vonsmroden
14.06.09, 15:36
I szkoda tylko że takie "wizjonerskie" kino przechodzi gdzieś bokiem,
Guillermo del Toro czy Burtona znają wszyscy a kino Kolskiego jest niszowe
nawet w Polsce, słaba promocja, niski budżet, no bo po co jak ludzie i tak
pójdą na jakieś kochaj i tańcz czy innego Zakościelnego. Niestety prawdziwe
ambitne i "magiczne" kino nie ma szans, i przez finanse i przez "inteligencje"
która do kin chodzi, ale to tylko pokazuje jaka dziurą jest ten kraj...