ludu 03.02.07, 10:58
                Nie zrozumiales, co mam na mysli.
                Chcecie walczyc o zmiany, walczcie (chociaz zaznaczam, ze stawiacie sie w pozycji uprzywilejowanej -
                a sluchaczy Trojki jest wiecej, i to nie tylko na tym forum, i to nie tylko z takimi pogladami, jak slynne
                "stowarzyszenie"). Ale bez przegiec - podobno walczycie o merytoryke? Co ma do rzeczy podklad pod
                serwisem?
                Niedlugo, jak sie szanowni panstwo rozpedza, bedzie zadanie oficjalnego zakazu uzywania SMS na
                antenie oraz - co pewnie bedzie rownie istotne - zmiany kolorystyki budynku na Mysliwieckiej, bo
                zacznie sie to klocic komus z wizja ulubionego radia.

                A co do serwisow i podkladu, ktory mi na przyklad odpowiada (podobnie jak ten anonimowy glos
                zapowiadajacy progrmy) - jak ktos chce bez, niech sie przezruci na Dwojke. Placicie abonment nie tylko
                na Trojke.

                I az chcialoby sie powiedziec, rece precz od Trojki, ale ta stacja tak juz ma, ze zawsze znajdzie sie
                jakas grupa, ktora bedzie czegos zadac. Od politykow po nadgorliwych sluchaczy. I to jest dramat tej
                stacji.
                • jureek Re: cała władza w rece ludu 05.02.07, 18:09
                  Chyba nadal Cię nie rozumiem. Według Ciebie wolno mi napisać ogólnie, że np.
                  przydałoby się więcej audycji autorskich, ale nie wolno mi napisać konkretnie,
                  jeśli jakiś konkretny szczegół mnie drażni? Porównanie z kolorem budynku przy
                  Myśliwieckiej niezbyt trafne, bo koloru w radio nie słyszę, ale podkład i głos
                  owszem słyszę i drażni mnie to. Dwójki i tak słucham, ale dziękuję za radę.
                  Jura

    • live7 Re: 01.02.07, 20:27
      A mnie nie irytują takie spotkania (jak kogoś powyżej).
      Jestem wdzięczna członkom Stowarzyszenia za ich działaność.
      Z pewnością także i Wasza aktywność przyczyniła się do tego, że Pr. III
      podniósł się z upadku, co wydawało się niemożliwe.
      Nie jestem tak wytrawną znawczynią Trójki, jak wiele osób wypowiadających się
      na tym forum, jednak jest to w zasadzie jedyne radio, którego słuchałam kiedyś
      i od niedawna znowu słucham (miałam przerwę w okresie efektów reform
      Laskosia;)).
      Zawsze ceniłam Trójkę (nie TrUjkę)za jej poziom i byłam skłonna słuchać nawet
      tych audycji, których zawartość niezbyt mnie interesowała (np. rodzaj muzyki),
      bo liczyło się to jak (na jakim poziomie) były prowadzone.
      Nie sądzę, że jest zasadne i możliwe dokładne kopiowanie tego, co było przed
      sformatowaniem. Po prostu trzeba przywrócić Trójce jej poziom, takie radio jest
      naprawdę potrzebne w zalewie ogólnej (nie tylko radiowej) komercji i głupoty.
      Na razie wygląda to nieźle, choć należy jeszcze trochę popracować (m. in.
      dżingle, pasma 14-15:30, 19-21, i in.). Brakuje mi o przyzwoitej porze jakiejś
      audycji z muzyką jazzową. A może już jest taka audycja, a ja nie zauważyłam?
      A propos spotkania - dobrze ono świadczy także o Dyrektorze.
      Pozdrawiam
      P. S. W mojej najbliższej rodzinie wszyscy słuchają Trójki
    • gepe viking 02.02.07, 09:21
      Viking, jest grupa ludzi, którzy poza tym, ze sobie pogadają i pokrytykują na
      forum, to jeszcze mają jaja, żeby działać. Na pewno nie będą idealni i będą się
      mylić, ale przynajmniej im się chce, co wcale nie takie częste.
      Możesz się dołączyć i mieć swój wpływ na to co się dzieje - tylko od Ciebie to
      zależy. To trochę trudne.
      Możesz też usiąść do komputera i pod nickiem pier..., że Ci się nie podoba, bo
      się kojarzy z PRL. To z kolei łatwe.
      Twoja wola.

      pozdrawiam - gepe
      • dragaja Tuhanka powraca w wielikim stylu!! 02.02.07, 11:10
        No i stało się Tuhanka powróciła.
        Dla nowych uczestników forum krótkie przypomnienie, kim jest Tuhanka.
        Tuhanka, a raczej Alicja Baranowska, kilka lat temu, probowała, jak wielu
        mlodych reporterów, zdobyc prace Trójce.
        Po kilku miesiącach została wyrzucona, poniewaz była tak beznadziejna i słaba
        że nawet do odbierania telefonów sie nie nadawała. Stąd tak emocjonalny
        stosunek do tej stacji. Tułała się biedaczka potem po innych redakcjach, ale
        jej kariera zawsze kończyła się tak jak w Trójce. Oprócz wspomnien
        merytorycznych, zostawiła nam też niezwykłe wspomnienia o swych wyczynach
        towarzysko - osobistych, podszytych kompleksem pochodzenia z małego
        miasteczka /ach te rumieńce/. I tak już na zawsze losy Trójki splotły się z
        Trójką. Ala, walcz, myśle że wreszcie jest Dyrektor który chetnie cie zatrudni
        w mysl hasła MIERNI ALE WIERNI. Przecież Trójka to radio wolnych ludzi, wolnych
        od profesjonalizmu, obiektywizmu i poczucia przyzwoitości.
        • diem28 Re: Tuhanka powraca w wielikim stylu!! 02.02.07, 11:24
          nawet jesli to prawda, to to co napisales jest ponizej wszelkich kryteriow
          merytorycznych bo nic nowego nie wnosisz takim pisaniem, ale przede wszystkim
          ponizej podstawowych norm etycznych i mowi wiele o Tobie, ale o tym szkoda pisac
          pozdrawiam tuhanke :)
        • jureek Re: Dragai styl żałosny 02.02.07, 13:30
          A to ploteczki z radiowych korytarzy, a to obgadywanie ludzi w Trójce
          pracujących, a teraz ten post przebijający dno.
          Sobie Dragajo wystawiasz świadectwo.
          Jura
        • iza_bel "Nina" powraca w wielikim stylu!! 03.02.07, 22:35
          Była tu juz raz taka persona na forum . Też nie lubiła Bogu ducha winnej
          Tuhanki. Wpisywała się z serwera Polskieradio.pl (patrz niżej ) .
          Do tego ten styl, ten jad, ta zawiść :-)
          Cóż, świat jest pełen frustratów, których już nikt nie pokocha, nie przytuli :-)))

          > • Re: Trójka dalej taka sama IP: *.polskieradio.pl
          Gość: nina 30.03.06, 15:59 + odpowiedz

          > nabrałem pewności to ja cie zwolniłam z pracy, jestes jedna z wielu osob które
          > były w trójce, zostały pogonione bo były "miernotami", a teraz chodza po
          > miescie i opowiadaja jak to pracowały w Trójce, tylko same odeszły. To forum
          > slynie z takich wielkich dziennikarzy, pamietam tuhanke, czyli Alicja
          > Baranowska, do dzis ja tu wspominamy.
          • grzmucin Re: "Nina" powraca w wielikim stylu!! 04.02.07, 12:01
            To musi być osoba chwiejna emocjonalnie: najpierw pisze o sobie w rodzaju męskim ("nabrałem pewności"), potem w żeńskim ("zwolniłam z pracy").

            iza_bel napisała:
            > Była tu juz raz taka persona na forum .

            Może to wciąż ta sama osoba...
      • viking73 Re: gepe 02.02.07, 12:12
        Ale w czy działania Stowarzyszenia przyniosły jakiś rezultat poza tym, że jego
        członkowie są tu i tam znani z imienia i nazwiska, podemonstrowali sobie na
        Myśliwieckiej i wypili herbatę z panem dyrektorem?
        Teraz będzie z innej działki - większy sens widzę np. w wysyłaniu maili do Rady
        Dzielnicy i lokalnego Zarzadu Komunalnego np. w sprawie zwiększenia ilości
        pojemników do segregowanaia odpadów, bo miło widzieć kiedy na osiedlu po
        cichych i mało spektakularnych interwencjach pojawiają się dwa nowe komplety.
        • nierozpoznawalny Re: gepe 02.02.07, 12:55
          > Ale w czy działania Stowarzyszenia przyniosły jakiś rezultat...
          A ktoz to moze z calkowita pewnoscia stwierdzic?
          Moze Laskowitek przez te protesty nie mogl spac po nocach i przez to w dzien
          mniej popsul PR3?
          A moze narod sluchajacy widzac, ze sa tacy co im zalezy pozostal wierny przy
          odbiorniku i nie tracil nadziei na lepsze jutro?
          Sadzisz, ze lepiej byloby gdyby Stowarzyszenia nie bylo? Przeciez chyba niczego
          nie popsuli?

          Maile do Rady Dzielnicy moze i zdaja egzamin, ale do PR3 to nie koniecznie,
          szczegolnie ze ostatnio podobno w ogole nie dochodza do celu...
          • viking73 Re: nierozpoznawalny/a 02.02.07, 13:37
            No dobrze, może komuś to jest potrzebne. Dla mnie działalność Stowarzyszenia
            to, mimo ambicji jego twórców, jednak takie "rzucanie się z motyką na słońce"
            (lub, jeśli użyć odpowiednika szwedzkiego, "plucie do morza").
        • astat5577 akcje i reakcje 02.02.07, 13:42
          Z tymi śmieciami to róznie, potem podjeżdża jedna śmieciara i te segregowane
          przez nas pilnie wrzuca razem, widziałam niestety...
          Za to w ramach lobbowania przyznam publicznie, że pan W. Ossowski
          natychmiastowo włączył się w akcję (z góry niestety skazaną na niepowodzenie)
          ratowania warszawskich Koszyków, hali wpisanej w rejestr zabytków dziedzictwa
          narodowego. No ale jak wiadomo, apartamentowce ważniejsze...
          Jakby może ktoś z państwa redaktorów za albo przeciw oraz innych klubowych
          spraw się zainteresował tematem również, to byłabym wdzięczna. Wiem, że sprawa
          warszawska, ale nie tylko.

          Każdy lobbuje jak potrafi:)

          Jeszcze spróbuję w ratuszu powalczyć o jakies wyjścia ewakuacyjne w naszej
          Progresji ('naszej', bo to tuż koło mnie), koncertów sporo się szykuje a mnie
          za każdym razem zgroza ogarnia, bo oczami wyobraźni widzę pożar (wolno palić).
          • viking73 Re: akcje i reakcje 02.02.07, 14:04
            astat5577 napisała:

            - Z tymi śmieciami to róznie, potem podjeżdża jedna śmieciara i te segregowane
            przez nas pilnie wrzuca razem, widziałam niestety...

            Bo śmieciara jest jedna, ale ma druciane przegródki - osobne na plastik, osobne
            na papier, osobne na szkło i osobne na metal. Kiedy przyjeżdża zebrać śmieci,
            to na haku podnosi każdy z "dzwonków" i wrzuca zawartość wprawdzie na jedną
            śmieciarkę, ALE każdy dzwonek do osobnej przegródki:) (przynajmniej w MPO
            Kraków).
            • astat5577 Re: akcje i reakcje 02.02.07, 14:47
              Sprawdzę z tą śmieciarą i obejrzę dokładnie, mama mnie uczyła, żeby chłopcom
              nie wierzyć:)
              A serio to wróciłeś mi wiarę w życie.
              Widzę, że oboje mamy obsesję śmieciową, ja jeszcze po weekendach latam po moim
              lesie i butelki zbieram, bo boję się, że się zapali. Las. Nie będzie nas,
              będzie las i tak być powinno.
              A potem moi bezdomni, którym je oddaję pod śmietnikiem, zdumieni są nieco, ile
              mi się udało wypić przez dwa dni:) Ale to latem bardziej, zimą nie grzebię w
              zaspach:)
              Żeby do radia wrócić, to redaktor Sosnowski kiedyś miał taką śmieciową audycję
              o śmieciach, o mało go nie ozłociłam. W myślach:)
              • viking73 Re: akcje i reakcje 02.02.07, 15:05
                Ja się do lasów nie zapuszczam, ale osiedlowe żywopłoty z butelek i puszek też
                czyszczę:)
                • astat5577 Re: akcje i reakcje 02.02.07, 15:40
                  obejrzyj sobie Progresję:
                  progresja.com/index.php?option=com_content&task=view&id=45&Itemid=
                  Słowo Ci daję, nawet nie można wyjść w czasie koncertu, dla ludzi jest tylko
                  jedno wejście a i myzyki mają niewielkie opcje.
                  Ale nie chcę im robić wbrew, strażakow zawaiadamić czy inne sluzby, coś jest
                  jednak nie tak pod względem bezpieczeństwa. Koncerty natomiast fajne a ludzie
                  tam jeszcze bardziej. Choć warszawiaki:)
        • gepe Re: gepe 02.02.07, 23:33
          > Ale w czy działania Stowarzyszenia przyniosły jakiś rezultat poza tym, że jego
          > członkowie są tu i tam znani z imienia i nazwiska, podemonstrowali sobie na
          > Myśliwieckiej i wypili herbatę z panem dyrektorem?

          Nie wiem, Panie, nie sposób tego stwierdzić.
          Natomiast przekonany jestem, że gdyby jeden malkontent z drugim wespół w zespół
          się zebrali, i gdyby ich siła było, i razem z członkami Stowarzyszenia
          ponaciskali Dyrekcję, to efekty tego byłyby widoczne wcześniej. To tylko
          kwestia skali działań.
          Ale malkontent ma to do siebie, że woli krytykować, bo tak mu zapewne wygodniej.
          Przecież i tak się nie uda.

          A co do śmieci - działaj, Panie! To też dobra inicjatywa. My Cię za to
          krytykować nie będziemy.

          Pozdrawiam - gepe
          • viking73 Re: gepe 05.02.07, 12:25
            gepe napisał:

            - Pozdrawiam - gepe

            Naprawdę mnie pozdrawiasz? Z treści Twoich postów wnioskuję, że chętniej byś
            napisał "pierd... się bucu".
            • gepe Re: gepe 05.02.07, 16:42
              Naprawdę.
              Widocznie wnioskujesz błędnie, albo na błędnych założeniach.
              Epitet, który sam wobec siebie zastosowałeś jest nie w moim stylu.
              Marzę o dyskusji, w której takich epitetów się nie używa.

              pozdrawiam(!) - gepe
              • viking73 Re: gepe 05.02.07, 17:24
                To miłe, co napisałeś.
                Dyskusje, w których różniący się poglądami uczestnicy są tylko z pozoru dla
                siebie uprzejmi, a de facto wylewają wzajemną falę jadu wcale nie należą w
                Internecie do rzadkości - pewnie też zwróciłeś na to uwagę. A "pozdrowienia"
                rzucone po kąśliwym poście to często jeden z elementów maskowania rzeczywistych
                intencji (cieszę się, że nie w tym konkretnym przypadku), tudzież chęć
                uniknięcia ostrej odpowiedzi ze strony adwersarza "jeśli go pozdrowię, to nie
                będzie miał czelności na mnie najeżdżać - w końcu jestem dla niego miły, a on
                jak teraz na mnie najedzie to wyjdzie na chama". To tylko taka moja obserwacja
                wieloletniego czytacza różnych forów. Pewnie nie zawsze się sprawdza, ale
                jednak czasem i owszem:)

                Tak czy owak - pozdrawiam(!) Cię również. Bez żadnego podtekstu:) V.
                • gepe Re: gepe 05.02.07, 21:35
                  Bardzo celna obserwacja, niestety. Od kilku lat uczestniczę - z różną
                  częstotliwością - w forumowych wymianach zdań i ściśle merytoryczne dyskusje na
                  palcach można policzyć. Szacunek dla adwersarza często kończy się z momentem
                  utraty 'przewagi'. Ale na to nic nie poradzimy, co najwyżej możemy się uzbroić w
                  stoicyzm, kindersztubę i argumenty merytoryczne. Zabierając głos na forum musimy
                  się liczyć z ewentualnością zgnojenia, trudno. Ale parę razy miałem już
                  satysfakcję obserwować szamotanie się w 'bezsilnej złości' adwersarza, któremu
                  nie zadziałała główna, a może jedyna broń - wulgarna złośliwość. Wiem, że to
                  dwuznaczne uczucie, ale ubawiłem się.
                  I może to jest sposób: obśmiać sobie po cichu takich 'epitetowców' i nie liczyć
                  za bardzo na to, że się nawrócą.

                  pozdrawiam - gepe
    • live7 Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 17:02
      Pogubiłam się. Dragaja - to Joanna Grabowska, tuhanka - Alicja Baranowska -
      obydwie należą do Stowarzyszenia i brały udział w spotkaniu. A teraz jedna na
      drugą "najeżdża" w tym wątku. O co w końcu chodzi???? Może ktoś byłby łaskaw mi
      wytłumaczyć? :)
      • jureek Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 17:06
        live7 napisała:

        > Pogubiłam się. Dragaja - to Joanna Grabowska,

        Nie obrażaj Joanny Grabowskiej. Dragaja, czyli osoba próbująca zmienić forum w
        magiel, nie ma nic wspólnego z Joanną Grabowską, poza tym, że zacytowała w swoim
        poście podpisany przez Joannę Grabowską tekst.
        Teraz już jasne?
        Jura
        • live7 Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 17:19
          OK, dzięki za wyjaśnienie. Już się z lekka wystraszyłam.
          Pozdrawiam
        • live7 Re: no i wiem skąd ten tytuł wątku 02.02.07, 17:22
          Dziwił mnie ten tytuł, nie mogłam w nim dopatrzyć się sensownej autoironii.
          No, ale teraz już wszystko jasne.
        • nikiforia1 Re: cała władza w rece ludu 02.02.07, 18:32
          Joanna Grochowska, nie Grabowska;-(
          • live7 Re: cała władza w rece ludu 06.02.07, 19:54
            Przepraszam za moją ignorancję ;-)
      • matek225 Re: cała władza w rece ludu 03.02.07, 21:46
        To całe Stowarzyszenie to jakiś śmiech na sali. Podobno kiedyś mieli pikietę
        pod radiem, przyszło kilku smutasów z jednym transparentem. Całe radio boki
        zrywało z tej pikiety... A Skowroński jest za durnowaty żeby się zorientować że
        ma do czynienia z grupką nawiedzonych :))))))))
        • imagistyk Re: cała władza w rece ludu 04.02.07, 13:44
          Popieram Stowarzyszenie i mam nadzieję,że falej będzie działać dla wspólnego dobra.A przeciwników pragnę zapytać: A co Wy zrobiliście ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka