Dodaj do ulubionych

Utracona cześć dezodorantu

26.04.08, 12:59
Przeróbki billboardów, te bardziej udane bądź mniej, nie są domeną jedynie
antyglobalistów... u nas w Lublinie, Urząd miasta stworzył Plakat Promujący
Studiowanie w Lublinie... i co... i Plakat był tak chwytliwy, że w internecie
jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się jego przeróbki... powstało ich
tyle, że Urząd Miasta, postanowił pójść za ciosem i po tygodniu od publikacji
oficjalnego billboardu i po pojawieniu się wielu jego pastiszów, artykułów w
Gazecie na ten temat... ogłosił konkurs na najciekawszy pastisz...

Tutaj artykuł o tym zjawisku:

tnij.org/studiuj-lub

A tutaj jest oryginalny Billboard i informacja o konkursie:

lublin.eu/Konkurs_na_pastisz_billboardu-1-90.html


Jest tez pokaźny zbiór projektów internautów na jednym z forów:
tnij.org/projekty-na-forum
---
LUBLIN Europejska Stolica Kultury 2016
www.lublin2016.eu
Obserwuj wątek
    • indiced.spaces.live.com Utracona cześć dezodorantu 26.04.08, 13:00
      Przeróbki billboardów, te bardziej udane bądź mniej, nie są domena jedynie
      antyglobalistów... u nas w Lublinie, Urząd miasta stworzył Plakat Promujący
      Studiowanie w Lublinie... i co... i Plakat był tak chwytliwy, że w internecie
      jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się jego przeróbki... powstało ich
      tyle, że Urząd Miasta, postanowił pójść za ciosem i po tygodniu od publikacji
      oficjalnego billboardu i po pojawieniu się wielu jego pastiszów, artykułów w
      Gazecie na ten temat... ogłosił konkurs na najciekawszy pastisz...

      Tutaj artykuł o tym zjawisku:

      tnij.org/studiuj-lub

      A tutaj jest oryginalny Billboard i informacja o konkursie:

      lublin.eu/Konkurs_na_pastisz_billboardu-1-90.html


      Jest tez pokaźny zbiór projektów internautów na jednym z forów:
      tnij.org/projekty-na-forum
    • login-ka Utracona cześć dezodorantu 28.04.08, 11:56
      Jakkolwiek nie kupuję w Housie, to ich kampanię reklamową uważam za świetną. Zamiast utyskiwać na korporacyjne gierki doceńmy ten pomysł. 300 skarg? Społeczeństwo nie lubi, kiedy mu się coś wytyka...
    • Gość: antyglupota Utracona cześć dezodorantu IP: *.acn.waw.pl 28.04.08, 23:17
      Tak zwany Abramowski - ktokolwiek sie kryje pod tym pseudonimem - nie dość że
      słabo zawalczył z konsumpcjonizmem to jeszcze jego hasło jest po prostu żałosne?
      i gdzie tu jego wzniosły przekaz?
      G.... niany artysta i tyle.
    • Gość: czesio Utracona cześć dezodorantu IP: *.acn.waw.pl 01.05.08, 16:24
      moze to i dobry pomysl na zabawy ale z gownem to bylo przegiecie
      zreszta mnie bardziej to bulwersuje niz reklamy axe
    • Gość: angel Utracona cześć dezodorantu IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 17:20
      axe moze nie ma drogich kosmetykow i dobrze bo nie wszystkich stac
      zeby kupowac z gorenj polki za niewiadomo ile kasy zapachy axe
      natomiast sa nawet niezle moj brat uzywa jednego i sobie chwali a
      jesli chodzi o ta przerobke reklami z gownem to juz przesada bo
      reklamy axe sa jednymi chyba z najlepszych a ktos kto to zrobil w
      centrum niech lepiej wezmie sie ze robote a nie jakies glupoty w
      glowie
    • Gość: dixxi reklamy to syf i smietnik miejski IP: *.aster.pl 09.05.08, 08:19
      powinny byc calkowicie zakazane. NIGDY nie kupuje czegos, co jest
      reklamowane, bo wiadomo ze reklamuje sie tylko gooofno i oczywiscie
      klient za to placi.
    • Gość: PW Warszawa jak Sao Paolo - apel do Gronkiewicz IP: *.polskieradio.pl 09.05.08, 08:26
      Niech Warszawa będzie jak Sao Paolo - wyrzuci reklamę z miasta. Koniec z reklamowym śmietnikiem na ulicach! Pani prezydent, może Pani coś po sobie zostawić (bo metra czy obwodnic przecież nie będzie...)
    • Gość: es strona z pracami Abramowskiego IP: *.chello.pl 09.05.08, 08:33
      oficjalna strona Abramowskiego z chyba wszystkimi jego pracami:

      www.abramowski.bzzz.net/
      Radykalna Akcja Twórcza:

      www.rat.bzzz.net/


    • Gość: warszawianka Utracona cześć dezodorantu IP: *.elartnet.pl 09.05.08, 08:45
      NIECH ŻYJE SAO PAULO!!!!
    • Gość: babilon kilka ciekawych prac- logotypy "od innej strony" IP: *.crowley.pl 09.05.08, 08:47

      baltona.blogspot.com/
    • Gość: weganin11 Utracona cześć dezodorantu IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 09:05
      Żyjemy w epoce bezmózgowców co widać gołym okiem. Każde gó.. można tej
      cywilizacji wcisnąć ubierając to w eksponowane i chwytne reklamy.
      Jak mawiał mój ojciec" głupich nie sieją bo sami się rodzą"
    • Gość: $A Utracona cześć dezodorantu IP: 83.1.1.* 09.05.08, 09:07
      A ja mysle ze to bardzo dobre - pokazuje ze byle jaki szajs pieknie opakowany da
      sie sprzedac i klient przyjdzie po wiecej.
    • Gość: $A Utracona cześć dezodorantu IP: 83.1.1.* 09.05.08, 09:14
      Reklama House...

      Przekroczylem magiczna granice i wali mnie ile pojawi sie spotow z kolesiem z
      wywalonym ozorem, czy innego szajsu z serii "dziasiaj czesc pierwsza, za tydzien
      druga i wtedy pokazemy Ci co naprawde reklamujemy".

      A protesty - kolesiom od reklamy wlasnie o to chodzi, o reakcje, jakakolwiek...
      Ja juz sie nauczylem nie reagowac...

      Czekam na naprawde bulwersujaca reklame - ze zdjeciem z porodu, albo egzekucji...
      W koncu nie ma nic swietego dla zarobieniu odrobiny szmalcu wiecej...
    • Gość: jags Utracona cześć dezodorantu IP: *.ip.netia.com.pl 09.05.08, 09:27
      Jest tyle zła na świecie, że głupotą jest buntowanie się przeciwko reklamom. To
      jakiś dziwny pęd do przeciwstawiania się na siłę czemukolwiek w jakimkolwiek
      celu. Czy Pan Abramowski zdaje sobie sprawę, że robiąc swoją kampanię reklamował
      siebie samego? W najbardziej chyba perfidny i wyrachowany sposób w dodatku.
      Osobiście lubię reklamy - niekoniecznie ze względu na ich siłę przekonywania do
      zakupu. Lubię widzieć jak zmieniają się trendy, jak reklama rozwija się coraz
      częściej urastając do rangi sztuki, jakie świetne pomysły i wyobraźnię mają
      ludzie. Śmieszy mnie brak dystansu i usztywnianie się pseudo-artystów, którzy
      szukają na siłę problemów. Chyba jeszcze tylko w Polsce funkcjonuje stereotyp
      artysty - cierpiętnika, któremu wiecznie coś doskwiera i uwiera. Niech ktoś w
      końcu zacznie "promować" radosną postawę, może jakiś plakat nawołujący do
      uśmiechu, do zdystansowania do problemów. Reklama to reklama - to nie zło
      wcielone które czyha na biednych, półinteligentnych ludzików którymi łatwo
      manipulować i trzeba ich bronić przed jej zgubnymi wpływami. Trochę więcej wiary
      w człowieka - i optymizmu zyczę:)
    • kalin-ka007 Utracona cześć dezodorantu 09.05.08, 09:28
      Gdyby tylko to. Reklamy zewnętrzne są z reguły brzydkie (żółte,
      czerwone, czarne, by było je widać z daleka) i poutykane we
      wszystkich możliwych miejscach, jedna nie pasuje do drugiej. Można
      dostać oczopląsu.
      Nawet neony, szyldy restauracji w mieście światowego dziedzictwa
      kultury nie uwzględniają tego, że powinny pasować do architektury.
      Porszę przejść ulicą mikołajską w nocy. Jest tam pewna restauracja,
      której nazwy nie podam, a która ma czerwony neon o takim zasięgu, że
      obejmuje pół ulicy: można odnieść wrażenie, że jest się na ulicy
      czerwonych latarnii. To samo jest na małym rynku. I po co był ten
      remont ulic, skoro te neony i tak wszystko zepsują?
    • fenrisica Utracona cześć dezodorantu 09.05.08, 09:35
      "Autor: login-ka 28.04.08, 11:56
      Dodaj do ulubionych Skasujcie

      Jakkolwiek nie kupuję w Housie, to ich kampanię reklamową uważam za świetną.
      Zamiast utyskiwać na korporacyjne gierki doceńmy ten pomysł. 300 skarg?
      Społeczeństwo nie lubi, kiedy mu się coś wytyka..."

      taa? a ile ci placi house za promowanie marki w necie??
    • Gość: ichooj Utracona cześć dezodorantu IP: *.pl 09.05.08, 10:04
      poland.indymedia.org/pl/2003/11/3074.shtml
    • kasiajotka Utracona cześć dezodorantu 09.05.08, 10:25
      A ja mam czasami wrażenie, że twórcy reklam uważają nas, klientów za
      skończonych idiotów. Jak słyszę o panoramicznej maskarze czy
      inteligentnym proszku do prania, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
      Dawno nie widziałam reklamy, która zachęciłaby mnie do jakiegoś
      zakupu. Natomiast podobała mi się reklama Saaba, ale to wyłącznie ze
      względu na muzykę. Ogólnie poziom reklam wszelakich to wielka żenada.
    • Gość: D.R.I. Pamiętajcie kto zaczął rebelię! IP: *.ghnet.pl 09.05.08, 10:26
      Punks - zawsze przeciwko społecznej manipulacji i zniewoleniu !!!
    • Gość: łuki zastamów się jakie produkty kupujesz... IP: *.icpnet.pl 09.05.08, 10:45
      i bedziesz wiedzieć, która reklama trafia do ciebie
    • mebcia Nieścisłości 09.05.08, 10:49
      Cóż, fajnie, że ktoś w mainstreamie zaczyna pisać o adbustingu, ale szkoda, że
      artykuł nie jest rzetelny.

      1. Adbusters to NIE jest lewicowe pismo ani lewicowa organizacja. Podział na
      lewicę i prawicę jest od dobrych kilku(nastu) lat nieaktualny, warto by było
      zostawić te dinozaury w spokoju.

      2. Adbusters są z Kanady. Nie wszystko na kontynencie zwanym Ameryką Północną to
      Stany Zjednoczone. Nie jest to również informacja tajna, wystarczy wejść na
      adbusters.org i pocztać nieco więcej, niż nagłówki.

      Poza tym, w Polsce również sporo się w temacie adbustingu dzieje, nie rozumiem,
      czemu ani słowa nie ma o RAT (www.rat.bzzz.net) i innych inicjatywach.
    • Gość: gtomasso Reklamy są fajne i powinny być, ale... IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 10:59
      ...zdecydowanie nie w takim kształcie jak to niekiedy ma miejsce!
      Reklamy Hosue - obrzydliwe! Jeżeli to ma promować "virginity" to ja przepraszam,
      ale chyba pochodzę z innej planety, a robienie z tego akcji społecznej zakrawa
      na absurd! Widać, że media typu TVN jakoś dziwnie "przypadkiem" wspierają takie
      prymitywne kampanie reklamowe, ciekawe jaki ma w tym interes - może pan Walter
      ma jakieś akcje House (firmy-matki of'coz)?

      Generalnie rzecz jest prosta - reklama powinna przede wszystkim INFORMOWAĆ o
      istnieniu jakiegoś produktu, prezentować jego zalety itp., oczywiście w ciekawy
      i barwny sposób, a jest tak, że one w tej chwili polegają głównie na
      manipulowaniu emocjami, często w prymitywny i niesmaczny sposób, robiąc ludziom
      wodę z mózgu, głównie tym mniej inteligentym/spostrzegawczym/zainteresowanym,
      bardziej naiwnym/łatwowiernym itp. ale takich jest większość, np. dzieci!!! Więc
      pisanie, że każdy sam się na nie uodporni jest po prostu niedorzeczne, bo nie
      każdy ma przekazywane lub potrafi samemu osiągnąć (jest ich zaledwie mały
      procent w populacji) wzorce, które pozwolą się na ich wpływ uodpornić, co i tak
      jest często tylko pozorne... Dzieci i dorastająca młodzież nie są tak krytyczne
      do świata, oni lubią reklamy i je chłoną, czasem nawet bezwiednie, i żyją
      zgodnie z ich przekazem, bardziej lub mniej świadomie. A tego kto, ile, jak i co
      ogląda nikt nie kontroluje i nie będzie kontrolował, więc jedyne co pozostaje to
      walczyć o to, by sam przekaz był inny.
      No chyba, że wymarzonym modelem społecznym ludzi jest społeczeństwo stworzone z
      "homo-consumens", którego głównym hobby i rozrywką jest spacerowanie po centrach
      handlowych i kupowanie coraz to nowszych pierdół (typu bluzeczki, buciki,
      których każda szanująca się panna musi mieć przynajmniej tony, co z tego że
      ubierze daną rzecz raz w życiu...)produkowanych często przez wyzyskiwaną biedotę
      w krajach rozwijających się (od razu zaznaczę - to na pewno nie buduje ich
      dobrobytu i dzięki temu wcale nie dajemy im szansy!). A że takie właśnie
      społeczeństwo się rozwija to jest raczej naoczny fakt, a jak ktoś jest mniej
      spostrzegawczy to niech sobie obejrzy film dokumentalny (polsko-angielski)
      "Brand New World", trochę propagandowy, ale ciekawie i obrazowo pokazuje problem.

      Podsumowując: reklama tak!, ale tylko taka, której celem nie jest zmanipulować i
      stworzyć istoty, których jedynym motorem działania jest "chcę" (ale nawet nie
      wiem czemu, "bo chcę").
    • erba Utracona cześć dezodorantu 09.05.08, 10:59
      dixxi napisał/a: "NIGDY nie kupuje czegos, co jest
      reklamowane"

      Nie rozśmieszaj mnie :D idź teraz do łazienki i kuchni, zobacz jakie masz
      kosmetyki i jedzenie w lodówce, wróć i wymień wszystko na forum, zobaczymy czy
      nie kupujesz reklamowanych...
      i pewnie komórki też nie masz?
    • Gość: shr Utracona cześć dezodorantu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:07
      Cholera, jadę do Sao Paulo... zamiast płacht reklamowych odnowione fasady...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka