Dodaj do ulubionych

W zyciu tak szybko nie spi...alem jak dzis

23.08.11, 20:42
hehe, chyba skrecilem sobie noge w kostce, gadam sobie z kolesiem a tu nagle woda z coolera prysnala naokolo i caly 5 pietrowy budynek sie trzesie jak gowno wprzereblu
No, wrazenia sa naprawde okropne a ludziska byli bardziej przerazeni niz w September 11
Obserwuj wątek
    • llukiz Re: W zyciu tak szybko nie spi...alem jak dzis 23.08.11, 21:18
      coś więcej byś napisał...
      • byly-kadi-lak Trzesienie ziemi 23.08.11, 21:26

        Milismy, epicentrum w Virginii ale bylo czuc nawet w kanadzie. A tu juz w ogole masakra, glownie ten strach, bo przeciez sie nic nie stalo takiego. 5.9 podobno, , 1 mile pod powierzchnia.
        Agencje nic nie podaja jeszcze a moze takie slabiutkie to bylo ???
        • szczurek.polny Re: Trzesienie ziemi 23.08.11, 21:29
          Już jest:

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10162728,Trzesienie_ziemi_w_USA__Pentagon_i_Kapitol_ewakuowane.html
          Biały Dom ewakuowany. Kenijczyk też biegał?
      • lastboyscout Odczucie cos na ksztalt koncowej fazy orgazmu ;) 23.08.11, 22:22

        U mnie (Long Island/North Shore, kilkadziesiat kilometrow od Manhattanu na wschod) tez cos poczulem.
        Bujalem sie akurat na krzesle w biurze ale poczulem , ze robie to od pewnego momentu jakby w ... stanie niewazkosci ! smile
        Nawet mi sie to najpierw spodobalo ale potem pomyslalem, ze pewnie zerwalem sprezyny w krzesle.
        Po wlaczeniu TV wybauszone oczka komentatorow i nieadekwatne okreslenia/przeakcentowane slowa dopowiedzialy reszte:
        plotkarze i panikarze wlasnie zwiekszyli ogladalnosc = podbili dochody reklamowe mediow i obroty sklepow z zestawami ratunkowymi i zywnoscia.

        Ale to dopiero poczatek bo przeciez niedlugo media odkryja wielka tajemnice, ze jesienia (zazwyczaj) pora huraganow i z Ireny moze nawet mi tutaj popadac psujac weekendowa siatkowke sad

        Jak ocaleje to sie jeszcze odezwe!
        SEE YA! wink
    • byly-kadi-lak W Kalifornii sie moze i smieja 23.08.11, 22:42

      Z takiego czegos, ale jak nie wiadomo o co chodzi to o panike nietrudno. Moze sie wali amerykanski cud budowlany, moze walnela rura wodna o srednicy 2 metry i zaraz plyta z chodnika pierdyknie przez okno do biura ochlapujac sciane mozgiem wspolpracownika siedacego kolo nas, moze paciate wysadzily budynek obok i wlasnie sie sklada slac wstrzasy a moze samolot ladujac na pobliskim JFK po prostu zwalil sie kilkaset metrow za blisko i ryje nosem okolice ?
      Minelo jakies 5 minut zanim ktos zapodal ze trzesienie ziemi, bo komorki przeciez przestaly dzialac od razu, ze wzgledu na ilosc spanikowanych dzwoniacych po ludziach.
      Podobno na Manhattanie w duzych bydynkach nie bylo nic czuc, wiara sie zorientowala po fakcie, jak z nizszych pieter wybiegli na ulice ....
    • dirloff white America down! 24.08.11, 02:07
      Przypominam forumowym kolegom rezydującym w USA, że kontynent północnoamerykański to potencjalna jedna wielka katastrofa. Wręcz KATASTROFA... wink A Kalifornia, która w każdej chwili może "odpaść" od reszty kontynetu i "zapaść się" w Pacyfiku, likwidując lwią część amer. PKB (przemysł filmowy, telewizyjny, muzyczny - Hollywood i okolice, przemysł komputerowy, software'owy - Krzemowa Dolina i okolice). A to mega-giga-hiper-ultra bąbel magmowo-gazowy pod Yellowstone, którego eksplozja pokryje pyłem najpierw całą Amerykę Północną, a z czasem i cały glob, powstrzymując wegetację roślin na przynajmniej te 2-3 lata, a w konsekwencji globalny głód i pewnie ludożerstwo. Dzieje się to podobno - ta eksplocja bąbla - co kilkaset tysięcy lat. A to środkowoamer. rów/uskok Mississippi-Missouri (ma specjalną nazwę, którą zapomniałem) który także ma potencjał odpadowo-zapaściowy, wywołujący rozerwanie USA i całego kontynetu na dwa kadłubki z morzem między nimi i falą tsunami setek km na boki. Hehe...

      Pamiętając o tym wszystkim, można mieć problemy ze spokojnym snem w USA... wink

      Na marginesie. Jakiś czas temu na niszowych stronkach rozpisywano się, że ta niedawna kołomyja w USA z tamą/tamami i zalaniem części terytorium na tym uskoku M.-M. może właśnie wywołać taką katastrofę. Może to jej początki, takie wstrząsy wtórne?

      Cheers, Kadi... wink

      PS. Nie bez powodu rozbudowują sieć obozów koncentracyjnych FEMA i zamawiają wagony przystosowane do przewożenia wielu ludzi przy minimalnych warunkach humanitarnych...wink
      • tartaczek Re: white America down! 24.08.11, 10:15
        Jest nazywany uskokiem nowomadryckim od nazwy miasta Nowy Madryt, ktore zostalo zniszczone w kataklizmie.
        • viper39 Re: hmmm... jakby to powiedziec... wiecej 24.08.11, 14:05
          krzyku niz cokolwiek mozna bylo poczuc...
          siedze sobie w moim biurze (srodek Manhattanu), bujam sie w fotelu....
          przychodzi do mnie kumpel i mi mowi ze bylo trzesienie ziemi..... no i wychodze na ulice a tam tlumy rozmawiaja o trzesieniu... wiekszosc z nich nie poczula go (podobnie jak ja)...ale rozmowy w toku
          dopiero jak dojechalem do domu to w TV czarni mieszkancy NYC powiedzieli nam jak to oni sie "bujali" w czasie tego trzesienie....

          to jest normalne robienie ludziom wody z mozgu, byl wstrzas, daleko od NYC, gdyby nie to ze trabili w internecie czy innych mediach ludzie pewnie by nie wiedzieli, a tak to "poczuli" cos tam,

          tak dla informacji, w NYC rocznie jest kilka (do kilkunastu) wstrzasow sejsmicznych, sa one na tyle male ze nie wyczuwalne

          to tak na tyle z moich "wstrzasowych" doswiadczen
          niestety zadnych sensacji.....

          no moze nie, wall street byla "na wzroscie" przed trzesieniem, sladla ponad 80 punktow po trzesieniu (firmy ubezpieczeniowe dostaly w plecy), ale jak sie okazalo ze nic nikomu sie nie stalo (z wyjatkiem wystraszonych czarnych w tv...) to wszystko wrocilo do normy
          • szczurek.polny Re: hmmm... jakby to powiedziec... wiecej 24.08.11, 21:53
            Dzisiaj gadałem ze z Amerykaninem, kolegą z pracy. Mamy takiego jednego, pracuje z nami zdalnie, siedzi w małym miasteczku na zachód od Waszyngtonu, jakieś 120 km (75 mil) od epicentrum.

            Był niepocieszony. Wybrał się na lunch, a że drogi w tym miasteczku mają nie najlepsze, to przegapił trzęsienie ziemi, bo akurat jechał samochodem i nic nie zauważył. Wraca do firmy, wszyscy ludzie przed budynkiem, a on się pyta, czy to znowu ćwiczenia przeciwpożarowe. No to mu mówią, że trzęsienie ziemi. Mówił dzisiaj, że to drugie trzęsienie ziemi w jego życiu, ale pierwsze, którego nie zauważył.

            Nic się nikomu nie stało, strat materialnych żadnych, ale aktyw robotniczy uznał, że nie można wrócić do budynku dopóki fachowa ekipa ekspertów nie potwierdzi, że budynek jest nienaruszony i bezpieczny. W związku z tym cała firma dostała wolne popołudnie, co masom pracującym bardzo się spodobało.
          • byly-kadi-lak Ale czy masz tzw. zrodlo ? 24.08.11, 22:02



            Bo nie sadze ze jest to prawda.


            Albo podaj jakiegos linka. Wg tego na przyklad :

            www.ldeo.columbia.edu/LCSN/big-ny-eq.html
            (Tabela wymienia trzesienia powyzej 2.4 w skali Richtera.) wcale nie bylo tego kilka razy w roku. raczej sporadycznie.

            Jesli sejsografy cos notuja, to moze to byc kilka innych rzeczy- kopiemy tunel dla East Side Access, kopiemy 2 Avenue Subway tunnel etc. Uzywa sie tam materialow wybuchowych w koncu by kruszyc nierawdopodobnie twarda skale. Jak sie zawalily wieze to sejsmografy 34 mile na polnoc od NY zanotowaly wstrzasy 2,1 R i 2,3 R.

            Trzesie rzadko i na razie slabo, ale jak wczoraj gadal sejsmolog, to akurat moze niesc wieksze zagrozenie w przyszlosci.I sa to zupelnie inne trzesienia niz na Zachodzie, bo znacznie bardziej rozlegle.
            Jesli chodzi o wczorajsze, to ja akurat bylem na Jamaice. Nomen omen, 125 lat temu wlasnie na Jmaice rowniez trzeslo najmocniej.....
            Tak ze prawdopodobnie kiedys earthquake wlasnie zakonczy ciekawa historie tego miasta, ale nas juz tu prawdopodobnie na szczescie nie bedzie. I to jest ten akcent optymistyczny. Hehe. Aha , i trzeba opracowac emergency plans, bo ewakuacje to sie robi, jak jest pozar a nie trzesienie ziemi.
            • tartaczek Re: Ale czy masz tzw. zrodlo ? 24.08.11, 23:37
              Czy moze ktos wyjanic te dziwne daty przy postach? Moj dzisiejszy post wszedl z data z ubieglego roku , podobnie jak i niektorych innych kolegow, a szczurek zabawia sie w proroka z data 21 listopada 2011 roku.
              A co do postu kadiego - to na Jamajce tez trzeslo? Dziwne, bo nie bylo na ten temat informacji, chyba ,ze cos przeoczylam. No i Jamajka to kraj , a nie miasto , chyba ,ze co innego miales na mysli.
              Nie rozumiem tez dlaczego zaakcentowano ewakuacje kontrolerow lotow z obu duzych lotnisk w NY. To kto przekierowywal samoloty?
              • tartaczek Re: Ale czy masz tzw. zrodlo ? 24.08.11, 23:41
                Daty wrocily na swoje prawidlowe miejsce tzn. posty pokazuja rzeczywisty czas i date. Ale nie umiem wyjasnic jak byla mozliwa zmiana daty i czasu przy postach. Niewatpliwie krasnoludki.
                • tartaczek Re: Ale czy masz tzw. zrodlo ? 25.08.11, 21:24
                  Okazuje sie ,ze bylo tez inne miejsce wstrzasow:
                  zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-usa-wczoraj-doszlo-jeszcze-jednego-zaskakujacego-trzesienia-ziemi
    • letelete Re: W zyciu tak szybko nie spi...alem jak dzis 24.08.11, 23:24
      Kadi, jak można tak zatytułować post?
      I teraz będziesz to czytał?
      Jak już jesteś w tej Hameryce, to myślisz, że wszystko możesz?

      No widzisz!
      Zawali się znienacka i co zrobisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka