oka_blysk
29.03.16, 20:21
Gesty też się liczą w dyplomacji.
Prezydent Duda poleciał do USA pocałować klamkę,
a w tym czasie prezydent Chin 3 dni spędzi na Hradczanach.
"Krtek a Panda"
www.facebook.com/pages/Skosnymokiem/286662448090013
====================
Zeman ma te dziwne poglądy, które dla nas są nieakceptowalne (i dla części samych Czechów), ale konsekwencji i skuteczności nie można mu odmówić w swoim działaniu. Lepsze to niż bieganie z gołą dupą po ludziach. Mógł prezydent Duda wpaść chociaż na jeden dzień na te Hradczany i się przywitać..., no ale na jego usprawiedliwienie można dodać, że wydaje się, że nikt go tam nie chciał.