Dodaj do ulubionych

co sie dzieje

25.12.01, 20:26
Rok 2001 niby taki przelomowy mial byc wspanialy[w koncu wkraczamy w XXI wiek]
ale nasze oczekiwania sie nie spelnily. Mielismy nadzieje na wiecej nowych
rzeczy nowe technologie ale czy ten rok byl tak inny od poprzedniego? Wydarzylo
sie wiele rzeczy :Bush zostal prezydentem USA,Polska ma nowy rzad, no i cos co
wstrzasnelo calym swiatem i do tej pory odczowamy tego konsekwencje- atak
terrorystyczny na WTC.Ale przeciez w nas sie nic nie zmienilo. Moze stalismy
sie bardziej czuli na ludzka krzywde, ale czy naprawde potrzebna byla do tego
smierc tysiecy ludzi? Kiedy zobaczylismy jaka wladze moze miec jeden czlowiek
zaczelismy sie zastanawiac nad tym jak kruche jest ludzkie zycie.Wreszcie
zdalismy sobie sprawe z naszej smiertelnosci i z tego ze trzeba jak najlepiej
korzystac z zycia i robic jak najwiecej mozemy. Normalny czlowiek zyje sobie we
wlasnym swiecie i nie interesuje go co dzieje sie z innymi, jest nieswiadomy
otoczenia.
Dla mnie ten rok byl nie najlepszy ale sadze ze was nie interesuje moze zycie,
a wszczegolnosci przezycia emocjonalne wiec pozwolcie ze to wam daruje.
Porusze kilka aspektow tego wszystkiego. nPierwszy to to ze przeciez zyjemy w
spoleczenstwie, ktore kiedys cos znaczylo, nadal Polska uwazana jest za kraj o
bardzo duzej kulturze ale to jednak nie wszytko. Przeciez nie mozna zyc
przeszlowsci, trzeba myslec perpektywistycznie, nie mozna sie ograniczac i
tkwic w miejscu trzebie dzialac.
Ostatni przeczytalam ze rzad stwierdzil ze podstawa bogatego panstwa jest dobra
gospodarka. Co o tym sadzicie, bo dla mnie to brednie. Nie bedzie silnej
gospodarki kiedy nie bedzie ludzi, ktorzy beda mysleli jak ja stworzyc.Wiec
najwazniejszejest rozwijanie nauki. Najgorsze jest to ze narazie hmm nie jest
dobrze ale moglo by byc gorzej i bedzie gorzej, kiedy? Jak my i ludzie o
kilkanascielat mlodsi od nas wejdziemy w doroslosc, ludzie rzadzacy teraz,
odejda i nie bedzie ich problemem co sie dzieje, a co sie bedzie dzialo?
Zatanowmy sie...
Nie bedzie naukowcow a nawet jak jacys beda to ich gatunek bedzie zdecydowanie
na wyginieciu,dlaczego? Powodem tego bedzie to ze teraz jedna z wielu rzeczy co
sie robi to likwiduje szkoly, instytuty naukowe itd. Pojawia sie takie
pytanie: gdzie maja wyksztalcic sie Ci ludzie, gdzie maja rozwijac swoje
umiejetnosci? Jak tak dalej pojdzie za kilkadziesiat lat normalny Polak to
bedzie czlowiek z wksztalceniem podstawowym lub srednim bardzo nieliczni beda
wyksztalceni. W dzisiejszych czasach mowi sie ,ze aby cos w zyciu osiagnac
wyksztalcenie jest najwazniejsze, ale tak na prawde to najwazniejsze sa
`szerokie plecy` i odrobina inteligencji i sprytu. Masz zanjomosci znajdzesz
dobra prace jak bedziesz dobrze wyksztalcony to tym lepiej dla Ciebie.Wiec jaka
jest tego wszystkiego logika, patrzac na to racjonalnie nie widze sensu.
Politycy przedstawiaja nam swoje wizje i palny moze i chca dobrze ale troche im
to nie wychodzi. Wiem ze nie ma mozliwosci by nagle caly rzad zaczal myslec tak
jak powinien,ale w takim panstwie potrzebne jest zjednoczenie nie tylko narodu
ale przedewsztskim rzadu bo to on musi prowadzic swoj lud do przodu.
Caly vczas moze byc dla nas przykladem USA i to co sie tam dzieje i dzialao po
11 wrzesnia. Ci ludzie uwarzani byli za najbardziej gruboskornych a gdy
dotknelo ich cos takiego zaczeli zauwarzac otaczajacy ich swiat. Ale czy
poradzili by sobie w takie sytuacji gdyby nie mieli kogos kto ich pocieszyl i
zadbal o ich sytuacje? Gdyby nie to ze prezydent jest silnym czlowiekiem a nie
tchorzem to wszyscy by rozpaczali nad ich losem i nikt njie kiwna by nawet
palcem . Ale jednak znalezli swie ludzie ktorym to nhie pasowalo i ktorzy
postanowili cos z tym zrobic i nawet im sie to udaje.
Jaki z tego moral? Nauczylismy sie ze samym nam bedzie ciezko i ze wszyscy
powinni hnareszcie poswluchac swojego rozumu...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka