Dodaj do ulubionych

Aktywiści i emigranci 68

17.09.08, 14:22
Skąd pomysł, że "Ta praca mówi coś jeszcze: a jednak można przełożyć potworne
ludzkie doświadczenie na sztukę, choć teoretycy kultury, pisarze i filozofowie
starają się nas przekonać, że to niemożliwe."? Nikt nas o tym nie usiłuje
przekonać. Sztuka bez przekładania ludzkich doświadczeń na swój język nie
miałaby sensu.
Obserwuj wątek
    • Gość: bohem Aktywiści i emigranci 68 IP: *.ghnet.pl 18.09.08, 12:26
      To nie "Jirzi Kolárz", ale Jiří Kolář. Jeśli już zachowujemy w pisowni kreseczki (które oznaczają dłużej wymawiane samogłoski), to należy zachować również diakrytykę, tym bardziej, że "spolszczanie" utrudnia lub uniemożliwia laikom znalezienie w internecie informacji na dany temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka