Dodaj do ulubionych

Jedziymy , ka?

06.06.05, 08:07
Wycieczkowy autobusPKS Łuków z pasażerami zjechał w Białym Dunajcu z drogi i
uderzył w przepust wodny. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotę
przed godziną 21. Z tej przyczyny "zakopianka" została zablokowana, a
kierowcy musieli jechać objazdem przez Biały Dunajec.
Naprzeciw Urzędu Gminy w Białym Dunajcu doszło do groźnego wypadku, w wyniku
którego jednego z pasażerów autokaru odwieziono do szpitala. Wycieczkowy
autobus zjechał na pobocze i wpadł na barierkę przepustu wodnego. Następnie
zawisł nad rowem, opierając się przodem i tyłem o brzegi głębokiego odpływu.
Koła pojazdu wisiały w powietrzu. Na szczęście dla podróżnych autokar nie
spadł z mostku. Przyczyny wypadku są badane przez policję. (RAV)

Jessyk, pewnie sie zapatrzoł kierowca na Cie, hehe... Ni ma śmiychu,
dobrze , ze nie spadli w Dunajec, no wiycie , wiecie. Jedziys i nie wies
ka zajedzies, haj!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: Nowe prawo jazdy od 3 lipca IP: *.it-net.pl 07.06.05, 13:11
      Wiecie jako na nie godajom? Ze to kosmetyka i bubel prawny - tak określajom
      więksość zmian w szkoleniu i egzaminowaniu kierowców, ftore wchodzom w zycie 3
      lipca. Som jest i podobno plusy A jakie? Nydyć cytojcie!

      "Na początek dobra wiadomość: każdy egzamin w wojewódzkim ośrodku ruchu
      drogowego będzie rejestrowany na wideo. Według ministerialnych urzędników ma to
      ukrócić korupcję na egzaminach.

      Na egzaminie państwowym zmieniają się przepisy dotyczące działań na placu
      manewrowym. Nie będzie tu już złowrogiego parkowania. W zamian za to na placu
      egzaminator będzie sprawdzał umiejętności przygotowania się do jazdy, jazdę
      pasem ruchu i ruszanie na wzniesieniu z hamulca ręcznego. Obserwując kursanta
      na placu, egzaminator ma ustalić, czy delikwent panuje nad autem na tyle, by w
      ogóle wyjechać na miasto. I właśnie w normalnym ruchu miejskim kursant będzie
      wykonywał parkowanie, zawracanie i inne manewry oceniane przez egzaminatora.

      Przepis ten wywołuje obawy policji: czy niedoświadczeni kursanci nie spowodują
      swymi manewrami stłuczek i korków na ulicach?

      Jeżeli kursant nie zda egzaminu w pierwszym podejściu, na drugim egzaminie musi
      pojawić się jego instruktor. To jedna z najważniejszych i najbardziej
      kontrowersyjnych zmian. Dopuszczenie obecności instruktora na egzaminie
      postulowały szkoły jazdy. Ministerstwo zrobiło zaś z tego oblig.

      Według szkolących, takie rozwiązanie sprawi wszystkim bardzo dużo kłopotów. Co
      ma zrobić instruktor, którego podopieczni będą zdawać egzamin w trzech różnych
      ośrodkach w tym samym dniu? Egzaminy trwają po kilka godzin, tego nie da się
      pogodzić. Poza tym, kto zapłaci za wyłączenie instruktora z trybu szkolenia i
      kto w jego zastępstwie zajmie się opuszczonymi kursantami?

      Kursanci zaś uważają, że ten przepis otwiera drogę korupcji: jeśli instruktor
      nie pojawi się na egzaminie, kursant obleje go bez względu na umiejętności.
      Uczestniczący w kursach boją się więc, że instruktorzy będą od nich wymuszać
      łapówki za samo przyjście na egzamin. Przecież za pierwszym razem oblewa u nas
      dwie trzecie zdających egzamin na prawo jazdy.

      Jest też zmiana w zasadach egzaminu wewnętrznego. Przeprowadza go, lub
      uczestniczy w nim instruktor prowadzący kursanta. - To sprzyja pobłażaniu na
      egzaminie wewnętrznym i w efekcie słabym wynikom szkoły na egzaminie
      państwowym - mówi Janusz Lupiński ze szkoły jazdy Credo. - Żeby tego uniknąć,
      wewnętrzny przeprowadzają u nas osoby niezwiązane z grupą kursantów.
      Egzaminować musi instruktor, który nie szkolił danej osoby.

      W rozporządzeniu pojawił się nowy termin instruktora prowadzącego, który
      przeprowadza minimum 50 proc. godzin zajęć. To oznacza, że kursant nie będzie
      już mógł zmienić sobie osoby odbywającej z nim jazdy.

      A kosmetyka? Od lipca nazwy i adresy ośrodków kształcenia kierowców będą
      musiały być wypisane w widocznym miejscu na samochodzie szkoleniowym. Niby
      oczywiste, ale teraz nie wszystkie szkoły to praktykują. Plac manewrowy będzie
      się musiał znajdować na terenie powiatu, gdzie zarejestrowany jest ośrodek
      szkolenia. Pojawił się nowy termin - szkolenie uzupełniające, którego zakres
      precyzuje instruktor ze szkolonym.

      Zmiany wprowadza rozporządzenie ministra infrastruktury, które modyfikuje
      ustawę Prawo o Ruchu Drogowym."

      ŹRÓDŁO:Metro


      • Gość: jessyk Re: Nowe prawo jazdy od 3 lipca IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 19:30
        Ciupazka, a coz sie tak mnie uczepiyła, he?
        • Gość: Ciupazka Re: Nowe prawo jazdy od 3 lipca IP: *.it-net.pl 08.06.05, 20:23
          Przecie tyn wypodek był w Dunajcu niedaleko Tobie, myślałak ze cosi
          rzeknies na tyn temat, hale przeprosom , nie bede juz włazić ani na Twój
          wątek ani na zodyn. Boco sie jo obezwiem to mi sie dostaje, niek se sukajom
          w google.Nie wspomogos to nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka