adamanonim
13.03.12, 09:25
Wiem że OFE nie są idealne (*), to prawda, ale zawsze to nie ZUS czyli worek bez dna, gdzie nie ma żadnych pieniedzy tylko obiecanki polityków (nie wspomne co o nich myśle by nie zaśmiecać forum przekleństwami). I co najpierw państwo kradnie 2/3 składek by podtrzymać iluzje "zielonej wyspy", a teraz coraz cześciej słyszy się by je całkowicie zlikwidować. Ciekawe pod jakimi hasłami ma sie to odbywać: OFE "okradają" państwo bo kupują państwowe obligacje i zarabiają na nich!? Nie jest winne państwo które zadłuża się ponad wszelkie granice, tylko OFE. Genialne "odwracanie kota ogonem". Co gorsze ludzie sie na to nabierają. Prawie nikt nie protestował gdy rabowano większość składki na OFE, więc boje się że teraz zniknięcie OFE też przeszło by bez oporu. Czy my jako społeczeństwo naprawde jestesmy tacy głupi i nie zasługujemy na nic lepszego tylko na takie traktowanie?
(*) OFE potrzebują sporych zmian, ale o tym proponuje pogadać już w innym temacie.