Dodaj do ulubionych

11 listopada

17.11.04, 09:52
Wybrałem się 11 listopada na przechadzkę po naszym mieście i w kierunku
lotniska. I co zobaczyłem? Jarmark zobaczyłem! Pełen Słowaków na dodatek. I
tak sobie myślę: Słowacy nie muszą obchodzić naszego święta narodowego, ale
czy Wy - wielce pobożni i patriotyczni nowotarżanie - naprawdę tak mało
szanujecie swoją Ojczyznę, że w dniu jej święta musicie urządzać jarmarki?
Obserwuj wątek
    • mrb4 Re: 11 listopada 18.11.04, 08:30
      Chociaż właściwie to źle zaadresowałem powyższą wypowiedź (wybaczcie Szanowni
      Nowotarżanie). Powinienem ją skierować do władz naszego miasta.
      • ciupazka Re: 11 listopada 23.11.04, 11:08
        Inne listopadowe wspominki:


        dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.23/Podhale/07/07.html
        • ciupazka Re: 11 listopada - "Radosna Niepodległość" 04.11.05, 08:13
          Te piosenki wciąż fascynują - mówi o płycie "Radosna niepodległości" KAZIMIERZ
          MADEJ, dyrektor kabaretu Loch Camelot

          - Płyta nagrana przez Loch Camelot, z "pieśniami i piosenkami patriotycznymi,
          zatytułowana jest "Radosna niepodległości"...

          - Bo też, choć pieśni towarzyszyły głównie walce o niepodległość, to wiele w
          nich nut radosnych, wszak miały zagrzewać do walki, wspierać bojowego ducha.
          Zresztą powstawały one bardzo często na frontach, pisane przez żołnierzy
          poetów, którzy potem stawali się ważnymi osobistościami w państwie. "Przybyli
          ułani pod okienko" napisał Feliks Gwiżdż, żołnierz IV pułku Legionów, potem
          poseł i senator II Rzeczypospolitej, a następnie żołnierz AK. Jemu także
          przypisuje się niektóre zwrotki "Wojenko, wojenko".

          - Dodajmy, że pochodził on z Nowego Targu, a zmarł, więziony, w 1952 roku.

          - Podobnie kilka piosenek napisał Bolesław Wieniawa-Długoszowski, adiutant
          Piłsudskiego, słynny ułan o niezwykłej fantazji. Z kolei "Pierwsza Kadrowa" ze
          słynnym tekstem "Raduje się serce, raduje się dusza, gdy Pierwsza Kadrowa na
          Moskala rusza", pierwsza pieśń polska I wojny światowej, powstała podczas
          marszu do Kielc, a tekst napisali strzelec Tadeusz Ostrowski i szeregowiec
          Wacław Kazimierz Graba-Łęcki.

          - Wiele z tych piosenek tworzono anonimowo, a melodie miały dziwne losy.

          - Najlepszym przykładem "My, Pierwsza Brygada". Jej melodię zapożyczono z
          rosyjskiego marsza wojskowego "Przejście przez Morze Czerwone", nieznanego
          bodaj autora, a poprzednio był to marsz syberyjskiego pułku wojsk carskich. A
          jeszcze słyszałem, że wcześniej śpiewano tę melodię i w Prusach. Można by
          powiedzieć w tym kontekście, że pieśń łączy narody, czy one tego chcą czy nie.

          - Nie przeszkodziło to opinii marszałka Piłsudskiego, że to "najdumniejsza
          pieśń, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła", bo też słowa napisali dwaj
          legioniści: Tadeusz Biernacki, zmarły w 1974 roku, oraz Andrzej Hałaciński,
          więzień Kozielska zamordowany w Katyniu. Śpiewacie także "Szwoleżerów",
          legionową piosenkę biesiadną...

          -...ale w wersji łagodnej, bo jak wiemy, były i zwrotki bardziej frywolne,
          zresztą i my zaznaczamy, że to wersja klubowa, acz śpiewamy jedynie
          frazę, "będziemy w mordę lać", a i to - gdy wykonujemy tę piosenkę
          podczas "Lekcji śpiewania" - prosimy panie, by ów wers opuszczały. Bo też
          śpiewali to wyłącznie szwoleżerowie. Jak wiemy, piosenkę tę upowszechniał
          Wieniawa-Długoszowski i dlatego była tak często śpiewana.

          - To wyjaśnimy, że płyta ma rodowód w organizowanych przez Stowarzyszenie
          Przyjaciół Polskiej Piosenki i Loch Camelot "Lekcjach śpiewania", których
          odbyło się już szesnaście, z czego właśnie większość przy okazji rocznic
          patriotycznych - 3 Maja, 5 sierpnia, czyli w przeddzień wymarszu Pierwszej
          Kadrowej oraz 11 Listopada.

          - Nagraliśmy ją w październiku 2003 roku w Radiu Kraków z udziałem artystów
          Lochu Camelot, jak i mieszkańców Krakowa, w tym kilku radnych. By właśnie, jak
          i podczas "Lekcji", zachować ten charakter wspólnego śpiewania.

          - Minione dekady PRL-u nie służyły tym piosenkom, a jednak pamięć o nich nie
          zaginęła...

          - One cały czas w świadomości, zwłaszcza nie najmłodszych pokoleń, istniały,
          stąd nie było konieczności uczenia się melodii, natomiast znacznie gorzej było
          z tekstami. Ale gdy wyszliśmy z tymi piosenkami na krakowski Rynek, czuło się,
          że te piosenki wciąż fascynują, że wzbudzają euforię. Potwierdzały to tysiące
          osób, które przychodziły, a i mnóstwo podziękowań, jakie kierowali do nas.

          - A jak bardzo łakniono tych piosenek wskazuje i fakt, że śpiewniki
          rozchwytywano za każdym razem w okamgnieniu.

          - I też obserwowałem, że z nich korzystano. O ile podczas pierwszych lekcji
          widać było dużo gapiów, o tyle ostatnio już przychodzą ci, którzy są
          zainteresowani i nie boją się śpiewać. I faktycznie, śpiewniki za każdym razem
          są ogromnie pożądane. Zwłaszcza przez Polonię. Ostatnio miałem odłożony jedyny
          już egzemplarz i podszedł ze łzami w oczach starszy pan, mieszkaniec
          Stanisławowa, mówiąc, że przecież bez śpiewnika nie może wrócić do siebie...
          Tak, te nasze lekcje mają i ten walor, że potem ich uczestnicy już w małym
          gronie - przyjaciół, rodziny - śpiewają sami.

          - I dlatego na płycie, która trafi do Czytelników wraz z "Dziennikiem Polskim",
          będzie oprócz 24 piosenek i plik z tekstami, które będzie można wydrukować.

          - Myślę, że to płyta niezwykle ważna, taka, która powinna być w każdym domu.
          Przywołuje wszak piękną tradycję, a zarazem warto ją mieć pod ręką, gdy nagle
          ktoś o te utwory zapyta - dorastające dziecko albo przybysz z daleka.

          - A ja bym dodał, że są to i ładne, melodyjne, rytmiczne piosenki.

          - Nie tak dawno po lekcji na Rynku podszedł Irlandczyk mówiąc, że on bardzo
          chce mieć taką płytę, bo choć w ogóle nie rozumie, o czym śpiewamy, to piosenki
          wydały mu się na tyle piękne, że chciałby ich słuchać. A i śpiewać.(Rozmawiał:
          WACŁAW KRUPIŃSKI)
    • owcarek_podhalanski Re: 11 listopada 04.11.05, 09:36
      A cy w słowackie święta narodowe tyz jest hań duzo Słowaków? Jeśli tak - no to
      jesteśmy z nimi kwita. Chociaz ... rozumiem, ze to małe pociesenie. Hau!
      • ciupazka Re: 11 listopada w Zakopanem 06.11.05, 10:53
        -
        Święto Niepodległości w ZAKOPANEM - zapraszamy!

        Jak co roku 11 listopada, czyli w najbliższy piątek, w całym Zakopanem
        obchodzone będą uroczystości Święta Niepodległości.

        Rozpoczną się one o godz. 15 przy Grobie Legionistów na cmentarzu przy ul.
        Nowotarskiej, gdzie delegacje złożą wiązanki kwiatów.

        Pół godziny potem nastąpi uroczystość nadania nazwy dwom zakopiańskim rondom:
        Solidarności i Romana Dmowskiego.

        O godz. 16 w kościele Najświętszej Rodziny odprawiona zostanie msza święta w
        intencji Ojczyzny.

        Po nabożeństwie, o godz. 17, zaplanowano odsłonięcie tablicy poświęconej NSZZ
        Solidarność (budynek PSS "Społem" przy ul. Krupówki 41).

        O godz. 17.15 w Miejskiej Galerii Sztuki odbędzie się koncert pt. "Daj nam
        nadziei choć garstkę..." w wykonaniu Tatrzańskiej Orkiestry Klimatycznej pod
        dyrekcją Agnieszki Kreiner i Filharmonii im. R. Traugutta z Lublina. Recytować
        będą aktorzy Teatru im. S.I. Witkiewicza. W trakcie koncertu przewidziano
        ogłoszenie wyników Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego dedykowanego ludziom i
        idei "Solidarności" w 25-lecie powstania.

        akopiańskie Święto Niepodległości zakończy o godz. 18 manifestacja ku czci
        wskrzesiciela Polski Niepodległej - marszałka Józefa Piłsudskiego przed
        budynkiem, w którym mieszkał - przy ulicy Kasprowicza.(HAK. GK)
        • ciupazka Re: 11 listopada w Zakopanem 11.11.05, 12:23
          Stańcie wszyscy do Apelu, którzy walczyliście o Niepodległość POlski!!!


          ibidem.com.pl/zrodla/1918-1939/index.html
          • ciupazka Re: 11 listopada Święto Niepodległości 14.11.05, 11:43
            Młodym dla przypomnienia historii Polski:


            monika.univ.gda.pl/~literat/media/
            • ciupazka Re: 11 listopada Święto Niepodległości 17.11.05, 14:17
              Polecam tę książkę "Gorzka chwała":


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=31434011&a=31926576
              • ciupazka Re: 11 listopada Święto Niepodległości 20.11.05, 16:39
                www.zwoje-scrolls.com/zwoje43/text02p.htm
    • sabina29 Re: 11 listopada 20.11.05, 21:21
      mrb4 napisał:
      > Wybrałem się 11 listopada na przechadzkę po naszym mieście i w kierunku
      > lotniska. I co zobaczyłem? Jarmark zobaczyłem!

      Dziwne. Wydawało mi się, że jarmarki są u nas w czwartki.
      Nie pomyliłeś się? Mieszkam w tym rejonie. Gdyby był w piątek 11 listopada
      jarmark, to chyba bym go przynajmniej usłyszała.
      • ciupazka Re: 11 listopada 21.11.05, 09:32
        Spójrz na datę założonego watku, hehe...
        • ciupazka Re: 11 listopada 2006 - 88 lat minęło! 11.11.06, 16:05
          Dla przypomnienia, że to jednak wielgie święto Narodu Polskiego!

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=23762064&a=51974739
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=31434011
          • ciupazka Re: 11 listopada 2007 Białoczerwona furkocze? 10.11.07, 21:03

            • redykolek Re: 11 listopada 2007 Białoczerwona furkocze? 20.11.07, 12:03
              Powieszone.

              (I nawet już zdjęte). :)
              • ciupazka Re: 11 listopada 2007 Białoczerwona furkocze? 21.11.07, 00:48
                Sam nie zawisłeś przy ich zdejmowaniu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka