Dodaj do ulubionych

Zondacrypto

28.04.26, 14:16
...czyli afera w toku, a w tej chwili są dwie kluczowe kwestie: jak mocno to się odbije na polskiej prawicy i czy prawicy uda się obarczyć odpowiedzialnością rząd Donalda Tuska.

Bo co miało się posypać, to się posypało. Jeden zaginiony (Sylwester Suszek), jeden świeżo upieczony obywatel Izraela (Przemysław Kral), dwa weta prezydenta Nawrockiego. A wcześniej prawicowa konferencja CPAC (wyartykułowano poparcie dla kandydatury Nawrockiego), 30-kilka mln na reklamy w TV Republika. Konfederacja też gęby umoczyła, czyli wsio prawilno.

O mafii tambowskiej na razie tylko wspomnę, bo tu się pewnie jeszcze wiele rzeczy ciekawych okaże. Aha, Polski Komitet Olimpijski też poszkodowany.

Są już zawiadomienia do prokuratury w Katowicach, sprawa jest wielce rozwojowa.


Wygląda na to, że mamy aferę masywną (w sensie sprzeniewierzonych kwot) i mocno nacechowaną politycznie. Jest - i to w tej chwili ewidentnie już wiadomo - tak duże zaangażowanie w niej polskiej prawicy, że aż się prosi, żeby sprawę wyjaśnić aż do spodu. Po takim przekręcie prawica powinna mocno dostać po łapkach.

PS. Ustawa o nadzorze nad rynkiem krypto po raz trzeci wejdzie do Sejmu. Do trzech razy sztuka.

PPS. Pepe, jak tam inwestycje? Jesteś jako prawicowiec wśród tych zarobionych czy wśród tych obrobionych? Tak pytam, z ciekawości. Wipler pewnie teraz wyrabia paszport izraelski.
Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: Zondacrypto 28.04.26, 15:44
      Jednakże druga strona pięknie odwraca kota ogonem.


      Ta druga strona przeczekała główny, masywny atak i teraz kontratakuje.
      Duża część narodu pójdzie za tym przekazem, niestety.
      • dorota_333 Re: Zondacrypto 28.04.26, 16:28
        Sorry, ale słuchanie przez 56 minut Boguckiego przerasta moją wytrzymałość, więc się nie dowiem, jakie ma argumenty.

        Co do "głównego ataku", to raczej nie mamy czegoś takiego. Sprawa Zondacrypto jest w fazie absolutnie początkowej: dopiero zgłaszają sie poszkodowani (może ich być znacznie więcej) i organy ścigania dopiero zaczynają działać.

        Trzecie procedowanie ustawy w Sejmie też będzie tematem. Tak że długo, długo jeszcze nie ostygnie.

        W jednej sugestii masz rację: to trzeba medialnie rozegrać. Żeby była jasność kto, ile i na czyje zlecenie.
        • zimna-wodka Re: Zondacrypto 28.04.26, 18:30
          Trochę Boguckiego słuchałem. W skrócie:

          "Wina Tuska".

          To w sam raz dla pepego. Sam by na to nie wpadł.
    • pepe49 głos żałosnych frajerów 29.04.26, 05:27
      Projekt ustawy bandytów miał chyba 100 stron.
      Analogiczne ustawy niemiecka i czeska chyba w okolicy 10.
      Każda z nich ma włożyć do państwowego prawa to samo - prawo okupacyjne U. E. dotyczące rynku kryptowalut.

      Co mafja ukryła w polskim projekcie ustawy?
      Nie wiadomo.
      Wiadomo tylko tyle, że po jej wprowadzeniu firmy zajmujące się rynkiem krypto uciekną z Polski albo się przerejestrują na Niemcy czy inne państwo pod okupacją U. E. Tam zapłacą podatki.

      Więc jesteście, wszyscy wypowiadający się w tym wątku "za Platformą", frajerami.
      Ja też, żeby nie było.
      Podatki w Polsce spadną, za brak państwowych usług zapłacimy z własnej kieszeni.

      - To jest dobre - powiedziałby p. JKM.
      Bo ja wiem?

      P. S.

      Zonda?
      Zarejestrowana w Estonji. Od początku polskie prawo jej nie dotykało.
      Te wasze szczujnie... Też żałosne są. Kłamią Wam już byle jak.

      P. S. II

      Wszyscy wypowiadający się na ten temat przestrzegają: nie trzymaj pieniędzy na giełdzie. Zrób własny portfel.

      *

      U. E. musi zostać zakończona.
      Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
      A Platforma?
      A masz psa?
      A dzieci masz swoje?
      • dorota_333 Nazywanie frajerami tysięcy osób poszkodowanych 29.04.26, 09:22
        ....owszem, można w ten sposób przy odpowiednim natężeniu cynizmu. Ale istotą rzeczy jest to, żeby ci "frajerzy" się o tym dowiedzieli. Żeby mieli świadomość, kto ich wykorzystał.


        > Zonda?
        > Zarejestrowana w Estonji. Od początku polskie prawo jej nie dotykało.

        Nie, to nieprawda. Zondacrypto jeszcze jako BitBay (nazwa i osobowość prawna ewoluowała) działała w Polsce. I w 2018 KNF wpisała BitBay na listę ostrzeżeń publicznych. Już wtedy były wątpliwości i nieprawidłowości w działaniu.

        Dlatego ówczesny prezes Bitbay Sylwester Suszek (obecnie zaginiony) w 2019 przeniósł ją do Estonii. Ten kraj oferował (i dalej oferuje) dogodne ramy prawne i podatkowe dla tego typu działalności. A nawiasem: prokuratura estońska też sie teraz zajmuje sprawą.


        Co tam u Wiplera słychać, Konfederato zaszczany? Nie wybiera się przypadkiem do Tel Avivu?
        • zimna-wodka Re: Nazywanie frajerami tysięcy osób poszkodowany 29.04.26, 17:28
          Pepe jak zawsze na posterunku. Niezawodny jak prezerwatywa Durex.

          Miałem raję bo "mafja" czyli Tusk i jednocześnie nie miałem racji bo jednak jeszcze Niemcy.
          Bo zrobili krótszą ustawę.

          A my jesteśmy głupi bo myślimy, że ustawę zawetował Snusowy. I to dwukrotnie.
        • szczurek.polny Re: Nazywanie frajerami tysięcy osób poszkodowany 29.04.26, 20:24
          >> Zonda?
          >> Zarejestrowana w Estonji. Od początku polskie prawo jej nie dotykało.

          >Nie, to nieprawda.

          Jak to nieprawda jak sama w następnym akapicie piszesz że zondacrypto zarejestrowana jest w Estonii?

          Jeśli jest zarejestrowana w Polsce to z łatwością możesz znaleźć i podać nam tu polski numer NIP, KRS lub REGON tej firmy. Przynajmniej jeden z trzech identyfikatorów. Proszę!

          Nie powinno to być trudniejsze niż odnalezienie danych "Utriusque Iuris Anstalt in Liquidation" w Rejestrze Handlowym Księstwa Lichtensteinu. Czyli poniżej 3 minut pracy.

          Zrobisz to dla nas, prawda? Podasz NIP lub REGON zondacrypto?
          • dorota_333 Re: Nazywanie frajerami tysięcy osób poszkodowany 29.04.26, 21:04
            Każesz sobie wyjaśniać rzecz oczywistą jak jakiś upierdliwy pisowski troll. Na zapytanie (Google): "bitbay zonda zondacrypto przekształcenia historia" AI odpowiada tak:

            "Historia platformy, znanej obecnie jako zondacrypto (wcześniej Zonda i BitBay), to ewolucja od jednej z pierwszych i największych polskich giełd kryptowalut do podmiotu o międzynarodowym zasięgu, któremu towarzyszyły liczne przekształcenia strukturalne i kontrowersje.

            Główne etapy i przekształcenia

            2014: Powstanie BitBay: Giełda została założona w Polsce przez Sylwestra Suszka. Szybko stała się liderem na polskim rynku kryptowalut.

            2017-2018: Problemy z bankami i przeprowadzka: Z powodu trudności we współpracy z polskim sektorem bankowym, BitBay przeniósł działalność z Polski (Katowice) na Maltę, a później do Estonii.

            2021: Rebranding na Zonda: W listopadzie 2021 roku ogłoszono zmianę nazwy z BitBay na Zonda, co miało podkreślić międzynarodowe ambicje i wyjście poza polski rynek.

            2022: Przejęcie i dalsze zmiany: Spółka zaczęła funkcjonować pod nowym zarządem (prezesem został Przemysław Kral), a Sylwester Suszek rozstał się z firmą.

            2023: zondacrypto: Nastąpił kolejny rebranding na nazwę zondacrypto.

            Historia i struktura prawna

            Zmiana jurysdykcji: Obecnie giełda działa pod szyldem spółki BB Trade Estonia OÜ, która jest licencjonowana w Estonii, co uniezależniło ją od polskiego nadzoru finansowego (KNF).
            Kontrowersje: Historia giełdy jest naznaczona problemami, w tym doniesieniami o zniknięciu założyciela, Sylwestra Suszka, w 2022 roku oraz śledztwami dziennikarskimi dotyczącymi niejasnej struktury właścicielskiej i podejrzeń o związki z grupami przestępczymi."



            Tak więc mamy do czynienia z podmiotem zmieniającym nazwy (rebranding), miejsce prowadzenia działalności i władze. Z tą ciekawostką, że pierwotny prezes skutecznie zaginął, a obecny zniknął co prawda, ale żyje, ma się dobrze i opala się w Tel Avivie.

            Dokładniejsza historia spółki będzie pewnie jeszcze omawiana w tym wątku, bo tam jest masa kwestii do wyjaśnienia. Powyższe skrótowo po to, żebyś nie rżnął głupa.
            • zimna-wodka Dzieje się 01.05.26, 01:19
              wiadomosci.wp.pl/kulisy-odejscia-janusza-kowalskiego-z-pis-w-tle-zondacrypto-i-zagluszarki-7280916267063360a
              Niech każdy sam poczyta.
      • zimna-wodka Tylko że to nie tak, pepciu 01.05.26, 14:12
        Fałszywe tropy w sprawie Zondy. Polskie państwo nie kiwnęło palcem

        Ile jest zasłony dymnej, a ile prawdziwej afery w sprawie, która od tygodni rozpala polityczne i społeczne emocje? Za Zondacrypto nie stała rosyjska mafia. Ujawniamy, co państwo wiedziało. Wciąż tylko nie wiemy, dlaczego nic nie zrobiło. Komentuje współautor tekstów Szymon Jadczak.

        Gdzie się podziały miliony, które wyparowały z Zondacrypto? Dziennikarze WP.pl i money.pl opisali w czwartek przedsięwzięcie, do którego popłynęły pieniądze klientów giełdy kryptowalut. Przemysław Kral planował zbudować z ich udziałem "neobank" na Łotwie. Tamtejszy nadzór bankowy potwierdził nam, że trafił do niego wniosek o udzielenie takiej licencji.

        - Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że do końca 2024 roku BB Trade Estonia, czyli właściciel Zondy, pożyczyła swojej spółce siostrze, ZND Ventures, osiem milionów osiemset pięćdziesiąt tysięcy euro – mówi Szymon Jadczak, współautor tekstu. To te pieniądze, za które miał powstać kryptowalutowy bank Przemysława Krala.

        Ale nie wyszło. Sprawa zaczęła się sypać w ostatnich tygodniach, kiedy Zondacrypto przestała wypłacać klientom pieniądze.
        Co wiedziały służby

        Ale o tym, że Zondę stworzyli przestępcy, państwo wiedziało co najmniej od 2020 r. To wtedy reporterzy TVN ujawnili, że za poprzednikiem Zondy - giełdą BitBay - stoją osoby z półświatka. Marek K., Roman Ż. - z wyrokami za wymuszenia, za udział w morderstwie, za karuzele VAT-owskie.

        - Dziennikarze pokazali nagranie, na którym proponuje się im milion złotych łapówki za niepuszczenie tego materiału. Poszli z tym do prokuratury wrocławskiej, ale Prokuratura Krajowa zablokowała akcję kontrolowanego wręczenia łapówki – przypomina Szymon Jadczak.

        - Panie Ziobro, dlaczego powstrzymał pan wtedy operację specjalną, która prawdopodobnie zakończyłaby oszukańczą karierę Zondy sześć lat temu?

        O tym, czym był BitBay, wiedziała Komisja Nadzoru Finansowego - bo BitBay był na liście ostrzeżeń od 2018 roku. Wiedziała ABW. Wiedziała prokuratura.

        - Sześć lat. I nikt nie zrobił nic – wskazuje Jadczak.
        Wystarczyło sprawne państwo

        - Nie była potrzebna żadna specjalna ustawa o kryptoaktywach, którą zawetował prezydent Nawrocki. Nie była potrzebna nawet międzynarodowa pomoc prawna z Estonii czy ze Szwajcarii. Wystarczyło sprawne państwo. Sprawna prokuratura. Sprawne służby – przekonuje współautor serii tekstów o Zondacrypto.

        Wszystko wskazuje na to, że w Zondzie tysiące Polaków bezpowrotnie utopiły swoje oszczędności.

        - I to jest jedyna afera, która tu naprawdę miała miejsce. Reszta to tylko zasłona dymna nad bardzo prostą historią. Polacy okradali Polaków. W Polsce. Na oczach polskiego państwa – puentuje Jadczak.

        wiadomosci.wp.pl/falszywe-tropy-w-sprawie-zondy-polskie-panstwo-nie-kiwnelo-palcem-7280946967638593v

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka