bush_w_wodzie 14.01.05, 23:19 wiecie co? to jednak jest niesamowite. ludzki produkt ladujacy na ksiezycu saturna i rozgladajacy sie tam uwaznie na boki. 10 razy dalej niz slonce. ponad godzina dla swiatla. doczekamy zalogowego lotu na marsa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysztofsf Re: huygens na tytanie 14.01.05, 23:24 bush_w_wodzie napisał: > wiecie co? to jednak jest niesamowite. ludzki produkt ladujacy na ksiezycu > saturna i rozgladajacy sie tam uwaznie na boki. 10 razy dalej niz slonce. > ponad godzina dla swiatla. > > doczekamy zalogowego lotu na marsa? 20 lat +/- 10 Odpowiedz Link
kimmjiki Re: huygens na tytanie 15.01.05, 00:01 bush_w_wodzie napisał: > doczekamy zalogowego lotu na marsa? Nie, chyba ze Chinczycy zaczna wykorzystywac kosmos propagandowo. Ale musieliby miec tam konkurencje, a tej nie widac. Wysylanie ludzi na inne planety jest zajeciem malo sensownym, bo problemow multum, a korzysci prawie zadnych. Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 13:37 kimmjiki napisał: > Nie, chyba ze Chinczycy zaczna wykorzystywac kosmos propagandowo. Ale musieliby > miec tam konkurencje, a tej nie widac. > Wysylanie ludzi na inne planety jest za jeciem malo sensownym, bo problemow multum, > a korzysci prawie zadnych. Loty kosmiczne dzialaja bardzo stymulujaco na rozwoj technologii. Ale loty tez musza miec jakis bodziec, a takim bodzcem moze byc tylko i wylacznie wspolzawodnictwo miedzynarodowe. Tylko w imie rozwoju technologii (ktore i tak rozwijaja sie super szybko) zadne panstwo nie bedzie samo z siebie skore wydawac miliardow na eksploracje kosmosu. Odpowiedz Link
klip-klap Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:09 > Ale loty tez musza miec jakis bodziec, a takim bodzcem moze byc tylko i wylaczn > ie wspolzawodnictwo miedzynarodowe. Surowce tez. > Tylko w imie rozwoju technologii (ktore i tak rozwijaja sie super szybko) zadne > panstwo nie bedzie samo z siebie skore wydawac miliardow na eksploracje kosmos > u. Lewactwo wiesci,ze swiatem rzadza korporacje,wiec moze one sie pokusza? Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:25 klip-klap napisał: > > Ale loty tez musza miec jakis bodziec, a takim bodzcem moze byc tylko i > > wylacznie wspolzawodnictwo miedzynarodowe. > > Surowce tez. Jak odkryja rope na Marsie to czeka nas zlota era lotow kosmicznych > > Tylko w imie rozwoju technologii (ktore i tak rozwijaja sie super szybko) > > zadne panstwo nie bedzie samo z siebie skore wydawac miliardow na eksploracje > > kosmosu. > > Lewactwo wiesci,ze swiatem rzadza korporacje,wiec moze one sie pokusza? Eeeee..... Ostatnio Microsoft bral duzy udzial w pierwszym prywatnym locie w kosmos. Watpie w dalszy postep prywatnej eksploracji kosmosu. Bo w jakim celu? No chyba ze znajda rope ...... ale to w zasadzie kompletnie niemozliwe. Odpowiedz Link
kimmjiki Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:36 heimer napisał: > Jak odkryja rope na Marsie to czeka nas zlota era lotow kosmicznych Tak, a potem Bush znajdzie na Marsie bron masowego razenia. Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:50 kimmjiki napisał: > heimer napisał: > > > Jak odkryja rope na Marsie to czeka nas zlota era lotow kosmicznych > > Tak, a potem Bush znajdzie na Marsie bron masowego razenia. He he he he he..... )))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
klip-klap Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:47 > Jak odkryja rope na Marsie to czeka nas zlota era lotow kosmicznych Zeby odkryc trzeba zaryzykowac i poleciec. > Watpie w dalszy postep prywatnej eksploracji kosmosu. Bo w jakim celu? > No chyba ze znajda rope ...... ale to w zasadzie kompletnie niemozliwe. Kasa albo wyzwanie jak sie komus zarabianie pieniedzy znudzi. Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:51 klip-klap napisał: > > Jak odkryja rope na Marsie to czeka nas zlota era lotow kosmicznych > > Zeby odkryc trzeba zaryzykowac i poleciec. Nie trzeba ryzykowac bo wiadomo, ze jej nie znajda. A obecnie tylko ropy zaczyna brakowac. Odpowiedz Link
klip-klap Re: huygens na tytanie 15.01.05, 14:56 > Nie trzeba ryzykowac bo wiadomo, ze jej nie znajda. > A obecnie tylko ropy zaczyna brakowac. Nie znam sie na geologii,dlaczego ropy nie znajda ? Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 15:01 klip-klap napisał: > > Nie trzeba ryzykowac bo wiadomo, ze jej nie znajda. > > A obecnie tylko ropy zaczyna brakowac. > > Nie znam sie na geologii,dlaczego ropy nie znajda ? Bo jest to mieszanina weglowodorow, czyli zwiazkow organicznych. Czyli aby powstala ropa na jakiejs planiecie, najpierw musialoby na nim dlugo i bujnie rozwijac sie ZYCIE. A nikt nie dopuszcza mozliwosci zycia w takiej skali w naszej najblizszej okolicy. Odpowiedz Link
klip-klap Re: huygens na tytanie 15.01.05, 15:07 Cos mi sie skojarzylo,heh. Ale nie sama ropa czlowiek handluje. Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 15:12 klip-klap napisał: > > Cos mi sie skojarzylo,heh. Ale nie sama ropa czlowiek handluje. Ale jak na razie to jedynie ropy zaczyna brakowac (w pespektywie dziesiecioleci). Odpowiedz Link
klip-klap Re: huygens na tytanie 15.01.05, 15:14 Wierze w pomyslowosc naukowcow. Znajda inne zrodlo energii. Odpowiedz Link
heimer Re: huygens na tytanie 15.01.05, 15:25 klip-klap napisał: > Wierze w pomyslowosc naukowcow. Znajda inne zrodlo energii. Ja tez wierze. Ostatnio uruchomiono samochodow napedzanych sprezonym powietrzem Nie dosc tego. Powietrze po opuszczenia silnika, jest czystrze niz powietrze uzyte do wykonania pracy Odpowiedz Link
klip-klap inny bodziec 29.01.05, 01:19 Zycie ograniczone do jednej planety ze wzgledu na rozwoj coraz to lepszych technik zabijania - upowszechnienie bomby atomowej, rozwoj nanotechnologii(?),wirusow(?) stwarza wysokie niebezpieczenstwo wyginiecia calego gatunku. Dlatego wchodzi w gre instynkt samozachowawczy jako bodziec do zasiedlania kosmosu.Dzieki temu mozna sie rozproszyc i uniemozliwic zaglade. Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: inny bodziec 29.01.05, 01:29 klip-klap napisał: > Zycie ograniczone do jednej planety ze wzgledu na rozwoj coraz to lepszych > technik zabijania - upowszechnienie bomby atomowej, rozwoj > nanotechnologii(?),wirusow(?) stwarza wysokie niebezpieczenstwo wyginiecia > calego gatunku. Dlatego wchodzi w gre instynkt samozachowawczy jako bodziec do > zasiedlania kosmosu.Dzieki temu mozna sie rozproszyc i uniemozliwic zaglade. Jeszcze troche i wejdziesz na moj poziom postrzegania rzeczywistosci Odpowiedz Link
klip-klap Re: inny bodziec 29.01.05, 15:01 Moze pieniadze,ciekawosc, rywalizacja czy inne najczesciej wymieniane przyczyny sa tylko pretekstem,racjonalizacja instynktu. > Jeszcze troche i wejdziesz na moj poziom postrzegania rzeczywistosci Coz to za poziom,przyznaj sie? Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: inny bodziec 29.01.05, 15:04 klip-klap napisał: > Moze pieniadze,ciekawosc, rywalizacja czy inne najczesciej wymieniane przyczyny > sa tylko pretekstem,racjonalizacja instynktu. > > > Jeszcze troche i wejdziesz na moj poziom postrzegania rzeczywistosci > > Coz to za poziom,przyznaj sie? > Co chwila lapie sie na tym, ze patrze na rozne zjawiska z perspektywy dziesiatkow lat i stuleci. zaczyna sie jakis proces, a ja zastanawiam sie nad jego skutkami w dalekiej przyszlosci. Odpowiedz Link
klip-klap Re: inny bodziec 29.01.05, 19:10 acha, ja chyba po prostu za dlugo przy kompie siedzialem Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: inny bodziec 29.01.05, 19:30 klip-klap napisał: > acha, ja chyba po prostu za dlugo przy kompie siedzialem > Normalne, potwierdzone badaniami psychologicznymi. Rano - umysl trzezwy, analityczny. Wieczorem - marzycielski, bardziej uczuciowy. Moze sejmowe komisje sledcze przesunac na 22-a ? Odpowiedz Link
viper39 Re: inny bodziec 31.01.05, 14:08 " huygens na tytanie bush_w_wodzie 14.01.2005 23:19" nie wiem nie zauwazylem ale nikt nie wspomnial o tym ze to dzieki amerykanom huygens znalazl sie na tytanie, nikt tez nie podziekowal amerykanom za to... nikt tez nie mowi ze komunikacja odbywa sie dzieki sprzetowi amerykanskiemu.. no to jak, sukces EU? buszowiwodnemu to wiem ze ciezko to przelknac..... czy ktos o tym wiedzial? lecialo to na cassinim (tak dla przypomnienia) wysokich lotow Odpowiedz Link
bush_w_wodzie o rany 31.01.05, 14:21 viper masz jakas obsesje? czy ja cos pisalem o europejskim ladowniku? mnie fascynuje samo dokonanie inzynierow i naukowcow. poziom mysli technologicznej czy otwierajace sie perspektywy. a _ty_ sie znowu czujesz pokrzywdzony i mnie zaczepiasz. a jesli juz mamy w ten sposob rozmawiac to sonde cassini wyslala administracja willusia. just relax Odpowiedz Link
viper39 Re: o rany 31.01.05, 14:28 bush_w_wodzie napisał: > viper masz jakas obsesje? czy ja cos pisalem o europejskim ladowniku? > > mnie fascynuje samo dokonanie inzynierow i naukowcow. poziom mysli > technologicznej czy otwierajace sie perspektywy. a _ty_ sie znowu czujesz > pokrzywdzony i mnie zaczepiasz. a jesli juz mamy w ten sposob rozmawiac to sonde cassini wyslala administracja willusia. > > just relax teraz dopiero zauwazyles jak ja czytam twoje posty... widzisz jak to wyglada... dotarlo do ciebie jak to widac z drugiej strony? sorry za celowe artykuly i "pisanine" w twoim kierunku ale widzisz zachowujesz sie jakbys mial obsesje na punkcie USA... teraz moge juz zrobic relax... Odpowiedz Link