Dodaj do ulubionych

.....Nasi artyści.....

27.05.04, 20:48
.... z okazji XIII DNI NIEPOŁOMIC wystawią 100 obrazów i rzeźb:


dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/05.26/Podhale/15/15.html

Cemu jo mom tak dalyko, he? Nie dziwota, ze jo tyz mom smak obejrzeć
ik robote. Moze by sie tak do nos wybrali?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: .....Nasi artyści..... muzycy... 24.06.04, 14:06
      A o tyk nie zabocylimy tyz. Wśród wybitnych prymistów podhalańskich są nie
      tylko skrzypkowie Skalnego Podhala, także - miejscowości bardziej odległych od
      Zakopanego. W Łopusznej, na tak zwanym Niżnym Podhalu, mieszkał Ludwik Łojas,
      nieżyjący już muzyk -bardzo skromny, a obdarzony talentem, znający wiele
      dziesiątek nut podhalańskich, także polek, marszy, krakowiaków (ze
      słynnym "Bartoszem" na czele). Obecnie jego imię nosi zespół regionalny z
      Łopusznej, rodzinne tradycje muzykowania kontynuuje wnuk Ludwika Łojasa -
      Leszek Szewczyk.
      W pierwszej połowie minionego stulecia w innej miejscowości Podhala - Wielkim
      Cichym - mieszkał i tworzył Andrzej Knapczyk-Duch. Był postacią kontrowersyjną.
      Jułiusz Zborowski, wielki znawca i badacz kultury góralskiej (autor pierwszych
      zapisów muzyki Bartusia Obrochty na wałkach woskowych, wieloletni dyrektor
      Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem) nazwał go nawet "Złym Duchem Podhala". Jednak
      Andrzej Knapczyk-Duch był niezwykle lubiany i ceniony przez góralskich muzyków.
      Pozostawił zbiór własnych melodii, niektórych zaoptarzonych też w teksty
      swojego autorstwa. To muzyka i poezja wyrastająca bezpośrednio z góralskiej
      muzyki, nawiązująca też do muzyki słowackiej (zwłaszcza ballady Janosikowe).

      O tych dwóch muzykach, o swoich z nimi spotkaniach - piyknie opowiadała
      p.Aleksandra Szurmiak-Bogucka, etnomuzykolog z Krakowa w radiu.

      Byli chłopcy byli, hale sie mineni, piykne nutki po sobie nom ostawiyli.
      Hej!
      • ciupazka Re:Nasi "POLANIORZE" - we FraNCJI ... 24.06.04, 19:31
        "Polaniorze" we Francji


        Wczoraj dwudziestopięcioosobowa grupa z zespołu "Polaniorze" z Kościeliska
        wyruszyła do Francji, by tam wziąć udział w Święcie Pasterza, Owczarza i Bacy.
        Razem z góralami z Polan zaproszeni zostali górale z Rumunii, Szwecji, Włoch,
        Francji i Peru. Po wizycie we Francji czeka ich Festiwal Folklorystyczny w
        Wychodnej, na Słowacji.


        • ciupazka Re:Nasi na Festiwalu Kapel ...w Kazimierzu... 28.06.04, 09:20
          Brawo nasa kapela Staska Ogórka z Cichego, za występy w Kazimierzu Dolnym
          nad Wisłą na Festiwalu Kapel i Śpiewakow Ludowych. Gratulacje!

          Baszty z Kazimierza(PAP)

          Około 800 ludowych artystów z różnych regionów kraju uczestniczyło w
          trzydniowym 38. Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.
          Wczoraj najlepszym wykonawcom wręczono nagrody, a festiwal zakończył koncert
          zespołów folkowych.

          Kapela Stanisława Ogórka z Cichego w woj. małopolskim uznana została przez jury
          za najlepszą na tegorocznym kazimierskim festiwalu. Otrzymała główną nagrodę -
          Basztę oraz 2 tys. zł

          W festiwalu uczestniczyło około 800 ludowych artystów z 14 województw. W
          koncertach towarzyszących wystąpiły kapele z: Ukrainy, Litwy, Węgier i Łotwy.
          Ostatnim punktem programu był koncert zespołów folkowych, w którym zagrały
          m.in.: Orkiestra św. Mikołaja, Kapela Drewutnia i Varsovia Manta.
          • ciupazka Re: Nasi artyści - BRZEGA Wojciech -. 01.07.04, 11:03
            Rzeźbiorz, snycerz, dekorator, pisarz i działacz społeczny , syn
            zokopiańskiygo ślusorza Ryszarda Duźniaka i górolki Teresy Gąsienicy -Brzega.
            Kie skońcył 18 roków zmiynił se nazwisko Duźniak na przydomek matki
            górolki - Brzega - i zawse podkryśloł swoje góralskie korzynie . A Brzegi
            to góralsko wieś wzdłuż Brzegowskiygo Potoku, wpadającego do Białki
            powyzyj Jurgowa.

            Zaprosomy na wystawe rzeźb Wojciecha Brzegi wczasowicowe i turystów, bo
            worce jom obejrzeć:

            dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.01/Podhale/21/21.html
            • ciupazka Re:Nas poeta chłopski- Fr.Łojas-Kośla 06.07.04, 11:11
              Poeta, rzeźbiarz, ur.30.października 1946 r. w Poroninie, pochodzi z rodziny
              chłopów górali, od wieków osiadłej na Podhalu. Jako syn rolnika, po
              ukończeniu szkoły podstawowej poświęcił sie pracy na roli, przejmując
              gospodarstwo po śmierci ojca. Wiersze zaczął pisać od 1965 r. Najpierw
              publikował w wydawnictwach ogólnopolskich, poźniej, regionalnych, a i za
              granicą (USA). Poeta, działacz, radny GRN, członek STL w Lublinie, Klubu
              Literackiego w Zakopanem i Oddziału Związku Podhalan w Poroninie. Ostatnio
              promował swoją następną pracę: "Rodowe dziedzictwo". Poronin 2004.
              Wydawnictwo: Franciszek Łojas-Kośla.

              Promocja tej książki odbyła się wcześniej na XI Zjeździe Gutów Mostowyk w
              Poroninie w Boże Ciało, a ostatnio w Zakopanem. Autorowi gratulujemy!
              W imieniu Związku Podhalan Oddział Poronin piękne gratulacje złożył Prezes
              Związku Podhalan Oddziału Poronin mgr inż Andrzej Skupień za zebranie tak
              obszernego materiału, opisującego nie tylko dzieje rodu Łojasów-Kośli, ale
              też historię Rodnej Ziemi i naszych Ojców na 100-lecie góralskiego ruchu
              regionalnego.
              A my poozrucani po świecie tyz mu barz piykne składomy za tom jego
              robote Bóg zapłoć a ksiązecki pod pache i ś nimi we świat jedziymy.


              dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.06/Podhale/0502/0502.html

              Telo.Pozdr.
              • Gość: Ciupazka Re:Nas Hasior i jego galeria.. IP: *.it / 62.233.189.* 11.07.04, 23:30
                ... na ul Jagielońskiej 18 d - ZAPRASZAMY!!!

                dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.10/Pejzaz/02/02.html
                • ciupazka Re:..50 lecie Polskich Artystów Lutników... 06.08.04, 08:23
                  W środę w galerii "Strug" otwarto wystawę "Współczesne lutnictwo artystyczne",
                  na której swoje instrumenty prezentuje prawie 30 podhalańskich lutników.
                  Piyknie pytomy zajrzyjcie.


                  dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/08.06/Podhale/03/03.html
                  • ciupazka Re:..Nagroda im Oskara KOlberga... 20.09.04, 08:07
                    ...została przyznana naszym artystom ludowym w Radomiu. Brawo "Małe Podhale"
                    Brawa dlo Józka PITONIA i dlo Jaśki WALCZAK!!!

                    G R A T U L U J E M Y !!!

                    dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.20/Podhale/16/16.html
              • ciupazka Re:Nas poeta chłopski- Fr.Łojas-Kośla 19.05.05, 09:22
                Pisałak juz o nim downo, cytowałak wierse i to, co pise, teroz mocie
                syrzyj, no a ze to Poronianin, to mus to tutok wkleić, hehe...


                "Całe moje pisanie wzięło się z umiłowania tradycji. To przejąłem po moich
                rodzicach i dziadkach - mówi Franciszek Łojas Kośla - Przejąłem i dziś niosę
                światu. Pokazuję i mówię: patrzcie, czytajcie i wybierajcie dla siebie to, co w
                tej tradycji najlepsze. W starej skrzyni ze wspomnieniami jest wszystko:
                prawość, pobożność, honor, miłość. Znam to na pamięć od dziecka. O tym piszę..."


                Urodził się w Poroninie w 1946 r. Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął
                pracę w rodzinnym gospodarstwie rolnym. Uzdolniony plastycznie pracował też
                przez wiele lat w regionalnej Spółdzielni "Współpraca" i, jako zdobnik, w
                Zakopiańskich Zakładach Wzorcowych "Cepelia". Żądny wiedzy, cały czas czytał i
                kształcił się we własnym zakresie. "Gdybym dziś chciał mieć w domu przeczytane
                przeze mnie książki - śmieje się - musiałbym je chyba zwozić wozem
                drabiniastym. Zawsze byłem ciekawy świata. Jako dziecko biegałem po wsi, do
                domów, w których były radia (bo o telewizji nikt jeszcze wtedy nawet nie
                marzył), by posłuchać wiadomości, audycji, słuchowisk." Zaczął pisać wiersze w
                1965 r. "Początkowo podpatrywałem Andrzeja Skupnia Florka. To był dla mnie w
                poezji regionalnej autorytet - wspomina. - Przyglądałem się jego wierszom.
                Szybko jednak uznałem, że to za mało. Nie chciałem się w swej twórczości
                wzorować na nikim". Zadebiutował jako poeta w 1970 r. na łamach "Dziennika
                Polskiego". W latach następnych jego wiersze, a także opracowania i artykuły
                publikowane były w licznych czasopismach, m.in. "Twórczości
                Ludowej", "Podhalance", "Podtatrzu", "Dunajcu", "Chłopskiej Drodze", "Halach i
                Dziedzinach", "Kamenie", "Tygodniku Podhalańskim", "Regionach", oraz w kilku
                czasopismach polonijnych wydawanych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie,
                m.in. "Orle Tatrzańskim", "Polanach", "Nowym Życiu" czy "Podhalaninie". Wiersze
                te zamieszczane były również w ogólnopolskich antologiach - takich jak "Wieś
                Tworząca", "Ojczyzna", "Młodnik", "Wołanie z Ziemi", "Sursum Corda" i innych,
                oraz w trzech zbiorach poezji wydanych w USA. Znaleźć je można także w kilku
                polskich i amerykańskich, regionalnych wydawnictwach okolicznościowych W 1983
                r. ukazał się jego pierwszy, autorski tomik poetycki "Góralskie paciorki". Dziś
                ma za sobą cztery tomiki poezji oraz, napisaną prozą, wspomnieniowo-historyczną
                książkę "Rodowe dziedzictwo". W jego literaturze, obok umiłowania tradycji,
                szczególne miejsce zajmuje religia. "Jako dziecko byłem bardzo chory -
                opowiada. - Przeżyłem wbrew rokowaniom lekarskim. Moja mama zawsze powtarzała -
                Matka Boska uratowała cię Franuś dla siebie! Za ten ratunek wywdzięczam się
                niebu wierszami..." Jest Pan Franciszek laureatem wielu ogólnopolskich
                konkursów poetyckich, zdobywcą licznych nagród. Jest też finalistą
                amerykańskiego konkursu poetyckiego "The National Library Poetry" (1993). Od
                początku lat siedemdziesiątych jest aktywnym członkiem zakopiańskiego Klubu
                Literackiego, Związku Podhalan i Stowarzyszenia Twórców Ludowych (w latach
                1990 - 97, gdy przebywał w Stanach Zjednoczonych, był również członkiem Związku
                Podhalan w Ameryce Północnej). Jego pisarstwo cechuje różnorodność poszukiwań
                twórczych. "Używam różnych form do wyrażania myśli, do zapisu wiersza - mówi -
                nie sugeruję się jednak formą, bo ona jest tylko sposobem dojścia do celu.
                Dlatego, w zależności od potrzeby artystycznej powstają wiersze gwarowe i
                literackie, regularne, rytmiczne, rymowane i białe. A w tekstach gwarowych
                staram się stosować taki zapis, by był łatwo czytelny dla wszystkich."
                Aktualnie w druku jest najnowsza książka Franciszka Łojasa Kośli "Umiłowanie".
                Zapowiada, że jest to tomik wierszy ilustrowany fotografiami z ważnych wydarzeń
                regionalnych w kraju i w USA, których był uczestnikiem. Promocja książki
                zaplanowana jest na lipiec br., a odbędzie się w trakcie trwania "Poronińskiego
                Lata". Miłośnicy poezji regionalnej dostaną zapewne do ręki następny, bogaty i
                ciekawy zbiorek poetycki do przeczytania i przemyślenia. (J.T.)


                p.s.
                Franuś ! Gratulujymy i piyknie Cie syćka pozdrowiomy z Ogniska Z.P. w L....
                Mom nadzieje, ze sie niedługo uwidzimy, przyryktuj co do kupiynio. Hej!



                • ciupazka Re:40 lat Zespolu Bartusia Obrochty. 19.09.05, 11:25
                  40 lat istnienia! Gratulujymy!!!

                  Zespół Regionalny im. Bartusia Obrochty istnieje już 40 lat. Jubileuszowe
                  uroczystości odbyły się w sobotę. Złożono wieńce na grobie Bartusia Obrochty,
                  Tomasza Sztromajera oraz pozostałych członków zespołu, w Starym Kościółku
                  została odprawiona msza, potem zaś wszyscy członkowie i zaproszeni goście
                  spotkali się w Tatrzańskim Ośrodku Swojszczyzny.

                  Zespół, który przyjął za patrona Bartusia Obrochtę - słynnego muzykanta,
                  odtwórcę starodawnych nut góralskich - powstał 40 lat po jego śmierci, we
                  wrześniu 1965 r. W tamtym okresie w Zakopanem działały tylko dwa zespoły
                  regionalne. Tomasz Sztromajer, widząc ogromne zainteresowanie góralskiej
                  młodzieży z Zakopanego i okolic, stworzył kolejny - i przez 30 lat był jego
                  kierownikiem. Nowy zespół działał początkowo przy Związku Harcerstwa Polskiego,
                  następnie przy Związku Podhalan, a od 1977 r. przy Tatrzańskim Towarzystwie
                  Kulturalnym. W lutym 1995 r. powrócił on pod patronat Związku Podhalan. Po
                  śmierci Tomasza Sztromajera. w 1995 r. kierownictwo objęła wychowanka zespołu
                  Zofia Majerczyk-Owczarek, praprawnuczka Bartusia Obrochty. Funkcję tę pełni do
                  dziś.

                  W ciągu 40 lat do Bartusi należało ponad 650 osób. Głównym zadaniem zespołu
                  było i jest zachowanie muzyki, śpiewu, tańca, strojów oraz obrzędów w
                  najczystszej starodawnej formie. Bartusie pokazują piękno folkloru Skalnego
                  Podhala, występując w wielu miastach Polski, a także za granicą. Odnoszą też
                  sukcesy na międzynarodowych festiwalach folklorystycznych. W Zakopanem już
                  czterokrotnie zdobyli Złotą Ciupagę, w tym roku byli gospodarzami XXXVII
                  Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.
                  Jubileuszowe spotkanie rozpoczęło się przypomnieniem historii grupy, a przede
                  wszystkim ludzi, którzy go tworzyli. Pamięć nieżyjących instruktorów i członków
                  zespołu uczczono chwilą ciszy, a dla założyciela Tomasza Sztromajera zaśpiewano
                  jego ulubioną piosenkę "Regle, moje regle".

                  Była to też okazja do podziękowań dla wszystkich zaangażowanych w pracę.
                  Instruktorzy, członkowie i dobroczyńcy otrzymali pamiątkowe ciupagi i dyplomy.
                  Życzenia i gratulacje składali: starosta Andrzej Gąsienica-Makowski oraz
                  burmistrz Jerzy Zacharko, a także delegacje innych regionalnych zespołów
                  góralskich. Z tej okazji Zofia Majerczyk-Owczarek oraz kierownik artystyczny
                  Jan Gut otrzymali nagrody pieniężne z Urzędu Miasta Zakopane.

                  Na jubileuszu nie mogło oczywiście zabraknąć muzyki, śpiewu i tańca. Najpierw
                  zaprezentowała się grupa najmłodszych członków zespołu, do którego należy
                  obecnie ponad 80 osób. Góralska tradycja przekazywana jest z pokolenia na
                  pokolenie, dlatego scena wypełniła się też wychowankami. I w ten sposób z
                  okazji jubileuszu zaprezentowano cały dorobek Bartusi. (AKA)
                  • Gość: Ciupazka Re: Wanda Szado-Kudasikowa -poetka IP: *.it-net.pl 28.01.06, 08:34
                    Zaprasza na promocję najnowszego tomiku poezji "Szuflada pełna wierszy"
                    wydanego przez Oficynę Podhalańską . Spotkanie odbędzie się 30 stycznia 2006
                    r. (poniedziałek) o godz. 19 w sali widowiskowej MOK w Nowym Targu.
                    • ciupazka Re: "Polaniorze" i goście z Grecji... 19.07.06, 22:26
                      "Polaniorze" z Kościeliska, oraz ich gości z Grecji - zespołu folklorystycznego
                      z Falani k/Larisy można było obejrzeć 19 lipca o godz. 19.30 w Domu Ludowym w
                      Kościelisku. Impreza organizowana jest w ramach Letnich spotkań z folklorem
                      2006.
                      Zespół "Polaniorze" działa przy Związku Podhalan w Kościelisku od 1976 roku.
                      Skupia głównie młodzież. Prezentuje autentyczny folklor góralski z
                      Kościelisk. "Polaniorze" występowali na na wielu festiwalach międzynarodowych i
                      krajowych, zdobywając liczne nagrody.
                      Zespół taneczny działający przy Domu Kultury w miejscowości Falani jest
                      zespołem amatorskim. Skupia około 250 tancerzy w różnym wieku. Wykonują tańce
                      różnych regionów Grecji, uczestniczą w różnorakich imprezach kulturalnych,
                      religijnych i festiwalach w kraju i za granicą
                      Zdjęcie przedstawia oba zespoły na Butorowym Wierchu w Kościelisku w dniu
                      16.07.2006 r. Fot. Nikos Sioumkas.

                      www.watra.pl/foto/rozne2/grecja.JPG
                      • Gość: Ciupazka Re:Polaniorze" i goście z Grecji w Koscielisku. IP: *.it-net.pl 22.07.06, 23:36
                        A tu mocie piykne wspólne występy: zespołu góralskiego "Polaniorze" z
                        Kościeliska, oraz gości z Grecji - zespołu folklorystycznego z Falani k/Larisy
                        w Domu Ludowym w Kościelisku. Impreza organizowana była w ramach Letnich
                        spotkań z folklorem 2006:

                        www.watra.pl/rozne/koscielisko/grecy22.html
                        • ciupazka Re:Polaniorze" za Wielgom Wodom 14.11.06, 12:31
                          Kolo nr 54 Kościelisko Polaniorze w Chicago obchodziło 15-lecie istnienia.
                          www.watra.pl/rozne/chicago/foto14/DSC03979.JPG
                          www.watra.pl/rozne/chicago/foto14/DSC03952.JPG
                          www.watra.pl/rozne/chicago/foto14/DSC03963.JPG
                          www.watra.pl/rozne/chicago/foto14/DSC03930.JPG
                          www.watra.pl/rozne/chicago/foto14/DSC03984.JPG
                          www.watra.pl/rozne/chicago/bankiet.html
                          • ciupazka Piotr Adamczyk z "Karolem" za Wielgom Wodom 14.11.06, 12:34
                            Przebywający w Chicago na Festiwalu Filmu Polskiego Piotr Adamczyk zawitał na
                            południowa stronę miasta do znanej i popularnej restauracji "Szalas".
                            Właścicielka Maria Lassak przywitała popularnego aktora doskonałym góralskim
                            jedzeniem. Nie zabrakło kapeli góralskiej. W miłej rodzinnej atmosferze Piotr
                            Adamczyk podpisywał płyty z filmem "Karol", w którym gra główną rolę oraz robił
                            sobie pamiątkowe zdjęcia!

                            Foto-relacja (zdjęcia Marcin Stasiński):

                            www.watra.pl/rozne/chicago/adamczyk.html
                            • ciupazka Re: Malarstwo na szkle Jolanty Pęksy, 15.12.06, 12:47
                              Od 20 grudnia 2006 r. do 25 lutego 2007 r. będzie można oglądać wystawę
                              Malarstwo na szkle Jolanty Pęksy, zorganizowaną przez Muzeum Tatrzańskie z
                              okazji trzydziestolecia pracy twórczej zakopiańskiej

                              malarkiwww.watra.pl/foto/rozne2/peksa.JPG

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=9647451&a=53896867&s=1

                              Zapraszamy!
                          • Gość: ciupazka Re: "Polaniorze" - 30-lecie działania IP: *.it-net.pl 26.11.07, 19:47
                            Zespół regionalny "Polaniorze" obchodzi trzydziestolecie swojej
                            działalności. W sobotę w "Ludówce" w Kościelisku odbyły się
                            jubileuszowe uroczystości, życzymy i my wspaniałych występów i
                            zbierania laurów w kraju i za granicą. Tańczą pięknie!
                            Telo.Pozdr.
                            • Gość: ciupazka Re: Bracia Klamerusy z Kościeliska IP: *.it-net.pl 26.11.07, 20:06
                              Było ich ośmioro. Siedmiu braci i jedna siostra. Dzieci Marii i
                              Stanisława Klamerusa – narciarza i świetnego bramkarza piłkarskiego.
                              Wszyscy rozmiłowani w górach, sporcie i niezwykle utalentowani –
                              artyści i poeci. Mają fajna stronkę:

                              www.koscieliska.pl/kosc_arch/2007/klamerusy/index.html
                              A nasa wędrówka po GOKR w Kościelisku - fotki z wystawy:
                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,72425812,72425812.html
                            • Gość: ciupazka Re: "Polaniorze" - 30-lecie działania IP: *.it-net.pl 26.11.07, 21:30
                              Członkowie zespołu złożyli znicze i wiązanki kwiatów na grobie Marka
                              Łabunowicza i na cmentarzu w Kościelisku ku pamięci zmarłych
                              członków zespołu.
                              Było komu dziękować i gratulowac, bo i jest za co przez te 30
                              lat pracy Zespołu POLANIORZE z Kościeliska. Dziękujemy!!!


                              Foto-relacja (zdjęcia Anna Karpiel i Marysia Stasińska):

                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09370.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09371.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09373.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09374.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09366.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09384.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09391.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09387.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09084.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09088.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09174.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09175.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09210.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09150.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09227.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09272.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09264.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09190.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09208.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09209.JPG
                              www.watra.pl/rozne/koscielisko/30lat/DSC09364.JPG
    • Gość: Zofiagut Re: .....Nasi artyści..... IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.05.17, 12:29
      Nisamowitym jest, jak wielki wpływ odegrała tatrzańska przyroda na polskich artystów, w szczególności tych z początku XX wieku. Serdecznie zapraszam na mój blog o Zakopanem i artystach z nim związanymi.
      szlakiemg wiazd.pl/
    • Gość: zofiagut Re: .....Nasi artyści..... IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.05.17, 12:30
      Nisamowitym jest, jak wielki wpływ odegrała tatrzańska przyroda na polskich artystów, w szczególności tych z początku XX wieku. Serdecznie zapraszam na mój blog o Zakopanem i artystach z nim związanymi.
      szlakiemgwiazd.pl/
    • Gość: zofiagut Re: .....Nasi artyści..... IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.05.17, 12:32
      Nisamowitym jest, jak wielki wpływ odegrała tatrzańska przyroda na polskich artystów, w szczególności tych z początku XX wieku. Serdecznie zapraszam na mój blog o Zakopanem i artystach z nim związanymi.
      www.szlakiemgwiazd.pl/
      • kluskajarcano Re: .....Nasi artyści..... 28.05.17, 13:20
        Nieźle zakamuflowana reklama i robienie dutków na niej, haj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka