cojestdoktorku 23.08.25, 21:12 jak widzą to ludzie po drugiej stronie konfliktu wywiad przeprowadzony przez amerykanina na lini frontu Ukraine Frontline Combat: "World War 3 WWIII Has Begun" film powinien się odpalić w odpowiednim momencie ale na wszelki wypadek powiem ze "obca" analiza geopolityczna zaczyna sie od 14:22 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczurek.polny Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.08.25, 22:12 Chuj mnie obchodzi co tam sobie ruskie małpy myślą. W takiej sytuacji mogę jedynie zacytować generała Pattona "... i od kiedy mam z nimi do czynienia, nie miałem żadnego szczególnego pożądania zrozumienia ich poza obliczeniami jak dużo ołowiu lub stali trzeba zużyć, aby ich zabić. W dodatku, poza innymi cechami charakterystycznymi dla Azjatów, Rosjanie nie mają szacunku dla ludzkiego życia i są sukinsynami, barbarzyńcami i pijakami. Dzisiaj powinniśmy powiedzieć Rosjanom, że mają iść w cholerę, zamiast ich słuchać, kiedy nam mówią, że mamy się cofnąć. To my powinniśmy im mówić, że jeśli im się nie podoba, niech idą w piz..u, i wydać im wojnę (...) Niestety niektórzy z naszych przywódców są po prostu cholernymi durniami i nie mają pojęcia o historii Rosji " Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.08.25, 23:02 Jaka piękna historia ZA Stanami Zjednoczonymi. Obecny POTUS rozwija przed satrapą czerwony dywan, klaszcze i umizga się do niego. A Putin przyjmuje to wszystko ze znudzonym uśmiechem człowieka obcującego z idiotą (palieznym). Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.08.25, 22:23 SUPER, czy moglby ktos zrobic konspekt tego w kilku zdaniach? Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.08.25, 23:00 Skoro jesteś: mamy na forum trójkę już rosyjskich trolli. Może tym byś się zainteresował. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 28.08.25, 19:54 są napisy po angielsku, ale jak sie komuś nie chce oglądac to dla mnie najbardziej istotne: 1. rosjanin nie uwaza ze walczy z Ukrainą tylko ze walczy z NATO i ze to jest 3 wojna światowa 2. NATO to dla niego Niemcy i USA, kraje typu Finlandia, czy bałtowie to tylko marionetki USA i Niemiec 3. istotne też jak propaganda rosyjska wykorzystała fakty do tego by rosjanin był przeciw zachodowi - czyli np. fakt ze Lend Lease zostało spłacone dopiero w 2006 i rosjanin sie oburza jak w takim razie mozna nazywac to pomocą skoro trzeba było to spłacać, czyli ogólnie oni uwazaja ze od zawsze sa oszukiwani i ponizani na rózne sposoby i stad ich zal i złosc wobec zachodu Ad1. Tu jakby ma rację, bo artykuł piaty mówi: "Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego." - użycie siły zbrojnej jest możliwe ale nie gwarantowane tak więc jeśli Rosja napadnie na Polskę to nie ma żadnej gwarancji ze kraje NATO udzielą nam wiekszej pomocy niż obecnie udzielaja Ukrainie, z tego wynika ze choć Ukraina nie jest w NATO formalnie to jednak nieformalnie wygląda ze w NATO jest ponieważ otrzymuje dużą pomoc od krajów NATO dokładnie tak jak przewiduje artykuł piaty Odpowiedz Link
pepe49 nie przejmujcie się co oni mówią 25.09.25, 00:29 To są zawsze takie teksty, jakie są im wygodne. Mają styczne punkty z prawdą albo z kłamstwem wtedy, kiedy mają. Spełniają funkcję propagandową. Nic więcej. Nie musi to być spójne. Katyń to Niemcy, czasem to Sowjeci, potem Niemcy. Mówi się to co trzeba w danej chwili. przycinek.usa napisał: > SUPER, czy moglby ktos zrobic konspekt tego w kilku zdaniach Konspekt przekazu propagandowego. Który się zmienia, zależnie od okoliczności. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.08.25, 23:04 Nie wyświetla się nic. Powtórzę wątpliwość Szczurka: po jaką cholerę zajmować się tym co myślą Rosjanie?? Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 28.08.25, 19:57 > Powtórzę wątpliwość Szczurka: po jaką cholerę zajmować się tym co myślą Rosjanie tak naprawdę to niczym sie nie trzeba zajmowac, jednak dziś po 80-latach ludzie potrafią sie zajmowac dalej tym co mysleli 80 lat temu Niemcy w III Rzeszy, czemu wiec nie zajmowac sie tym co myślą teraźniejsi rosjanie? w sumie nikogo nie dziwiło ze zajmuję się tym co myślą robiacy wojnę w Gazie Izraelczycy ale już pochylenie się nad tym co myślą robiacy wojnę na Ukrainie rosjanie to od razu źle Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 28.08.25, 20:42 02 Dlaczego Rosjanie Idą Na Wojnę? – ft. Arleta Bojke Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 28.08.25, 22:18 Chętnie czytam nt. III Rzeszy, mam np. dwie książki R. Evansa, które są właściwie podręcznikami. Coś, co nazwalibyśmy "sposobem myślenia" obywateli Niemiec przewija się przez obie jako istotne podłoże przemian. To fascynujące. Najciekawsze są teksty źródłowe: fragmenty dzienników, listów. I jednocześnie muszę przyznać, że kompletnie nie interesuje mnie sposób myślenia współczesnych Rosjan. Kompletnie. Może behawioryści zwierzęcy powinni się tym tematem zająć. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 29.08.25, 10:50 dorota_333: > kompletnie nie interesuje mnie sposób myślenia współczesnych Rosjan. Kompletnie. Nie interesuje cię, czy np. istnieje możliwość wzniecenia w Rosji buntów/rewolucji? Przecież od tego może zależeć nasze powodzenie. Sąsiada trzeba znać... - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora Klemperera 29.08.25, 15:03 ...wybitnego filologa romańskiego i językoznawcy, autora "Lingua Tertii Imperii". Bardzo ciekawy ten opis rzeczywistości ze strony coraz mocniej prześladowanego Żyda z żoną Aryjką (ona go ocaliła właściwie). Evans zresztą zamieszcza także tego rodzaju teksty źródłowe pochodzące od innych osób - jest ich wiele i kwestia "co myśleli Niemcy" jest dobrze zbadana. Co wiemy o poglądach Rosjan? Co wiemy ponad chamskie filmiki z pyskującą na Ukraińców Rosjanką i relacje turystów z przykrych kontaktów z aroganckimi Rosjanami? Pokaż mi źródło w rodzaju "Dzienników" Klemperera albo pozostanę przy swoim poglądzie, że Rosjanie to agresywne, zdziczałe bydło bez własnego spojrzenia na rzeczywistość. Myśli za nich propaganda, a tym nie warto się zajmować. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora Klempere 30.08.25, 00:25 dorota_333: > Pokaż mi źródło w rodzaju "Dzienników" Klemperera Niestety, nie znam, nie wiem co to za ,,rodzaj''. dorota_333: > albo pozostanę przy swoim poglądzie, że Rosjanie to agresywne, zdziczałe bydło > bez własnego spojrzenia na rzeczywistość. Jak możesz mnie tak straszyć?! Zostaniesz przy poglądzie? — o, ja nieszczęsny... - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora Klempere 30.08.25, 10:52 Nie płacz; to nie z Tobą ta kontrowersja. W skrócie: Doktorek domaga się pochylenia nad psychiką rosyjskich żołnierzy (domyślnie rozszerzyłam to na Rosjan) a ja twierdzę, że póki mi nie przedstawi źródła tak gęstego intelektualnie jak dzienniki Klemperera, to nie ma o czym gadać, bo ruskie to prosta swołocz. Jeśli masz jakieś przemyślenia w temacie (a nie na temat dyskutantów), to słucham. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 30.08.25, 12:57 dorota_333: > W skrócie: Doktorek domaga się [...] a ja twierdzę [...] To już było, nie ma potrzeby powtarzać. dorota_333: > Jeśli masz jakieś przemyślenia w temacie (a nie na temat dyskutantów), to słucham. To też już było. W skrócie: poznanie wroga pomaga go pokonać. A stanowisko ,,ponieważ to wróg, to on mnie nie interesuje'' jest tak samo jałowe intelektualnie jak ignorowanie klęski żywiołowej. Dwa i pół roku po rozpoczęciu I wojny światowej carat upadł. Przynajmniej częściowo pod wpływem tego, co myślało rosyjskie mięso armatnie na frontach w Prusach Wschodnich i w Galicji. Historia nie powtarza się bez zmian, choćby dlatego, że dzisiejszy car Rosji zna ją szczegółowo i potrafi przedsięwziąć kroki zapobiegawcze, które Mikołajowi II w ogóle nie mogły przyjść do głowy. Jednak ta historia pokazuje, że sposób myślenia ciemnego szwejstwa może mieć wpływ na rozwój wypadków nawet w Rosji. - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 30.08.25, 14:13 Była potrzeba powtórzyć, bo nie zrozumiałeś. Ja nie wychodzę z założenia, że wroga nie trzeba znać, tylko że rosyjski żołnierz jest tak porażająco prymitywny (bo wywodzi się z takiegoż społeczeństwa), że nie ma potrzeby studiowania jego psychiki. To zadanie dla behawiorysty zwierzęcego. Dysponujemy już sporą liczbą relacji, nagrań, filmów etc., które wspierają moją tezę. Jeśli czołowy rosyjski snajper strzela koleżeńsko do kolegów, żeby mogli uzyskać odszkodowanie, a tatuś poległego żołnierza twierdzi, że "dzięki" śmierci syna wyremontowali dom i kupili samochód - to wiadomo wszystko o Rosjanach. Do tego absurdalnie zwierzęce zachowania wobec ludności cywilnej. Atmosfera przedrewolucyjna? Absurd. Mikołaj II rządził zadziwiająco nieudolnie, a Putin jest zadziwiająco sprawny w swojej imperialnej agendzie. Pamiętaj, że rządzą służby. Rewolucja wybuchłaby, gdyby KGB pożarło się na amen z GRU, ale pewnie nikomu się to nie opłaca. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 30.08.25, 14:55 dorota_333: > Jeśli czołowy rosyjski snajper strzela koleżeńsko do kolegów, żeby mogli > uzyskać odszkodowanie, a tatuś poległego żołnierza twierdzi, że "dzięki" > śmierci syna wyremontowali dom i kupili samochód I myślisz, że te przypadki są charakterystyczne dla Rosjan i tylko dla Rosjan? A w takiej Polsce w warunkach wojennych nie mogłyby się zdarzyć? Aż wzdragam się przed pozbawianiem Ciebie takiej uroczej naiwności... dorota_333: > Do tego absurdalnie zwierzęce zachowania wobec ludności cywilnej. Czy znasz armię, która zachowuje się lepiej? Przecież mordowanie, gwałcenie i rabowanie należą do obyczajowości każdego wojska. Legendarne czasy, kiedy wojna była prowadzona rycersko przez rycerstwo, już dawno się skończyły. Obecnie na każdego zabitego bojowca przypada między 10 (Powstanie Warszawskie) a 250 (usawska napaść na Irak) zamordowanych cywilów. Podobny rachunek dla trwających wojen rosyjsko-ukraińskiej czy izraelsko-palestyńskiej nie da się jeszcze przeprowadzić; wiadomo tylko, że armie są zawsze okrutne i bezlitosne w stosunku do ludzi bezbronnych. - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 30.08.25, 16:21 > Przecież mordowanie, gwałcenie i rabowanie należą do obyczajowości każdego > wojska. > usawska napaść na Irak BZDURA. Porównywanie armii amerykańskiej i rosyjskiej to jakaś brednia. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 30.08.25, 17:04 dorota_333: > BZDURA. Porównywanie armii amerykańskiej i rosyjskiej to jakaś brednia. Aha. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 15:28 > > Przecież mordowanie, gwałcenie i rabowanie należą do obyczajowości każdeg > o > > wojska. > > > usawska napaść na Irak > > BZDURA. Porównywanie armii amerykańskiej i rosyjskiej to jakaś brednia. juz o tym rozmawialiśmy i dałem dużo argumentów, to spóbuje jeszcze raz: "Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji HRMMU udokumentowało co najmniej 13 883 ofiary śmiertelne wśród cywilów, w tym 726 dzieci, oraz 35 548 rannych, w tym 2234 dzieci. Wcześniej, w czerwcu 2025 r., Ukraina odnotowała najwyższą od trzech lat liczbę cywilnych ofiar miesięcznych – 232 zabitych i 1343 rannych." kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukraina-odnotowala-najwyzsza-liczbe-ofiar-wsrod-ludnosci-cywilnej-od-trzech-lat-informuje-onz/ przez 3,5 roku to teraz USA i Irak, naukowe podejscie do ilosci ofiar: www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(06)69491-9/abstract w tłumaczeniu na Polski: Szacujemy, że na lipiec 2006 r. w wyniku wojny doszło do 654 965 zgonów co odpowiada 2-5 proc. populacji w badanym obszarze. Spośród zgonów po inwazji, 601 027 było spowodowane przemocą, a najczęstszą przyczyną był strzelanina. Interpretacja Liczba osób umierających w Iraku nadal eskaluje. Odsetek zgonów przypisywanych siłom koalicyjnym zmniejszył się w 2006 r., Chociaż rzeczywista liczba rosła z roku na rok. Strzelanina pozostaje najczęstszą przyczyną śmierci, chociaż liczba zgonów z powodu bombardowań samochodów wzrosła." albo moze co amerykanie potrafili zrobić jedną bombą: en.wikipedia.org/wiki/Amiriyah_shelter_bombing ponad 400 kobiet i dzieci w jednym miejscu na raz Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 16:20 Kresy.pl to portal wybitnie promoskiewski. Ulubiony do cytowania przez promoskiewskie trolle. Jeśli czytałeś go wcześniej to doskonale widziałeś jak pod płaszczykiem kresowości przemycali informacje o potędze Moskwy, a z drugiej strony o upadku zachodu. Jeśli nie czytałeś to tego nie wiesz. Jednak nie powołuj się na to badziewie bo powiadam ci, że przemycają moskiewską propagandę. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 16:30 mateusz572 napisał: > Kresy.pl to portal wybitnie promoskiewski. oni publikują po prostu czasem dane których inne media u nas nie chca publikowac są jednym z najbardziej rzetelnych portali i wklejałem gdzies tutaj ze jeden z 5 najlepszych pod tym względem a oto dowód od ONZ: "Overall, since the Russian Federation launched its full-scale invasion of Ukraine on 24 February 2022, HRMMU has documented the deaths of at least 13,883 civilians, including 726 children, and 35,548 injured, including 2,234 children." ukraine.ohchr.org/en/Eighteen-Civilians-Killed-in-Renewed-Russian-Attacks-on-Kyiv-UN-Human-Rights-Office-says >Jednak nie powołuj się na to badziewie bo powiadam ci, że przemycają moskiewską propagandę. okazuje sie ze to jest ONZ-owska propaganda? nie to prawda propagandą okazuja się te portale które Ci wmawiaja ze kresy to "ruskie od Putina" Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 16:43 cojestdoktorku napisał: > propagandą okazuja się te portale które Ci wmawiaja ze kresy to "ruskie od Puti > na" Mnie nie potrzebują wmawiać ja czytam Kresy pl. od wielu lat. Znam więc z autopsji. Czyli sugerujesz, że ONZ ma wiarygodne dane? Nie idz tą drogą. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 16:53 > Mnie nie potrzebują wmawiać ja czytam Kresy pl. od wielu lat. > Znam więc z autopsji. > Czyli sugerujesz, że ONZ ma wiarygodne dane? > Nie idz tą drogą. no przeciez ONZ powołało tą strukturę by badać zbrodnie na Ukrainie, na Krymie i tam gdzie separatyści: en.wikipedia.org/wiki/United_Nations_Human_Rights_Monitoring_Mission_in_Ukraine po co mieliby zaniżać? jak juz to w w ich interesie jest zawyżac bo od tego będa bardziej słyszalni no i chyba zawyżaja bo new york post mói tak: nypost.com/2025/08/23/world-news/civilian-death-toll-in-ukraine-tops-15400-since-russias-2022-invasion-new-data-reveals/ podaja 15400 ofiar cywilnych (i to chyba według danych od ukraińców) Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 17:46 cojestdoktorku napisał: rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/United_Nations_Human_Rights_Monitoring_Mission_in_Ukraine</a> > po co mieliby zaniżać? jak juz to w w ich interesie jest zawyżac bo od tego będ > a bardziej słyszalni W samym Mariumpolu było więcej ofiar cywilnych niż ONZ podaje na całej Ukrainie. Mariumpol to była masakra. Masakra pod gruzami walących się bloków. Tego się już nie policzy, gdyż po pierwsze Moskwicini ogromną ilość zwłok, czy też strzępków zwłok skremowali. Ogromną ilość także zasypali i zabetonowali w fundamentach nowych bloków. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 18:26 > Mariumpol to była masakra. Masakra pod gruzami walących się bloków. > Tego się już nie policzy, gdyż po pierwsze Moskwicini ogromną ilość zwłok, czy > też strzępków zwłok skremowali. > Ogromną ilość także zasypali i zabetonowali w fundamentach nowych bloków. Kijów podał 15 400 zabitych cywilów, a Ty masz tajne informacje ze wiecej, no przeciez to nie ma sensu kurde to jak rozmowa z osobami głeboko wierzacymi, oni ze Bóg jest dobry i miłosierny i żadne fakty dotyczace okrucieństw miedzy luźmi i miedzy zwierzetami w naturze nie są w stanie zmienić ich zdania tutaj to samo, mozna dawac cyfry, porównywac, a wy z dorotą wbrew faktom swoje uparcie ze ruskie zabijaja rekordowo duzo i ze jak ktos mówi ze mało to zaraz ruska propaganda (nawet jak dane potwierdza Kijów) nikt nikomu nie zabrania nieawidzić ruskich, ale trzymajmy się faktów tam gdzie te fakty znamy i oceniajmy na podstawie tych faktów a nie na podstawie własnych uczuć (w tym przypadku nienawiści) Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 19:15 cojestdoktorku napisał: > nikt nikomu nie zabrania nieawidzić ruskich, ale trzymajmy się faktów tam gdzie > te fakty znamy i oceniajmy na podstawie tych faktów a nie na podstawie własnyc > h uczuć (w tym przypadku nienawiści) > Zadam przewrotne pytanie: a ty znasz fakty? Ty tylko podajesz za ONZ, a ONZ za Ukraińcami. A Ukraińcy wiedzą ilu zginęło w Mariumpolu? Grzebaniem, paleniem, zalewaniem betonem zajmowały się moskiewskie firmy. Tymi czynnościami, które wymieniłem w poprzednim zdaniu, firmy wojskowe. Budową już cywilne. Wygląd Mariumpola po bombardowaniu przez Moskwicinów niewiele odbiegał od powstańczej Warszawy jeszcze przed dokumentnym jej wyburzeniem na rozkaz Himmlera. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 19:20 mateusz572 napisał: > Zadam przewrotne pytanie: a ty znasz fakty? Ty tylko podajesz za ONZ, a ONZ za > Ukraińcami. > A Ukraińcy wiedzą ilu zginęło w Mariumpolu? Ukraińcy jeślu juz to zawyżaja swoje straty by wzbudzić na zachodzie społeczne oburzenie, przeciez po to mówili o zbrodni w Buczy i po to cały czas przypominaja o bombardowanych miastach by wywołac oburzenie tak samo oburzenie wywołują ofiary cywilne, jaki więc mieliby powód by je zaniżać lub niedoszacowywac > Wygląd Mariumpola po bombardowaniu przez Moskwicinów niewiele odbiegał od powst > ańczej Warszawy jeszcze przed dokumentnym jej wyburzeniem na rozkaz Himmlera. tak, miasta są zniszczone bardziej niż w II światowej, no ale widac korytarze humanitarne na Ukrainie nie są fikcja jak w palestynie Odpowiedz Link
caesar_pl Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 03.09.25, 21:48 cojestdoktorku napisał: > > Mnie nie potrzebują wmawiać ja czytam Kresy pl. od wielu lat. > > Znam więc z autopsji. > > Czyli sugerujesz, że ONZ ma wiarygodne dane? > > Nie idz tą drogą. > > no przeciez ONZ powołało tą strukturę by badać zbrodnie na Ukrainie, na Krymie > i tam gdzie separatyści: > en.wikipedia.org/wiki/United_Nations_Human_Rights_Monitoring_Mission_in_Ukraine > po co mieliby zaniżać? jak juz to w w ich interesie jest zawyżac bo od tego będ > a bardziej słyszalni > > no i chyba zawyżaja bo new york post mói tak: > nypost.com/2025/08/23/world-news/civilian-death-toll-in-ukraine-tops-15400-since-russias-2022-invasion-new-data-reveals/ > podaja 15400 ofiar cywilnych (i to chyba według danych od ukraińców) > Chodzi pewnie o zabitych zolnierzy ukrainskich,gdyz podobne dane sa podawane na stronie ukrainskiej z nekrologami zolnierzy.Czyli data urodzenia,smierci i zdjecie.Koncem sierpnia bylo tego juz ok.157 tysiecy. Zoladkowski mowi o 40-60 tys ,chyba za duzo wypil Zoladkowej. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 15:20 dorota_333 napisała: > Była potrzeba powtórzyć, bo nie zrozumiałeś. Ja nie wychodzę z założenia, że wr > oga nie trzeba znać, tylko że rosyjski żołnierz jest tak porażająco prymitywny > (bo wywodzi się z takiegoż społeczeństwa), że nie ma potrzeby studiowania jego > psychiki. To zadanie dla behawiorysty zwierzęcego. to jest rodzaj rasizmu spotykanego głównie wśród obywateli III rzeszy a obecnie Izraela przeceż to tacy sami ludzie jak my tylko żyjacy w innej bańce medialnej a ukraińcy to już wogóle, bo historią głównodowodzacego sił ukraińskich wyglada tak: "Urodził się w ZSRR we wsi Nowinki w obwodzie włodzimierskim (wówczas Rosyjska FSRR) w rosyjskiej rodzinie o tradycjach wojskowych. Jego rodzice i brat nadal mieszkają w stolicy obwodu, mieście Włodzimierz, położonym około dwieście kilometrów od Moskwy .... Po rozpadzie ZSRR jego jednostka wojskowa w Czuhujewie w obwodzie charkowskim została przekazana pod dowództwo ukraińskie, a on szybko awansował do stopnia pułkownika. W 1996 ukończył z wyróżnieniem Akademię Sił Zbrojnych Ukrainy w stopniu operacyjno-technicznym, a w 2005 – Akademię Obrony Narodowej Ukrainy (ze złotym medalem). Dowodził 72. Brygadą Zmechanizowaną, dochodząc do stopnia generała majora. Od 2013 pierwszy zastępca szefa Głównego Centrum Dowodzenia Sił Zbrojnych Ukrainy, zaangażowany m.in. we współpracę z NATO" pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%82eksandr_Syrski toż to stuprocentowy rosjanin jest, taki Tomasz Piątek to by oszalał gdyby żył na Ukrainie i na ukrainie tropił agentów Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 15:53 cojestdoktorku: > to jest rodzaj rasizmu spotykanego głównie wśród obywateli III rzeszy a obecnie > Izraela Niestety nie tylko: ,,Rosjanie są dzicy'' ,,Niemcy są krwiożerczy'' ,,Żydzi są fałszywi'' ,,Ukraińcy myślą, że im się wszystko należy'' ,,Arabowie są terrorystami'' ,,Czesi są śmieszni'' ,,Murzyni nie myślą'' — mało się nasłuchałeś uogólnień takich przesądów na całe ,,narody'' (cokolwiek by rozumieć przez ten zlepek liter) lub na kolory naskórków? To nie zawsze prowadzi do czegoś takiego jak hitlerowski lub netanjaherowski holokaust, ale zawsze przygotowuje grunt pod społeczną nienawiść i ohydę. Czasem ona się sama wypala w obliczu poważniejszych problemów, ale czasem wykwita pogromami, rozbojami motywowanymi ideologicznie, odsuwaniem na bok norm moralnych i prawnych. Nie wiem, czy w szkole powinno się dzieci męczyć lekcjami o zdrowiu, ale nie wątpię, że należałoby jakoś uodparniać je na nienawiść motywowaną ,,patriotycznie''. - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 16:13 ...zarzucasz mi "rasizm" i twierdzisz, że Rosjanie to "tacy sami ludzie jak my, tylko żyjący w innej bańce medialnej". Ani rasizm, ani tacy sami. Nieważne, gdzie urodził się ukraiński generał i gdzie się uczył. Ważne jest tylko to, że teraz jest po stronie narodu walczącego o prawo do istnienia, walczącego z krwawym najazdem. I NIE, Rosjanie nie są "tacy sami jak my". My nie napadamy na ościenny kraj, żeby mordować i gwałcić cywilów (w tym dzieci), porywać dzieci do hodowli janczarów na front i kraść lodówki oraz kible. My się nie cieszymy, że syn poległ na froncie, bo za odszkodowanie można kupić samochód. Rosja to jest stan umysłu. Stan umysłu rozpijaczonej dziczy hodowanej przez tysiąc lat pod batem i pojonej wódą. Demokracja w Rosji istniała przez kilka miesięcy, za rządu Kiereńskiego. I finito, poza tym tysiąc lat knuta. W takich warunkach wyhodowano potwora. Putin jest tylko najbardziej bezwzględnym drapieżnikiem w stadzie. Nie ma porozumienia ze wściekłym psem. Można go tylko odstrzelić, nic innego nie da się zrobić. Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 16:23 dorota_333 napisała: . Demokracja w Rosji istniała przez kilka miesi > ęcy, za rządu Kiereńskiego. I finito, poza tym tysiąc lat knuta. > > W takich warunkach wyhodowano potwora. Putin jest tylko najbardziej bezwzględny > m drapieżnikiem w stadzie. > > Nie ma porozumienia ze wściekłym psem. Można go tylko odstrzelić, nic innego ni > e da się zrobić. No jeszcze za Jelcyna usiłowali przerabiać demokrację, ale im nie wyszło. Po prostu przepili demokrację. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 16:26 Słuszna uwaga, myslałam, żeby Jelcyna wymienić, ale nie chciałam brnąć w rozważania, jaki to ustrój. Raczej kleptokracja, ale to sprawa poboczna. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 16:34 dorota_333 napisała: > ...zarzucasz mi "rasizm" nie mozesz się oburzac skoro chwilę później: > I NIE, Rosjanie nie są "tacy sami jak my". powiem tak, gdyby podmieniono Cię az urodzenia z jakaś rosjanką z Moskwy i ta rosjanka mieszkała dziś tam gdzie Ty, a Ty tam gdzie ona, to mozliwe ze ona by pisała tak o rosjanach, a Ty bys prawdopodobnie popierała Putina - proszę przemyśl > Nieważne, gdzie urodził się ukraiński generał i gdzie się uczył. Ważne jest tyl > ko to, że teraz jest po stronie narodu walczącego o prawo do istnienia, walcząc > ego z krwawym najazdem. toż ten generał to jeden z tych "rozpijaczonych hodowanych przez tysiac lat pod batem" - on dokładnie z tej linii pochodzi p.s. Polacy też pochodzą z tych hodownych przez 1000 lat pod pańskim batem chłopów pańszczyźnianych Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 16:43 dorota_333: > Rosja to jest stan umysłu. Stan umysłu rozpijaczonej dziczy hodowanej przez tysiąc lat > pod batem i pojonej wódą. Wiesz, ja trochę wędrowałem po Rosji. Dosyć dawno, bo już z ćwierć wieku temu, ale cóż to jest przy wspomnianym przez Ciebie tysiącu lat. Nie napotkałem Twojej ,,rozpijaczonej dziczy''. Ale pewnie Ty takich osobiście spotkałaś, bo przecież piszesz, ze gdzieś są. Ja napotkałem ludzi różnych, jak wszędzie. Czasem zgadało się i o polityce, i o upadku ZSRR, i o stalinowskich łagrach. Załączam Ci pamiątkowe zdjęcie wykonane na miejscu po takim łagrze w Workucie, za kołem polarnym (krzyż i zbliżenie tabliczki na nim). - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 17:23 > Nie napotkałem Twojej ,,rozpijaczonej dziczy''. Tak? To skąd się nagle wzięli pogromcy cywilów z Buczy? Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 17:33 dorota_333 napisała: > > Nie napotkałem Twojej ,,rozpijaczonej dziczy''. > > Tak? To skąd się nagle wzięli pogromcy cywilów z Buczy? no to byli pogromcy i przez ponad 3 lata Ci pogromcy, ta dzicz zabiła kilkanascie tysiecy cywilów w wojnie tej skali w wojnie w której rakiety spadaja na miasta nigdy nie było tak łagodnego dla cywilów konfliktu o tym rozmiarze stosunek ilości ginących cywilów w stosunku do ilosci ginących żołnierzy jest rekordowo mały - to są fakty jak sie okazuje nawet od Ukraińców Izrael w kilka miesiecy mimo ze konflikt malutki grubo przekroczył cyfry z Ukrainy, czemu więc ich nie nazwac dziczą, pogromcami, bydłem? czemu USA odpowiedzialnego za setki tysiecy cywilów w Iraku tak nie nazwac? przeciez fakty, znaczy cyfry sugeruja dobitnie kto cywilów oszczedza a kto morduje Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 17:46 Jak zwykle argumentujesz pokrętnie. Po pierwsze: mordowanie cywilów, bombardowanie miast (w tym miejsc oznaczonych "dzieci"), torturowanie jeńców - to nie jest obraz wojny łagodnej. Po drugie: nic nie ma do rzeczy argument "a inni robią gorzej". To nie jest temat tej rozmowy. Zostanę przy swoim zdaniu: wolałabym nie przeżywać tak uroczej okupacji jak rosyjska. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:21 dorota_333 napisała: > Jak zwykle argumentujesz pokrętnie. Po pierwsze: mordowanie cywilów, bombardowa > nie miast (w tym miejsc oznaczonych "dzieci"), torturowanie jeńców - to nie jes > t obraz wojny łagodnej. to są tylko hasła, one znaczą coś dopiero jak dołożyć do nich liczby a jak sie dołoży liczby to mit morderczych orków upada w temacie bombardowania miast to w II swiatowej jeden tylko nalot na tylko jedno miasto - drezno to było wiecej ofiar niz przez 3,5 roku całej wojny na Ukrainie: pl.wikipedia.org/wiki/Bombardowanie_Drezna wiec znów "bombardowanie miast" to tylko hasło Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:30 Nie ma sensu ta rozmowa: stosujesz cały czas ten sam trik, tzn. porównujesz do innej wojny, bardziej krwawej (np. II WW). Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:54 dorota_333 napisała: > Nie ma sensu ta rozmowa: stosujesz cały czas ten sam trik, tzn. porównujesz do > innej wojny a w jaki sposób inaczej to ustalić? jeśli znajdziemy nowe gatunek ryby i będzie miała metr długości to nie damy radu ustalić czy jest długa czy krótka dla swojego gatunku, musimy sprawdzić inne osobniki tak samo z ofiarami cywilnymi, musimy miec porównania do innych wojen Twoje podejscie jest takie ze gdyby była jedna ofiara cywilna, to i tak mozna nazwac Putina mordercą cywilów a ponad 100 milionów rosjan krwiożerczymi orkami bo zabili bezbronną osobę gdyby nie było porównania do innych wojen to moze i by "chwyciło" ale niestety mamy nieszczescie takie ze da sie porównac do innych i wychodzi ze na Ukrainie ginie rekordowo mało cywilów, tak wiec niestety trzeba przyznać ze ruscy mordercy prowadzą wojnę delikatniej niż wszyscy ich poprzednicy przez ostatnie 100 lat dlatego jest powód by tych wszytstkich innych nazywac mordercami cywilów, a Ty chcesz tak nazywac tych co morduja ich najmniej >bardziej krwawej (np. II WW). porównałem tez do swieżej wojny z Palestyny do w miarę świeżej wojny z Iraku do jakiej wojny nie porównany to okazuje sie ze na Ukrainie ginie bardzo mało cywilów do II światowej porównałem tylko jak przywołałas "mordercze bombardowania" a czesto jest było tak ze Zelenski ogłaszał ze strasznie zbombardowano Kijów i w zwiazku z tym jest jeden zabity 10 rannych w tym dwoje dzieci Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 19:43 cojestdoktorku: > niestety trzeba przyznać ze ruscy mordercy prowadzą wojnę delikatniej niż wszyscy > ich poprzednicy przez ostatnie 100 lat Uważaj, bo tu łatwo o złudzenie statystyczne. Na przykład, gdyby Ukraina na papierze (niczego nie zmieniając w rzeczywistości) powołała pod broń całą ludność kraju łącznie ze starcami, kobietami i niemowlętami, to w wyniku tego formalnego zabiegu Rosja stałaby się arcymistrzem delikatności: w Ukrainie w ogóle nie ginęliby cywile, a tylko żołnierze. Kiedy mówisz, że ktoś prowadzi wojnę ,,delikatnie'' czy ,,łagodnie'', to sprawiasz wrażenie, że chodzi Ci o jego intencje a nie o skutki. Wobec tego liczbowe skutki nie są dobrym kryterium porównawczym. Wojna i okupacja to dwie różne rzeczy i trudne do porównania. W Ukrainie panuje wojna: walczą ze sobą dwie armie, a cywile trzymają się z daleka, dlatego rzadziej giną. Z okupacją mamy/mieliśmy do czynienia m.in. • w Palestynie pod butem Izraela (obecnie), • w Iraku pod butem USA, UK, Australii i Polski (2003-2011), • w Polsce pod butem Rosji (1945-1989), • w Niemczech pod butem USA, UK i Francji (1945-1949), • w Polsce pod butem Niemiec i Rosji (1939-1945), • w Litwie Środkowej pod butem Polski — skutek ,,buntu'' Żeligowskiego (1920-1939), • w Polsce pod butem Austrii, Prus i Rosji (1795-1914), itp. W tych przypadkach wojsko stoi naprzeciw cywilów i wtedy istotnie wstrzemięźliwość wojska w eksterminowaniu cywilów świadczy o ,,łagodności'' okupanta. Nie wiem, czy mamy odpowiednie statystyki, żeby porównać łagodność powyższych okupacji, ale przynajmniej w zasadzie dałoby się to zrobić. Jednak nie porównujmy tego z gorącymi wojnami, bo to całkiem inne zjawisko. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 23:00 > Uważaj, bo tu łatwo o złudzenie statystyczne. Na przykład, gdyby Ukraina na pa > pierze (niczego nie zmieniając w rzeczywistości) powołała pod broń całą ludność > kraju łącznie ze starcami, kobietami i niemowlętami, to w wyniku tego formalne > go zabiegu Rosja stałaby się arcymistrzem delikatności: w Ukrainie w ogóle nie > ginęliby cywile, a tylko żołnierze. pewnie, tylko tak nie będzie nigdy ze większość jest po bronią, wiec nie musze sie obawiac takiego przypadku, pod bronia było prawie od poczatku około milion obywateli Ukrainy (teraz chyba mniej) na blisko 30 mln ukraińców, wiec żołnierze to tylko 3% > Kiedy mówisz, że ktoś prowadzi wojnę ,,delikatnie'' czy ,,łagodnie'', to sprawi > asz wrażenie, że chodzi Ci o jego intencje a nie o skutki. Wobec tego liczbowe > skutki nie są dobrym kryterium porównawczym. chodzi mi o to jak traktuje cele cywilne, czy strzela do wszystkiego co sie rusza, w tym dzieci, czy burzy umyslnie, mieszaknia i inna infrastrukture jak Izrael czy moze na tyle skutecznie unika sytuacji w których moga zginac cywile ze te straty nie są duze - one sie zdarza zawsze i propaganda zawsze moze je wykorzystac wiec trzeba patrzec na bilans a nie jakies pojedyncze rozdmuchane przypadki > Wojna i okupacja to dwie różne rzeczy i trudne do porównania. W Ukrainie panuj > e wojna: walczą ze sobą dwie armie, a cywile trzymają się z daleka, dlatego rza > dziej giną. Z okupacją mamy/mieliśmy do czynienia m.in. > • w Palestynie pod butem Izraela (obecnie), > • w Iraku pod butem USA, UK, Australii i Polski (2003-2011) Rosja okupuje około 20% Ukrainy, to by dało około 5-6mln obywateli prosto licząc pod rosyjskim butem, nie wnikajac czy to moze jednak 4mln czy 7 mln to jest kogo okupowac i mordowac, Izrael zakładajac ze zajał cała palestyne to ma pod okupacją tylko 2mln obywateli i zobacz, daja radę wiecej ofiar wycisnąć warto przypomniec ze Krym jest pod rosyjskim butem/okupacją od 11 lat, no to jakby ten Krym okupował Netanjahu to juz zadnego Ukraińca by tam nie było a jakoś nie słychac o masowych grobach ukrainców spowodowanych czystkami Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 03.09.25, 08:32 cojestdoktorku: > chodzi mi o to jak traktuje cele cywilne, czy strzela do wszystkiego co sie rusza, > w tym dzieci, czy burzy umyslnie, mieszaknia i inna infrastrukture jak Izrael No tak, Izrael jest znacznie bardziej systematyczny w zbrodni ,,czyszczenia terenu''. Jedna i druga armia strzela do wszystkiego, co się rusza, oraz umyślnie atakuje cele cywilne; ale rosyjska czyni to bardziej chaotycznie. cojestdoktorku: > Rosja okupuje około 20% Ukrainy, to by dało około 5-6mln obywateli prosto licząc > pod rosyjskim butem Tu znowu łatwo o złudzenie statystyczne. 20% terytorium nie oznacza 20% ludności; szczególnie w sytuacji, gdy ludzie mogą przemieścić się na pozostałe 80% terytorium, nikomu niczego nie zgłaszając. Palestyńczycy nie mogą, więc giną; Ukraińcy mogą, więc giną mniej. cojestdoktorku: > Izrael zakładajac ze zajał cała palestyne to ma pod okupacją tylko 2mln obywateli > i zobacz, daja radę wiecej ofiar wycisnąć No tak: systematyczność, pruski porządek, nieprzekupność... — to różni jednych i drugich zbrodniarzy. Mordercze intencje — to ich zbliża. Chociaż oczywiście intencje są również nie całkiem identyczne: • Putinowi zależy na zlikwidowaniu ukraińskiej niezależności, ukraińskiego języka, ukraińskiej kultury i ukraińskiej pamięci o tym, że kiedyś aspirowali do Zachodu; w tym celu wystarczy wymordować ludzi o duszach buntowniczych (i dla pewności ich dzieci); kto zgadza się zostać Rosjaninem, zachowa życie; • Netanjahu nie ma szansy na przerobienie Palestyńczyków w Żydów, więc dla ,,Endlösung der Palestinenfrage '' musi przeprowadzić pełną eksterminację narodu; tak więc nikt nie może zachować życia. - Stefan Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:31 dorota_333: > wolałabym nie przeżywać tak uroczej okupacji jak rosyjska. Ani jak niemiecka. Ani jak izraelska. Ani jak usawska. Ani jak szwedzka. Zgadzam się z Tobą: ja też wolałbym nie przeżywać żadnej wojskowej okupacji. Polskiej również nie. - Stefan Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:27 stefan4: > Nie napotkałem Twojej ,,rozpijaczonej dziczy''. dorota_333: > Tak? To skąd się nagle wzięli pogromcy cywilów z Buczy? Z tych miejsc, do których nie trafiłem. Zapewne z wojska. Ja nigdy nie twierdziłem, że w Rosji nie ma bandytów, sadystów, gwałcicieli, czy żołnierzy. Są. Podobnie jak w Polsce są bandyci, sadyści, gwałciciele i żołnierze. Jednak stwierdzenie, że ,,Polacy są bandytami, sadystami, gwałcicielami i żołnierzami'' byłoby rasistowskie, a co gorsze — nieprawdziwe. To samo dotyczy Rosji, Szwecji, Kambodży czy Nowej Zelandii. Wskazywanie pojedynczych udokumentowanych przypadków jest OK; ale uogólnianie tych pojedynczych przypadków na miliony współplemieńców wg zasad narodowych lub rasowych prowadzi do potwornych błędów. Np. do ,,ostatecznych rozwiązań'', takich jak Hitlera albo Netanjahu. - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:32 > Podobnie jak w Polsce są bandyci, sadyści, gwałciciele i żołnierze Że niby polscy żołnierze to gwałciciele i sadyści? F..ck. Nie chce mi się już gadać z Tobą. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 18:51 dorota_333: > Że niby polscy żołnierze to gwałciciele i sadyści? F..ck. No właśnie o tym ostatnim była mowa. Tyle, że w języku polskim a nie w zamorskim. Są dwie metody uchronienia kobiet miejscowych na okupowanym terenie przed gwałceniem przez żołnierzy: • markietanki — własne kobiety zatrudnione po to, żeby zaspokajać potrzeby wojaków; oraz • strach przed zakażeniem — trzeba wmówić bohaterom, że wszystkie lokalne kobiety mają AIDS, albo co najmniej syfilis. Żaden z tych sposobów nie działa stuprocentowo, ale oba trochę zmniejszają liczbę gwałtów. Czy Ty znasz jakiś trzeci sposób? Pamiętaj, że wojsko składa się z młodych mężczyzn, tworzących subkulturę kultu siły, bezwzględności, potencji, bez przerwy mówiących o ,,d. Maryni''. Każde wojsko. - Stefan Odpowiedz Link
albwu Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 20.09.25, 22:54 ale Wojsko Polskie chyba nie ma markietanek (nie słyszałem o tym) Odpowiedz Link
stefan4 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 20.09.25, 23:09 albwu: > ale Wojsko Polskie chyba nie ma markietanek (nie słyszałem o tym) Zwiększyliśmy budżet na obronność do 5%. Czy myślisz, że nadal nie znajdą się środki, żeby markietanki zatrudnić? Chociaż ja istotnie nie znam tego rynku i nie mam pojęcia, co na nim uchodzi za odpowiednie wynagrodzenie. - Stefan Odpowiedz Link
mateusz572 Re: Nieważne pochodzenie, ważne wartości 02.09.25, 19:05 dorota_333 napisała: > > Podobnie jak w Polsce są bandyci, sadyści, gwałciciele i żołnierze > > Że niby polscy żołnierze to gwałciciele i sadyści? F..ck. Nie chce mi się już g > adać z Tobą. Za bardzo idealizujesz wojsko Doroto. Niezależnie od tego jakie by ono nie było. W armii występują różne indywidua. Uwierz mi. Byłem w armii. W dodatku każda wojna jest przepustką i zaproszeniem dla każdej armii do rozpasania. Tak było na przestrzeni dziejów i tak jest dziś. Stefan ma słuszną rację pisząc o zbiorowisku młodych byczków. Dlatego tylko świat bez wojen jest tylko tak piękny, że nie grożą gwałty, przemoc, mordy tak jakbyś chciała. Odpowiedz Link
dorota_333 Rozmowa zdryfowała na ludzkie słabości i grzechy 02.09.25, 20:12 ...a sprawa jest inna: w jednych armiach toleruje się (lub nawet promuje!) przemoc wobec cywilów. W innych trzyma ją jakoś w ryzach (choć i tak są incydenty, ale nie masowe). Przykładem różnice w zachowaniu żołnierzy amerykańskich i radzieckich w walkach na terenie Niemiec w IIWW. Całkiem inna skala nadużyć. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Rozmowa zdryfowała na ludzkie słabości i grze 02.09.25, 23:07 dorota_333 napisała: > ...a sprawa jest inna: w jednych armiach toleruje się (lub nawet promuje!) prze > moc wobec cywilów. W innych trzyma ją jakoś w ryzach (choć i tak są incydenty, > ale nie masowe). jak zwykle stawiasz tezy nie sprawdzajac faktów: ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/27/zdobywcy-wyzwoliciele-i-zboczency-gwalty-amerykanskich-zolnierzy-we-francji-i-niemczech/ > Przykładem różnice w zachowaniu żołnierzy amerykańskich i radzieckich w walkach > na terenie Niemiec w IIWW. Całkiem inna skala nadużyć. no kurka przeciez Niemcy nic nie uczynili amerykańskim rodzionom, a w zsrr praktycznie kazdy stracił członka rodainy jak nie wszystkich, powiedziałbym ze po tej skali zbrodni którą niemcy zorganizowali w zsrr to radzieccy zołnierze wykazali sie i tak wstrzemieźliwoscią, na szybko: "Związek Radziecki w wojnie z Niemcami hitlerowskimi (1941-1945) stracił 26,6 mln obywateli. Z tej liczby 10,6 mln poległo w walkach na froncie, 10 mln zginęło w wyniku działań wojennych i niemieckich zbrodni przeciw ludzkości, a 6 mln zmarło w wyniku chorób i głodu spowodowanych wojną." czyli 16 mln cywilów "Szacunki śmierci cywilów: Według niektórych niemieckich źródeł powojennych – nawet ponad 500 tys. cywilów niemieckich mogło zginąć w wyniku działań Armii Czerwonej (rozstrzeliwania, gwałty, obozy filtracyjne, marsze ewakuacyjne). Inni historycy, np. Norman Naimark czy Rüdiger Overmans, podają niższe liczby, ale nadal mówią o setkach tysięcy." wiec czerwonoarmisci byli dość łagodni dla oprawców swoich rodzin fakt ze trzeba wziac pod uwage czas okupacji, ta niemiecka trwała znacznie dłuzej Odpowiedz Link
dorota_333 Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili niechl 03.09.25, 11:23 ...niechlubny rekord w tym względzie. Bo zbrodnie Armii Czerwonej w zajmowanych Niemczech liczone sa w miliony - co najmniej dwa miliony zgwałconych, takie są najostrożniejsze szacunki. Z pewnością nie do porównania z innymi armiami. Ale nie chce mi się dokładnych danych sprawdzać. Odpowiedz Link
stefan4 bez sprawdzenia nic na nic nie wskazuje 03.09.25, 12:13 dorota_333: > Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili niechlubny rekord w tym względzie. [...] > Ale nie chce mi się dokładnych danych sprawdzać. Skoro nie chce Ci się sprawdzić, to powinnaś wstrzymać się z daleko idącymi rasistowskimi uogólnieniami, takimi jak ,,ruskie to prosta swołocz'' czy ,,Rosja to jest stan umysłu. Stan umysłu rozpijaczonej dziczy [...] Nie ma porozumienia ze wściekłym psem. Można go tylko odstrzelić'' Mnie również nie chce się śledzić dokładnych liczb (m.in. dlatego nie uogólniam), jednak historia zna wiele przykładów całkowitego zniszczenia narodu czy kultury. I bywało, że sprawcami wcale nie byli Rosjanie. Najwcześniejszy, jaki przychodzi mi do głowy, to Kartagina z rąk Rzymian; nieco później Prusowie z rąk Krzyżaków; jeszcze później północno-amerykańscy Indianie z rąk najeźdźców europejskich (tym w Ameryce Południowej się upiekło); hitlerowskim Niemcom nie udało się wytępić wszystkich Żydów, ale za to netanjaherowski Izrael jest na najlepszej drodze do wytępienia wszystkich Palestyńczyków. Ludobójstwo towarzyszy ludzkości od dawien dawna i w zawodach o tytuł największego zbrodniarza w dziejach świat jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 12.09.25, 11:31 dorota_333 napisała: > ...niechlubny rekord w tym względzie. Bo zbrodnie Armii Czerwonej w zajmowanych > Niemczech liczone sa w miliony - co najmniej dwa miliony zgwałconych, takie są > najostrożniejsze szacunki. Z pewnością nie do porównania z innymi armiami. > > Ale nie chce mi się dokładnych danych sprawdzać. to sugeruje jakby Niemcy nie gwałcili, gwałcili ze hej, tylko jako ze popełniali większe zbrodnie niz gwałty to tych gwałtów nikt nie liczył, ot jedno z niedogodności okupacyjnych, no ale ze danych mało to pomińmy gwałty niemców na Polkach czy rRosjankach i te liczby które mamy ograniczmy proporcjonalnie do rozmiarów zrozumiałych dla ludzi: wyobraźmy sobie więc ze mamy dwie imprezujące blisko siebie rodziny, z wujkami, dziadkami krewnymi itp. no i jedna rodzina wpada na posesję drugiej i próbuje zabic jak najwiecej a reszte chce zniewolic udaje im sie zabić 32 osoby (odpowiednik 16 milionów) i gwałca nie wiadomo ile, w końcu Ci poszkodowani się bronią i teraz oni wpadaja na posesję agresora, zabijaja 1 osobę (odpowiednik 0,5miliona) i gwałcą 4 osoby (odpowiednik 2 milionów) no i po latach, dziś mówi się ze Ci co w afekcie zgwałcili 4 osoby i zabili jedną są gorsi od tych co jako agresor zabili 32? ze Ci co zabili jedna to sa "prymitywne zwierzęta"? no to ja powiem ze Ci co w afekcie wpadli do Niemiec jakby zabili 32 zamiast 1 to i ciezko byłoby miec do nich pretensje, a fakt ze zabili tylko jedną dowodzi ich ogromnej wstrzemiężliwości jeszcze jeden aspekt, powstało NRD i w tym NRD wciaz stacjonowali żołnierze radzieccy, Ci sami co potracili czesci rodzin lub całe rodziny, przebywali wśród mieszkańców NRD którzy nie byli nowymi niemcami tylko tymi samymi co mordowali w zsrr lub wspierali to mordowanie, trudno wiec zrozumieć ze te "zwierzeta" przestały gwałcić i zabijac tych Niemców kolejny dowó wtrzemięźliwości i zobacz, gdyby podchodzili jak Ty, gdy winisz wszystkich ruskich i wrzucasz ich do jednego worka, to powinni mordowac dalej i bez ustanku, w zemście i na podstawie tego ze wtedy Niemców prawie wszyscy za dzikie zwierzeta uznawali na podstawie tego co zrobili Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 12.09.25, 11:52 Powód tej "wstrzemięźliwości" jest inny. W czasie działań wojennych, postępowania frontów na zachód władze sowieckie dawały pełne przyzwolenie na gwałty. Oczywiście powody sołdaci mieli swoje, biologiczne i psychologiczne - ale ze strony władzy to była przemyślana strategia całkowitej pobłażliwości i propagandowej zachęty ("złamcie rasową dumę niemieckich kobiet"). Chodziło o wywołanie "wędrówki ludów", samodzielnego przemieszczania się ludności niemieckiej uciekającej przed sowietami. Stąd gwałty drastyczne; one zresztą zostały dobrze nagłośnione przez propagandę niemiecką (z innych powodów: Goebbels chciał zachęcić Niemców do obrony z wszelką cenę). W ten sposób miliony uciekły same, nie trzeba ich było po wojnie wysiedlać. W NRD takiego powodu nie było; pobłażliwość władz wygasła, gwałty karano i problem się mocno zmniejszył. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 12.09.25, 12:00 dorota_333 napisała: > Powód tej "wstrzemięźliwości" jest inny. W czasie działań wojennych, postępowan > ia frontów na zachód władze sowieckie dawały pełne przyzwolenie na gwałty. Oczy > wiście powody sołdaci mieli swoje, biologiczne i psychologiczne - ale ze strony > władzy to była przemyślana strategia całkowitej pobłażliwości i propagandowej > zachęty ("złamcie rasową dumę niemieckich kobiet"). > > Chodziło o wywołanie "wędrówki ludów", samodzielnego przemieszczania się ludnoś > ci niemieckiej uciekającej przed sowietami. Stąd gwałty drastyczne; one zresztą > zostały dobrze nagłośnione przez propagandę niemiecką (z innych powodów: Goebb > els chciał zachęcić Niemców do obrony z wszelką cenę). > > W ten sposób miliony uciekły same, nie trzeba ich było po wojnie wysiedlać. > > W NRD takiego powodu nie było; pobłażliwość władz wygasła, gwałty karano i prob > lem się mocno zmniejszył. no ale po co te zaczeto karac za gwałty? przeciez na podstawie tego jak Niemcy zachowywali sie wobec ludnosci zsrr mogliby ich dalej gwałcić i zabijac zgodnie z kodeksem hamurabiego Izrael jak im sie mówi o Palestynie to mówi "7 października", bo stracili ponad 1000 ludzi wiec teraz teraz zbiajaja dziesiatki jak juz nie setki tysiecy - i mówisz ze maja prawo więc gdyby zsrr zachowywał sie jak "zachodni i cywilizowany" Izrael to radzieccy powinini zgwałcić a później zabic wszystkich Niemców bez wyjątku, do ostatniego, ale tutaj nawet niewielka zemsta (patrzac na proporcje) jest dla Ciebie za duża gdyby Izrael miał sie zachowac jak zsrr po napaści przez III rzeszę, to w zemście za utratę tego ponad 1000 obywateli powinni zabić około 40 palestyńczyków i zakończyć akcje więc mi w temacie kto jest barbarzyńcami czy tam zwierzętami ciągle wychodzi ze najmniej radzieccy a najbardziej "cywilizowani" Niemcy i Izraelczycy Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 12.09.25, 12:02 > o co te zaczeto karac za gwałty? Bo już nie trzeba było wytwarzać atmosfery panicznej ucieczki. tłumaczę to chyba jasno. Współczesny Izrael nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 12.09.25, 12:06 dorota_333 napisała: > > o co te zaczeto karac za gwałty? > > Bo już nie trzeba było wytwarzać atmosfery panicznej ucieczki. tłumaczę to chyb > a jasno. ale trzeba się mścic, tak jak robia to ludzie cywilizowani wiec za zagłodzony milion w leningradzie powinno sie zagłodzić 50 -100 mln niemców zgodnie z proporcjami jakie stosuje Izrael Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 19.09.25, 13:15 👉 Mazurek: Tragedia w Świeciu nad Wisłą... To nie są ludzie🔥 Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 19.09.25, 13:36 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,174372,32254437,ponad-setka-palestynskich-dzieci-postrzelonych-w-glowe-i-tors.html wiadomosci.wp.pl/szokujacy-raport-z-gazy-izraelskie-wojsko-celowo-strzela-do-dzieci-7201164098923104a Izrael jest kontynuatorem zastosowania "wartosci świata zachodniego" Odpowiedz Link
stefan4 Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 19.09.25, 15:00 cojestdoktorku: > Izrael jest kontynuatorem zastosowania "wartosci świata zachodniego" Taki żart jest kompletnie nie na miejscu w obliczu tego, co w Palestynie wyprawiają netanjahutlerowcy. To nie jest kontynuacja wartości ani zachodnich, ani wschodnich, ani środkowych, ani żadnych. I nie godzi się tak żartować w obliczu masowych śmierci, gwałtów, głodu, chorób, bezdomności itp. umyślnie sprowadzanych na ludzi bezbronnych przez uzbrojonych ludzi w państwowych mundurach. Jedyny promyczek nadziei to fakt, że Izrael pustoszeje: coraz więcej Żydów próbuje wyrwać się spod władzy reżimu netanjaherowskiego i zamieszkać gdzieś indziej (ponoć Polska jest również brana pod uwagę). Przypuszczam, że wyjadą ci najlepsi, którym jeszcze krwawa polityka nie zniszczyła sumienia. I współczuję im: będą żyli między nami, obcymi, owładnięci myślą o niewybaczalnych winach swojej ojczyzny. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 19.09.25, 15:06 > Taki żart jest kompletnie nie na miejscu w obliczu tego, co w Palestynie wypraw > iają netanjahutlerowcy. to nie żart, to gorzka prawda całe to pitolenie o wartosciach zachodnich jest właśnie dezinformacją to troche jak chrześcijaństwo gdzie ludzie idą do kościoła i deklaruje pewne wartosci,a później wychodza i nie maja z tymi wartosciami nic współnego tak samo jest z wartosciami zachodnimi, deklaracje swoje, a praktyka swoje świat zachodni opanował cała planete dzieki sile i brutalnosci a nie dzieki mitycznym wartościom Odpowiedz Link
dorota_333 Założyłeś wątek o tym, co "myślą rosyjscy żołnierz 19.09.25, 15:10 ...żołnierze", a sam piszesz ciągle o Strefie Gazy i tylko po to, żeby rozciągnąć działania Izraela na "wartości zachodnie". Schłodzony może mieć rację co do Ciebie. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Założyłeś wątek o tym, co "myślą rosyjscy żoł 19.09.25, 15:15 dorota_333 napisała: > ...żołnierze", a sam piszesz ciągle o Strefie Gazy i tylko po to, żeby rozciąg > nąć działania Izraela na "wartości zachodnie". wkleiłem wcześniej dziąłania Niemców rozciągając je na wartosci zachodnie mozemy podciagnąć pod to podbój po kolei wszystkioch kontynetów i niewolnictwo, podciągajc to pod wartosci zachodnie > Schłodzony może mieć rację co do Ciebie. ach te obrzydliwe insynujace czyli ze jakim trolem jestem? jarek mnie wysłał zebym pisał dla niepoznaki o sztucznej inteligencji i obnizał rangę znaczenia wykształcenia czy moze Skynet z przyszłości abym pisał dla niepoznaki o polityce a promował temat nadcchodząych sztucznych inteligencji czy moze jednak Putin zebym promował wersję w któeej jego drony okazuje sie skutecznie zakłócane przez ukraińców, ale dla niepoznaki oburzał z powodu zamachu na prawak Kirka udając przy tym lewaka prośba oi wyjasnienie kto by chciał płącić kase za długie pisanie na forum w wielu róznych tematach dla moze 10 odbiorców, kto tak głupio mógłby inwestowac kasę? Odpowiedz Link
stefan4 Re: Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie pobili n 19.09.25, 17:31 cojestdoktorku: > całe to pitolenie o wartosciach zachodnich jest właśnie dezinformacją Obecnie grzechem Zachodu w tej sprawie jest bierność w obliczu wielkiej zbrodni. Jak gdyby nie mamy siły zareagować, na azjatyckie wschodnie (sprawdź na mapie) ludobójstwo. Kiedyś dawno Izrael próbował wprowadzać w życie ,,wartości Zachodu'' przywiezione ze świata Zachodu do ,,ziemi obiecanej'' przez imigrantów. Ale stopniowo przeważyła idea ,,narodu wybranego'', która wyrodziło się w ideę jedynego narodu z jakimikolwiek prawami, i doprowadziła do rasizmu, wojen i niebywałego okrucieństwa. Z Zachodu pozostała mu tylko technika i sprawność organizacyjna, dająca przewagę w sztuce masowego zabijania. Obecnie Izrael, przynajmniej jego politycy, nie ma z ,,wartościami Zachodu'' niczego wspólnego. Nie wiem, jak długo jeszcze będziemy trwać w oniemieniu i powstrzymywać się od reakcji na eksterminację sąsiadów Izraela. Obawiam się, że do ostatniego Palestyńczyka; czyli obudzimy się, kiedy już ostatni Palestyńczyk zostanie pozbawiony życia. A potem ucierpi sam Izrael, bo ten kraj nie jest na tyle duży, żeby mógł przetrwać samotnie wśród wrogów po odłączeniu usawskiej kroplówki. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 02.09.25, 15:16 > W skrócie: Doktorek domaga się pochylenia nad psychiką rosyjskich żołnierzy piszesz to w takim sensie jakbbym się litował nad tym rosyjskim żołnierzem, ale przecież nie o to w tym chodziło dodam ze nasz wywiad, pewnie niemiecki a juz na pewno ukraiński i amerykański bardzo sie interesują co myslą rosyjscy żołnierze - czy to jest zdrada? Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora Klempere 02.09.25, 15:15 > Co wiemy o poglądach Rosjan? Co wiemy ponad chamskie filmiki z pyskującą na Ukr > aińców Rosjanką i relacje turystów z przykrych kontaktów z aroganckimi Rosjanam > i? już chyba wklejałem ale wkleję jeszcze raz, relacje polskich turystów z kontaktóe z royjskim komunistą z rosyjskim nacjonalistą a nawet z jakimś kanibalem w samym centrum mordoru, w pewnym momencie polska turystka zdradza plany rosjan co chcieli zrobić z nimi rosjanie Moskwa - co dzieje się tutaj nocą? Odpowiedz Link
sverir Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora Klempere 05.09.25, 15:17 "Pokaż mi źródło w rodzaju "Dzienników" Klemperera albo pozostanę przy swoim poglądzie, że Rosjanie to agresywne, zdziczałe bydło bez własnego spojrzenia na rzeczywistość. Myśli za nich propaganda, a tym nie warto się zajmować" Wprawdzie trudno to zestawić z "Dziennikami" Klemperera (i dla ścisłości - z jakimikolwiek dziennikami), ale chcąc poznać poglądy Rosjan i przyczyny ich zdziczenia, pomocne są inne źródła, niezwykle intelektualne (może wręcz przeintelektualizowane), poczynając od listów Czaadajewa, przez Hercena, Turgieniewa, Polaków w osobach Kamieńskiego czy Kucharzewskiego, a kończąc na Walickim. Nie ma wprawdzie opisu rzeczywistości prześladowanego Żyda, ale jest o poszukiwaniu tożsamości przez Rosjan, o udziale cerkwi, o poczuciu misji, o poczuciu odrębności, odrzucenia, ograniczenia, konfliktu, wielkości itp. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 05.09.25, 16:06 Niemal wszystkie wymienione osoby działały w XIX wieku. Czym przyznajesz niechcący, że niezależna myśl polityczna w Rosji skończyła się wraz z rewolucją. Oczywiście działali, nieliczni, dysydenci, ale ich dorobek literacki trudno zakwalifikować w kategorii "co myśli przeciętny Rosjanin, także żołnierz". Odpowiedz Link
stefan4 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 05.09.25, 16:47 dorota_333: > Niemal wszystkie wymienione osoby działały w XIX wieku. Czym przyznajesz niechcący, > że niezależna myśl polityczna w Rosji skończyła się wraz z rewolucją. Non sequitur. Z tej wypowiedzi nie wynika, że myśl polityczna w Rosji się skończyła, tylko ze Sverir chwilowo dysponuje wyłącznie starszymi źródłami. Co się stało po Rewolucji Październikowej, na to na razie nie mamy żródeł. A teraz: jaka jest waga świadectw Czaadajewa, Hercena, Turgieniewa, Kamieńskiego czy Kucharzewskiego? Badań socjologicznych nie prowadzili, więc opierali się na odczuciu, opiniach otoczenia oraz własnym chciejstwie. A jednak nie odrzucasz ich wprost... To może również zaakceptowałabyś nowsze odczucia, opinie i chciejstwa? Np. moje datują się sprzed 20 lat (a więc dłuuugo po Rewolucji) i nie zgadzają się z Twoimi uogólnieniami dotyczącymi całego narodu. Załączam zdjęcie głównego urzędu w Sobi na Uralu. Kiedy zwróciłem uwagę Gienadijowi Pietrowiczowi (który z entuzjazmem pokazywał cudzoziemcowi miejscowe osobliwości), że flagę Rosji powiesili do góry nogami, to machnął ręką i rzekł ,,— Kakaja raznica? Riebiata kak chotieli, tak i powiesili.'' Jak widać, moskiewsko-petersburskie świętości są bez znaczenia na Zapoliariu... dorota_333: > ich dorobek literacki trudno zakwalifikować w kategorii "co myśli przeciętny Rosjanin, także żołnierz". No tak, z żołnierzami nie rozmawiałem i nie spodziewałbym się po nich żadnej myśli godnej uwiecznienia w czyimkolwiek dorobku literackim. - Stefan Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 05.09.25, 20:44 OK, nie wynika. Nie kwestionuję, że masz obserwacje bezpośrednie dotyczące Rosjan. Mnie jednak wystarczy sposób prowadzenia przez nich wojny w Ukrainie, żeby z grubsza pojąć ich mentalność. Odpowiedz Link
stefan4 politycy i wojsko -- a ludzie 05.09.25, 22:24 dorota_333: > Mnie jednak wystarczy sposób prowadzenia przez nich wojny w Ukrainie, > żeby z grubsza pojąć ich mentalność. Wojnę prowadzi wojsko pod dyktando polityków. Mentalność, którą masz na myśli, charakteryzuje nie Rosjan tylko wojsko i polityków. - Stefan Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 12.09.25, 11:45 dorota_333 napisała: > OK, nie wynika. > > Nie kwestionuję, że masz obserwacje bezpośrednie dotyczące Rosjan. Mnie jednak > wystarczy sposób prowadzenia przez nich wojny w Ukrainie, żeby z grubsza pojąć > ich mentalność. no to jeszcze raz, wojna na Ukrainie ma rekordowo niski współczynnik zabitych cywilów do zabitych żołnierzy w rozumieniu ONZ i róznych humanitarnych organizacji jest więc ta wojna wyjątkowo humanitarna w odróznieniu do wojny Izraela w której giną kjobiety i dzieci i jeśli się kogoś czepić mozna to sposobu w jaki Izrael prowadzi wojnę rosjanie maja mozliwosc by prowadzić wojnę jak Izrael, mogliby uderzyć bombami termobarycznymi w miasta i ofiary by poszły w tysiace po takich nalotach p.s. to w temacie sposobu prowadzenia wojny a nie o tym kto agresor a kto obrońca Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 12.09.25, 11:54 Bucza? Mariupol? Porwania dzieci do rusyfikacji? Torturowanie jeńców wojennych i cywilów? Nie taka humanitarna ta wojna. Odpowiedz Link
cojestdoktorku Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 12.09.25, 12:04 dorota_333 napisała: > Bucza? Mariupol? Bucza i Mariupol jest w statystykach i to wciąz jest kilkanascie tysiecy ludzi w Gazie juz podaje sie ponad 100tys no ale nie ma chwytliwych haseł jest tylko jedna "gaza" >Porwania dzieci do rusyfikacji? to rusyfikacja dzieci jest gorsza od zabijania dzieci? niech wiec Izrael zacznie dzieci porywać i je "izraelczykować" bede temu kibicował i klaskał, bo to świetne rozwiazanie, najlepiej jakby wszystkie dzieci porwali i wychowali na izraelczyków, to by zakończyło docelowo konflikt ale oni wolą zabijać >Torturowanie jeńców wojennych i cywilów? no teraz to piszesz o Izraelu wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32226645,izrael-przetrzymuje-palestynczykow-jako-terrorystow-media.html Odpowiedz Link
sverir Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 19.09.25, 16:28 "w rozumieniu ONZ i róznych humanitarnych organizacji jest więc ta wojna wyjątkowo humanitarna" Jeśli jest "wyjątkowo humanitarna" to wyłącznie dzięki temu, że przyjęła formę bitwy na drony, a nie przez jakieś szczególne względy Rosjan dla cywilów. Natomiast istotnie odnoszę wrażenie, że w przypadku Rosjan to jest raczej nieliczenie się z cywilami, zaś w przypadku Izraela to jest po prostu celowe polowanie i ich zabijanie. Z drugiej strony - Palestyńczycy za cywilów uważają także tzw. bojowników Hamasu i wrzucają ich do jednego wora. Dla odmiany Hamas uznał, że nawet "cywile" izraelscy są żołnierzami, bo każdy z nich miał szkolenie i może zostać powołany. Mamy więc pewnego rodzaju nierówność w podejściu do cywilów przez obie strony. Moim zdaniem każda wojna jest straszna i wszelkie licytowanie się na ten temat jest nie na miejscu. Odpowiedz Link
sverir Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 05.09.25, 18:04 "Niemal wszystkie wymienione osoby działały w XIX wieku. Czym przyznajesz niechcący, że niezależna myśl polityczna w Rosji skończyła się wraz z rewolucją" W kolejności losowej. Raz, że wcale nie niechcący. Dwa, nie wiem skąd określenie "przyznaję", jak gdybym był autorytetem rozstrzygającym lub w którymkolwiek momencie twierdził cokolwiek innego. Trzy, więcej powiem, że główny nurt myśli politycznej w Rosji niespecjalnie zmienił się w ogóle od XVI wieku, nawet "myśl polityczna" rewolucji się to wpisuje (bo Lenin, bo Plechanow, bo Hercen, Czaadajew itd.). Cztery, nie było pytania o niezależną myśl polityczną (ani o jakąkolwiek), tylko o klucz do zrozumienia mentalności Rosjan, a gdybyśmy mówili o myśli politycznej, to jednak był potem choćby Iljin, zupełnie nie rewolucyjny. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Evans cytuje np. "Dzienniki" Victora 05.09.25, 20:41 Dziewiętnastowieczni myśliciele rosyjscy nie dają nam jednak pojęcia o temacie wątku: co myślą rosyjscy żołnierze (jak sądzę bardzo współcześni; ja rozszerzyłam temat ogólnie na Rosjan, tez współczesnych). Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 23.09.25, 23:17 Jest dalszy ciąg filmu! Małe uaktualnienie od ruskiej małpy: x.com/NOELreports/status/1970523246018863541 Jak widzicie nie wybiera się on już do Berlina. Odeszła mu ochota na wojowanie przez pięć lat. Oj, coś tam słabo poszło Rosjanom ostatnio pod miastem Sumy. Tydzień temu sami Rosjanie tak pisali na Telegramie: t.me/severnnyi/5108 Aleksiejewkę trzeba będzie porzucić. To kwestia czasu... A skoro już o Kondratówce mowa, to nie wiem, co jest bardziej idiotyczne: trzymanie się Aleksiejeweczki ze wszystkich sił czy desperacka próba odbicia Kondratówki. Jedynym sposobem, żeby się tam dostać, jest teraz przepłynięcie przez zbiornik. W niektórych miejscach nie widać wody pod naszymi ciałami. Ukraińskie drony ścigają się, kto pierwszy zabije rosyjskiego żołnierza piechoty morskiej. Tak czy inaczej, będziemy nadal wysyłać chłopaków i przygotowywać raporty o trwających operacjach szturmowych. Zarządzony przez Putina Wielki Program Depopulacji Rosji jest dalej realizowany. I dobrze. Odpowiedz Link
dorota_333 Jest to przedni pomysł, żeby wątek "co myślą" wype 24.09.25, 10:19 ...wypełnić skomleniem Rosjan o tym, jak dostają w d..pę. No bo właśnie to teraz myślą. Miód na serce. Odpowiedz Link
pepe49 Re: Co myślą rosyjscy żołnierze 24.09.25, 13:04 youtube.com/watch?v=GOcSkvoZ-_4 rutube.ru/u/razgovoryovajnom/ youtube.com/watch?v=FkNP-3deB0U Odpowiedz Link