przycinek.usa
21.07.05, 18:10
Wszystko rozwija sie zgodnie z przewidywaniami.
Wzrosna obroty w chinskim handlu zagranicznym wywolane skutkami decyzji kursowych.
Wzrosnie luka w wymianie handlowej z USA.
Wystapi dodatkowa presja na rynek wewnetrzny w USA.
Z jednej strony wzrosna troche ceny (moze minimalnie) - z drugiej strony
jednak wzrosnie zaangazowanie gotowkowe w kierunku importu poglebiajac deficyt .
Juz teraz obserwuje slabniecie rynku i oceniam, ze dlugoterminowa tendencja
zalewania rynku towarami zalamie sie na skutek spadku popytu wewnetrznego. Juz
teraz ceny w niektorych segmentach leca na pysk.
Po prostu ceny paliw, koszt kredytu, inflacja, wzrost ceny importu chinskiego
spowoduja docelowo zalamanie tego rynku.
Juz teraz widac, ze biznesu nie stac na podwyzki plac.
Ludzie nie zarabiaja wiecej. Place nie sa wiec indexowane.
Wszystko wskazuje na to, ze Greenspan bedzie stal przed faktami dokonanymi - i
przestanie podnosic stope procentowa wywolujac najwieksze oslabienie dolara w
historii.
Rynek wyreguluje retoryke Greenspana juz w nadchodzacym kwartale.
Taka jest moja prywatne opinia.