szczurek.polny
07.02.17, 22:12
Ku przestrodze naszych amerykańskich znajomych, bo zobaczycie, że te same metody będzie czerwone stosowało i u was, przeciwko Trumpowi. Jeśli Trump czegoś nie powie, to czerwone powie to za niego, a następnie rozpęta gównoburzę o to, co Trump powiedział (znaczy co i tak miał na myśli, a czerwone powiedziało za niego).
Tak ich uczył kłamać "ich drogi" Bronisław Geremek i tego się do dziś trzymają.
Otóż Bartosz T. Wieliński - dziennikarz Gazety Wyborczej - obudził się dziś rano, popuścił wodze fantazji i pomyślał, o co mogłaby Kanclerz Merkel zapytać przy kolacji Jarosława Kaczyńskiego, gdyby przypadkiem i ona była dziennikarką Gazety Wyborczej.
I doszedł do wniosku, że w takiej sytuacji Merkelowa zadałaby pytanie: "Czy chcecie być na peryferiach UE?"
Poświęcił pan Bartosz swoim przemyśleniom wpis na Twitterze twitter.com/Bart_Wielinski/status/828911718390710272
A następnie, po południu, na podstawie własnego wpisu napisał artykuł pod tytułem: "Merkel do Kaczyńskiego: Chcecie być na peryferiach?" wyborcza.pl/7,75968,21341100,merkel-do-kaczynskiego-chcecie-byc-na-peryferiach.html
Na Facebookowym SokZBuraka od razu ruszyła produkcja memów komentujących ten "fakt prasowy" (tak Bronisław Geremek nazywał kłamstwo, które zostało wydrukowane w Gazecie Wyborczej) pbs.twimg.com/media/C4D4UkSWEAACOzZ.jpg
Pewnie jutro o tej wypowiedzi Merkel Newsweek, po nim Onet i inne wiodące media, a o całą sprawę zapyta polityków Monika Olejnik w wieczornym programie TVN.
Uczcie się Amerykanie, patrzcie do czego czerwone jest zdolne.