Koniec seminarium Marii Janion

22.07.09, 10:08
wylegarnia polskiego feminizmu oraz kuźnia afirmacja patologii obyczajowych przestała istnieć, nareszcie!!!
    • e-skin 35 lat deprawowania poslkiej młodziezy i starczy! 22.07.09, 10:09
      Laszukowa z TOK FM będzie lamentować na upadkiem tegoż gdzieś ok 11
    • lis-a Re: Koniec seminarium Marii Janion 22.07.09, 10:34
      e-skin, ciekawe, u kogo i gdzie na seminarium byłeś/-aś?

      Ja żałuję decyzji o zamknięciu seminarium, otarłam się o nie (rok
      uczestnictwa) jak chyba większość moich znajomych z UW i po latach -
      a minęło ich już trochę - widzę, że wpływ prof. Janion na mój sposób
      myślenia, podejścia do życia, spojrzenia na przemiany społeczne jest
      nie do przecenienia. Z dumą patrzę dziś na wpis od prof. Janion w
      moim indeksie i - po prostu - chwalę się, że ja też z tego
      plemienia....
    • aegis_of_heart Masz jakiś problem ze sobą? 22.07.09, 10:59
      Wnioskując z wypowiedzi, masz poważny problem z akceptacją rzeczywistości.
      Autorytaryzm i ciasne horyzonty - ale to się leczy. Polecam lektury spoza
      moherowych kręgów, podróże, spotkania z odmiennymi ludźmi, pracę społeczną.

      A co do seminarium: z tego dość jednostronnego tekstu trudno wywnioskować o co
      dokładnie chodzi. Jak rozumiem, szkoła przeprowadza cięcia i jednocześnie
      zmienia profil.

      Jest to jednocześnie przykre i nieprzykre.
      Fakt jest faktem, że w Polsce jest miejsce dla obu typów szkół i oba typy
      powinny być prowadzone.
      Co więcej, nie tylko w Warszawie i nie tylko "dla znajomych" (z ręką na sercu,
      ile osób spotkało się z informacjami o istnieniu tej szkoły i np. zachętami do
      doktoryzowania się tam?).

      To, że jakaś szkółka znana jest w środowisku np. kulturoznawczym, ale nie jest
      proponowana studentom psychologii, ekonomii czy zarządzania - już samo w sobie
      jest wypaczeniem i hodowlą wsobną, dla ludzi z jednego środowiska i pewnie
      głównie o podobnych poglądach i doświadczeniach życiowych.
      Chyba nie o to chodzi w szkołach interdyscyplinarnych, prawda?

      Mam nadzieję, że porządnych *interdyscyplinarnych i otwartych* ośrodków
      powstawać będzie więcej.
      Widząc jednak budżetowe cięcia i rosnącą bylejakość (już nawet SGH wycofuje się
      ze swojego chlubnego modelu) patrzę na tę polską naukę z przerażeniem.
      • Gość: kt Re: Masz jakiś problem ze sobą? IP: *.chello.pl 20.10.10, 20:15
        Hakuna matata
    • Gość: sier Koniec seminarium Marii Janion IP: *.icpnet.pl 22.07.09, 11:14
      I bardzo dobrze, była to wylęgarnia "wspaniałych osobowości" zwłaszcza w
      postaci pani Szczuki.
      • Gość: Przechodzień Re: Koniec seminarium Marii Janion IP: *.chello.pl 22.07.09, 11:33
        Masz problemy, niedouku? Ujemny iloraz inteligencji? Pretensje, ze
        nie było to seminarium dla ociężałych umysłowo?
        • Gość: Wychód Re: Koniec seminarium Marii Janion IP: *.spec.waw.pl 22.07.09, 11:51
          Sądząc po załączonym zdjęciu poziom i sposób prowadzenia
          semiinarium był niezwykle wysoki, ocierał się o hermeneutykę,
          metafizykę i plastykę razem wzięte - pani Profesor pokazuje obrazek
          z portretem w książce a seminarzyści śmieją sie tubalnie. Potem
          przystępują pewnie do dorysowywania okularów i wąsów na portrecie,
          czyli wykonują słynne seminaryjne transgresje....
    • edi54 Koniec seminarium Marii Janion 22.07.09, 12:00

      Kraj,ktory spycha w kat ludzi tak wielkiego formatu jak
      Pani Prof.Maria Janion samoistnie skazuje sie na degradacje
      cywilizacyjna.Nawet w czasie kryzysu ,chocby najwiekszego ,
      powinnoscia wladzy panstwowej i elit intelektualnych jest
      ocalac fenomeny nauki i kultury.Najmniejsze nawet zaniedbanie
      w tym zakresie musi byc poczytane za skandal.Opamietajcie sie
      rzadcy tego panstwa ,poki nie jest jeszcze za pozno.
      Przy tej okazji osmiele sie stwierdzic, ze z rowna troska
      nalezy dbac o los krakowskiego "Tygodnika Powszechnego".
      Seminarium Pani Prof.Marii Janion i "Tygodnik Powszechny"
      sa autentycznymi skarbami dziedzictwa narodowego.
    • Gość: gkalerwski Koniec seminarium Marii Janion IP: *.static.korbank.pl 22.07.09, 13:21
      W kraju nastawionym na "sprzedaż" taniej siły roboczej, a nie technologii i
      innowacji nie potrzebne są tak rozbudowane i wieloprofilowe programy nauczania
      akademickiego. "Spychanie" nauki i wysokiej kultury na margines życia
      społecznego trwa od dawna...
      O ile, okupanci nas rozpijali, o tyle nasze podobne władze, a ja mam coraz
      większe wątpliwości czy Nasze - ogłupiają, i odmóżdżają większość
      społeczeństwa...Ten program "Grupy z Bilderbergu" jest "wdrażany" w POlsce
      przez byłych prominentnych polityków? Zgadnijcie których??
    • jottsp Koniec seminarium Marii Janion 22.07.09, 13:26
      znajac ksiazki p.M.Janion jestem jej zwolennikiem ale nie wiem o co chodzi w
      artykule - uczelnia jest prywatna jak sie domyslam a nawet jesli nie to wladze
      uczelni maja prawo do samodzielnego podejmowania decyzji ws. przedluzania
      kontraktow z wykladowcami, zwlaszcza ze chca zmienic profil na mniej
      humanistyczny. Zawsze myslalem ze do dobrego i znanego z poczytnych ksiazek
      wykladowcy jest kolejka uczelni ktore chca go pozyskac.
    • iluminacja256 Koniec seminarium Marii Janion 22.07.09, 14:37
      Po dzisiejszy dzień "Transgresje" to jedne z najbardziej
      inspirujących i ciekawych ksiązek z dziedziny humanistyki, z jakimi
      mozna się zetknąć. Dopiero wspólczesne przekłady niektorych ksiazek
      antropologów i historyków kultury doprecyzowują tematy w nich
      poruszane.

      Maria Janion naprawdę pomogła wielu ludziom "stać sie soba" - często
      nawet nigdy nei musiaął mieć z nimi kontaktu osobistego,
      wystarczyły ksiązki
    • Gość: nastka znam i szanuję... IP: *.chello.pl 22.07.09, 15:42
      prace Marii Janion i jej wpływ na rozwój polskiej humanistyki, a także -
      szerzej - pewnego typu myślenia. A jednak sądząc po tym, kto w ostatnich
      latach mógł się pochwalić uczestnictwem w jej seminarium, oraz znając niektóre
      z tych osób osobiście (zarówno te o głośnych nazwiskach, jak i te kojarzone
      raczej tylko w kręgach feministycznych bądź naukowych), uważam, że to już nie
      były postacie tego formatu, co w przeszłości. Maria Janion promowała i promuje
      pewien typ myślenia o nauce i feminizmie, ale jej wychowanki (głównie) z
      ostatnich kilku-kilkunastu lat zachowują już tylko feminizm. I przez jego
      pryzmat patrzą na świat, piszą książki wielce "naukowe" oraz "powieści
      feministyczne". Wszystko ładnie przykrojone do z góry założonej tezy, nawet
      jeśli gołym okiem widać, że nic nie pasuje. Może więc zamknięcie tego
      seminarium nie było takie nieprzemyślane? Może profesor Janion powinna zmienić
      kryteria?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja