Dodaj do ulubionych

Bush: ONZ jest potrzebna ...heheh

14.09.05, 20:11
GWB, jestem pelen uznania dla GWB, przeczytajcie co powiedzial GWB, na koncu
o walce z terroryzmem i o likwidacji biedy oraz zniesieniu cel (heheheh) to
bylo uderzenie w EU, EU nie zniesie cel bo by zniszczyla socjalizm EU-owski


Bush: ONZ jest potrzebna
Maciej Kużmicz, Nowy Jork 14-09-2005, ostatnia aktualizacja 14-09-2005 19:21

- Organizacja Narodów Zjednoczonych jest niezbędna, choć wymaga reformy. ONZ
ma ważną rolę do odegrania w procesie demokratyzacji świata - mówił w środę
prezydent USA George Bush na 60., jubileuszowej sesji ONZ w Nowym Jorku

Bush, którego administracja należy do jednych z najbardziej zagorzałych
krytyków ONZ, w środę wypowiadał się o Narodach Zjednoczonych bardzo
pozytywnie. - 60 lat temu, przy okazji powstania ONZ, prezydent Franklin
Roosevelt stwierdził, że żaden pojedynczy kraj czy człowiek nie może być
odpowiedzialny za pokój na świecie. Jesteśmy za to odpowiedzialni razem,
właśnie w ramach ONZ - mówił Bush. Sala nagrodziła go burzą oklasków.

Przemawiając do 150 prezydentów i premierów, amerykański prezydent nawiązał
też do terroryzmu. Podkreślał, że walka z terrorem to nie tylko ściganie
samych terrorystów.

- Walka z terrorem to również walka z nędzą, z warunkami, w których terror
powstaje. Dlatego trzeba umożliwić rozwój najbiedniejszym - podkreślał Bush.
I zaproponował: USA zniosą wszystkie cła i bariery gospodarcze, by pomóc
krajom najbiedniejszym. Pod warunkiem jednak, że inne państwa również to
zrobią.

W piątek uczestnicy nowojorskiego szczytu przyjmą dokument końcowy, w którym
pojawią się zapewne kompromisowe rozwiązania dotyczące reformy struktur ONZ.
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa no prosze. 14.09.05, 21:41
      jestem pozytywnie zaskoczony.

      Czyzby administracja Bush zaczela myslec?
      Niemozliwe.
      • bush_w_wodzie kasa panowie kasa... 14.09.05, 23:00
        a raczej jej brak

        klopoty gospodarcze w kraju trzeba sobie jakos skompensowac w polityce
        zagranicznej. ustep o zniesieniu wszelkich barier to klasyczne zagranie pod
        publiczke. przeciez wiadomo jak ida negocjacje w wto i jaka jest ich dynamika

        tja. chyba sie spodziewalem ze bush bedzie konczyl w ten sposob
        • przycinek.usa Re: kasa panowie kasa... 15.09.05, 00:08
          W USA cla na wiekszosc towarow = 0. ZERO.

          Ja mysle, ze jemu chodzi o to, aby powiekszyc eksport.
          To jednak moze nastapic dopiero jak sie dolar obsunie.
          Na rynku jest jednak ekscytacja dolarowa.
          Wiekszosc traderow, jakich znam, uwaza, ze dolar sie teraz ... umocni.
          Dla przypomnienia, rok temu, wszyscy uwazali, ze spadek USD bedzie trwal
          wiecznie. He he he.


          • viper39 Re: kasa panowie kasa... 15.09.05, 14:17
            przycinek.usa napisał:

            > W USA cla na wiekszosc towarow = 0. ZERO.

            nie na wszystko, ale masz racje USA prawie nie ma cel

            >
            > Ja mysle, ze jemu chodzi o to, aby powiekszyc eksport.

            zawsze o to chodzilo

            > To jednak moze nastapic dopiero jak sie dolar obsunie.

            tu moze byc roznie, jak $$$ sie obsunie to EU zacznie padac na pysk jeszcze
            mocniej, wiec nie wiem czy $$ sie tak mocno obsunie, ale gdyby np bylo 1.5 do
            euro to marzenie USA by sie spelnilo bo export wzrosl by dosc mocno ale EU
            dostaloby dosc mocno w dupe, teraz czy to sie oplaci USA aby oslabic tak mocno
            EU, czyli w zasadzie niemcy i francoli

            > Na rynku jest jednak ekscytacja dolarowa.
            > Wiekszosc traderow, jakich znam, uwaza, ze dolar sie teraz ... umocni.

            tak jak mowilem pare miesiecy temu ze na koniec roku dolar moze sie wzmocnic i
            pewnie tak sie stanie, moze sie to troche posliznac w zwiazku z katarina i
            roznymi manewrami w ktorych ludzie licza na to ze dolar nadal bedzie stal nisko

            > Dla przypomnienia, rok temu, wszyscy uwazali, ze spadek USD bedzie trwal
            > wiecznie. He he he.

            eeeee przesadziles, ty pisales ze bedzie spadal ja ci mowielm ze dolar nie
            spadnie tak mocno i w 2005 sie bedzie umacnial...
            ciekaw jestem jak dlugo sie uda amerykanom trzymac dolar na tym lub nizszym
            poziomie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka