Dodaj do ulubionych

Przyśpieszone wybory

13.10.09, 09:50
Witam i pytam: kolejna ekipa się kompromituje. Wiele osób boi sie
powrotu pis, wszyscy pamiętają kompromitację sld. Czy jest miejsce
na nową partię z nowymi twarzami (nie myślę to o piskorskim, dornie,
frasyniuku i innych, którzy w ten lub inny sposób już byli)? Czy
lepiej dac szanse wejscia nowych twarzy w ramach juz działających
partii?
Obserwuj wątek
    • 0ion Re: Przyśpieszone wybory 13.10.09, 18:22
      Ręce normalnie opadają smile
      W jaki sposób obecna ekipa mogła się skompromitować???
      Cwaniaczkom z PO daleko nawet do SLD, o której nawet esbecy mówili poselska hołota. To rynsztok, trzeci sort człowieka i nie jest to żadna tajemnica.
      Chodzi o priorytety. Chciałeś mieć partię, która nie kradała, nie korumpowała, zajmowała sie gospodarką i obniżała podatki mogłeś głosować na PiS. Jak chcesz by w mediach było miło i dobrze o Polsce i Polakach to PO nie jest zła i jeszcze przez jakiś czas na pewno nie ma potrzeby wymyślać czegoś nowego.
      • dirloff Re: Przyśpieszone wybory 13.10.09, 19:33
        > Chodzi o priorytety. Chciałeś mieć partię, która nie kradała, nie korumpowała,
        > zajmowała sie gospodarką i obniżała podatki mogłeś głosować na PiS. Jak chcesz
        > by w mediach było miło i dobrze o Polsce i Polakach to PO nie jest zła i jeszcz
        > e przez jakiś czas na pewno nie ma potrzeby wymyślać czegoś nowego.


        Hahaha... Rozbawiłeś mnie Oionie tym fragmentem. Perfekcyjna analiza obecnej
        rzeczywistości medialnej.
    • dirloff Re: Przyśpieszone wybory 13.10.09, 19:46
      W jaki sposób sobie to wyobrażasz, skoro obecny system jest tak szczelny, iż
      blokuje nowalijki, natomiast to co nowego się kreuje i tak w gruncie rzeczy
      słada się z osób kształtujących polską politykę od Okrągłego Stołu? Poza tym
      większość społeczeństwa to poddawana nieustannej manipulacji bezbarwna masa,
      bojąca się jakiegokolwiek radykalizmu, vide UPR czy partia Ikonowicza. Od '89r.
      tak naprawdę jedynymi nowymi i antysystemowymi ugrupowaniami były Samobrona
      Leppera i Liga rodziny Giertychów. O takiej nowej jakiści piszesz?

      Jak to już wyżej napisałem, system jest szczelny. Poprzez wiele uregulowań
      prawnych. A to ordynacja wyborcza, a to finansowanie partii politycznych
      dostających się do Sejmu, a to "zaprzyjażnione" media, etc., etc. Zwróć uwagę,
      że w polskim parlamencie w ogóle nie ma niezależnych, pojedyńczych posłów. Ci,
      których mamy, to odrzutki z innych partii odpadające podczas kadencji, między
      wyborami.

      W pewnym okresie PO pozowało na takie wyczekiwane novum. Już sam zabieg
      polegający na odp. nazwie partii o tym mówił. A co mamy? Bezideową partię
      władzy. Nie są libertarianani i nie są socjalistami, nie są chrześcijanami i nie
      są ateistami, nie są inteligenccy i nie są plebejscy, nie są liberalni i nie są
      konserwatywni. Są tacy, jacy w danym akurat momecie jest wygodnym być. Nawet w
      sarkastyczny sposób zauwazył to kadi-lak zza oceanu, pisząc o schizofrenii
      politycznej rządu w sprawie Polańskiego i kastracji pedofilów.
      • sklejka.z.dykty Re: Przyśpieszone wybory 13.10.09, 20:23
        Twoja charakterystyka jest trafna. Chodzi mi raczej o ludzi, którzy
        odnieśli już sukces zawodowy i chcieliby swoimi doświadczeniami
        służyć krajowi. Bo prawdziwym chorobą dzisiejszych partii są ludzie,
        którzy do polityki idą się dorobić. Często są to nieudacznicy,
        którzy nie mieliby szans na sukces w świecie gospodarki ale mają
        znajomości. Odwrotnie niż np w USA, gdzie najpierw musisz udowodnić,
        że potrafisz odnieść sukces, pokierować firmą a dopiero wtedy możesz
        liczyć na mandat deputowanego. Osobiście uważam, że państwo powinno
        w jak najmniejszym stopniu regulować i ingerować w nasze życie
        codzienne. Powinno nie przeszkadzać i pozwalać żyć i bogacić się. I
        zapewnić bezpieczeństwo (wielowymiarowe)
        • dirloff Re: Przyśpieszone wybory 13.10.09, 22:31
          Chodzi mi raczej o ludzi, którzy
          > odnieśli już sukces zawodowy i chcieliby swoimi doświadczeniami
          > służyć krajowi. Bo prawdziwym chorobą dzisiejszych partii są ludzie,
          > którzy do polityki idą się dorobić. Często są to nieudacznicy,
          > którzy nie mieliby szans na sukces w świecie gospodarki ale mają
          > znajomości. Odwrotnie niż np w USA, gdzie najpierw musisz udowodnić,
          > że potrafisz odnieść sukces, pokierować firmą a dopiero wtedy możesz
          > liczyć na mandat deputowanego.


          To co opisałeś zdaje egzamin w rzeczywistości wtedy i tylko wtedy, kiedy
          otoczenie tych ludzi oraz środowisko w którym robi się biznes jest uwarunkowane
          w miarę sprawiedliwym i przejrzystym prawem oraz jakąś biznesową moralnością,
          np. protestancką etyką pracy.

          Problem w tym, że rzeczywistość Polski w latach 90tych oraz aż do teraz była i
          jest skrajnie oddalona od takiego wzorca. Zwróć uwagę, że w przypadku obecnej
          tzw. afery hazardowe, a zwłaszcza dolnośląskiego układu PO, są to tzw. "ludzie
          sukcesu". Do tego przypomnij sobie cassus Samoobrony. Przecież Lepper wprowadził
          do polskiego parlamentu parytetowo największą liczbę milionerów! Byli to ludzie
          udanych biznesów, choć kompletnie zepsusi etycznie, vide ten gruby
          poseł-restaurator/hotelarz oraz ten drugi z Łodzi, rozbijający się Hummerem.
          Cenzus majątkowy nie jest żadnym wyznacznikiem w przypadku naszego kraju.
    • glean1 Re: Przyśpieszone wybory 14.10.09, 21:22
      Tez kiedys sie zastanawialem czy w ukladzie Pis-PO jest mozliwe aby powstaal
      obecnie jakas nowa partia
      i w momencie gdy przeczytalem o stenogramach Chlebowskiego
      pomyslalem sobie ze to jest wlasnie ten moment

      Uwazam ze obecnie PO drobilo sie rownie fanatycznych wyborcow jak Pis mial w
      osobach sluchaczy radia maryja

      ale trzeba pamietac ze o wyniku wyborów przesądzili ludzie młodzi
      i wg mnie Tusk ostatnimi swoimi akcjami mocno zrazil ludzi mlodych
      oni juz nie zagłosują na PO co oznacza ze PO schodzi do poziomu tylko swoich
      fanatycznych wyznawcow tak jak Pis
      a wiec jest mozliwosc zagospodarowac te głosy przez inna partię !

      hmmm ... tylko nikogo nie widac na horyzoncie ... niestety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka