Dodaj do ulubionych

Kuba Strzyczkowski

27.11.03, 13:00
Nie wiem jak Wy, ale nie moge zdzierzyc tej audycji i po prostu wychodze z
kina.
Irytuje mnie maniera mowienia tego pana, jego sztuczne prowokowanie.
Do tego nie sposob wytrzymac skrzeczacych glosow niektorych bab z pretensjami
do calego swiata.
Ta audycja jest pozbawiona sensu.
Lepiej wlaczyliby DJa "z puszki".
Wlasnie wylaczylam radio.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Kuba Strzyczkowski 27.11.03, 13:26
      ja wiem... w taj audycji odnajduje o wielu wiecej yslacych podobnie jak ja niz
      w zyciu. Ostatnio meczy mnie jednak powtarzanie tematow. Ile mozna dyskutowc o
      patriotyzmie?
      • zencol Re: Kuba Strzyczkowski 27.11.03, 14:35
        Słyszałem fragmenty, czy P. Kuba przedstawił swój punkt widzenia i
        podał "definicję" patriotyzmu?
    • jureek Re: Kuba Strzyczkowski 27.11.03, 14:40
      adre_nalina napisała:

      > Ta audycja jest pozbawiona sensu.
      > Lepiej wlaczyliby DJa "z puszki".

      Problem w tym, że stacji z DJem z puszki jest multum, więc jak Ci się nie
      podoba audycja Strzyczkowskiego, to masz dokąd uciec.
      Gorzej mają ci, którzy lubią takie rozmowy, jak u Strzyczkowskiego. Oni nie
      mają specjalnego wyboru.
      Jura
    • fdj Re: Kuba Strzyczkowski 27.11.03, 14:40
      adre_nalina napisała:

      > Wlasnie wylaczylam radio.

      Trochę późno. Pani post jest z godziny 13:00, audycja K.S. zdążyła się już
      skończyć ;-)))

      Filip
    • un1 Re: Kuba Strzyczkowski 27.11.03, 15:28
      Kuba Strzyczkowski, z jego kulturą słowa i zupełnie fenomenalną bezstronnością,
      jest jedną z nielicznych ocalałych relikwii byłej, dobrej Trójki. Chuchajmy na
      niego bo Łodeje i Rokosy ante portas.
      • Gość: ąri Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 27.11.03, 23:05
        un1 napisał:
        "Chuchajmy na niego bo Łodeje i Rokosy ante portas."

        to co oni z fujarami nawierzchu latają??? :P
        • Gość: ąri Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 27.11.03, 23:08
          na wierzchu buahahahaha!!!
      • Gość: jan Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 08:14
        On jest bezstronny???????
        Zadufany w sobie facet, przerywa wszystkim, z których zdaniem się nie zgadza
      • Gość: krycha Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.03, 21:51
        Rzeczywiście, szczególnie fenomenalnie bezstronny
        okazał się w audycji, w której niezdrowo interesował się
        czy nauczyciele homo i należący do sekt powinni zostać w zawodzie.
        Kiedy okazazywało się że ludziom to nie przeszkadza
        "kulturalny" Pan Kuba nie mógł się temu nadziwić.
        • un1 Re: Kuba Strzyczkowski 02.12.03, 14:19
          Gość portalu: krycha napisał(a):

          > Rzeczywiście, szczególnie fenomenalnie bezstronny
          > okazał się w audycji, w której niezdrowo interesował się
          > czy nauczyciele homo i należący do sekt powinni zostać w zawodzie.
          > Kiedy okazazywało się że ludziom to nie przeszkadza
          > "kulturalny" Pan Kuba nie mógł się temu nadziwić.

          Bo to faktycznie mogło dziwić przez wzgląd na polskie, mocno tradycyjne
          społeczeństwo. Zresztą wyniki SMS potwierdziły, że większości głosujących sekty
          i homo jednak przeszkadzają. A jeżeli pan Kuba - prawda że nieraz przekorny -
          nie jest kulturalny to już nie wiem kto jest.
    • suidry Re: Kuba Strzyczkowski 02.12.03, 21:51
      Jest po prostu świetnym redaktorem, ostało mu się 60 minut dziennie (dnie
      robocze)i myśle, że mimo wszystko jest do odstrzału. A szkoda:(
      • Gość: everett Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.12.03, 23:41
        Niestety (a moze stety??) też coraz rzadzej słucham audycji K.S. Czemu??
        Ponieważ z każdym kolejnym wysłuchanym przez mnie odcinkiem (?) coraz bardziej
        przekonuję się, że p. Kuba uwierzył, że jest GWIAZDĄ i to co on powie jest
        święte. Jakże On się myli...!! Irytujące przerywanie wypowiedzi słuchaczy
        (coraz częstsze zjawisko u K.S.), stronniczość, gwiazdorstwo sprawiają, że p.
        Kuba jest nieznośny!! Albo powinien zastanowić się i powrócić do dawnego
        sposobu prowadzenia audycji, albo powinien zejść z anteny??
        P.S. Kto prowadził program za K.S. w sierpniu, gdy ten był na urlopie (sam
        wtedy byłem poza domem i wiele audycjio przegapiłem, choć troszkę słyszałem)??
        Ten Pan prowadził audycję tak jak powinno się ją prowadzić!!!
        • Gość: Greg F. Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.pl 02.12.03, 23:53
          Latem Kubę zastępował Bugalski.
          • Gość: everett Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.12.03, 00:06
            Dzięki wielkie Greg F. ... To jest właściwy gość na właściwym miejscu!!!
            • Gość: Jureek Re: Kuba Strzyczkowski IP: 212.20.131.* 03.12.03, 09:17
              Gość portalu: everett napisał(a):

              > Dzięki wielkie Greg F. ... To jest właściwy gość na właściwym miejscu!!!

              Mam inne zdanie. Pisałem o tym zresztą na forum. Postaram się wygrzebać ten
              wątek, bo nie lubię się powtarzać. Bugalski był bardziej stronniczy niż Kuba.
              Jura
              • Gość: everett Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.12.03, 21:45
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: everett napisał(a):
                >
                > > Dzięki wielkie Greg F. ... To jest właściwy gość na właściwym miejscu!!!
                >
                > Mam inne zdanie. Pisałem o tym zresztą na forum. Postaram się wygrzebać ten
                > wątek, bo nie lubię się powtarzać. Bugalski był bardziej stronniczy niż Kuba.

                Dear Jura! Nie znam Twoich wcześniejszych opinii dlatego nie mogę się do nich
                ustosunkować... A co do Bugalskiego... dlaczego tak uważasz?-to po pierwsze, a
                po drugie- najbardziej irytującą rzeczą u K.S. jest nie stronniczość (choć i to
                irytuje), ale notoryczne przerywanie wypowiedzi, a przez to ich wypaczanie...
                • Gość: Jureek Re: Kuba Strzyczkowski IP: 212.20.131.* 04.12.03, 08:56
                  Gość portalu: everett napisał(a):

                  > Dear Jura! Nie znam Twoich wcześniejszych opinii dlatego nie mogę się do nich
                  > ustosunkować... A co do Bugalskiego... dlaczego tak uważasz?-to po pierwsze,

                  Specjalnie dla Ciebie, liebe everett, wyciągnąłem na górę ten wątek. Nie
                  zauważyłeś(aś)?

                  > a
                  > po drugie- najbardziej irytującą rzeczą u K.S. jest nie stronniczość (choć i
                  to
                  >
                  > irytuje), ale notoryczne przerywanie wypowiedzi, a przez to ich wypaczanie...

                  Zgoda, to mnie też irytuje. Nawet jeśli nie wypacza wypowiedzi to stwarza taką
                  atmosferę pośpiechu i napięcia, a to nie sprzyja ciekawym wypowiedziom. Pod tym
                  względem u Bugalskiego jest spokojniej, Bugalski lepiej potrafi słuchać
                  (czasami tylko wtrącając: "tak? to cudownie", "tak? fantastycznie" itp.)
                  chociaż z drugiej strony, gdy czasami zadzwoni jakaś maruda i po raz piętnasty
                  powtarza jakieś banały, to nie miałbym nic przeciwko temu, żeby i Bugalski
                  przerwał.
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • Gość: everett Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.12.03, 13:27
                    Dear Jureek! No właśnie nie zauważyłem, ostatnie dni upłyneły mi bez netu i nie
                    wiem co się tu działo... ale już wiem i czy prędzej spieszę pisać co myśle...
                    Zaraz przejdę do drugiego tematu, ale najpierw tutaj moje (kolejne) trzy grosze:
                    Pewnie, że w sytuacji, którą opisałeś lepiej zachowuję się Strzyczkowski, tu
                    się zgadzamy, ale... Gdyby tylko w takich sytuacjach Kuba przerywał wypowiedzi,
                    na pewno nie pisałbym tego, co piszę. Wręcz chwalił bym Go za to. Niestety, p.
                    Kuba tak się zmanierował, że przerywa wszystkim, jak leci, niezależnie czy ktoś
                    prawi banały, czy rzeczywiście ma coś ciekawego do powiedzenia.
                    Przy takiego typu audycjach trzeba się na coś (na kogoś) zdecydować: albo p.
                    Kuba, notorycznie przerywający i twardy, za przeproszeniem, jak kupa słonia na
                    pustyni, albo Bugalski, człowiek bardziej stonowany, a co najważniejsze,
                    słuchający co się mówi, a nie szukający okazji do zaprezentowania swojej
                    błyskotliwości. Dochodzimy do kwestii wyboru (jakże subiektywnego!), kto nam
                    bardziej pasuję... Ja wybieram Bugalskiego.
            • viking73 Re: Kuba Strzyczkowski 03.12.03, 22:02
              Gość portalu: everett napisał(a):

              > Dzięki wielkie Greg F. ... To jest właściwy gość na właściwym miejscu!!!

              To prawda. Greg F to prawdziwy skarb na tym forum:-)
              • Gość: Greg F. Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.pl 03.12.03, 22:27
                Bardzo mi miło, choć sądzę, że everett miał(a) na myśli raczej Bugalskiego ;-).
                • viking73 Re: Kuba Strzyczkowski 03.12.03, 22:29
                  To była taka gra słów (może raczej kontekstów) i to jak najbardziej szczera i
                  zamierzona :-)
                  • Gość: everett Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.12.03, 22:32
                    ależ Panowie... Wy tu gadu gadu, a na Trójce w południe prawdziwy dramat...;)
    • Gość: xz Re: Kuba Strzyczkowski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 14:42
      "(...) Czym się staje w tych warunkach dziennikarz?
      Staje się pracownikiem domu handlowego. Jeśli nawet nosi sławne nazwisko, jeśli
      nawet ma oddaną sobie publiczność, wydawca angażuje go tak, jak administrator
      teatru angażowałby tenora bohaterskiego.
      - Ma pan głos i dobrą gestykulację, lub po prostu: podoba się pan publiczności,
      będę więc panu płacił więcej za występ. Ale, ma się rozumieć, ja sam będę
      wybierał sztuki w razie potrzeby, ja będę panu na próbie wskazywał z
      proscenium, jak pragnąłbym, aby pan ujął swą rolę.
      Dziennikarz uśmiecha się na to roszczenie, wzrusza ramionami, mruknie coś i
      podpisuje kontrakt.
      Podpisuje i stosuje się do niego. Jeśli czasem przyjdzie mu chęć, by go
      naruszyć, wydawca prędko przywoła go do brutalnej rzeczywistości.
      - Czy pan myśli - powie - że po to tylko stworzyłem i utrzymuję dziennik
      kosztem tysięcy wysiłków, aby go oddać do dyspozycji pańskim osobistym urazom,
      albo nawet pańskim ideom?
      Wydawca uważa, i może ma rację, że nadużywa się po prostu jego zaufania. Jest w
      takim stanie ducha, jak właściciel terenów łowieckich, który wydał swym
      dozorcom rozkaz wytrzebienia królików, a zastałby ich w trakcie strzelania do
      bażantów królewskich.
      Dziennikarze udają, że nie zdają sobie sprawy z tego stanu rzeczy. (...)"

      Robert de Jouvenel
      RZECZPOSPOLITA KOLEŻKÓW
      Tytuł oryginału: "LA REPUBLIQUE DES CAMERADES"
      Przekład Janusza Popiela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka