Gość: zdumiony
IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl
20.05.03, 20:06
Zwariować można z tymi dziennikarzami. W poniedizalek po południu w rejonie
jednej ze szkół z ziemi wykopane niewypały. Byłem. Widziałem. We wtorek po
południu - znaczy się dziś - saperzy szumnie to to wywieźli i koniec.
Wydłubali z ziemi SIEDEM pocisków moździeżowych i koniec. A tymczasem Gazeta
Wyborcza zamieszcza dwa teksty o tym, że w Nowym Targu znaleziono 70
pocisków.
www1.gazeta.pl/kraj/1,34335,1488458.html
oraz
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,44670,1488455.html
=====
Około 70 niewypałów z okresu II wojny światowej znaleźli we wtorek saperzy na
podwórzu Gimnazjum i Szkoły Podstawowej nr 1 w Nowym Targu na Podhalu. Ze
względów bezpieczeństwa w obu szkołach nie odbyły się lekcje.
W poniedziałek operator koparki podczas prac ziemnych na szkolnym podwórzu
natrafił na kilka pocisków moździerzowych. Po zabezpieczeniu wykopu wezwano
saperów z 6 Brygady Desantowo- Szturmowej w Krakowie, którzy we wtorek od
rana oczyszczali teren.
Wszystkie znalezione przez saperów niewypały to granaty moździerzowe i
pociski artyleryjskie z zapalnikami. Najmniejsze z nich miały kaliber 82
milimetry. Znacznie posunięta korozja korpusów niewypałów utrudnia ustalenie,
czy były to pociski niemieckie czy też radzieckie.
We wtorek po południu saperzy wywieźli niewypały na strzelnicę w Baligówce
koło Czarnego Dunajca na Podhalu, gdzie mają być zdetonowane. Po oczyszczeniu
terenu ze znalezionych niewypałów saperzy jeszcze raz zamierzają przeszukać
szkolne podwórze, aby upewnić się, czy ziemia nie kryje kolejnych
niebezpiecznych pozostałości wojny.