Dodaj do ulubionych

Piykne i trudne ślaki w Tatrach

24.07.05, 23:57
Jeden z najtrudniejszych i zarazem najpiękniejszych szlaków turystycznych
polskiej części Tatr to szlak na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. W XIX
w. droga ta cieszyła się dużą popularnością u ówczesnych taterników, teraz
ruch jest raczej niewielki, bo turystów przyciągają pobliskie Rysy. Warto to
wykorzystać...
"Przepyszne przejście, prawdziwa kozia droga" - pisał o tym szlaku w 1888 r.
Franciszek Nowicki. I rzeczywiście - w XIX wieku była to perć dla
taternickiej elity, w dodatku uchodząca za wyjątkowo piękną widokowo.

Naszą wycieczkę rozpoczynamy przy schronisku nad Morskim Okiem, skąd za
czerwonymi znakami dochodzimy na próg Czarnego Stawu pod Rysami (45 min). Tam
szlak zmieniamy na zielony i skręcamy w kierunku zachodnim, podchodząc wśród
kosówki i wyszlifowanych przez lodowiec skał. Po 20 min dochodzimy do znanej
od dawnych czasów koleby pasterskiej, używanej później przez taterników. W
tym miejscu szlak skręca w lewo i prowadzi przez rumowiska skalne pod
północną ścianę Kazalnicy Mięguszowieckiej. Stamtąd podchodzimy w górę
skalistym żlebem, który doprowadza do dna Bandziocha Mięguszowieckiego. Na
dnie kotła leży płat wiecznego śniegu - jeden z tatrzańskich lodowczyków.
Szlak prowadzi dnem Bandziocha, a następnie wspina się na skały, gdzie
pojawiają się pierwsze ubezpieczenia w postaci klamer. Skalna grzęda
wyprowadza na Kazalnicę (od Czarnego Stawu 1.45 godz.), z której rozpościera
się imponujący widok na Morskie Oko, Rysy i Wysoką. Teraz zielone znaki wiodą
pod kopułą szczytową Mieguszowieckiego Szczytu Czarnego (2410 m n.p.m.), a na
samą Przełęcz pod Chłopkiem (2307 m n.p.m.) wyprowadza wąska, eksponowana
galeryjka, zwana w XIX wieku "powietrzną przełazką". Przy oblodzeniu ten
odcinek bywa bardzo niebezpieczny.

Do celu wycieczki docieramy po 2,5-godzinnej wędrówce znad Czarnego Stawu,
mijając po lewej skalnego Chłopka, od którego przełęcz wzięła nazwę. Po
stronie południowo-wschodniej odsłania się widok na słowacką część Tatr
Wysokich i leżący w dole Wielki Hińczowy Staw - największe jezioro po
południowej stronie Tatr. Sama przełęcz była często uwieczniana w
literaturze. To właśnie tam swoją kulminację znalazła książka "Na przełęczy"
Stanisława Witkiewicza, tam zmierza ku zakończeniu "Legenda Tatr" Kazimierza
Przerwy-Tetmajera.(KOV)

Fto był, he?

Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 25.07.05, 00:22
      Ja nie bylem,nie mial czasu,bylo z krowkami chodzic,heh.
      • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 25.07.05, 01:26
        Dzięki Bogu, zek jo nie musiała paść, wyfyrklak z chałupy za młodu,
        hale kiek nawracała ku niyj , to racyj niesło mie jak piórecko
        wysyj i bylak i nie jednom, nie piyknom trase ślakami tatrzańskimi my
        robiyli . Nei , miało sie wte 20-35 rocków, a nie dwa razy bez mała
        telo i teroz racyj trza się puknąć w coło tym, ftorzy są w młodym wieku
        a cas tyrmaniom i młodość przetyrmaniom w barak przy piwie i wódzi.
        • dupekzoledny Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 25.07.05, 21:28
          jet czas na górki i czas na pyszną wódeczkę.można to pogodzić.
          • Gość: Ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.it-net.pl 25.07.05, 21:30
            Masz ? Dasz? Co masz?
            • dupekzoledny Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 25.07.05, 22:32
              dzu\iś sw.krzysztof.moje ymynyny,w sobote zrobiłem se prezencik,trafiłem
              piateczkę w totka.coś koło 5tys.zeta mają placić. a co mi tam.przeputam te
              pieniąchy.
              • rita100 Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 25.07.05, 22:39
                Fajna trasa, a po trasie faktycznie tylko na góralską herbatkę. Tatry to same
                trasy, trzeba tylko uważać by szlaków nie pomylic ;))))
                To taka autostada tras taterskich :)
              • Gość: Ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.it-net.pl 26.07.05, 00:58
                Noo, piykne imie Krzysztof, wszystkiego naj,naj, najlepszego, a i prezencik
                niezły Ci Totek też ufundował. Ty go przeznacz na wyjazd i wedrowkę
                ślakami piyknymi, ino nizyj w Taterkach! A wieczorkiem nie zaszkodzi mały
                drink .
                Hej!
                • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 26.07.05, 14:42
                  Obejrzcie sobie tę galerię w przewodniku, cuuudo. No i jak tam nie iść?


                  www.tatry.info/przewodnik/trasy/index.html
                  • Gość: c_n Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:55
                    A mnie w tym roku Świnica nie "po świńsku" potraktowała i nawet bez mgły,
                    deszczu i grzmotów się obeszło:))
                    • Gość: Ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.it-net.pl 26.07.05, 19:42
                      To miałeś szczęście ja byłam kilka razy, ale z tego raz z oficerkami
                      po szkole ofcerskiej w W-wie będącymi na przepustce, po egzaminach udało mi
                      się w cudnej pogodzie wyjechać z nimi na Kasprowy kolejką, potem na
                      Świnicę, zejście do Zawratu, następnie do Pięciu Stawów Polskich i wreszcie
                      do Wodogrzmotów Mickiewicza. Dobra pogoda, piękna i dość trudna (dla nich)
                      wyrypa, dodająć, że prosto z pociągu... Mądrale z nas nie? Wycieczka super.
                      Polecam.
                      • maladanka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 27.07.05, 01:13
                        a ja bardzo lubię do 5 Stawów i potem przez Szpiglasową i do Morskiego Oka,
                        tylko wracać asfaltem już nie, ale trudno...może to nie bardzo trudne ale na
                        emerytkę w sam raz..
    • Gość: Beniowa Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:18
      Już, niestety w pracy jestem. Ale świeżo po wędrówkach w Tatrach. W Dolinie
      Pięciu Stawów Polskich byłam kilka razy, ale dopiero w tym roku krajobraz
      zachwycił mnie niesamowicie.Poszliśmy z mężem do Murowańca ( na kawkę i
      szarlotkę - jak zwykle). Pogoda, jak to w górach, różna. Akurat zaczęło padać,
      więc ruszyliśmy, no bo tłoku nie było (kolonie w deszczu nie drepczą).Najpierw
      nad Czarny Gąsienicowy, potem na Kozią Przełęcz. Deszcz padać przestał, ale u
      góry już nie było widoczności, mgła niesamowita, łańcuszki śliskie (a my bez
      rękawiczek).Zeszliśmy jakoś na drugą stronę, nikt nas nie poganiał, więc
      powolutku (jak to "prawie" emeryci). I teraz najlepsze - mgła opada (albo się
      podnosi) i ukazuje się Dolina ze stawami. CUDO. Nie chciałam się ruszać, tak
      było pięknie. Cicho, kolorowo CUDOWNIE. Mąż pogonił, więc i ja poszłam w tłum
      przy Siklawicy.Tatry schodziliśmy, ale każdego roku czymś nas zaskoczą - czymś
      pięknym oczywiście, bo tych śmieci w dolinkach i hałasu staram się nie widzieć
      i nie słyszeć. Nie wiem ile razy dane mi będzie tam wracać, ale jakbym miała
      już nie wędrować, to zarejestrowane w głowie obrazy pozostaną na zawsze.
      Pozdrawiam wszystkich pasjonatów Tart.
      • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 27.07.05, 15:09
        Ile razy byłam, a byłam... to tyle razy co innego i inaczej widziałam.
        Pory roku, pogoda, nawet kondycja fizyczna wyzwalała we mnie inne
        spojrzenie i w efekcie inny obraz. Ale zawsze piękny! Tu można poczytać
        innych refleksje..:


        www.tatry.org/pl/
        • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 28.07.05, 02:03
          I ta panorama..:


          www.ceper.com.pl/panorama6.html
          • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 29.07.05, 20:21
            Propozycje wycieczek i ich opis - polecamy zajrzeć tu:


            www.watra.pl/turystyka/
      • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 29.07.05, 23:23
        A może podróżować inaczej?


        www.zosia.piasta.pl/coelho/podrozowac-inaczej.htm
        • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 05.08.05, 12:33
          Widze , ze podobny temat, troske poźniyj załozony leci na Forum Góry. Worce
          przecytać, kie sie wybiyrocie w Tatry:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=197&w=27310218
          • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 20.08.05, 20:12
            Bystry Przechód (2314 m), czyli Furkotna Przełęcz w Słowackich Tatrach Wysokich
            to propozycja dla tych, którzy wybierają trasy ambitniejsze niż droga do
            Morskiego Oka i lubią się zmęczyć.


            Z drugiej strony na szlaku nie ma dużych ekspozycji. Jedyny "moment" to samo
            przejście stromej i bardzo wąskiej przełęczy, wyposażone jednak dla
            bezpieczeństwa w łańcuchy.

            Wycieczkę rozpoczynamy w Szczyrbskim Jeziorze, kompleksie wypoczynkowo-
            sportowym położonym u stóp Słowackich Tatr Wysokich. Stąd na przełęcz możemy
            dojść przez Dolinę Młynnicką, a wrócić równoległą do niej - Doliną Furkotną.
            Podchodząc żółtym szlakiem, wspinamy się na próg wodospadu Skok. Trawersujemy
            mokre skały ubezpieczone łańcuchami i dochodzimy na wyższy taras doliny. Możemy
            tu odpocząć przy Stawie nad Skokiem. Stąd niedaleko już do dzikiego, otoczonego
            skalnymi blokami Capiego Stawu (2072 m), skąd roztacza się imponujący widok na
            otaczające jezioro masywy. Po lewej stronie widać szczyt Furkotu. Po prawej
            stronie wznosi się Szatan w grani Baszt. Teraz czeka nas mozolne podejście pod
            Bystry Przechód. Jest to ponoć najwęższa przełęcz w Tatrach, licząca zaledwie
            ok. dwóch metrów szerokości. Uwaga: znakowany szlak turystyczny wiedzie tylko
            na Bystry Przechód, którym możemy dostać się do Doliny Furkotnej. Na bliski
            stąd Furkot nie wiedzie żaden szlak, jednak praktyka pokazuje, że turyści
            masowo łamią zakaz, a na wierzchołek prowadzi wydeptana ścieżka. Niektórzy z
            Furkotu idą dość eksponowanym odcinkiem na wierzchołek Hrubego. Z Furkotu
            roztacza się wspaniała panorama. Widać stąd nawet odległe wierzchołki Tatr
            Zachodnich. Możemy podziwiać bliski Krywań, a na północnym wschodzie i
            wschodzie ostrymi szczerbami wznoszą się najwyższe tatrzańskie szczyty, w tym
            charakterystyczny wierzchołek Wysokiej. Do Szczyrbskiego Jeziora wracamy Doliną
            Furkotną, po prawej stronie mijając urokliwe Furkotne Stawy. Przed nami
            panorama Niżnych Tatr. Wygodny szlak zawiedzie nas do Szczyrbskiego Stawu.
            Trasa dość długa, umiarkowanie wprawny turysta pokona ja w ciągu 7-8 godzin.
            (AGN)

            • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 20.08.05, 20:15
              Ciekawe :


              www.alpinizm.pl/ksiazki/teksty/janota/index.html
            • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 20.08.05, 20:47
              Do poprzedniego postu o Dolinie Furkotnej, byłak piyknie tam! - galeria:


              www.tatry.info/galeria/mlynicy-furkotna.html
              • hepik1 Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 21.08.05, 05:46
                Dolina Furkotna:
                img372.imageshack.us/img372/6832/10022361zx.jpg
                • Gość: Ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.it-net.pl 21.08.05, 07:54
                  Byłeś! Taki pożyje! No wdzis, jak fajnie mozno współpracować? Smakow
                  mi narobiyłeś, zacne sie pakować! Ale dzisiok ide na dozynki. Pogody zyce,
                  podobno piykno! Nozki juz cujys?
                  Telo.Pozdr.
                • ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach 23.09.05, 11:25
                  hepik1 napisał:

                  > Dolina Furkotna:
                  > img372.imageshack.us/img372/6832/10022361zx.jpg



                  A ka inkse foty, obiecałeś, a nie dałeś, Cyganie!
                  • Gość: Turysta Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: 87.207.246.* 01.11.05, 10:58
                    Zachęciliście mnie, idę...
                    • Gość: Ciupazka Re: Piykne i trudne ślaki w Tatrach IP: *.it-net.pl 01.11.05, 14:08
                      Nie masz lęku wysokoścvi??? Bo jak masz lęk wysokości, to najpierw
                      przeczytaj:


                      www.tatry.info/przewodnik/fobia.html
                      • Gość: Ciupazka Re: Transport na Słowację IP: *.it-net.pl 01.11.05, 14:20
                        TRansport:


                        www.tatry.org/pl/transport/
                        • annah11 Re: Transport na Słowację 02.11.05, 00:28
                          Zapraszam do obejrzenia zdjec tutaj
                          www.travelphoto.pl/Polska/TP00081/TP00081.htm
                          • annah11 Re: Piekne szlaki w Tatrach 02.11.05, 00:32
                            Zapraszam tutaj www.travelphoto.pl/Polska/TP01025/TP01025.htm
                            • ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach 02.11.05, 08:37
                              Wszystko o Tatrach. Zanim tam pojedziesz czytaj, bo to dla Ciebie! A my
                              jak zawsze prawdziwych turystów serdecznie ZAPRASZAMY!:


                              www.tatry.org/pl/przyroda/gory/
                              • ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach 03.11.05, 11:16
                                Ciekawa stronka i warta przejrzenia:


                                www.cs.put.poznan.pl/holidays/tatry/index1.html
                                • annah11 Re: Piekne szlaki w Tatrach 03.11.05, 23:20
                                  Dzieki Ciupazko. Oj przyjechala bym i pochodzila, bez wspinaczki, ale ot tak
                                  popatrzyla sobie, nacieszyla sie i porownala z tym co juz dawno temu widzialam.
                                  Zdjecia, to znaczy adresy do zdjec wsadzilam, bo moze ktos chcial je obejrzec.
                                  Jeszcze raz za zaproszenie dziekuje.
                                  • ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach 05.11.05, 12:30
                                    So, N - no i pogoda, która zachęca :


                                    www.cs.put.poznan.pl/htbins/tatrasrv/g22
                                    • ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach 28.11.05, 23:53
                                      Zapraszamy i idziemy wirtualnie, piękne galerie, dziękujemy za umożliwienie
                                      obejrzenia:


                                      www.321gory.pl/galerie.htm
                                      • ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach 26.04.06, 16:35
                                        Przed wyjazdem przypomninam:

                                        www.tatry.info/przewodnik/trasy/index.html
                                        • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.it-net.pl 21.05.06, 19:42
                                          Uwazujcie turyści, bo nieftorzy z Wos majom scęście spotkać na ślaku
                                          z Kuźnic przez Dolinę Jaworzynki w kierunku Hali Gąsienicowej niedźwiedzie
                                          ( a nie misie, Panie redaktorze!):

                                          www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2678
                                          • billy.the.kid Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... 21.05.06, 21:05
                                            bardzo spodobało miem siem to złamanie nogi.fajne.
                                            • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.it-net.pl 21.05.06, 21:42
                                              Majom dobrom naucke do końca zywobycio. Hale juz i w Gorcak niedźwiedź
                                              sie zadomowiył i tyz ostrzegajom turystów.
                                              • Gość: poraj Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 08:26
                                                No nie wiem kogo lepiej spotkać na szlaku, panią misiową z dziatkami, bacę z
                                                owczarkiem czy kolegów romana z pałkami?
                                                • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.it / *.it-net.pl 22.05.06, 08:55
                                                  A dzisiejsy turysta to nie zbój? Ostało ino modlić sie:


                                                  "Janiele Bozy strózu mój,
                                                  Kie jesce śpis, to obudź sie,
                                                  Bo piyrsy roz ide na zbój,
                                                  I trza dziś barz strózować mnie"

                                                  "Kie chłopce mój bieres sie za tyn zwyk,
                                                  to skońcys jako ociec i stryk!" (Z. Barglik)

                                                  Zbójów co roz to więcej , nei nie dziwota, ze ślaki górskie stały sie
                                                  juz tyz niebezpiecne. Juz nie wiada fto turystom, a fto zbójym.

                                                  • Gość: poraj Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 09:09
                                                    A ty pytasz po co mi tyle ciupazek...D
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i niespodzianki... IP: *.it / *.it-net.pl 22.05.06, 09:22
                                                    Nic to, bier sie ino w góry,, hale 5 ciupazek ostow w chałupie i :

                                                    Wstołek ku raniu, kiyrpce wzuł,
                                                    Opaskiem jek sie ścisnon w pół,
                                                    Pistolce dwa zatknyłek se na skroś,
                                                    w torbek wzion syr, ciupazke w gorzć.

                                                    I ...: Janiele Bozy... i zbój na zbója na ślaku.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i ograniczenia. IP: *.it-net.pl 22.05.06, 12:05
                                                    Uwaga turyści!

                                                    Pogoda zachęco w góry, ale...wysoko w górach zalygo jesce śniyg. Ze względu na
                                                    ochronę przyrody do końca maja zamknięte są trzy tatrzańskie szlaki:

                                                    1. Z Grzybowca na Wyżnią Kondracką Przełęcz,
                                                    2. Z Doliny Tomanowej na Chudą Przełączkę
                                                    3. Z Doliny Pięciu Stawów przez Świstówkę Roztocką do Morskie Oka.

                                                    Lepiyj tyz nie planujcie wyciecek na eksponowane wysokogórskie ślaki, na tyn
                                                    przykłod Rysy, Przełęcz pod Chlopkiem, cy Orlą Perć, bo Wos mogom pote
                                                    znosić..., nie dej Bóg.




                                                  • Gość: Ciupazka Re: Piekne szlaki w Tatrach i ograniczenia. IP: *.it-net.pl 28.05.06, 09:57
                                                    Uwaga!

                                                    Zakaz w Tatrach Słowackich wychodzenia w wyższe partie Tatr przedłużono do
                                                    16 czerwca, ze względu na zalegające duże ilości śniegu i niebezpieczeństwo
                                                    grożące turystom
                                                  • ciupazka Re: Ka by tu iść? 29.05.06, 10:07
                                                    He? Nei nasi polycajom piykne trasy, hale trza se kupić przewodnik i
                                                    mape, nei pocytać piyrse, ka i o wtoryj wyjść z chałupy, coby przed nockom
                                                    sie wrócić i bezpiecznie obejść, bo bez cytanio ani rus, haj:

                                                    www.watra.pl/turystyka/
                                                  • jasiek53 Re: Ka by tu iść? 07.07.06, 14:23
                                                    ja tam całe Tatry przeszedłem
                                                    syćkie szlaki wte i drugą stronę
                                                    Moje Pikne Trasy
                                                    Pikna trasa jest Liptowską Granią (od Grzesia do Ornaka)
                                                    tylko wody dużo zabrać na tę wycieczkę
                                                    Druga pikna to Przełecz pod Chłopkiem w Mięguszach
                                                    pusto bo syćkie cepry na Rysy maszerują
                                                    Trzecio pikna to od Murowańca przez Kozią przełęcz na Kozi Wirch i do 5 Stawów
                                                    i dalej Morskiego Oka
                                                    ----------------------------
                                                    A na Słowacyji
                                                    Od Szczyrbskiego przez Popradzki Staw na Koprowy i Ciemnymismercynami do
                                                    Koprowej doliny i do Trzech Studniczek
                                                    Doliną Zarską na Rohacze
                                                    Doliną Białej Wody do Zielonego Stawu Kieżmarskiego(co za widoki)
                                                    i Koperszedami (co za hala) do Jaworzyny
                                                    Przez 5 Stawów Spiskich na Lodową Przełecz i Jaworową do Jaworzynki
                                                    -------------------------------
                                                    tyle moich propozycji
                                                    idzcie nie pożałujecie!
                                                  • jasiek53 Re: Ka by tu iść? 07.07.06, 14:25
                                                    ja to chyba za przewodnika powinienem iść :)
                                                    hehehehhehehe :)
                                                    bo w Polskich tatrach znam prawie kazdą perć
                                                    :-)))
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? IP: *.it-net.pl 07.07.06, 14:43
                                                    Ciekawość, cy byś na przewodnika zdoł, wies w chałupie to sie znacy w
                                                    rodzinie mom tyz przewodników, o tym tyz juz było, downo. Nawet jak
                                                    oblewoł egzamin siostrzyniec, tok pisała, za drugim razym zdoł. A moze i ik
                                                    znos... A mozes Ty przewodnikiem, przyznaj sie wartko, to inkso gwara.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? IP: *.it-net.pl 07.07.06, 14:39
                                                    Wsędy , kaś powymiynioł tyz byłak...juz o tym pisałak, a kie pise tu na
                                                    Forum od 2002 roku, to chojco sie pisało. Na te rasy trza mieć juz kondyche
                                                    i dobrze se mieć rozbity namiot na horolezeckim taborisku na
                                                    Słowacji. Nei hale tam trza mieć specjalne powolenku. Wte blisko i
                                                    piyknie za dnia i nockom tyz. Eh, były casy... i sie nie wrócom. Co sie
                                                    clek nachodzi to jego. A taternictwo tyz uprawios, cy uprawiałeś?
                                                  • jasiek53 Re: Ka by tu iść? 07.07.06, 14:47
                                                    ano kondyche trza mieć i to dobrą żeby w jeden dzień obrócić i bez namiotu sie
                                                    obejść na Słowacyji.
                                                    Po skałkach trochę łaziłem ale Tatry za daleko i casu nie było
                                                    ledwo na turystykę pieszą starczało
                                                    a jeszcze te pogody górskie kilka dni ukradły zawsze

                                                    Sześć sylab ,trzy proste słowa .........
                                                    Futbol ,pilot i browar :)
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? IP: *.it-net.pl 07.07.06, 14:52
                                                    Tako pogoda a Ty na rzyci mozes usiedzieć? He? Piyknie jest! Nie to,
                                                    co sie fce, ino to co sie mo.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.it-net.pl 08.07.06, 16:25
                                                    Ka ocy poniesom...Ni ma to jak Tatry:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=5996881&v=2&s=0
                                                  • jasiek53 Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... 09.07.06, 11:27
                                                    ano ni ma jak Tatry moje !
                                                    jeszcze czuje i pamiętam jak powietrze ,skały i trawa pachną
                                                    o każdej porze dnia inaczej ...........
                                                    hej .......
                                                    że to tak daleko od mojego miasta
                                                  • ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... 09.07.06, 11:56
                                                    Od mojygo tyz i mnie to nobarzyj męcy, cłek sie ukociył, a za chlebem w
                                                    Polske trza było iść! Moze i temu cłek barzyj docynio tego, cego na
                                                    codziyń ni mo. A ze banuje... kogo to obchodzi.Hale syćkie wakacje, urlopy
                                                    były tam za PRL - z musu, bo ino na Słowacje puscali na przepustke(7 dni), i
                                                    mozno było dwie takie wziąść do roku. To krucazeks były casy. No to
                                                    rok w rok, po dwa tyźnie my byli na obozak taternickik i wysoko w Tatrak
                                                    Słowackich na taboriskak dlo horolezców. To było piykne casy, od
                                                    rania do nocy i w nocy, nawoniali my sie syćkiego dość. Reśta urlopu w
                                                    Polskich Taterkach a mieli my go 6 tyźni, dwa w zimie, a reśta w lato w
                                                    nase Tatry. A pote, kie juzsie mozno było rusyć z Polski we świat, to 2
                                                    miesiące Rumunia, piykno turystycznie, całe wybrzeże, Delta Dunaju i
                                                    Fagaras, Bucegi, Pjatra Krajuli k/Branu, ka sie ino dało.. Nosiyło nos z tymi
                                                    namiotami choćka. Tam tyz worce, piyknie! POte Bułgaria, pote chlopek w
                                                    Mongolie, Włochy sie wypuscoł, jak sie mo kuku na moniu na pinkcie gor to
                                                    nie dziwota, ze rzyciom utrzęsies, bo fces...i ka ino fces, a cały rok tyros
                                                    i dudki zbiyros, coby na to mieć.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.it-net.pl 27.07.06, 11:08
                                                    A sukocie spokoju, to przecie nie na Krupówkach, temat wziyni w obroty, ka
                                                    tyn spokój, no ka? Moze to Wom jesce pomoze:

                                                    www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3012
                                                  • Gość: poraj Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:23
                                                    Dolinka za Mnichem w zeszłą środę, cieplutko słonko grzeje, niebo lazurowe bez
                                                    jednej chmurki, a ja sobie leżę na płaskim kamieniu jak na tapczanie i widoki
                                                    przecudne podziwiam. Cicho, pusto, pięknie. Ten widok musi starczyć do
                                                    następnego razu... A Staw Staszica i oczka wodne wyschły od upału.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.it-net.pl 27.07.06, 11:38
                                                    Cas miołeś piykny i Wom sie udol, to jest to. hale dlo mnie to ino
                                                    siedzieć (nocować ) w schroniskak, ta atmosfera roz, cały Bozy dzień w
                                                    Tatrach i to jest włośnie to! Przed śniodaniem o 6-ej na Karb, Jezusicku,
                                                    co za widoki, nie wozne o ftoryj porze roku, niepowtarzalne, a kie sie
                                                    ozrusos juz dobrze, to ino przed sie! I graniom, i w nasyk Taterkach i
                                                    Słowackik i Kras Słovenskai ka sie nie rusycie. A jesce tyz piykne mom
                                                    wspomniynio z 2 miesięcznego pobytu w Rumunii, Synaja i Bucegi, Fagaras,
                                                    Retezat, Pjatra Krajuli, Delta Dunaju i wybrzeże Morza Czarnego...
                                                    Ej, były casy. Nie wolno młodości przespać, telo Wom młodzi, to Wom
                                                    powiym, teroz świat stoi dlo Wos otworem. NIE - narkotykom, NIE - wódzie,
                                                    NIE - kurzeniu papiyrusóe , zdecydowanie, NIE! Zbiyrać se gros do grosa i
                                                    brać sie we świat piykny do cudu! Hej!
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.it-net.pl 29.07.06, 09:10
                                                    A Orla Perć i jej historia znana, a om ks. Gadowskim co wiecie choć Orlom
                                                    Perciom chodzicie?

                                                    wiadomosci.onet.pl/1349331,2677,1,1,kioskart.html
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Ino w Taterki, choćka... IP: *.it-net.pl 29.07.06, 09:30
                                                    Nie zaszkodzi kupić i poczytać Magazyn Tatrzańskiego Parku Narodowego TATRY:

                                                    www.tatry.tpn.pl/
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Wykaz szlaków i czas ich przejscia.. IP: *.it-net.pl 25.08.06, 23:32
                                                    Wykaz szlakow i czas ich przejscia:

                                                    www.ceper.com.pl/Wykaz.html
                                                  • ciupazka Re: Z wojtkiem Szatkowski w góry!!! To jest to! 11.09.06, 12:14
                                                    Cy Wojtuś fces , cy nie fces, to z Tobom syćka wirtualnie tyz idziymy!
                                                    Tego nom nifto nie zabróni, haj. Telo nasego. Piykne do cudu te zdjęcia.
                                                    Dziękujymy za nie barz piyknie! I ta kozica...

                                                    www.watra.pl/rozne/widoczki/rohatka/Litworowa%20Koleba%202006%20339.jpg
                                                    Wojciech Szatkowski:
                                                    „Nocleg w kolebie skalnej przy Litworowym Stawie, bliskie spotkanie z capem,
                                                    wreszcie przejście przez Rohatkę, potężny wicher o poranku, ryk wodospadu – to
                                                    tylko niektóre z atrakcji, które zafundowała nam tatrzańska przyroda podczas
                                                    dwóch dni spędzonych w Tatrach Wysokich.
                                                    Gdy podchodzisz stromą ścieżką w górną część Doliny Staroleśnej, a „coś”, tj.
                                                    deszcz kapie Ci na łeb, to z pewnością nie jesteś zadowolony i nie myślisz
                                                    pozytywnie (tak jak Amerykanie). A tak właśnie było na początku naszej
                                                    wycieczki. Długie plany wreszcie się spełniły, wyruszyliśmy na naszą „kolebową”
                                                    wyprawę, a tu…leje. Myślimy: niestety, Ci na Górze, kompletnie tym razem
                                                    zawiedli…!!??? No cóż, idziemy pnąc się w górę, nastroje takie sobie, po 2
                                                    godzinach dochodzimy do Zbójnickiej Chaty. Tam dwa piwka wypite na „otarcie”
                                                    łez wynagradzają nam pogodowe niedogodności z nawiązką. Siedzimy więc błogo,
                                                    fajny nastrój, piwko dobrze wchodzi – istny raj! Żyć nie umierać. Wreszcie –
                                                    dość tego. Idziemy. Znowu zarzucasz 15-kg plecak na lekko zbolałe ramiona i
                                                    idziesz.... dalewj czytaj tu:


                                                    www.watra.pl/rozne/widoczki/rohatkaa.html
                                                  • ciupazka Re: Z Wojtkiem Szatkowski w góry!!! To jest to! 02.10.06, 09:59
                                                    Pardon, poprawiam nazwę imienia na dużą litere.To syćko z wartkości Panie
                                                    Wojtku! Dzięki za te wędrówki i zdjęcia, piykne do cudu! Hale Wom tam
                                                    dobrze, zeście som jest blisko nieba. Hej!
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ka by tu iść? Coby tu obejrzeć? IP: *.it-net.pl 20.11.06, 20:41
                                                    Obejrzcie, cudne to spotkanie świstaków, a w ogóle zdjęcia super! Brawa dla
                                                    autorów!


                                                    www.galeria.z-ne.pl/final.php?mies=10
                                                    www.galeria.z-ne.pl/galeria2.php?pl1=galeria/art/d1.html
                                                  • ciupazka Re: Jak fotografować góry? 18.12.06, 21:03
                                                    Porady praktyczne, nie zawadzi poczytać:

                                                    www.galeria.z-ne.pl/galeria2.php?pl1=galeria/art/d2.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka