Dodaj do ulubionych

Hindusi monopolizują rynek stali w Polsce

23.02.04, 22:04
Rozmawiałem dzisiaj z właścicielami firmy, bedącej jednym z wiekszych w
Polsce dystrybutorów stali. Powiedzieli mi, że ceny na stal oszalały i w
ciągu kilku miesięcy poszły w góre o kilkadziesiąt procent. Teraz złom
wsadowy kosztuje tyle, ile jeszcze niedawno gotowe wyroby hutnicze. Rosyjskie
statki w polskich portach skupuja każda ilość złomu, którego brakuje polskim
hutom, wiec musza go importować (obecnie stal produkuje sie głównie ze złomu,
a nie z rudy). Rosyjskie huty całą produkcję pchają do Chin, bo to właśnie
boom w Chinach jest powodem szaleństwa cenowego. A obecni właściciele PHS czy
Huty Zawiercie zrobili interes życia, kupując polskie huty prawie za bezcen,
tuż przed boomem. Terz LNM przejmuje jeszcze Hutę Częstochowa, praktycznie
zdobywając kontrolę na polskim rynkiem stali (szczególnie blach walcowanych).
Wcześniej przejął kontrole na największymi w Europie koksowaniami, które
sprzedano w pakiecie z PHS-em.

Jakie to ma konsekwencje dla rynku? Ano monopolistya może dyktować cenę.
Wkrótce możemy być świadkiem spektakularnych upadłości kolejnych firm
budowlanych, które podpisały kontrakty skalkulowane na starych cenach stali.
Ci moi znajomi powiedzieli, że jeden z ich kontrahentów tylko na jednym
kontrakcie juz udupił, biorąc pod uwagę obecny poziom cen stali, 7 mln PLN.
Za chwilę podrożejąę prawie wszystkie artykuły przemyslowe (kiedy skończą sie
zapasy w magazynynach): od AGD do samochodów. Sam zastanawiam się na zmianą
samochodu w tych okolicznościach, chociaż planowałem to zrobić dopiero w
przyszłym roku.

Huta Częstochowa
Minister skarbu wybrał inwestora

Grupa LNM zainwestuje i wykupi

Grupa LNM będzie właścicielem Huty Częstochowa - taką decyzję w piątek w
nocy ogłosił minister skarbu Zbigniew Kaniewski. Władze spółki liczą na
szybkie dofinansowanie przez nowego inwestora.


Lakshmi N. Mittal, hinduski biznesmen, właściciel koncernu LNM w ciągu pół
roku objął kontrolę nad niemal całym polskim hutnictwem. W październiku 2003
r. podpisał umowę prywatyzacyjną Polskich Hut Stali (PHS), największej spółki
w branży (ok. 70 proc. rynku, 6 mln ton stali rocznie). W miniony piątek
polski rząd postanowił mu sprzedać majątek Huty Częstochowa (HCz), której
aktualne możliwości produkcyjne to ok. 1 mln ton stali rocznie.

- Wybór inwestora zapewni przede wszystkim dopływ kapitału potrzebnego na
finansowanie produkcji. Dzięki temu huta będzie w stanie wykorzystać dobrą
koniunkturę na światowym rynku stali - mówi Wacław Korczak, prezes HCz.
Według niego, aby zapewnić sobie płynność finansową, spółka potrzebuje ok.
100 mln zł. Korczak ma nadzieję, że pieniądze te trafią do huty jeszcze przed
formalnym przejęciem jej przez LNM, co stanie się najprawdopodobniej na
przełomie 2004 i 2005 r. Wcześniej inwestor musi uzyskać zgody Urzędu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów oraz resortu spraw wewnętrznych. Czeka go również
wykup udziałów w Hucie Stali Częstochowa, która od końca 2002 r. dzierżawi
majątek HCz i kontynuuje jej produkcję. LNM wykupi też od wierzycieli
zastawiony majątek produkcyjny huty. W sumie długi HCz to ok. 1,2 mld zł.

Wartość samej sprzedaży HCz szacuje się na ok. 0,5 mld zł. Według
nieoficjalnych informacji lepszą, z czysto finansowego punktu widzenia,
ofertę złożył konkurent LNM, ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu (ZPD).
Jeszcze kilkanaście dni temu to właśnie on był murowanym kandydatem do
przejęcia majątku huty. Korzystną dla ZPD rekomendację wydała na początku
lutego komisja działająca w ramach Towarzystwa Finansowego Silesia, które
koordynuje sprzedaż majątku HCz.

Związek będąc niemal pewnym kupna częstochowskiej huty przejął giełdową
spółkę Pekpol (obecnie Arksteel), która miała posłużyć Ukraińcom
jako "wehikuł inwestycyjny" w Polsce. Można się jednak spodziewać, że
negatywna dla ZPD decyzja w sprawie HCz, znacznie ograniczy plany
inwestycyjne koncernu. Miały one sięgać setek milionów dolarów.

Jak przekonują przedstawiciele rządu, o wyborze inwestora dla HCz zdecydowała
nie tylko oferta finansowa, ale i korzyści, jakie mogą wypływać dla rodzimego
hutnictwa ze współpracy pomiędzy PHS a częstochowskim zakładem.

Należące do LNM Polskie Huty Stali są największym dostawcą stali surowej dla
HCz (500 - 700 tys. ton rocznie). Przedstawiciele koncernu deklarują, że w
razie potrzeby dostawy te mogą się zwiększyć. LNM planuje w przyszłości
produkować w HCz 1,2 mln ton stali. Koncern deklaruje budowę na terenach huty
Częstochowskiego Parku Przemysłowego oraz jednego ze swoich trzech światowych
ośrodków badań i rozwoju.

LNM jest drugim, pod względem wielkości produkcji, koncernem stalowym na
świecie (ok. 35 mln ton stali rocznie). Po przejęciu polskich spółek, czyli
PHS i HCz, jego roczna produkcja wzrośnie do ok. 42 mln ton stali. Będzie to
niemal tyle samo, ile wytwarza największa na świecie grupa hutnicza - Arcelor.

Andrzej Michalski

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040223/ekonomia/ekonomia_a_11.html
Obserwuj wątek
    • darr.darek Re: Hindusi monopolizują rynek stali w Polsce 24.02.04, 17:19
      robisc napisał:
      > Jakie to ma konsekwencje dla rynku? Ano monopolistya może dyktować cenę.

      Od tego, aby cena na rynku krajowym nie rosła, jest konkurencja światowa i
      konieczność ZNOSZENIA barier celnych na polskich granicach. Akurat
      przedsiębiorstwa państwowe najczęściej wymuszały takie bariery, aby zawyżyć
      ceny na rynku krajowym. Byli też różni grabkowie od żelatyny itp. . Jednak
      recepta na takie złodziejskie przewały jest PROSTA : likwidacja barier celnych,
      ograniczeń, koncesyjek itp. .
      Stal polska wcale nie była tania, wręcz przeciwnie - była za droga. Poza tym
      oferta nie trafiała w większość zapotrzebowania i skutkiem był import wszelkich
      wyrobów stalowych, które miały być wyższej jakości lub lepiej dostosowane do
      danej branży. Tak było w motoryzacji i nie tylko.

      Jeśli cena światowa rośnie, próby zmiejszenia cen w Polsce byłyby zawracaniem
      Wisły kijem. Wątpię, aby wzrost ceny światowej był aż tak duży (statystyki
      dałoby się wygrebać bardzo prosto). Być może bardziej gra rolę to, że wzrasta
      cena w USD (i PLN) a w miarę stabilna jest w EUR.
      • przycinek.usa Re: Hindusi monopolizują rynek stali w Polsce 24.02.04, 17:51
        Witam pana serdecznie. Mam nadzieje, ze wpadl pan na stale?
      • robisc Witam Darku 24.02.04, 18:11
        Bardzo mi miło, ze dałeś się skusić na krótką wizytę. Liczę, że nie bedzie
        ostatnia.

        Nawiązujac do tematu. Nie jestem przeciwnikiem prywatyzacji hut, wręcz
        przeciwnie uważam, że należalo zrobić to już dawno. Nie ma co się dziwić, że
        światowi potentaci wyczuli pismo nosem i zrobili interes. Szkoda tylko, że tego
        interesu ne wyczuł rząd. To jedno. Natomiast inną sprawą jest koncentracja na
        rynku - PHS, to największy producent stali w Polsce i jeden z największych w
        Europie. Dalsza koncentracja rynku, moim skromnym zdaniem, nie jest wskazana. W
        handlu stalą ważne są koszty transportu, więc teoretycznie stal krajowa zawsze
        powinna byc tańsza niż importowana, nawet przy otwartych granicach.

