Dodaj do ulubionych

PO - cwany ruch

15.03.04, 09:32
Nalezy pogratulowac komus w PO.
Za pomysl, ze przeciwniekiem PO jest Lepper.
Nie, nie, jak bylo do tej pory, ze pseudo-sojusznikiem i przeciwnikiem bylo PiS.
Teraz przeciwnikiem jest Lepper.
I tym sposobem PO wygra wszystko co ma do wygrania.
Jak przeciwnikiem bylo PiS, to na PO by glosowali tylko zwolennicy PO.
A teraz? Teraz zaglosuja na PO WSZYSCY PRZECIWNICY Leppera.
A tych jest duzo, oj duzo.

Swietny ruch. Zmiana rol przypisanych figurantom na szachownicy moze byc tym
zabiegeiem socjotechnicznym, ktory przeniesie przytlaczajace zwyciestwo PO.
Bo co pozostanie zwolennikom PiS? Tylko glosowac przeciwko Lepperowi, czyli na
jego zadeklarowanego wroga czyli PO smile)))
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 09:38
      Masz racje w tym,że nic nie jednoczy tak jak wspólny wróg. Pozostaje pytanie
      komu się uda zjednoczyć więcej wyborców. PO wskazało Leppera,a Lepper wskazuje
      establishment,do którego i PO się zalicza. Poparcie dla Leppera,to chyba w
      całości sprzeciw wobec dotychczasowemu porządkowi.
      Równie ważne będą wyniki pozostałych partii,bo przecież nawet jeśli,któraś z
      wyżej wskazanych osiągnie najwięcej głosów,to sama rządzić nie może.
    • robisc straszny błąd 15.03.04, 09:40
      Zresztą poczytaj sobie dyskusje w wątkach klipa i wyskoty. A już wczorajsza
      debata była szczytem chamstwa w wykonaniu Rokity i mam nadzieję, że stanie mu
      ością w gardle. Jedno jest pewne: ani PO ani Samoobrona nie sa lekiem na
      uzdrowienie polskiej sceny politycznej, a obecna wojna między tymi
      ugrupowaniami sprawi tylko, że za chwilę niezdecydowanych będzie nie 48% a 68%.
      • przycinek.usa Re: straszny błąd 15.03.04, 09:47
        "już wczorajsza debata była szczytem chamstwa w wykonaniu Rokity"

        Tez sluchales? Zgadzam sie. To byl szczyt chamstwa. Chamstwo Rokity bylo
        zdumiewajace. Jak ten Lepper to przetrzymal, to nie wiem.
        Gosc ma naprawde duzo cierpliwosci. Przez tyle czasu sluchac tych kalumni i nie
        wydzwonic Rokicie w ryj? Naprawde Swiety czlowiek.



        • robisc Re: straszny błąd 15.03.04, 12:48
          przycinek.usa napisał:

          > Naprawde Swiety czlowiek.

          Bez przesady, to kawał wyrachowanego i do tego odpowiednio wytresowanego
          skurwiela. Jeżli on dojdzie do władzy, to naprawdę w Polsce bedziemy mieć drugą
          Argentynę.

          Napisałem, że PO zrobiło straszny bład wdajac sie w pyskówki z takim
          człowiekiem jak Lepper, bo od razu stawia się na przegranej pozycji. Patrz
          opinia Staniszkis, którą catytował gdzieś Franz.
          • przycinek.usa Re: straszny błąd 15.03.04, 18:49
            "Bez przesady, to kawał wyrachowanego i do tego odpowiednio wytresowanego
            skurwiela."

            No dobrze, ale ja, jako osoba nie majaca z nim nigdy dotad stycznosci, oprocz
            przeczytania kilku artykulow w gazetach - nie mam pojecia o zadnych sprawach,
            ktore usprawiedliwiaja taka opinie. Ja jedynie komentuje dyskusje.
            Te dyskusje, ktors slyszalem, bo podeslales link do tego. I na podstawie
            jedynie tej dyskusji twierdze, ze Rokita to cham, prowokowal Leppera caly czas,
            Lepper sie wsciekl, ale tak dlugo znosil to chamstwo, ze jestem sklonny
            twierdzic, ze jest jakis wyjatkowo odporny. I dlatego uzylem slow "swiety
            czlowiek".

            Natomiast ja prosze o wyjasnienie, dlaczego uwazacie, ze Lepper
            jest "wytresowany"? Dlaczego mowicie, ze jest bydlakiem? Dlaczego skurwiel?

            Jakies zrodla do tego? Tam sie pojawialo wielokrotnie, ze on kogos okradl.
            Kogo? Dlaczego? O co chodzi?

            • robisc Re: straszny błąd 15.03.04, 22:05
              Mam Ci może przedstawić w skrócie życiorys Leppera? Poszukaj sobie w Googlach i
              sam wyrób sobie opinię. Wyciaganie ostatecznych wniosków na podstawie
              kilkudzieciominutowej pyskówki jest conajmniej nieuzasadniooe. Obserwuję
              karierę Leppera od kilkunastu lat i czuję się upowazniony do takiej a nie innej
              opinii o jego osobie.

              A propos wczorajszej dyskusji, to mam coraz większe przekonanie, że była to
              prowokacja, której Lepper nie wyczuł. Nie wyjdzie jednak na tym zamiesznaiu
              źle, bo znowu jest o nim głośno, a nic wiecej nie jest mu potrzebne do
              szczęścia. Natomist Rokita sie zeszmacił i przynajmniej w moich oczach srtracił
              bardzo. Jeżeli jeszcze sie trochę wahałem, czy nie wybrać "mniejszego zła", to
              właśnie pozbyłem się złudzeń.
              • przycinek.usa post z FK. 16.03.04, 00:24
                Rokita nie wiedział? Kłamstwa nt. Leppera
                oelefante 15.03.2004 21:15 odpowiedz na list


                O jego wycieczce do Brazylii Rokita sporo mówił. Czego jednak
                Rokita "zapomniał" powiedzieć? Ano tego, że wyjazd 12-osobowej delegacji
                dofinansowała FUNDACJA. Czyli ciało, do którego o dofinansowanie może zwrócić
                się każdy. Że dofinansowanie wyniosło 5000 zł, czyli po 416,66 zł na łeba.
                Śmieszna kwota. Szczególnie w porównaniu z wycieczkami urządzanymi sobie
                przez innych polityków. Że Lepper otrzymał tę kwotę w roku 1998, a Fundacja
                dużo hojniejsza była w poprzednich latach, kiedy to na wycieczki (i to nie
                Leppera bynajmniej) wydawano i po 500 tys. zł. rocznie.
                Kwestia tytułowania się Leppera "senatorem" i "doktorem". Rokita użył
                argumentu, którego trafności nie sprawdził i wyszedł na idiotę. Otóż
                słowo "doutor" oznacza "doktor" w znaczeniu tytułu naukowego. Owszem. Ale nie
                tylko. Po portugalsku to określenie grzecznościowe. I tak mówi się do kogoś
                kto jest uważany bądź uważa się za eksperta w jakiejś sprawie. Jeśli więc
                Lepper był w Brazylii jako ekspert od rolnictwa, mógł być tutułowany
                grzecznościowo "doktroem". Co do senatora... Po pierwsze primo to się
                zastanawiam, czy to nie mogło być "senhor" czyli "pan". Często używane w
                połączeniu z "doutor". Na tyle często, że powszechnie używa się
                zbitki "sutor" (od senhor + doutor). Jeśli nawet nie, to i ze
                słowem "senador" nie ma problemu. "Senador" to nie tylko członek senatu ale
                również członek władz municypalnych. Jeśli więc w 1998 roku Lepper był jakimś
                sołtysem, członkiem jakiejś komisji w jakichś władzach czy czymś podobnym,
                był, po portugalsku, "senador". W sumie tutulatura "doutor" i "senador" na
                określenie Leppera mogła być w zupełności uprawniona.
      • franzmaurer Re: straszny błąd 15.03.04, 10:03
        robisc napisał:

        > Zresztą poczytaj sobie dyskusje w wątkach klipa i wyskoty. A już wczorajsza
        > debata była szczytem chamstwa w wykonaniu Rokity i mam nadzieję, że stanie mu
        > ością w gardle.

        Nie nazwałbym tego aż szczytem chamstwa - było ostro i bardzo dobrze.
        Chyba pierwszy Lepperowi będącemu "on air" tak wyraźnie puściły nerwy kiedy
        zaczął gadać o łysej głowie Rokity z której wyparował rozum.

        Leppera trzeba obanażać i demaskować - wytykać mu kłamstwa któremi zwodzi
        maluczkich tak jak to było w przyapdku Ligii Republikańskiej ktora w jego
        ustach stała się bojówkami Rokity.

        Z drugiej strony nawet tu jesteśmy czasem zgodni że szeroko pojęta post-
        solidarność we wszelkich swoich mutacjach sama narobiła sobie tyle własnego
        gnoju że Lepperowi starczy argumentów na kilka kampanii.
        Trzeba by było bardzo dobrze zagłębiać się w historię ostatnich 15-lat żeby
        sprawdzać poszczególne fakty - mnie samemu wydaje się że większość
        większych "wałków" po '89 to dzieło ludzi związanych raczej z prawicą niż
        komuną. Wymienione w innym wątku mafijne działania NFI, kadencja Wąsacza czy
        tandem Jamroży-Wieczerzak - tylko Lepper głósno krzyczy że trzeba to rozliczyć.

        Z takim "bagażem" trudno liczyć na to że łatwo będzie oderwać nalepkę
        "złodzieje" którą przypina Lepper na wiecach w miasteczkach polski "B"
      • heimer Re: straszny błąd 15.03.04, 10:03
        robisc napisał:

        > A już wczorajsza debata była szczytem chamstwa w wykonaniu Rokity i mam
        > nadzieję, że stanie mu ością w gardle.

        Zupelnie sie z toba nie zgadzam. Moge? smile


        > ..., a obecna wojna między tymi
        > ugrupowaniami sprawi tylko, że za chwilę niezdecydowanych będzie nie 48% a
        > 68%.

        Tez sie z toba zupelnie nie zgadzam. Ludzie beda niezdecydowani jak beda mieli
        wybor. Teraz PO poprzez swoja deklaracje wrogosci w stosunku do samoobrony
        powoduje wyczysczenie sceny politycznej. Nastepuje jej polaryzacja.
        Teraz wybor bedzie prosty - PO albo Samoobrona.
        Prosty bo nie tylko pomiedzy dwoma stronami, prosty bo oparty na selekcji
        negatywnej.

        Zwroc uwaga, ze nie ma zadnej wagi stwierdzenie, ze Samoobrona jest wrogiem
        jakiejs starej partii, bo to wszyscy wiedza bez zadnych deklaracji.
        Ale po raz pierwszy ktos sam z siebie oglosil sie wrogiem Leppera.
        Teraz PO stanie jak swiety Jerzy na czele hufcow w obronie wiary przed smokiem.
        Jak ktos sie boi smoka to nie bedzie mial innego wyboru .... smile)))
        • przycinek.usa Re: straszny błąd 15.03.04, 10:17
          "Jak ktos sie boi smoka to nie bedzie mial innego wyboru .... smile)))"

          PO? Strategia wyborcza? Hmmm.
          Popatrzmy na to bez emocji, Heimer. Nie mowie, ze sie nie zgadzam, bo akurat w
          tej kwestii nie mam do konca ugruntowanego zdania.

          Ale pomyslmy:
          Wybory za rok. Do tego czasu moze sie wiele wydarzyc. Za rok, to ludzie juz
          zapomna te pyskowke, a Lepper, jako jedyny tego nie zapomni.

          Moze sie okazac, ze wystapi wiele zla w ekonomii do tego czasu i Ludzie wlasnie
          dlatego zaglosuja na Leppera. Moze sie tez okazac, ze powstanie nowa partia i
          Lepper straci na znaczeniu.

          To teraz sondaze sa dobre dla Leppera. Co bedzie za rok nie wiadomo.



          I ostatnia sprawa. Ja nie mam ochoty tak latwo przypinac nikomu lat.
          Nie znam Leppera. Wiem jednak, ze facet wysypywal zboze na tory.
          Wiem tez, ze zboze sprowadzane transportami z Unii bylo czesto towarem 7 klasy
          nienadajacym sie do przerobu, bo moj kumpel ze szkoly handlowal w Polsce zbozem
          wtedy i pamietam jak mi opowiadal, ze kupili tyle i tyle pociagow zboza i tam
          polowa to byla z zapasow jakiejs armi, czy co i pelno szczurzego gowna.

          I wy to potem w Polsce jedliscie. Ja to wiem na pewno. Jak Lepper powiedzial,
          ze w tym ziarnie bylo gowno i on dlatego to wysypywal, to ja jestem sklonny
          przyjac to na wiare. Bo mam to potwierdzone z pierwszej reki.

          Takie rzeczy to normalka.

          Mysle, ze moze sie okazac, ze kierujemy sie subiektywnymi odczuciami, z tym ze
          koniecznie nalezy podkreslic, ze NIE LEPPER ZACZAL PYSKOWKE.

          Lepper dopiero wtedy wyjechal z ryjem na Rokite, jak ten ewidentnie go
          prowokowal. Ja mysle, ze trwalo to ze 20 minut, zanim Lepper sie wsciekl.

          Uwazam wobec tego, ze Lepper byl calkowicie niewinny tej sytuacji i jest rzecza
          nie na miejscu mowic lub sugerowac, ze Lepper zachowywal sie po chamsku.
          Bo to nie prawda.
        • franzmaurer Re: straszny błąd 15.03.04, 10:18
          heimer napisał:

          > Ludzie beda niezdecydowani jak beda mieli
          > wybor. Teraz PO poprzez swoja deklaracje wrogosci w stosunku do samoobrony
          > powoduje wyczysczenie sceny politycznej. Nastepuje jej polaryzacja.
          > Teraz wybor bedzie prosty - PO albo Samoobrona.

          Tyle że ta polaryzacja nie ma raczej aspektu rozumowego co ekonomiczny.
          Ludziom którzy żyją za 5 złotych dziennie nie ma co pleść o konieczności walki
          z "barbarzyńcami" - oni nie znają tego słowa. Znają natomiast słowo "złodzieje".

          Jeśli nie znajdzie się nikt kto przyjmnie na siebie razy ale wytłumaczy
          Polsce "B" jak kraj może wyglądać za 5 lat jeśli nie wprowadzi się reform tylko
          będzie jechać po równi pochyłej to trudno liczyć na pokonanie Leppera.
          Niestety nie widzę nikogo takiego...
          • heimer Re: straszny błąd 15.03.04, 10:26
            franzmaurer napisał:

            > > Ludzie beda niezdecydowani jak beda mieli
            > > wybor. Teraz PO poprzez swoja deklaracje wrogosci w stosunku do samoobrony
            > > powoduje wyczysczenie sceny politycznej. Nastepuje jej polaryzacja.
            > > Teraz wybor bedzie prosty - PO albo Samoobrona.
            >
            > Tyle że ta polaryzacja nie ma raczej aspektu rozumowego co ekonomiczny.

            Oczywiscie, ze nie. Jest to podzial mentalny i emocjonalny.
            I tylko taki sie liczy.

            Czy myslisz, ze ludzie czytaja programy gospodarcze, ze je analizuja? Nie.
            Dlatego TV jest taka wazna. Bo tworzy wizerunek, wplywa na emocje. Myslisz, ze
            ludzie siedza i zasluchani wchlaniaja dyskusje ekonomistow?


            > Ludziom którzy żyją za 5 złotych dziennie nie ma co pleść o konieczności walki
            > z "barbarzyńcami" - oni nie znają tego słowa. Znają natomiast słowo
            > "złodzieje"

            Oczywiscie w ten sposob Lepper zdobywa prostych ludzi.
            A obecny ruch PO spowodowal, ze ci ktorzy nie sa za Lepperem, nie maja wyjscia i
            musza byc za PO.

            > Jeśli nie znajdzie się nikt kto przyjmnie na siebie razy ale wytłumaczy
            > Polsce "B" jak kraj może wyglądać za 5 lat jeśli nie wprowadzi się reform
            > tylko będzie jechać po równi pochyłej to trudno liczyć na pokonanie Leppera.

            Strach przed Lepperem moze spowodowac aktywizacje wyboracza ludzi ktorzy na
            wybory nie chodzili. Moze byc nastepnym razem bardzo wysoka frekwencja.
            A mysle, ze mimo wszystko zdecydowana wiekszosc ludzi jest przeciwko Lepperowi.
            • franzmaurer Re: straszny błąd 15.03.04, 11:34
              heimer napisał:

              >> Tyle że ta polaryzacja nie ma raczej aspektu rozumowego co ekonomiczny.
              >Oczywiscie, ze nie. Jest to podzial mentalny i emocjonalny.
              >I tylko taki sie liczy.

              Mentalnie i emocjonalnie byliśmy podzieleni 15 lat temu - byli "Oni" Torańskiej
              i My czyli cała reszta.
              Dla faweli zamieszkanych przez elektorat Leppera "Oni" to wszyscy którzy już
              byli - od Mazowieckiego po Millera, od Gawronika po Jedykiewicza...

              > Czy myslisz, ze ludzie czytaja programy gospodarcze, ze je analizuja? Nie.
              > Dlatego TV jest taka wazna. Bo tworzy wizerunek, wplywa na emocje. Myslisz, ze
              > ludzie siedza i zasluchani wchlaniaja dyskusje ekonomistow?

              Oczywiście że nie.
              Oni patrzą do porfeli - jeśli drobny sklepikarz widzi że jedyną drogą do
              zarobienia na przeżycie jest ucieczka w szarą strefę a jednocześnie czyta
              milionerach i zwolnieniach to jakie może wyciągnąć wnioski???


              > A obecny ruch PO spowodowal, ze ci ktorzy nie sa za Lepperem, nie maja
              > wyjscia i musza byc za PO.

              To jest błąd w samym założeniu jaki popełnia szpica PO.
              Twierdzenie 'Jeśli nie Lepper to my' jest ŻYCZENIOWE.
              Ta partia nie ma dołów, jeszcze niedawno była niszowa i ma ze sobą bagaż ludzi
              takich jak Lewandowski czy Piskorski.
              Teza 'ludzie nie mają wyjścia - muszą zagłosować na nas' pokazuje 'chciejstwo'
              i oderwanie od rzeczywistości.

              > Strach przed Lepperem moze spowodowac aktywizacje wyboracza ludzi ktorzy na
              > wybory nie chodzili. Moze byc nastepnym razem bardzo wysoka frekwencja.
              > A mysle, ze mimo wszystko zdecydowana wiekszosc ludzi jest przeciwko Lepperowi

              Jeszcze raz powtórzę - straszenie Lepperem nic nie da.
              Trzeba się skupić na pokazaniu diagnozy i rozwiązań - to powinien być punkt
              aktywizujacy niezdecydowanych.
              Jakiś rachunek sumienia za AWS też by się przydał... bez tego Lepper ma w
              rękawie same asy - tak jak Wieczerzaka w SKL wczoraj...
              Demaskowanie Leppera na drugim miejscu, strasznie nim na końcu.
    • legal.alien Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 09:47
      Wysluchalem sobie wczoraj w intenecie rozmowy Rokity z Lepperem u Moniki
      Olejnik.
      Jestem coraz bardziej przerazony, ze ten bydlak moze wygrac wybory (oczywiscie
      mowie o Lepperze).
      Podziwiam odwage Rokity, ze zgodzil sie z nim wystapic. Dyskusja z Lepperem,
      wymaga wielkiej cierpliwosci i odwagi, ja bym chyba nie wytrzymal i dal mu w
      morde w trakcie dyskusji. To przerazajace, ze tylu ludzi chce na niego
      glosowac. Mialem nadzieje, ze lekcje z czlowiekiem z nikad juz przerobilismy na
      przykladzie Tymiskiego.
      Rozumiem, ze Polacy sa sfrustrowani rozwojem sytuacji. Obawiam sie, ze po 1
      maja bedzie jeszcze gorzej - sporo malych i srednich firm i gospodarstw rolnych
      popada i przybedzie jeszcze zwolennikow Samoobronie.
      Wydaje mi sie, ze sporo popularnosci Lepperowi nakrecaja srodki masowego
      przekazu szukajac w nim sensacji. Chyba jedynym wyjsciem jest bojkot jego i
      jego ugrupowania przez prywatna prase, radio i telewizje.
      • przycinek.usa Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 10:02
        Ale heca. Mamy dokladnie odwrotne odczucie...

        Widzisz, to jest kwestia wiary w to co sie mowi. Lepper wzbudza zaufanie.
        Ja osobiscie jestem sklonny wierzyc, ze jak Lepper mowi, ze to sa pomowienia i
        nie ma dowodow, a osoby ktore go oskarzaja sa chore na shizofrenie, to ja
        jestem mu sklonny uwierzyc.

        To wynika z intonacji glosu. Lepper mowi w taki sposob, ze porownujac
        wypowiedzi tego Rokity wiara pozostaje po strone Samoobrony.

        Moze wy znacie te sytuacje lepiej z wlasnych obserwacji, lecz ja osobiscie
        SLYSZALEM jak oni sie klocili i mam zupelnie inne zdanie na ten temat jak
        komentarz PAP. I teraz ekstrapolujac to, zastanawiam sie jaki naprawde jest ten
        Lepper, bo to co zasunal PAP zupelnie nijak ma sie do rzeczywistego przebiegu
        tej "debaty". Mozliwe wiec jest, ze macie jakies zdanie na temat tego trybuna
        ludowego i ono jest pochodna pogladow z prasy. Majac taka notatke PAP i majac
        plik z zapisem tego zdarzenia widac wyraznie jak te relacje sie roznia.

        Vico, mam wrazenie, ze tym razem naprawde myslisz sie.

        Niewazne jest czy Lepper jest winny tego co mu zarzucal Rokita. Wazne jest, ze
        poddal sie karze i niezaleznie od wyroku sadowego na mocy ktorego Lepper zostal
        skazany, to od momentu wykonania kary, z kara wiezienia w zawieszeniu wlacznie,
        Lepper przestepca juz nie jest. Bo odbyl kare.

        W tym znaczeniu argumentacja Rokity jest zlamaniem zasady domniemania
        niewinnosci w stosunku do "tych rozpraw, ktore sie nie odbyly" - bo sie Lepper
        nie stawil, a pomowieniem w stosunku do tych wyrokow, ktore zapadly a kara
        zostala odbyta. Lepper wyraznie wspomnial, ze zaplacil 200,000 zlotych grzywien.

        Lepper slusznie zauwazyl, ze skoro jest przestepca, to dlaczego Rokita nie
        idzie do prokuratury?

        Vico, nie wiem w ktorym momencie bardziej sie z Toba nie zgadzam, czy w
        sprawach unii, czy w sprawach elementarnych zasad wspolzycia spolecznego, ale
        wiem jedno, nie chcialbym abys zostal Sedzia. Zwlaszcza w sadzie karnym.

        Podkreslam jedno:

        ROKITA PIERWSZY ZNIEWAZYL LEPPERA WIELOKROTNIE. Lepper dopiero wtedy pekl, jak
        mu Olejnik dwa razy podala, ze przekrywa w sondazu telewizyjnym.
        Wtedy dopiero stracil rezon, przygasl i latwiej sie zaczal denerwowac i
        zwyzywal Rokite od lysej paly.

        Ja na jego miejscu nie bylbym taki cierpliwy tylko musieli by nas rozdzielac
        sila. Przypuszczam, ze potem mialbym sprawe w sadzie nie o pomowienie ale
        pobicie. Rokity.









      • przycinek.usa uzupelnienie. 15.03.04, 10:04
        Znam Tyminskiego. Wymieniam z nim nawet czasem korespondencje.
        To bardzo madry czlowiek. Uwazaj, Vico co piszesz.
        • przycinek.usa Re: uzupelnienie. 15.03.04, 10:06
          Przepraszam za pomylke, oczywiscie Legal.Alien. Czytalem na raz dwa watki i
          zupelnie sie zasugerowalem. Uklony.
    • cesarok Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 19:02
      Widzę, że temat wojny PO z Samoobroną wywołał sporą dyskusję na tym forum.
      Słuchałem również o 9.10 programu p.Olejnik pt."RING" i chciałem zauważyć, że
      dotychczas o tej porze był nadawany program pt."Siódmy dzień tygodnia" gdzie
      regularnie odbywała się pyskówka między politykami reprezentującymi wszystkie
      siły polityczne w Sejmie poza .... Samoobroną. Nigdy do tego programu nie był
      zapraszany nikt z Samoobrony, podobnie jak nigdy ten program nie był
      powtarzany - wczoraj dwukrotnie i dzisiaj kolejny raz po wiadomościach o 22.00.
      Oczywiście radio Zet jest radiem prywatnym i ma prawo zapraszać do studia kogo
      chce. To jednak potwierdza, że zaczął się frontalny atak na Leppera. Wczoraj
      jeszcze Lepper walczył z niejakim panem Wiśniewskim Michałem w TVN w
      programie "Jestem jaki jestem". Wcześniej w GW był jakiś artykuł o modnym
      (drogim) ubieraniu się Leppera. Jednym słowem POLSKIE BAGNO.
      Moim skromnym zdaniem wojna PO z Samoobroną doda tylko głosów tej ostatniej,
      ewentualnie znajdzie zastosowanie przysłowie "gdzie dwóch się bije tam trzeci
      korzysta" (PiS).
      Pozdrowiena.
      • przycinek.usa pytanie 15.03.04, 19:40
        Jak uwazasz, kto w tym programie reprezentowal wieksze chamstwo, Rokita czy
        Lepper?

        I druga sprawa, jesli dwoch sie bije, to KTO skorzysta?
        • viper39 Re: pytanie 15.03.04, 20:06
          tak sobie czytajac to wszystko zaczynam miec powazne pytanie,
          czy my w tej polsce mamy w miare OK politykow....
          biorac po uwage to co sie stalo w hiszpanii, gdzie wygrala partia
          socialistyczna, jak widac wcale nikt z wyborcow nie musi sie kierowac logika
          ale strachem o przyszlosc i o wlasna dupe...
          a wiec... kazde logiczne wytlumaczenie tego jak sie zachowa chlop lub baba
          jarmarczna polski w czasie wyborow bierze w lep....
          zwykly czlowiek bedzie glosowal na tego ktory jest glosnieszy i ktory
          przedstawi cos co zainteresuje zwyklego czlowieka a pamietajcie nie chodzi tu o
          walke o ludzi wyksztalconych ktorzy moga zbudowac sobie sami opinie o danej
          rzeczy ale o ludzi ktorzy czasami czytajac nie maja pojecia co czytaja... ci
          ktorzy ogladaja wiadomosci wieczorkiem... i ci ktorzy pogaduchy w pracy lub po
          pracy z kolegami czasmai przy piwie sobie urzadzaja... wlasnie o tych ludzi
          toczy sie walka... a wiec trzeba w sumie "rozmawiac" ich jezykiem i zaczac
          rozumiec w co oni wierza...
          a wiec rokicie potrzeba bylo wlasnie w taki sposob rozmawiac i pokazac ze nie
          obawia sie pyskowek i walki z matolem takim jak jest lepper... bo chyba nikt z
          was nie ma watpliwosci ze on jest i populista i matolem...
          jego partia (lepper) sklada sie z ludzi takich jak hojarska i lyzwinski ktorzy
          nie siedza tylko dlatego ze maja immunitety... zobaczcie kto tam zajmuje
          czolowe stanowiska, krzykacze i kombinatorzy... (wiem wiem zaraz mi sie
          dostanie ze tak samo mozna mowic o SLD a tam sa tez wyksztalceni ludzie),
          samoobrona nei ma programu wyborczego... ich metoda na rozwiazywanie problemow
          jest drukowanie pineiedzy... nie zapominajmy o tym...
          a wiec moje zdanie jest takie... napewno nie mozna mowic ze rozmowa byla na
          najwyzszym poziomie ale z drugiej strony z kim ona miala byc z lepperem?..
          przeciez on jest jak teflon dzis mowi jedno jutro drugie, jego trzeba
          przyszpilic od razu i kazac mu wytlumaczyc sie z czegos bo inaczej nie ma z nim
          rozmowy...
          no i w sumie nie bylo z nim rozmowy...
          najgorsze jest to ze nadal jest on lekcewarzony a co 4 czlowiek deklaruje ze
          bedzie na niego glosowal... a to juz jest nie dobrze.....
          • robisc Re: pytanie 15.03.04, 22:21
            viper39 napisał:


            > najwyzszym poziomie ale z drugiej strony z kim ona miala byc z lepperem?..
            > przeciez on jest jak teflon dzis mowi jedno jutro drugie, jego trzeba
            > przyszpilic od razu i kazac mu wytlumaczyc sie z czegos bo inaczej nie ma z
            nim rozmowy...

            Więc nie należało z nim rozmawiać. To media wykreowały Leppera i kreują go
            dalej. Dlaczego nie może zaistnieć na scenie politycznej tak dobry polityk jak
            Wojtera? Mieliśmy już raz możliwość poznać jego możliwości w debacie w TVP tuż
            przed referendum akcesyjnym. Ano dlatego, ze nie ma go w mediach. Sposobem na
            Leppera jest izolacja.
        • viper39 Re: pytanie 15.03.04, 20:07
          i na pytanie kto na dwoch bijacych sie skorzysta??... ciezka odpowiedz napewno
          nie pis-iaki... czyli mozne w sumie skorzystac SLD i wtedy puytanie jest czy
          polske stac na nastepne 4 lata z SLD.
          • robisc Nowe rozdania 15.03.04, 22:14
            viper39 napisał:

            > i na pytanie kto na dwoch bijacych sie skorzysta??... ciezka odpowiedz
            napewno
            > nie pis-iaki... czyli mozne w sumie skorzystac SLD i wtedy puytanie jest czy
            > polske stac na nastepne 4 lata z SLD.

            Wszystko wskazuje na to, że do wyborów czekają nas jeszcze poważne
            przetasowania na scenie politycznej. Już jakiś czas temu napisałem, że
            prawdopodobny staje się sojusz "uchodźców" z SLD i UW. Dzisiaj wspomnieli o
            takiej możliwości w "Wiadomościach", w kontekście coraz bardziej widocznego
            pęknięcia w SLD. Wszystko na to wskakuje, że Borowski i Celiński wspierani
            przez Nałecza zdecydują się na założenie własnej partii. Frasyniuk, który ma
            jeszcze duży kredyt do spłacenia z tytułu poprzedniej kampanii wyborczej, a nie
            mający szans na samodzielne zaistnienie, byłby pewnie zainteresowany
            uczestnictwem w takiej inicjatywie. Pamiętajmy, ze zarówno Borowski jak i
            Celiński to ludzie "Solidarnosci", wiec nie trudno będzie UW uzasadnić taką
            koalicję, czy nawet wchłoniecie prze nową partię. Będzie jeszcze ciekawie.
      • franzmaurer Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 20:17
        cesarok napisał:

        > Nigdy do tego programu nie był
        > zapraszany nikt z Samoobrony, podobnie jak nigdy ten program nie był
        > powtarzany - wczoraj dwukrotnie i dzisiaj kolejny raz po wiadomościach o
        > 22.00

        Lepper był uczestnikiem tego programu zarza po tym jak Szamboobrona dostała się
        do Sejmu. Przestał nim być po histori z wyzwiskami rzucanymi z trybuny
        sejmowej - tzn. chyba równocześnie z odwołaniem z funkcji marszałka sejmu.

        Program był regularnie powtarzany w niedzielę o północy a ponaddto zawsze
        dostępny jako mp3 na stronach radiozet.pl

        > Oczywiście radio Zet jest radiem prywatnym i ma prawo zapraszać do studia
        > kogo chce. To jednak potwierdza, że zaczął się frontalny atak na Leppera.

        Dawanie populiście dostęp do popularnych programów nazywasz atakiem??
        Zastanów się...
        Ja się bardziej zastanawiam jaki będzie efekt tego że da się Lepperowi i
        Chojarskiej mówić wszędzie gdzie się da o tym że "Lewandowski, Borowski i
        Kaczmarek rozkradli Polskę", a jednocześnie będzie wskazywać go jako wroga.

        Bagaż afer i rozkradzionych milionów ciągnie się zarówno za ludźmi z PO jak i
        SLD - przeczytaj sobie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=11324343

        Te afery, raport NIK o tym że NFI to złodziejstwo na którym zarobili
        zarządzający z Monako, Wieczerzak, śmierdzący trup jakim jest Kredyt Bank - to
        wszystko TO JEST KAPITAŁ Leppera.

        Ponieważ większość z tych spraw to niestety fakty - robienie z Leppera własnego
        wroga to strzał do własnej bramki.

        > Moim skromnym zdaniem wojna PO z Samoobroną doda tylko głosów tej ostatniej,
        > ewentualnie znajdzie zastosowanie przysłowie "gdzie dwóch się bije tam trzeci
        > korzysta" (PiS).
        Możesz o tym zapomnieć, piąty raz to piszę - naprawdę nie rozumiesz dlaczego???
        • cesarok Re: PO - cwany ruch 15.03.04, 20:56
          franzmaurer napisał:

          > Lepper był uczestnikiem tego programu zarza po tym jak Szamboobrona dostała
          > się do Sejmu. Przestał nim być po histori z wyzwiskami rzucanymi z trybuny
          > sejmowej - tzn. chyba równocześnie z odwołaniem z funkcji marszałka sejmu.
          > Program był regularnie powtarzany w niedzielę o północy a ponaddto zawsze
          > dostępny jako mp3 na stronach radiozet.pl

          Dzięki za sprostowanie, nie pamiętałem nikogo z Samoobrony w tym programie,
          chociaż go słucham od dawna. Chciałem powiedzieć, że nigdy nie miał tak
          potężnej otoczki.

          > Dawanie populiście dostęp do popularnych programów nazywasz atakiem??
          > Zastanów się...

          Tak, bo najpierw trzeba go pokazać, ośmieszyć, a potem o tym powtarzać,
          powtarzać bez końca. Również tutaj :
          info.onet.pl/886119,11,item.html
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=5044255&kat=23234
          Moim zdaniem to i tak jest dopiero początek "wylewania pomyj".
          Pozdrawiam.

    • legal.alien Jestem wiec pisze - felieton Rybinskiego 16.03.04, 08:24
      JESTEM, WIĘC PISZĘ
      Sezon łowiecki na chama

      MACIEJ RYBIŃSKI

      Wygląda na to, że okres ochronny na rozpanoszone nadmiernie chamstwo przeminął.
      Zaczął się sezon łowiecki.

      Niestety, cena, jaką się płaci za takie łowy, jest dość wysoka. Nie ma innej
      metody polowania z nagonką, jak tylko otrzeć się samemu o granicę chamstwa.
      Cywilizowane metody są nieskuteczne, kultura osobista przeszkadza. To tak,
      jakby strzelać do niedźwiedzia z korkowca. Sam Lepper zapowiedział kiedyś w
      Sejmie, że Wersalu tu już nie będzie. Miał rację. Zapomniał tylko o jednym.
      Likwidacja Wersalu musi, wcześniej czy poźniej, być całkowita. Nie ma tak, że w
      ogóle jest Wersal, wszyscy w żabotach paplają po francusku o rzeczach
      wzniosłych, a wśród nich tylko witkacowski JKM Wścieklica ze słomą w butach
      smarka na podłogę i odlewa się na środku salonu. Raczej Wersal się uwsteczni w
      kierunku jaskini, niż Wścieklica będzie ewoluował w stronę małpoluda.

      No i mamy konsekwencje. W ostatnią niedzielę dwóch myśliwych z różnych kół
      łowieckich ruszyło z nagonką na Leppera. Jan Rokita w Radiu Zet i Michał
      Wiśniewski w TVN. Obaj zastosowali lepperowskie metody, lepperowski słownik,
      lepperowski stosunek do przeciwnika. Rokita był bardziej skuteczny. Brutal
      Wiśniewski, który z łatwością poniżył poczciwą malarkę Hannę Bakułę, okazał się
      zbyt łagodny jak na Leppera. Można było nawet odnieść wrażenie, że porównanie z
      Hitlerem sprawia Lepperowi przyjemność. W sumie okazało się, iż Lepper poddany
      własnemu systemowi politycznego dyskursu sprowadzonego do personaliów i
      inwektyw gubi się. Pewny siebie, kiedy nazywa wszystkich wokół złodziejami,
      kuli się, gdy mu się zarzuca przestępstwa kryminalne, oszustwa, wyłudzenia i
      matactwa. Wszystko potoczyło się zgodnie z moją osobistą teorią chamstwa, która
      powiada między innymi, że cham jest zdolny do wszystkiego, oprócz znoszenia
      prawdy o sobie.

      To jest sposób na Leppera i każdy demokrata w Polsce powinien go zastosować,
      wydobywając z siebie otulone w nalot kultury pokłady brutalności. To nieprawda,
      że Lepper poniżany i ośmieszany będzie budził w wyborcach współczucie. Ci,
      którzy go popierali, uzasadniali to na ogół tak - ale im dołożył, ale im
      dokopał, wziął pod obcasy. Teraz będą mówili z nie mniejszym podziwem - ale mu
      dokopali. Taka jest ta część elektoratu. Dlatego - wyczha!, jak wołał
      Mickiewicz do chartów. Lepper ustrzelony i wypchany będzie pięknym eksponatem w
      dziale głupoty w muzeum polityki polskiej. -
      • heimer Re: Jestem wiec pisze - felieton Rybinskiego 16.03.04, 13:48
        legal.alien napisał:

        > Wygląda na to, że okres ochronny na rozpanoszone nadmiernie chamstwo
        > przeminął.
        > ...
        > Niestety, cena, jaką się płaci za takie łowy, jest dość wysoka. Nie ma innej
        > metody polowania z nagonką, jak tylko otrzeć się samemu o granicę chamstwa.
        > Cywilizowane metody są nieskuteczne, kultura osobista przeszkadza. To tak,
        > jakby strzelać do niedźwiedzia z korkowca. Sam Lepper zapowiedział kiedyś w
        > Sejmie, że Wersalu tu już nie będzie. Miał rację. Zapomniał tylko o jednym.
        > Likwidacja Wersalu musi, wcześniej czy poźniej, być całkowita. Nie ma tak, że
        > w ogóle jest Wersal, wszyscy w żabotach paplają po francusku o rzeczach
        > wzniosłych, a wśród nich tylko witkacowski JKM Wścieklica ze słomą w butach
        > smarka na podłogę i odlewa się na środku salonu. Raczej Wersal się uwsteczni w
        > kierunku jaskini, niż Wścieklica będzie ewoluował w stronę małpoluda.
        > ...
        > W sumie okazało się, iż Lepper poddany własnemu systemowi politycznego
        > dyskursu sprowadzonego do personaliów i inwektyw gubi się. Pewny siebie, kiedy
        > nazywa wszystkich wokół złodziejami, kuli się, gdy mu się zarzuca przestępstwa
        > kryminalne, oszustwa, wyłudzenia i matactwa. Wszystko potoczyło się zgodnie z
        > moją osobistą teorią chamstwa, która powiada między innymi, że cham jest
        > zdolny do wszystkiego, oprócz znoszenia prawdy o sobie.
        >
        > To jest sposób na Leppera i każdy demokrata w Polsce powinien go zastosować,
        > wydobywając z siebie otulone w nalot kultury pokłady brutalności.
        > To nieprawda, że Lepper poniżany i ośmieszany będzie budził w wyborcach
        > współczucie. Ci, którzy go popierali, uzasadniali to na ogół tak - ale im
        > dołożył, ale im dokopał, wziął pod obcasy. Teraz będą mówili z nie mniejszym
        > podziwem - ale mu dokopali. Taka jest ta część elektoratu.


        SWIETA RACJA. Zgadzam sie w 100%.
        • viper39 Re: jeszcze link z rozmowy 16.03.04, 18:50
          www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5041678
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka