Dodaj do ulubionych

Po co na swiecie wystepuja gorale ?

30.07.09, 17:46
Gorale, po co w ogole istnieja ?
Niedouczeni, skapi do granic nieopisanych, zalosnie zazarci na
kase. Niby-patrioci, ale nikt tak nie gdzal do hameryki jak oni i
to nie tylko jak bylo zle. Za kase dali by sie posiekac. Cholera
jasna z goralami !
Obserwuj wątek
    • Gość: zaciekawiona a opowiedz co Ty o Goralach wiesz... IP: *.centertel.pl 30.07.09, 18:21
      Jak juz opow3iesz o tutejszych Goralach , to potem o tych z Kaukazu
      o Swanach, Chewsurach, Czeczenach jak nazywacie mieszkancow
      Iczkerii, o Dagestancach, a potem o Goralach Alp, Pirenejow, potem
      napewnoo znajdzie sie cos jeszcze i jak juz o tym opowiesz to postaw
      pytanie raz jeszcze.
      Pewnie nie lubisz krotkoscietych rudych dziewczat , albo takich z
      opalona skora brunetek, a pewnie i nie lubisz wiekszosci sasiadow i
      uwazasz, ze sa takie Narody, ktorych byc nie powinno.
      A ja szczegolnie tym nie jestem zaciekawiona ale wydaje mi sie , ze
      jestes urody przecietnej, sylwetki nieforemnej i masz szereg
      niedoskonalosci , a jednak nikt Cie nie porzucil w jakichs gorach
      ani nie zrzucil ze skaly tarpejskiej.
      zaciekawiona
      • baboch_z_nosa Po co na swiecie wystepuja POLSCY gorale 30.07.09, 18:58
        Do Czeczenow nic nie mam, pisalem o polskich goralach, ktorych znam
        troche, spotkalem to w Colorado. I wystarczy, na szczescie w
        Tatrach bylem tylko raz i jakos to przezylem. Gonili nas po tej
        swojej zabawie przez godzine, bo kolega spojrzal na ktoras z tych
        ich krzywonogich bab. Scowalismy sie w namiocie na jakims
        harcerskim obozowisku, gdyby nie to by nas pewnie zabili.
        • Gość: zaciekawiona Na swiecie wystepuja POLSCY gorale IP: *.centertel.pl 30.07.09, 20:11
          Na swiecie wystepuja rozne gatunki. Wystepuja gatunki roslin,
          zwierzat, wystepuje i gatunek ludzki.
          Ze wzgledu na miejsce zamieszkiwania sa to ludy takie i takie i
          miedzy innymi w rejonach gorskich mieszkaja Gorale. W polskich
          gorach , sa to Gorale polscy.
          nie jest tajemnica, ze ludzie gor stanowia w kazdym rejonie swiata
          zdecydowanie odrebnosc i z pewnoscia mozna u tych grup spotakc
          szereg cech wspolnych. pewnie w duzym stopniu jest to wywolane
          warunkami w jakich tym ludziom przychodzi zyc.
          Na temat Gorali masz wiedze obszerna i ja sie zorientowalam w
          calosci ja przekazujesz w ostatnim poscie.
          Z pewnoscia nie jest to wiedza pelna , ale wystarcza aby postawic
          pytanie jak w podjetym przez Ciebie watku.
          jestem gotowa odpowiedziec na Twoje pytanie i zaspokoic ciekawosc po
          co sa, jednak wpierw chcialabym przeczytac Twoja odpowiedz na
          pytanie rownie nieskomplikowane jak Twoje:
          Powiedz mi, czy kradniecie jeszcze z ojcem?
          zaciekawiona
          • baboch_z_nosa Re: Na swiecie wystepuja POLSCY gorale 31.07.09, 16:33
            pytanie rownie nieskomplikowane jak Twoje:
            > Powiedz mi, czy kradniecie jeszcze z ojcem?
            > zaciekawiona

            Nie juz nie. Ukradzione zainwestowalim w kontrakty terminowe,
            kupilim ziemie i stawiamy pensjonat. Brata poslalim na uniwersytet
            Oxford zeby sie na ministra uczyl,potem pojedzie na pol roku do
            Afganistanu ksiunzke napisac a potem juz w ministry. W polityce sie
            najlatwiej nakradnie a i kawalek chleba lzejszy niz w polu robota,
            kochana pani dziedziczko.
            • Gość: folk-men Po co na swiecie wystepuja POLSCY gorale IP: 195.205.202.* 02.08.09, 10:32
              Odp. ano po to by zaden turusta nie wrocil do domu z pieniedzmi i aby zaden kon
              nie mial zbyt łatwego życia .
            • Gość: zaciekawiona Wstepuja IP: *.centertel.pl 02.08.09, 23:06
              Gorale wystepuja glownie w odpowiedzi na zapotrzebowanie. Tak sie
              sklada, ze jako interesujaca grupa, staraja sie wyjsc naprzeciw
              wszystkim tym, ktorym te wystepy sa potrzebne lub jedynie sie
              podobaja.
              To odpowiedz na pytanie dlaczego wystepuja.
              Natomiast, jesli sadzisz, ze to 'wystepowanie " nalezaloby wytepic
              to z pewnoscia nie jest Ci obca wiedza( tym bardziej , ze wykazujesz
              sie rozlegla wiedza finansowo- ekonomiczna i planujesz lub masz w
              rodzinie osoby zdobywajace w tym kierunku wiedze na renomowanych
              uczelniach) , ze to myslenie nawet sie nie oplaca.
              Dobrze jest czasem myslec. Za dziedziczke nawet nie dziekuje,
              bo ...lata mi to u dupy. Dokladnie tak.
              Jestem przekonana, ze miarkowanie opinii przydaje sie nie tylko w
              zyciu realnym, ale i na kazdym Forum, szczegolnie jesli dotyczy
              opiniowania grupy ludzi o tak zdecydowanych cechach jak wlasnie
              Gorale. Nie masz zadnego tytulu, by opluwac , ba obrzucac gnojem
              kogokolwiek ( wystarczy przeczytac twoja relacje o tym co i jak
              zaplanowaliscie rodzinnie) wiec wybacz...ale jesliscie sa wszyscy ,
              ale tak naprawde wszyscy w domu to dokladnie wszyscy pocalujcier i
              Gorali i przy okazji skora do pieszczot dziedziczke w miejsce co
              nazywa sie moze i wulgarnie ale bywa ksztaltne i pozadane
              zaciekawiona
    • blueskyxx Re: Po co na swiecie wystepuja gorale ? 29.08.09, 15:49
      ty wiez co nie podskakuj hehe a kto bedzie sie opiekowal gorami a te gorole
      takie robotne a gorolki swarne musiol bys to widziec moimi locami .Pozdrowiom
      gorolki i goroli no i tych co tam przyjezdzajom .
      • stahap Re: Po co na swiecie wystepuja gorale ? 05.09.09, 20:05
        Zaciekawiona, chyba szkoda trudu ;)
        To jest zniżanie się do poziomu dżdżownicy, ja chyba sobie odpuszczam te dysputy
        bo te trolle tylko na to czekają ;)
        Pytanie o kradzież trolla z tatusiem mnie rozwaliło. Hehe :)
        Pozdrawiam.
        • Gość: zaciekawiona czasem cos przychodzi bez trudu:))) IP: *.centertel.pl 05.09.09, 22:38
          a trolle nie trolle, wydaje mi sie, ze chamstwo i prostactwo jednak
          czasem trzebaq przynajmniej sklaniac do albo myslenia albo
          rezygnacji z udzialu w rozmowach ludzi ...nawet jesli to nie jest
          skuteczne od zaraz:))
          Pozdrawiam
          zaciekawiona
          a, a' propos, Gorali i wystepowania, to zapewne nie slyszal ten mily
          rozmowca o tym, ze wystepuja i Gorale ze swiata w Zakopanem i sa to
          od wielu lat i spotkania i "wystepowania" i piekne i mile:)))
          no , ale pewnie sa i tacy rozmowcy, ktorzy maja tajemne zajecia z
          rodzicami:)))
          • Gość: warlock Re: czasem zarobita dudki bez trudu IP: 195.205.202.* 06.09.09, 00:31
            Zgadzam sie,chamstwo i prostactwo trudno zmuszac do myslenia. Widok sakiewki
            pełnej dudków nasila jeszcze bardziej ten problem. Co do nawiazywania do
            dewiacji i innych sexualnych tematów na kilku wątkach zakopiańskiego forum, nie
            mozna sie oprzec sie wrazeniu,ze ktos tu jest strasznie skrzywdzony. Pozostaje
            tylko pytanie ,przez kogo i dlaczego tak bardzo ?
            • Gość: zaciekawiona " czasem zarobita dudki bez trudu" ??? IP: *.centertel.pl 06.09.09, 01:53

              A jaki to jezyk?
              Te usilowania nasladowania gwary sa zalosne. To formalnie.
              A merytorycznie, tego rodzaju wypowiedzi mozna ze spokojem
              pozostawiac bez odpowiedzi.... ale czy to pomogloby w mysleniu?
              Nie sadze.
              Seksualnosc nie jest cecha dana wylacznie ludziom gor. Prokreacja to
              zjawisko tez nie pozbawione seksualnosci. No ale moge ze smutkiem
              przyjac, ze jest grupa osob wiazaca seksualnosc z dewiacjami i nie
              musze wykluczac, ze wzmiankowanie o cielesnosci, jako nieodzownym
              elemencie czlowieczenstwa, moze u niektorych wywolywac stany , ktore
              wprowadzaja ich w zaklopotanie.
              Gory pozwalaja swiat widziec z innej perspektywy i mozna swobodnie
              byc zdania ze orgazmy tutejsze sa jednak wyzsze:)))
              Ale nie zyj w stresie , zyj jak przystalo, i nie eliminuj ze swojego
              zycia tresci ze , aby byc kims , po pierwsze trzeba byc soba:)
              zaciekawiona
              • Gość: warlock Re: " czasem zarobita dudki bez trudu" ??? IP: 195.205.202.* 06.09.09, 02:20
                Powiem wprost. Pitolisz kocopoły bez sensu . Nie warto sobie czasu zabierac.
                Tylko pamietaj o jednym.Jesli ktos ci powie ,ze jestes idiota nie zwracaj
                uwagi.Jesli powie to drugi ,tez to pusc mimo woli. Jednak gdy powie to czwarty i
                piaty , nie zostawiaj tego tak. Popatrz z uwaga na siebie w lustrze i umow sie
                na wizyte do specjalisty.
                • stahap Re: " czasem zarobita dudki bez trudu" ??? 06.09.09, 09:39
                  Warlock, czas się umówić na wizytę :)
                  • Gość: warlock Re: " czasem zarobita dudki bez trudu" IP: 195.205.202.* 06.09.09, 09:46
                    Staha ty nie zaczynaj na nowo,bo wiesz jak to sie skonczy :-)
                    • Gość: zaciekawiona dudki bez trudu ale rozmawiac to trud:))) IP: *.centertel.pl 06.09.09, 12:56
                      Nie tak trudno dostrzec, ze niektorym rozmowa a zwlaszcza na temat
                      sprawia powzne klopoty. Byc moze rzeczywiscie czas na wizyte?
                      Bywa, ze w emocjach mozna cos palnac , niby dygresyjnie , niby nie
                      na temat , ale wynika to z jakiegos skojarzenia, z pewnej proby
                      zorientowania sie z kim rpzmawiam, ale to co proponuja niektorzy,
                      jest niczym ponad jarmarczna pyskowke. Ot takie na pol
                      przekomarzanie sie z piaskownicy....tylko do czego w tym wszystkim
                      potrzebni sa Gorale?
                      A co sensu czy braku sensu wypowiedzi, warto czasem zadac sobie
                      nieco trudu i zastanowic sie dlaczego takie , a nie inne stanowisko
                      na dany TEMAT zajmuje ten czy ow...
                      Zycze milej niedzieli
                      zaciekawiona
                      • Gość: warlock Re: dudki bez trudu ale rozmawiac to trud:))) IP: 195.205.202.* 06.09.09, 22:49
                        Co Ty mi tu o klopotach piszesz.Widzisz chyba sam/a ze rozmowa na watku
                        "zakopane" to rozmowa goroli z gorolami :) Zobacz jak zyje to forum i jaki
                        udzial biora w nim ludzie . "Daremne zale ,prozny trud" , aby mozna bylo
                        porozmawiac,kazdy jeden/a gazdzina ma racje i **uj ,zebrało sie tu kilku
                        tubylcow-burakow i ich prawda prawdziwsza niz innych ha ha ha. "Jarmarczną
                        pyskowke" to urzadzasz ty ,gdy ludzie wynajmujacy u ciebie nocleg upominaja sie
                        o ciepla wode . Ludzie z calego kraju,tylko wejda na watek Zakopane i juz widza
                        co jest grane,ze nikt im nie udzieli zadnej odpowiedzi. Sami ze soba
                        piszecie,nie macie pojecia o tym z czego i kogo zyjecie buraczane koncentraty.
                        Tak, nalezy nazywac rzeczy po imieniu. A czytam tu ze jedna paniena nie moze
                        przejechac samochodem ,bo jej turysci nie pozwalaja :) a ojciec z matka dawali
                        jej jesc i kanapki do szkoly bo turysci spali u nich w domu ! Troche ogłady !
                        • Gość: zaciekawiona Latwo o samozachwyt IP: *.centertel.pl 07.09.09, 07:44
                          Szczegolnie jesli woda ciepla plynie szerokim strumieniem, bo udalo
                          sie ja wywalczyc w potyczce z tym buraczanym koncentratem, tak?
                          Jeszcze latwiej, kiedy udaje sie zdiagnozowac i precyzyjnie okreslic
                          stan i jakosc uczestnikow Forum.
                          Wydaje sie, ze umiejetnosc prowadzenia rozmowy , nie nalezy do
                          najmocniejszych stron wlasnie takich opiniodawcow.
                          I warto zwrocic uwage, ze ja nic "ci tu" nie opowiadam, nie skalniam
                          do jedynej prawdy, a zaledwie oczekiwalabym normalnej rozmowy,
                          wolnej od stawiania zarzutow, od terminologii w ktorej ( jak dla
                          Ciebie np Goral to nazwa tozsama z pejoratywnym koncentratem)roi sie
                          od obelg i wrecz wulgaryzmow.
                          Dlatego zanim sklasyfikujesz kiedykolwiek i cokolwiek , a zwlaszcza
                          kogokolwiek, to wypada nieco pomyslec. To nie jest sztuka , to nie
                          jest trudne, to jest jedna z cech jakie sa udzialem ludzi i warto z
                          niej korzystac
                          zaciekawiona
                          • stahap Do Warloka. 07.09.09, 08:15
                            Stary, nie podpuścisz mnie na zwierzenia o rodzinie, ale znowu pudło.
                            Twoje diagnozy są do bani .

                            Widzę że jesteś niezmordowany w swojej upierdliwości wiec się już naprawdę wycofuję z tej jałowej dyskusji.
                            Na zasadzie jak w starym przysłowiu ze trzeba ustąpić...

                            Współczuję nastawienia do życia, to musi być chyba męczące.
                            No i grozi wieloma schorzeniami.




                            • oryginal23 Re: Do Warloka. 07.09.09, 09:21
                              Zdecydowana większość dzisiejszych"górali"nigdy nie była w górach.
                              23.
                            • Gość: warlock Re: W odpowiedzi IP: 195.205.202.* 07.09.09, 17:45
                              Droga Staho ,nie mam zamiaru wysluchiwac Twoich zwierzen,mozesz mi wierzyc. No
                              moze tylko chcialbym wiedziec,tak do celow statystycznych,jak mozna znalesc tyle
                              czasu i to zwlaszcza o tej porze dnia wychowujac troje dzieci? Dla mnie jak i
                              dziewczyn-matek to wyjatkowo ciekawe,ale odpowiadac oczywiscie nie musisz :)
                              Jesli ktos uwarza,ze odmienne zdanie niz jego wlasne to przejaw upierdliwosci do
                              gratuluje obiektywizmu. Ale juz kiedys pisałem,to forum to towarzystwo wsajemnej
                              adoracji. Duzo sie mowi o istocie tematu,dyskusjach merytorycznych i kluczowych
                              tylko jest jeden warunek, muszą one byc zgodne z glownym trendem wychwalajacym
                              wspanialych,przyjaznych,bezinteresownych gorali. Tyle w temacie ,szkoda czasu :-)
    • kogucik.2972 Re: Po co na swiecie wystepuja gorale ? 07.09.09, 10:43
      pozdrawiam wszystkich górali, dla mnie to fantastyczny naród, wymiękam, słuchając gwary, niejedną buteleckę się obaliło, po drodze, na szlaku, a jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś, co można zakwalifikować jako chamstwo. świetni ludzie, fajne dziewczyny, mocna gorzołka i bajania nad watrą. wymarzone wakacje :)przykro mi tu czytać to wszystko. ja, kiedy tylko mogę, zasuwam do góry, choć na co dzień z paskudnego miasta jestem
    • Gość: marlo-pavarotti Re: Po co na swiecie wystepuja gorale ? IP: *.adsl.szeptel.net.pl 21.09.09, 20:59
      powiadają, że górale do siebie wracają:
      www.railpictures.net/viewphoto.php?id=201572 bo na bilet im szkoda a że
      trochę tacy ciemniawi, cóż począć praca przy azbeście w czikago do łatwych nie
      należy
      • Gość: zaciekawiona Re: Po co na swiecie wystepuja gorale ? IP: *.centertel.pl 21.09.09, 21:05
        mozna odniesc wrazenie, ze jestes osoba nizinna w pelnym tego slowa
        znaczeniu...a ja ze swojej skrpmnej strony dodalabym zes i taki
        pomponik...z tym , ze lepiej to zapewne brzmi w jezyku
        staropolskim....a bron Cie Bog, zebys prosil o przeklad Gorali...
        zaciekawiona
        PS
        a z tym "pavarottim" w nicku...no wiesz Pavarotti spiewal tenorem ,
        a Ty? Tys...no wiem , ze nie trzeba konczyc...ale cienko
        spiewasz....cieniutko:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka