Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
07.09.06, 11:46
50 procent obiektow Uzdrowiska SA znalazło się poza obszarem kontraktowania
usług sanatoryjnych przez NFZ...
Małopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia niespodzianie z
piątku na sobotę na swojej stronie internetowej ogłosił kontraktowanie
świadczeń medycznych na 2007 rok.
Zakończenie procesu składania ofert, zgodnie z harmonogramem, ma zakończyć
się już 22 września. Tymczasem w Rabce Zdroju, zgodnie z uchwalonym przez
Radę Miasta Tymczasowym Statutem Uzdrowiska, wiele sanatoriów, w tym
sztandarowe Uzdrowisko SA, ma wiele obiektów poza strefą "A". Stanowisko NFZ
jest zaś jednoznaczne: nie będzie kontraktować usług sanatoryjnych poza
strefą "A" uzdrowiska.
- Jesteśmy przygotowani do złożenia ofert - mówił wczoraj "Dziennikowi
Polskiemu" Andrzej Kowalczyk, prezes Uzdrowiska SA. Zapewnił, że
reprezentowana przez niego instytucja uzdrowiskowa ma aktualne i wymagane
prawem rejestry zarówno te u wojewody, jak i w KRS, a także figuruje w
rejestrze sanatoriów i uzdrowisk. Niestety - jak się okazuje - aż połowa
obiektów Uzdrowiska SA po uchwaleniu tymczasowego statutu uzdrowiska znalazła
się poza strefą "A"... Jak zapowiedział już natomiast NFZ, a potwierdził to
podczas niedawnej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Włodzimierz Śliwiński,
naczelnik wydziału ds. lecznictwa uzdrowiskowego w departamencie ochrony
zdrowia Ministerstwa Zdrowia, najpewniej nie będą w nich kontaktowane
świadczenia medyczne...
- To rozłoży nam działalność! Wyłączenie 50 procent obiektów ze strefy "A"
oznacza dla naszej spółki jedno: wielkie straty finansowe, które mogą
doprowadzić wręcz do upadku firmy - nie ma wątpliwości prezes Andrzej
Kowalczyk. Dodaje, że jeśli zasięg stref nie zostanie zmieniony, tak, aby w
strefie "A" znalazły się obiekty Uzdrowiska SA to firma będzie mieć duże
kłopoty. - To będzie jednak niekorzystne i dla całej Rabki - nie ma
wątpliwości prezes Andrzej Kowalczyk. Dodaje, że ma nadzieję, iż rada jednak
zdąży z uchwaleniem nowego tymczasowego statutu uzdrowiska wraz z korzystnym
dla wszystkich placówek sanatoryjnym zasięgiem stref uzdrowiskowych. - Wierzę
w mądrość rady - mówi prezes. - Zresztą nawet tego nie wyobrażam, że mogłoby
być inaczej. Dodaje, że jest to ważne dla interesu całej Rabki, a nie tylko
jednej grupy społecznej. Podkreśla, że jest oczywiste, iż jeśli w uzdrowisku
będzie więcej kuracjuszy, skorzystają na tym wszyscy mieszkańcy miasta. -
Każdy z tych pacjentów przyjeżdża tu z pewną kwotą pieniędzy do wydania,
jeśli będzie ich więcej będzie większy przypływ gotówki w mieście...
Dzisiaj w Urzędzie Miasta odbędzie się sesja nadzwyczajna rady. Zwołana jest
ona specjalnie dla uchwaleniu tymczasowego statutu uzdrowiska. (BES)
Bierom sie juz za syćko w Służbie Zdrowia , nei dobrze.Tyk sanatoriow tyz
jest przyduzo... na mój gust, wydrwigrose i telo a dlo nieftoryk, darmowe
wcasy i dolywanie do pełnyj kieseni jak nieprzymiyrzajęcy oliwy do
ognia, cy trza, cy nie trza. A "gazdówka..." w nik tyz do rzyci.
Sprywatyzować i to wartko i juz. Fto mo dudki som se usługi kupi, fto ni
mo w uzasadnionyk przypidkach usługi mu sie zrefunduje. Ni ma
dofinasowania po równo, zwłosca tym, ftorzy na poniondzak śpiom.!