Dodaj do ulubionych

Poeta z karabinem na ramieniu

IP: *.aster.pl 17.02.07, 07:27
Ale jaki problem? Nawet gdyby Igor Stokfiszewski miał powtórzyć gesty Maksyma
Gorkiego, to co z tego? Utarło się w naszej kulturze, że jak chce się kogoś
zdezawuować, to wystarczy mu powiedzieć, że jest komuchem. Niech wreszcie
ktoś przyjmie ten obraźliwy epitet i niesie go jak pochodnię. Dopóki nie
wyzwolimy się z tych kategorii i etykietowania postaw, nie posuniemy się w
naszym myśleniu o świecie ani o krok.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mina Poeta z karabinem na ramieniu IP: 194.146.248.* 17.02.07, 10:30
      Chyba krytycy sami nie wiedzą, czego chcą, ale wyżej stawiają zbiorowość niż
      zmagania egzystencjalne jednostki. Bałagan.
    • Gość: ww Poeta z karabinem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:23
      Ale ten Klejnocki jest głupi, przecież tekst Stokfiszewskiego to zwykły lans
      przed wydaniem "Tekstyliów II".
    • Gość: stoktrotka Poeta z karabinem na ramieniu IP: *.sggw.waw.pl 17.02.07, 11:28
      Chodzi nie o to, jak pisze Pawcio, ze Stok. jest komuchem albo bialym murzynem,
      tylko o to, ze jego koncepcje sa wtorne i na dodatek niebezpieczne - o czym
      historia uczy, jak sie chca ja czytac!
      I nie ma znaczenia czy to lans czy srans, bo nie intencje sa istotne, tylko ich
      konsekwencje.
    • Gość: biolog molekularny Podrygiwania eunuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 12:31
      I nic ponadto.
    • Gość: Mankament Stokfisz-Klej 1:2 IP: *.aster.pl 19.02.07, 01:55
      Mnie osobiście bardziej przekonuje Klejnocki niż Stokfiszewski. Paćkanie poezji
      "stosunkami ekonomicznymi" jest żałosne. Komunizm czy nie, takie społeczne
      angaże rzeczywiście są dla literatury niebezpieczne.

      U Klejnockiego, jak zwykle, drażni pewne zaperzenie. I liczne niekonsekwencje.
      Dlaczego krytyk nagle broni Andrzeja Sosnowskiego? Dlaczego gani byłych
      neolingwistów jako grafomanów, skoro gdzie indziej potrafił ich bronić?

      Dziwne to wszystko. Ale bardzo zajmujące.

    • sluvenstie_clavak Stokfiszewski - cóż za nazwisko 19.02.07, 10:19
      Zdradza od razu germański rodowód, a nawet hanzeatycki.
      Zresztą wystarczy popatrzeć na tego wymoczka, żeby zobaczyć, że to Nordyk, a więc Germanin, a więc
      śmiertelny wróg wszystkich Słowian, który chce zaśmiecić słowiańskie słowo neolingwizmem.
      A nazwisko Klejnocki zdradza rodowód starozakonny, a bywają przecież uczciwi Żydzi, nie powiem
    • radek-kirschbaum Poeta z karabinem na ramieniu 23.02.07, 13:23
      Gazeto gazeto Gazeto
      dlaczego drukujesz takie brednie jak tekst Stokfiszewskiego, które potem ewokuja
      oczywist aodpowiedź Jarka Klejnockiego?
      Dobrze że ktos Stokfiszowi odpowiedział, ale dlaczego, dlaczego musimy wszyscy
      się zniżac do tego poziomu jak tekst Stokfiszewskiego który powinien byc
      wstydliwie zmilczany, podobnie jak niektóre wyskoki intelektualne Sławomira
      Sierakowskiego.
    • Gość: tomek Poeta z karabinem na ramieniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 09:54

      W roku 2005 pojawiła się ostatnia monografia, która wyczerpująco przypomniała
      wkład tego młodoliterackiego pisma, jakim był „bruLion”, w życie kulturalne w
      Polsce. Pismo było: młodzieńcze, buntownicze, infantylne, obrazoburcze, i
      początkowo, przed 1989 rokiem wychodziło poza cenzurą. Oprócz tego, pismo
      zasłynęło z zamieszczania przekładów antysemickich tekstów, takich pisarzy jak:
      Ezra Pound, czy Louis Ferdynand Celine. Sam dorobek poetycki
      pokolenia „bruLionu”, może z wyjątkiem Marcina Świetlickiego, nie był
      najwyższej próby. Co z niego pozostanie, oceni historia literatury. Pozostaje
      mieć nadzieję, że młode pokolenie poetów, zanim zdezawuuje całkowicie, dorobek
      tego w gruncie rzeczy ciekawego zjawiska, jakim był „bruLion”, zwróci uwagę
      na „wielość dyskusji poświęconych temu periodykowi, który stał się symbolem
      nowej generacji twórców”. Bowiem „bruLion” „wciąż pozostaje trudnym problemem
      literatury polskiej końca XX wieku o niejednoznacznej i dyskusyjnej w niej
      pozycji”. Dla zainteresowanych tematem, polecam stronę WWW:
      www.niniwa2.cba.pl/index-brulion.htm na której znaleźć można obszerne
      fragmenty, z wzmiankowanej wyżej monografii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka