Gość: Kato
IP: *.chello.pl
29.06.03, 21:56
Co wynika z tego ze RMFu slucha ze 20, Zetki 17 a np TrUjki 5% (nie
chodzi o dokladne liczby)?
Punkt pierwszy:
Niektorzy Fachowcy sie namyslaja i odpowiadaja: trzeba przyjrzec sie
temu co nadaja tamci. W ten sposob bedziemy tez wiedziec czego chce
sluchacz.
Czy to jest prawda?.
Punkt drugi:
Niektorzy wysoko platni fachowcy ida dalej i konstruuja badania ktore
maja powiedziec czego sluchacz chce. Sluchacz z jakiejs grupy. Zadaja
mu pytania czy np woli polskie czy obce, czy stare czy nowe czy
wszystkie. Odpowiadajacy musi najpierw sam dokonac uproszczenia i
nie wdajac sie w niuanse odpowiada : to , tamto i jeszcze troche innego.
Na to fachowcy maja wzorce roznych miksow i robia Radio Pogoda, na
przyklad. No i radio odnosi sukces blyskawiczny.
Punkt trzeci:
No to fachowcy od TrUjki maja znowu zgryz- co by tu "tworczo
zaadaptowac". To zerznac z tych, tamto z tamtych, a poniewaz cala ta
grupa "referencyjna" jest za "wiecej muzyki" to nie wdajac sie w niuanse
stylu radiostacji- ktore cos przeciez rozni - daja "wiecej muzyki".
Dali by sie pokroic w plastry, ze robia rzecz sluszna i postepuja
racjonalnie z punktu widzenia smolarowego celu. (odmlodzic,
odswiezyc, stawic czolo konkurencji na zmieniajacym sie rynku, dolozyc
do slupka )
------------
Gdzie tkwi, drogie dzieci, blad?
(tworcze odpowiedzi nagradzamy wyrazami szacunku)