malootka3
15.05.07, 21:18
Zastanawiam się nad fenomenami takich wydawnictwa jak "Piktogram", w których
przekaz wizualny staje się coraz bardziej dominujący. Tekst oczywiście też się
liczy, ale to obraz jest najważniejszy. Z jednej strony mnie to fascynuje, bo
współczesna kultura jest w przytłaczającym stopniu kulturą wizualną.
Telewizja, Internet - tu przekaźnik jest równie ważny jak przekaz. I tak też
tworzy się literaturę - artysta Sieńczyk robi ilustracje koleżance Masłowskiej
do jej "Pawia Królowej". A jego rysunki to jednak coś więcej niż tylko
"ozdobniki". Artyści i literaci łączą się we wspólnym wysiłku stworzenia
czegoś będącego literaturą i sztuką jednocześnie. czy to się sprawdzi, co o
tym myslicie