Dodaj do ulubionych

stracis sie- płać

IP: *.localdomain / *.kim.pl 03.01.04, 11:02
Zgubisz się po słowackiej stronie Tatr, to zapłacisz


Bartłomiej Kuraś 02-01-2004, ostatnia aktualizacja 02-01-2004 19:06

Słowacka Horska Służba domaga się zapłaty za akcję ratunkową od dwójki
wrocławian, których uratowała w ostatnią niedzielę przed zamarznięciem w
Dolinie Cichej

Akcje ratunkowe w słowackich górach są bowiem płatne. A polscy turyści nie
ubezpieczyli się przed wyjściem w słowackie góry, bo nie zamierzali udawać
się na słowacką część Tatr.

W ostatnią niedzielę 2003 r. w górach wiał halny - bardzo silny, w porywach
200 km/godz. Szlaki były oblodzone. W takich warunkach na wycieczkę w rejon
Kasprowego Wierchu i przełęczy Liliowe wybrała się dwójka 35-letnich
mieszkańców Wrocławia. Turyści zgubili szlak, w ciemnościach błądzili po
górach. W końcu z komórki wezwali pomoc. Ponieważ wrocławianie poinformowali,
że idą w kierunku Doliny Cichej - już po słowackiej stronie Tatr - TOPR-owcy
poprosili o pomoc kolegów z zagranicy. Po kilku godzinach ratownicy Horskiej
Służby odnaleźli przemarzniętych Polaków na jednej ze skał.

- Szacuję koszt akcji na 10 tys. koron (ok. 1100 zł). Na tyle wystawimy
rachunek - mówi Martin Kulanga, naczelnik Horskiej Służby w Wysokich Tatrach,
choć - jak mówi - z doświadczeń Słowaków wynika, że Polacy niechętnie płacą
za akcje ratownicze. Za akcje od początku lat 90. nasi turyści są winni
Horskiej Służbie ponad pół miliona dolarów.

- Wielu poszkodowanych nie wykupiło polis ubezpieczeniowych i ani myślą
pokrywać kosztów akcji ratunkowej - ubolewa Jozef Janiga z Horskiej Służby. -
Nie są to głównie zobowiązania wobec Horskiej Służby, ale prywatnej firmy,
która użycza nam helikoptera do akcji ratunkowych.

Od roku w słowackiej części Tatr trzeba płacić również za pomoc udzieloną bez
użycia śmigłowca.

Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: stracis sie - płać 06.01.04, 23:33
      Wprawdzie Rumcajs po Tobie powtórzył ten problem, ale Tobie należy
      przynajmniej przytaknąć... I słusznie!!!

      U nas też powinno wprowadzić sie pełną odpłatność za udzielanie pomocy przez
      ratowników TOPR, mniej napewno było by nieodpowiedzialnych turystów w
      górach. Kazda kieszeń w społeczeństwie obciązona jest nieodpowiedzialnośćia
      niektórych turystów.
      Telo.Pozdr. Co tak cicho???
      • Gość: ola-f Re: stracis sie - płać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 23:38
        Zapewne będzie więcej odpowiedzialności w postępowaniu turystów na szlakach i
        niestety, poza nimi.
        Jak zaczną myśleć o pieniądzach to otrzeźwieją...
        • Gość: ola-f Re: stracis sie - płać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 08:15
          Karnet bezpieczeństwa

          Wybierasz się na Słowację - ubezpiecz się. Słowacy wprowadzili specjalne
          karnety, obejmujące akcje ratownicze w górach i na stokach narciarskich. Jeden
          z ostatnich wypadków w ubiegłym roku w górach pokazał, jak ważne jest
          posiadanie ubezpieczenia. Polscy turyści przy niesprzyjających warunkach
          zbłądzili w rejonie Kasprowego Wierchu i zeszli na stronę słowacką. Ze względu
          na trudne warunki TOPR nie mógł im udzielić pomocy. Turystów wziął helikopter
          słowackiej Horskiej Służby. Słowacy zażądali jednak zwrotu kosztów akcji. - By
          uniknąć takich sytuacji, najlepiej wykupić specjalny karnet - radzi naczelnik
          TOPR Jan Krzysztof. Karnet kosztuje 200 koron rocznie (ok. 20 zł) i jego
          posiadanie gwarantuje darmową pomoc w górach na terenie całej Słowacji, łącznie
          z transportem śmigłowcem. Karnet kupić można w każdej siedzibie HS. Do tego
          niezbędne jest wykupienie ubezpieczenia od kosztów leczenia za granicą, by w
          razie wypadku nie płacić za pobyt w szpitalu. Możliwe jest też wykupienie w
          polskich towarzystwach ubezpieczeniowych ubezpieczania od kosztów ratowniczych
          w górach z użyciem śmigłowca (koszt ok. 3 zł). - Ubezpieczenia mogą spełnić też
          rolę profilaktyczną - twierdzi Jan Krzysztof - uświadomią bowiem, że ktoś musi
          pokryć koszty akcji, że należy brać odpowiedzialność za to, co robi się w
          górach.

          (aza)

          Za tak niewielką sumę można być spokojnym i nie płacić ogromnych kosztów w
          razie zgubienia się w górach.
          • ciupazka Re: stracis sie - płać 11.01.04, 10:46
            A moze by tak u nos przymusowo ubezpieczać na cas pobytu w górach syćkik,
            przecie na swój sposób kozdy z nos ryzykuje, kie sie w nie wybiyro. Nie
            wozne, cy na nogak, cy na nartak. Przy dobrowolnym ubezpieczeniu nie u
            syćkik funkcjonuje świadomość, co im moze zogrozać, haj! A koszty lycynio
            nieodpowiedzialnego turysty, narciarza syćka przecie ponosimy. Na Słowacji
            som mądrzejsi od nos?
            Telo.Pozdr.
            • Gość: ola-f Re: stracis sie - płać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 11:59
              Właściwie to byłoby dobre - ale znów będą mrałczeć, że tyle kasy.
              A byłoby jak opłata klimatyczna.
              Ale co z pobytem na kwaterze prywatnej?
              Musiałaby być bramka na Ustupie i pobieranie ubezpieczeń jak przy wjeździe na
              płatną autostradę.
              Korki już i tak są...;-)
              • roomtsays Re: stracis sie - płać 11.01.04, 18:36
                Przecież był taki pomysł - w cenę biletu wstępu do TPN miało wchodzić i
                ubezpieczenie i część miała być odprowadzana na konto TOPR-u? I co? Pewnie nie
                starczyłoby na czyjąś prywatną kieszeń...
                • Gość: ola-f Re: stracis sie - płać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 18:38
                  Utopia, niestety.
                  Jeszcze przyjdzie Nam poczekać na logiczne rozwiązania tego i innych tematów
      • Gość: Ciupazka Re: stracis sie - płać IP: *.it-net.pl 11.01.04, 18:46
        Jedyne słuszne wyjście, płać za pomoc, nie wozne ftoś! Wartko
        odpowiedzialność wzrośnie w mózgownicak, haj!
        • roomtsays Re: stracis sie - płać 11.01.04, 18:52
          Boję się, że to odstraszy gości...
          • hanys_hans Re: stracis sie - płać 11.01.04, 19:00
            roomtsays napisał:

            > Boję się, że to odstraszy gości...

            Jo bych tysz padou "stracis sie - płać"(ale dziypiyro jakcie non´doom)

            • Gość: Ciupazka Re: stracis sie - płać IP: *.it-net.pl 11.01.04, 23:32
              Jo juz taki wątek załozyła hanys: "cy tyn, co pomrze to licy?" Przecie
              takiego kiedysi tyz nońdom i trza go bee transportowac do kraju. Za cyje
              dutki, he?
              • hanys_hans Re: stracis sie - płać 12.01.04, 00:01
                Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                > Jo juz taki wątek załozyła hanys: "cy tyn, co pomrze to licy?" Przecie
                > takiego kiedysi tyz nońdom i trza go bee transportowac do kraju. Za cyje
                > dutki, he?

                Tyn co pomorze tego niy liczy ale tysz coukim za darmo tego niy zrobi. Uooni to
                potyn jusz tam rozliczoom abo z ubespieczalnioom abo stym co pomocy poczebowou
                a w sytuacji jak niymo kto to zapuacic´ to obcioonzoom budzet pan´stwowy.
                Soom tysz take pszipadki kaj ci zodno ubespieczalnia niy pomoze. Jak
                cojs´napochosz po pijoku abo naumys´lnie celem uzyskania jakis korzysci,
                odszkodowanio.
                • Gość: Sekar Re: stracis sie - płać IP: *.it-net.pl 07.11.04, 09:32
                  W jakiejś części i tak o naszą kieszeń zahaczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka