Gość: zaciekawiona
IP: *.centertel.pl
24.07.09, 19:51
Nie idzie o Morskie Oko w gorach, ale o Morskie Oko na Krupowkach.
Kto taki i z jakiego powodu , (bo ze swiadomie to niewatpliwe),
prowadzi tzw. remont reprezentacyjnego obiektu w samym centrum
miasta Zakopane?
Przeciez kolejny rok tam sie nie dzieje nic. Reklama wielkoformatowa
maskuje stagnacje i postepujace kolejno zniszczenia, bo nie
tajemnica, ze taki zatrzymany remont pozwala na degradacje tego co
wykonano.
Ktos powie, ze to wlasnosc prywatna , wiec nic do tego nikomu. Nic
bardziej blednego. Po pierwsze raczej watpie by to byla wlasnosc
prywatna, bo gdyby tak bylo, to wlascicielowi zalezaloby na rychlym
otwarciu hotelu, restauracji , kawiarni, sali teatralnej w takim
miejscu. A wiec nie gospodarz to , no to kto?
Wyglada jakby jakis pseudo biznesmen cos przepieral. Czy ten stan z
jakichs szczegolnych powodow nie podlega by sie temu przyjrzec
wnikliwiej?
I oczywiste , ze nie moze byc prawda iz trwaja prace ale sa na
etapie ktorego nie dostrzega sie z zewnatrz.
Czy kogos w Zakopanem wogole interesuja dlaczego i to Morskie Oko i
wiele starych kamienic przy Krupowkach w rzeczywistosci stanowia
zagrozenie dla zdrowia a moze i zycia przechodniow, a ze dotad nie
doszlo do tragedii to tylko szczescie, no i kwestia czasu?
zaciekawiona
A na marginesie dodam, ze widzialam na Morskim Oku odslonieta przed
kilkoma dniami tablice:
Wystepowali na scenie wielcy
artysci:..................Modrzejewska, Witkacy, Barcewicz...i wielu
innych .
A sama wiem, ze przed bodaj trzydziestukilku laty i Niemen..... i
inni