        Aha, największe podwyżki jeszcze przed nami.

        Pozdrawiam
        robi
    • robisc To samo dzieje się ze stalą 25.02.04, 20:50
      chociaz jeszcze o tym nie piszą. Ale napiszą...wkrótce.

      KGHM (KGH): Miedź najdroższa od 8 lat
      25.02.2004 17:56

      Ceny miedzi na giełdzie metali LME w Londynie wzrosły w środę do poziomu
      najwyższego od 8 lat w reakcji na zwiększone zakupy tego metalu przez fundusze
      hedgingowe i innych inwestorów - informują brokerzy.

      "Fundusze i inwestorzy wykorzystują okazję osłabienia się dolara do euro i
      więcej kupują" - powiedział Alan Williamson, analityk HSBC w Londynie.

      W ciągu ostatnich dwóch dni dolar osłabił się do euro o 1,5 proc., a do
      japońskiego jena - o 1,0 proc.

      Miedź w dostawach trzymiesięcznych zdrożała w Londynie po południu o 90 USD,
      czyli ponad 3 proc., do 2.980 USD za tonę.

      Od początku tego roku ceny miedzi skoczyły już o 30 proc. W ubiegłym roku
      wzrost wyniósł 48 proc.

      Zapasy miedzi spadły obecnie do poziomu 291.800 ton, najniższego od 1998 r.

      Tymczasem do zakłóceń w wydobyciu miedzi doszło w ostatnich dniach w kopalni
      Grasberg w Indonezji, drugiej największej na świecie.

      Analitycy Societe Generale oceniają, że w 2004 r. popyt na miedź będzie rosnąć
      szybciej niż produkcja, a różnica pomiędzy poziomem produkcji a
      zapotrzebowaniem może wynieść aż 850.000 ton. Można więc spodziewać się
      dalszego wzrostu cen tego metalu.

      Popyt na miedź wzrósł w ub. roku o 2,7 proc. W tym roku zapotrzebowanie na ten
      metal ma wzrosnąć o 5,5 proc. dzięki szybszemu wzrostowi gospodarczemu w
      Chinach, Japonii i Ameryce Północnej - wynika z analiz grupy badawczej CRU
      International z Londynu.

      (PAP)
    • robisc PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 20:56
      Jak na mój gust nie jest to wiele, biorąc pod uwagę wielkośc przejmowanego
      majtku (w tym koksownie). Ale jeżeli ktoś zna więcej szczegółow, to niech mnie
      poprawi.


      MS: Finalizacja sprzedaży PHS
      25.02.2004 19:13

      Finalizacja zakupu Polskich Hut Stali SA przez koncern LNM jest planowana na 5
      marca tego roku - poinformował koncern w środowym komunikacie.

      "Będzie to kolejnym krokiem do zakończenia tego procesu, po udzieleniu zgody
      przez Komisję Europejską (6 lutego), jak również po osiągniętym porozumieniu
      dotyczącym pakietu socjalnego, które było zawarte 18 lutego" - dodano.

      LNM obejmie akcje PHS i formalnie zostanie inwestorem w koncernie po wydaniu
      przez MSWiA zgody na zakup nieruchomości i zatwierdzeniu transakcji przez Urząd
      Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

      W pierwszej kolejności LNM wykupi akcje PHS od wierzycieli spółki, którzy
      uczestniczyli w konwersji części zobowiązań na akcje. Konwersja 1,140 mld zł
      długów wobec PKP, energetyki, gazownictwa i górnictwa została już zamknięta, a
      konwersja 362 mln zł wobec Agencji Rozwoju Przemysłu ma zakończyć się w
      najbliższych dniach. W ten sposób kapitał akcyjny PHS wyniesie blisko 2,6 mld
      zł, z czego akcje wartości 1,5 mld zł będą należeć do inwestora.

      LNM zapłaci 991 mln zł (256 mln USD) i przejmie 3,4 mld zł długów, które
      zostaną spłacone w późniejszym terminie.

      Międzynarodowy koncern zgodził się zwiększyć kapitał PHS o 800 mln zł i
      zainwestować 2,4 mld zł do 2009 r.

      PHS produkuje rocznie ok. 6 mln ton stali, a jego udział w polskim rynku stali
      wynosi ok. 70 proc.

      Właścicielem LNM jest miliarder Lakshmi Mittal.

      W 2002 r. koncern wyprodukował 35 mln ton stali. Daje mu to drugą pozycję na
      światowym rynku stali po firmie z Luksemburga - Arcelorze, której produkcja
      wyniosła 44 mln ton.

      (PAP)
      • przycinek.usa Re: PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 20:58
        ta cala prywatyzacja skonczy sie tak, ze beda rozruchy i Lepper wezmie i
        znacjonalizuje to wszystko z powrotem.
        • robisc Re: PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 21:10
          przycinek.usa napisał:

          > ta cala prywatyzacja skonczy sie tak, ze beda rozruchy i Lepper wezmie i
          > znacjonalizuje to wszystko z powrotem.

          To nie tak. Jakby nikt tego nie kupił, to wkrótce mielibyśmy upadłość i
          tragedię wielu tysięcy ludzi w Nowej Hucie, Katowicach i paru innych miejscach.
          Jednak, do cholery, ktoś w tym ministerstwie skarbu powienien zbadać koniunkurę
          rynkową przed sprzedażą i wytargować pożądną cenę. Jestem przekonany, że
          inwestucja zwróci sie Hindusom w kilka lat.
          • przycinek.usa Re: PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 21:13
            Bzdura. Panstwo moglo zainwestowac w te Huty. Dac pozyczke powiedzmy 500
            milionow na 5 lat i koniec. Minister nie jest od badania koniunktury.
            Gdyby tak bylo, to nie byloby prywatyzacji. Pokaz mi firme, ktorej nie oplacalo
            sie kupic!
            • robisc Re: PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 21:24
              przycinek.usa napisał:

              > Bzdura. Panstwo moglo zainwestowac w te Huty. Dac pozyczke powiedzmy 500
              > milionow na 5 lat i koniec.

              Państwo wtopiło tam dużo więcej. Huty należało dokapitalizować,
              zrestrukturyzować i od razu sprzedać 10-15 lat temu. Podobnie jak kopalnie.
              Gdyby to wówczas zrobiono mielibyśmy dziś prawdopodobnie same Huty Zawiercie i
              kopalnie Bogdanki. Jednak żaden rząd nie był w stanie oprzeć sie lobby
              związkowemu i przez lata mieliśmy studnie bez dna, które pochłaniały kazdą
              ilośc publicznego pieniądza. Rezultat jest taki, że zainwestowana przez państwo
              kasa bezpowrotnie przepadła, a ze sprzedaży wpłynęły grosze.
              • przycinek.usa Re: PHS kosztował 256 mln USD 25.02.04, 21:44
                No tak. Tu musze przyznac racje. A pieniedzy jak nie bylo tak nie ma.
    • robisc Hindusi dali wyższą łapówke 29.02.04, 20:45
      Cała ta sprawa z przetargiem na HCz śmierdzi na odległość. W dodatku, zamiast
      rozszerzyć współpracę z sąsiadem, tworzymy sobie w karju egzotyczny monopol,
      nastawiony wyłącznie na wyciągnięcie jak największej kasy. Brawo.

      Pretensje Ukrainy w sprawie prywatyzacji Huty Częstochowa


      Andrzej Kublik, "pravda.com.ua" 29-02-2004, ostatnia aktualizacja 29-02-2004
      18:37

      Węgry zaproponowały Ukrainie, że mogą przejąć od Polski funkcję reprezentanta
      naszego sąsiada w UE - powiedział premier Ukrainy Wiktor Janukowycz. To
      konsekwencje odrzucenia ukraińskiej oferty na prywatyzację Huty Częstochowa

      Kontrowersje na Ukrainie budzi odrzucenie oferty Związku Przemysłowego Donbasu
      (ZPD) na prywatyzację Huty Częstochowa. Przegrani uważają, że doszło do
      nieprawidłowości, gdyż już w czasie przetargu zwycięski koncern LNM poprawił
      swoją ofertę. Ukraińska agencja informacyjna UNIAN poinformowała w sobotę, że w
      ramach retorsji Polska może stracić prawo do reprezentacji interesów Ukrainy w
      UE. Na konferencji prasowej na Zaporożu premier Ukrainy Wiktor Janukowycz
      powiedział: - ZPD brał udział w prywatyzacji kilku zagranicznych
      przedsiębiorstw, w tym na Węgrzech. I nie napotkał na żadne przeszkody. A teraz
      Węgrzy mówią: możemy być waszym ambasadorem w UE zamiast Polski, skoro ta
      dyskredytuje Ukrainę.

      Na Węgrzech ZPD kupił ostatnio ok. 80 proc. akcji huty Dunaferr. W sobotę
      Janukowycz wysłał w sprawie prywatyzacji Huty Częstochowa list do premiera
      Leszka Millera. Napisał w nim, że odrzucenie oferty ZPD jest dyskryminacją
      ukraińskiego przedsiębiorstwa.

      Według wiceministra spraw zagranicznych Ukrainy Ołeksandra Czałyja polskie
      Ministerstwo Skarbu oficjalnie poinformowało Kijów, że strona polska uznała
      propozycję ZPD za sprzeczną z umową o akcesji Polski do UE. Chodzi o to, że
      Polska zobowiązała się poza ustalonymi wyjątkami nie zwiększać mocy
      produkcyjnych w przemyśle hutniczym w związku z pomocą publiczną dla tej
      branży. Kijów nie zgadza się z tą argumentacją, wskazując, iż Huta Częstochowa
      nie jest w wykazie przedsiębiorstw metalurgicznych, które mają ograniczać moce
      produkcyjne, i nie otrzyma państwowych dotacji na restrukturyzację.

      Kijów nie zgadza się też z pojawiającym się w Polsce argumentem, iż rezygnując
      z oferty ZPD, Polska nie będzie zależna od importu surowca zza wschodniej
      granicy, co mogłoby być źródłem problemów po naszym wejściu do UE. Wiceminister
      Czałyj stwierdził, że już teraz Ukraina jest ważnym dostawcą surowca dla
      przemysłu hutniczego w państwach UE.
    • robisc mamy szczesliwy final! 10.07.05, 13:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=26210337&a=26260449
      Silesia i Huta Częstochowa sprzedadzą udziałów
      08.07.2005 17:57
      Towarzystwo Finansowe Silesia i Huta Częstochowa podpisały w piątek z ukraińskim
      Związkiem Przemysłowym Donbasu warunkowe umowy zbycia udziałów Huty Stali
      Częstochowa oraz 12 spółek zależnych.

      Łączna cena za udziały wszystkich nabywanych przez Donbas spółek wynosi 1.252
      mln zł i przewyższa o ponad 350 mln zł ceny minimalne, ustalone w grudniu 2004
      r. przez prowadzących procedurę przetargową.

      Cena zostanie powiększona w momencie zakupu, tj. po otrzymaniu zgody od Urzędu
      Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i
      Administracji, o wzrost wartości aktywów netto sprzedawanych spółek od końca
      2004 roku do ostatecznego dnia zamknięcia transakcji. Umowy są zobowiązujące,
      jeśli spełnione zostaną dwa warunki, czyli właśnie zgody tych dwóch organów.

      Pod dokumentami w obecności ministra skarbu Jacka Sochy podpisy złożyli prezes
      TF Silesia Tadeusz Wenecki, prezes Huty Wacław Korczak i przedstawiciel Donbasu
      w Polsce Konstantyn Litwinow.

      Socha i Korczak wyrazili przekonanie, iż spełnienie ostatnich warunków to
      formalność i we wrześniu Donbas w rzeczywistości przejmie hutę.

      ZPD zobowiązał się do zainwestowania w hucie w ciągu siedmiu lat 440 mln zł. Jak
      zaznaczył w piątek szef rady dyrektorów ZPD Siergiej Taruta, m.in. od tych
      inwestycji zależy przyszłość zakładu.

      Litwinow powiedział PAP, że nie planuje się zmiany nazwy zakładu, bo
      "Częstochowa" jest święta dla mieszkańców miasta, wszystkich Polaków i hutników,
      a sama huta ma 110 lat tradycji.

      Donbas zobowiązał się do spłaty 4 mln euro pomocy publicznej, jakiej państwo
      udzieliło hucie przed rozpoczęciem procesu restrukturyzacji. Zwrotu tych
      pieniędzy domaga się Komisja Europejska. Podpisał też pakiet socjalny dla
      pracowników, którego nie udało się wynegocjować mającemu wcześniej wyłączność na
      negocjacje koncernowi Mittal Steel.

      W opinii związkowców, hutnicy wywalczyli warunki nieporównywalnie lepsze niż
      proponował im Mittal Steel. Są to dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia dla
      wszystkich hutników, po 350 zł podwyżki, bonus prywatyzacyjny uzależniony od
      stażu pracy - np. hutnicy pracujący 25 lat otrzymają po 4,8 tys., indeksację
      płac o roczną inflację, nagrody świąteczne w wysokości 10 proc. średniej płacy w
      hucie. Bonus otrzymają także pracownicy spółek wydzielonych z huty,
      niepodlegających sprzedaży, np. Elsenu czy Veny. Wartość pakietu szacuje się na
      800 mln zł.

      Przeciwko podpisaniu pakietu socjalnego w kształcie oferowanym przez Mittal
      Steel opowiedziało się wszystkich pięć działających w Hucie związków. Z Donbasem
      zapisy pakietu związki zaakceptowały jednogłośnie.

      Szefowi resortu skarbu zależy, by huta ściśle współpracowała z polskimi
      stoczniami i jak dotychczas dostarczała im blachę okrętową. Litwinow przekonywał
      o potrzebie inwestycji w Częstochowie ze względu na konieczność poszerzenia
      oferty produkcyjnej Donbasu właśnie o blachy okrętowe.

      "Poprawimy jej jakość i zwiększymy asortyment" - zapewnił. "To uniezależni nas
      od bessy na rynku stali" - dodał.

      Związek Przemysłowy Donbasu kieruje na Ukrainie grupą przemysłową skupiającą
      przedsiębiorstwa, które funkcjonują głównie w sektorze hutnictwa żelaza,
      przemyśle maszynowym i wyrobów stalowych o produkcji sięgającej 8,4 mln ton
      stali surowej. W ciągu dziewięciu miesięcy zeszłego roku osiągnął skonsolidowane
      przychody w wysokości ponad 2 mld USD, zatrudniając ponad 50 tys. osób.

      Huta Częstochowa SA w 2002 r. stanęła w obliczu zagrożenia upadłością. W
      styczniu 2003 r. wystąpiła do prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu SA z wnioskiem o
      restrukturyzację zobowiązań w oparciu o ustawę o pomocy publicznej dla
      przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy.

      Dla zapewnienia ciągłości produkcji i zachowania miejsc pracy majątek
      produkcyjny został w październiku 2002 r. wydzierżawiony nowo powstałej Hucie
      Stali Częstochowa sp. z o.o., w której udziały zostały objęte przez Towarzystwo
      Finansowe Silesia sp. z o.o.

      Huta jest głównym polskim producentem blach grubych stosowanych m.in. w
      przemyśle okrętowym oraz do konstrukcji stalowych. Jej sprzedaż w 2002 r.
      wynosiła 1,741 mld zł, zysk netto - 198 mln zł, a zatrudnienie - ponad 1,9 tys.
      osób. Jest właścicielem 16 spółek zależnych, którym dzierżawi majątek
      produkcyjny. Pracuje w nich ponad 3 tys. osób.

      (PAP)
      • bush_w_wodzie ??? 11.07.05, 10:58
        na poczatku sie ucieszylem ale potem zdziwilem.

        sprzedaz roczna tej huty ma wartosc 1.7 mld zl zysk 0.2 mld (dane co prawda z
        2002 ale zawsze daja pojecie) i poszla za 1.25 mld zl???

        mozecie mi to jakos rozjasnic?
        • antediluvian Re: ??? 11.07.05, 13:41
          Postaram sie.. Wynika z tego jasno, ze ktos gdzie po drodze wzial z 1mld
          lapowki :]
          • robisc cena transakcyjna 11.07.05, 20:05
            Huta Czestochowa jest zadluzona na ca 800 mln PLN , a uklad z wierzycielami nie
            mogl byc w nieskonczonosc przedluzany. Bruksela zakazala pomocy panstwa (a nawet
            Donbas musi teraz zwrocic bodajze 5 mln PLN wczesniejszej pomocy), wiec jedynym
            wyjsciem byla sprzedaz zainteresowanemu inwestorowi i to zanim wierzyciele
            doprowadza obydwie huty tj. HCz i HSC do upadlosci (przypomnialo mi sie, ze
            jednak nie dopuszczono dotychczas od upadlosci HCz).
            Teraz Donbas splaci dlugi, zainwestuje 414 mln PLN dodatkowo i utrzyma miejsca
            pracy, gwaranujac ponadto pakiet socjalny wart kolejne 800 mln PLN. A cena? No
            coz - daja tyle co Mittal - huty bylu tyle warte tyle, ile ktos chcial za nie
            zaplacic. Masa upadlosciowa z wygaszonymi piecami bylaby warta znacznie mniej.
            • antediluvian Re: cena transakcyjna 12.07.05, 00:22
              Chcialbym byc takim optymista jak Ty.. Niestety bralem udzial w kilku
              przetargach na firmy panstwowe i wiem jak to wyglada od srodka. Na zewnatrz
              mowi sie o kolosalnych dlugach etc a sytuacja wyglada nieco inaczej jak sa
              dlugi to sa znikome albo warte tyle co 1 roczny zysk spolki. Im drozszy zaklad
              tym wiecej kretactwa i mataczenia przy przetargu. Ja juz nie uwierze w "czysty"
              przetarg na mienie panstwowe po tym co widzialem i czego bylem swiadkiem.
              • robisc Re: cena transakcyjna 12.07.05, 20:57
                antediluvian napisał:

                > Chcialbym byc takim optymista jak Ty..

                Ja nie jestem optymista i sporo sie nasluchalem od swoich klientow, ale w tym
                przypadku SP byl pod sciana. Sprzedaz albo upadlosc - nie bylo trzeciej drogi,
                zreszta dzieki regulacjom unijnym, ktore zabranialy pomocy dla hutnictwa powyzej
                wczesniej uzgodnionych poziomow.

                Oczywiscie, ze prsy obecnej koniunkturse i zyskach HSC najlepiej byloby, aby to
                SP splacil wierzycieli dokapitalizowujac spolke i dopiero wowczas sprzedawal. W
                moje branzy czesto operuje sie terminem "spraedaz wymuszona", a dotyczy to
                zwykle nieruchomosci. Najczesciej rzeczoznawcy przyjmuja, ze w takiej sytuacji
                nieruchomosc jest warto jakies 70% ceny rynkowej.
                • antediluvian Re: cena transakcyjna 13.07.05, 11:47
                  Po co sprzedawac? Koninktura b.dobra na swiecie.. Restrukturyzacja firmy..
                  wywlic 1/4 pracownikow i by az furczalo. Sek w tym, ze podstawowym celem
                  rzadzacych jest doprowadzenie firmy na skraj bankructwa i wtedy sprzedanie jej
                  za smiech pieniadze + gigantyczne lapowki uncertain
    • bush_w_wodzie biznes nad biznesy 15.07.05, 23:25
      mittal kupil huty (70% rynku) za roczny zysk. a gdyby nie maile dochnala i
      ogolnie brzydki zapach wokol duzego palacu oraz nadchodzace wybory - to mialby i
      monopol za psie pieniadze


      w tym kraju kradnie sie wszystko. od drewna z lasu i studzienek kanalizacyjnych
      po wielkie koncerny naftowe ubezpieczeniowe i metalurgiczne. w dodatku w swietle
      jupiterow. nic dziwnego ze dzieci rosatiego cimoszki kwasnego gromadnie migruja
      do usa spozywac owoce ciezkiej pracy rodzicow...


      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2823124.html
      Sprzedaż Mittal Steel Polskich Hut Stali była jedną z kluczowych prywatyzacji
      rządu Leszka Millera. Największy na świecie koncern hutniczy kupił za 1,4 mld zł
      cztery polskie huty skupiające ok. 70 proc. krajowej produkcji. Prawdopodobnie
      bez inwestora huty padłyby.

      Dzięki mocnej poprawie koniunktury na stal ubiegły rok dla spółki-córki Mittal
      Steel Polska, kontrolującej nasze huty, był bardzo udany. Zanotowała ona ok. 1,7
      mld zł. zysku netto.

      Co stało się z tymi pieniędzmi? Według związkowców polska firma ich już nie ma.
      Kupiła za nie obligacje wyemitowane przez spółkę matkę - Mittal Steel Holdings.
      Działacze informują o obligacjach za 500 mln dol. Papiery na kwotę 300 mln miały
      objąć d. Polskie Huty Stali, a za 200 mln koksownia Zdzieszowice, także
      kontrolowana przez Mittala. W ten sposób pieniądze z Polski służyłyby
      finansowaniu działalności Mittal Steel Holdings.

      <...>
      • robisc bedzie kolejna komisja sledcza 16.07.05, 00:14
        w nowym Sejmie, a Szarawarski powinien juz siedziec razem z Dochnalem

        Pienkowska i Janik Trojce:

        JP: A czy coś pan wie na temat kolacyjek, czy obiadków wiceministra skarbu
        Andrzeja Szarawarskiego z amerykańskim koncernem US Steel ?

        KJ: Ja traktuje tą sprawę poważnie, ale nie jednoznacznie . Dlatego, że z jednej
        strony jest doniesienie w prokuraturze złożone przez ten koncern , jakoby jeden
        z ludzi powoływał się na Szarawarskiego domagając się prowizji za skupywanie
        długów Polskich Hut Stali . Ale z drugiej strony jest procedura prywatyzacji
        tych hut, jest kilku poważnych kontrahentów . I jak zwykle, przy tej okazji
        rozmaite środki i metody są używane, żeby zyskać lepszą pozycję przetargową.

        JP: Ale sprawą zajmuje się prokuratura i jest pytanie, czy Andrzej Szarawarski
        powinien na czas tego postępowania prokuratorskiego być wiceministrem, czy też
        powinien zostać zawieszony, czy odwołany ?

        KJ: Przepraszam uprzejmie. Prokuratura nie zajmuje się panem Szarawarskim,
        zajmuje się panem Maciejem D. , który był kontrahentem US Steel i JP Morgan w
        tym procesie.

        JP: Ale premier mówi, że jeśli prokuratura uzna, że zarzuty są uzasadnione, to
        Andrzej Szarawarski straci stanowisko, czyli premier jakieś działania w sprawie
        Andrzeja Szarawarskiego widzi ?

        KJ: Pan Maciej D. powołuje się, że działał na zlecenia pana Andrzeja
        Szarawarskiego . Ale pan Szarawarski jest autorem decyzji , która zabrania
        skupowania tych wierzytelności, więc jeśli chcielibyśmy przy tym mikrofonie
        rozstrzygnąć kwestie jego winy, to nie . Dajmy szansę prokuraturze i jeśli ona
        rozszerzy swoje postępowanie i obejmie nim takze pana Szarawarskiego, to to
        będzie przesłanka do myślenia takiego , które proponuje pan premier Miller .
        Moim zdaniem tutaj pan premier lekko się pospieszył.

        JP: Prezydent zapowiada, że po 8 czerwca rozpocznie konsultacje dla budowy
        większościowego rzadu. Platforma Obywatelska wczoraj na konwencji zapowiedziała
        koniec państwa Leszka Millera. To z kim ta większość ?

        KJ: To jest dobre pytanie do pana prezydenta.

        JP: Ale premier też mówi, że trzeba się będzie zastanowić , jak tą bazę w sejmie
        można będzie poszerzyć ?

        KJ: Ale my pracujemy nad tym, żeby poszerzyć tą bazę. Jak na razie ten rząd nie
        przegrał jeszcze żadnego głosowania.

        JP: Ale najtrudniejsze głosowania przed nim ?

        KJ: Ale najtrudniejsze głosowania, czyli program naprawy finansów publicznych i
        budżet przed rządem . Tylko ja sądzę, że są w sejmie także takie siły
        odpowiedzialne, które mówią, że na przykład dość rządów Millera, ale z drugiej
        strony nie mają żadnego pomysłu na życie , na politykę. I mam nadzieję, że w
        niektórych kwestiach dostrzegą w propozycjach rządu odrobinę rozsądku i dobre
        pomysły.

        JP: A czy możliwe jest rzucenie się SLD w objęcia Samoobrony dla uzyskania
        większości ?

        KJ: Ja jestem przeciw.

        JP: Dziekuję za rozmowę.

        www.polskieradio.pl/trojka/salon/default.asp?ID=1761

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka