Dodaj do ulubionych

Bandyta ma zegarek. Jak kłamać?

23.01.26, 13:07
W trakcie telewizyjnego wywiadu z członkiem bandy Pajaca, Szejną, komunistą, posłem na Sejm, dziennikarz zwrócił uwagę na zegarek bandyty. Wartość zegarka prawdopodobnie przekraczała 10 tys. zł. Powinien być wpisany w rejestrze majątkowym posła.

Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, parlamentarzyści mają obowiązek umieścić w oświadczeniu majątkowym informacje o posiadanych ruchomościach, których wartość przekracza 10 tys. zł. Rynkowe ceny zegarków marki Omega zwykle znacznie przekraczają taką kwotę.

Zaczął kłamać.
Ponieważ nie każdy bandyta ma taką lekkość kłamania jak Pajac, wyszło śmiesznie

1. Poseł najpierw przyznał, że „to Omega”,

2. później z dość głupią miną zaprzeczał, że to ta marka.

3. Szejna miał zapewniać towarzyszy z Klubu Lewicy, że jego zegarek, który przypomina produkt marki Omega, jest „podróbką”.

4. Szejna na X zapewniał, że nie złamał przepisów, bo posłowie mogą złożyć oświadczenie majątkowe do końca kwietnia danego roku, według stanu majątkowego na 31 grudnia roku poprzedniego. Dodał, że w okresie, który obejmuje oświadczenie złożone w kwietniu 2025 r., nie posiadał zegarka o wartości przekraczającej 10 tys. zł.

5. na antenie TVP Info oświadczył, że nigdy nie był właścicielem tak luksusowego zegarka.


nczas.info/2026/01/22/metoda-na-podrobke-szejnie-zegarek-z-reki-nie-spadnie-a-nawet-wlos/

*

No i dobrze. Kto coś powie na ten temat będzie miał wytoczony proces przed Izbą Pracy Sądu Najwyższego.

*

U. E. musi zostać zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto aby Polska z tego wyszła.
Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: Bandyta ma zegarek. Jak kłamać? 23.01.26, 13:48
      No fajnie pepiątko że zegarek za 10 tysięcy wypominasz jak najbardziej. Trzeba tępić kłamstwo i kombinatorstwo. Ja to bardzo popieram.
      Jednakże nie pamiętam abyś z równym zapałem tępił przewały pisuarów na wiele milionów. Jakoś mniej zapału widziałem w tym temacie u ciebie w tamtych pamiętnych ośmiu latach.
      Tak więc złodzieje i bandyci z pisuaru nie interesowali cię za bardzo i ich lekkość kłamania i krycia swoich.
      Pan Zbyszek nawet brata swego ochronił przed ciupą bo udał, że nie ma sprawy i dokument go informujący o tym ukrył głęboko w swoich szpargałach.
      Tak więc pepiątko trzeba było zdzielić po łbie i jednych i drugich i wtedy miałbyś mój pewny szacunek, a tak to po prostu prymitywną propagandę uprawiasz.
      • pepe49 Mróz. 23.01.26, 18:36
        Ależ Panie Mateuszu

        Ja nie potępiam bohatera czytanki za posiadanie zegarka za +10 k. Ani nawet za nie zadeklarowanie tego zegarka.

        Ja się z niego śmieję.

        Zna Pan kawał o bogatym ojcu i synu-hazardziście?
        Kiedy mu znajomi wyrzucali czemu męczy syna wyrzutami, odpowiadał:
        - ja mu nie robię wyrzutów za to, że gra. Ja mu robię wyrzuty za to, że gra a nie umie.

        Nasz bohater nie umie kłamać a kłamie.
        🤣

        Widzę jednak, że komu chce nakłamać to nakłamie. Nasza Droga Pani Dorota uwierzyła w wersję nr 3., z okresami deklaracji.
        Czyli metoda: kłam byle jak, serją, na różne sposoby, też działa.

        Łatwowierni jesteście. Pajac nie musi się męczyć.

        *

        Chciał Pan rozpocząć dyskusję w oparciu o kłamstwo pt. "Pisowcy kradli".
        Czemu mielibyśmy rozmawiać o kłamstwie?

        Pogoda taka sobie. Mróz.
        Możemy o tym porozmawiać.

        *

        U. E.
        Wystarczy.
    • dorota_333 Re: Bandyta ma zegarek. Jak kłamać? 23.01.26, 14:20
      Nikt nie sprawdził, czy ma czerwone skarpetki, a może w paski? Bo może to bikiniarz.

      Pepe, znowu rzygasz pod płotem (tym razem napiszę to brutalniej).

      Jeśli zeznanie składa się do końca kwietnia (za 2025), to nie wiadomo, co w tym zeznaniu jest.

      A tak w ogóle pomysł lustracji posłów po tym, co mają na sobie fajnie bolszewicki jest. Poza tym zgoda z Mateuszem w tym temacie.
      • zimna-wodka Re: Bandyta ma zegarek. Jak kłamać? 23.01.26, 19:01
        A ja uważam, że pepe pisze słusznie. Bo posiadacz zegarka głupi jest zasługuje na wyśmianie. Powinien zrobić rozdzielność majątkową i mówić, że zegarek należy do żony. Zegarek i wszystko inne a on nie ma nic. Tak robił premier (chwilowo ex) i inni ale też ważni. Np goły i wesoły jest p. Obajtek i mu to nie przeszkadza.

        Uwaga pepego jest jak najbardziej słuszna.

        Kłamać trzeba umieć.
        • dorota_333 Re: Bandyta ma zegarek. Jak kłamać? 23.01.26, 19:47
          Jak rozumiem to ironia. Bo mamy próbę wykręcenia z niczego afery z zegarkiem. Brak im pomysłowości.

          A zdanie "dziennikarz zwrócił uwagę na zegarek bandyty" to jest czyste łajdactwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka