Dodaj do ulubionych

Gdzie jest dno na S&P

24.10.08, 20:12
Mój wpis z capitalstool.com:

Where is the bottom by Roubini
[...]
"And while panic and destabilizing market dynamics is the driver of financial
markets even economic fundamentals are awful as investors are finally
realizing that a severe US and Eurozone and G7 and emerging markets and global
recession is coming and will be deep and protracted. As I have argued for a
while equity prices may have to fall another 30% based on fundamentals alone
before they bottom out. Why so? In a severe two year US and global recession
S&P 500 firms earnings per share (EPS) could realistically fall to $50 or $60.
If P/E ratios fall to 12 this implies the S&P 500 index falling to a 600 to
720 range. If P/E ratios fall - as likely in a recession - to 10 then the S&P
500 index could fall as low as 500 to 600. So even based on fundamental
factors alone there is another 30% or more downside risk to US equities; and
now, on top of such fundamentals, thee is also an ugly and nasty panic-driven
market dynamics at work. "

More at
www.tinyurl.pl/?nWmqdG6h
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Re: Gdzie jest dno na S&P 24.10.08, 20:26
      Na koncu bessy, za kilka lat. Teraz jest na to za wczesnie.
      Dodatkowo to jest forum po polsku i proponuje pisac po polsku.
      Wszystkim bedzie latwiej. Ja moge tylko wyrazic poglad, ze spadek bedzie
      skomplikowany. To sa skomplikowane fale. Obecna fala, jest fala spadkowa
      wyzszego rzedu i wlasnie sie konczy.

      Nie ma absolutnie zadnej watpliwosci. Jest to pierwsza fala spadku w bessie,
      ktora bedzie albo struktura 3 falowa, albo 5tka. Stawiam na 5tke. 3ka bylaby
      bardziej destruktywna i oznaczalaby swiatowa katastrofe.

      Obecnie wykonalismy pierwsze ramie spadku. Poczatek tej fali rozpoczal sie w
      2007 roku i zakonczy sie w przyszlym tygodniu.
      To co obserwujemy jest absolutnie klasycznym przyspieszeniem spadku, w ktorym
      dokona sie pierwsza rewaluacja aktywow i rozpocznie sie pierwsza fala upadlosci
      i wzrost bezrobocia. Odbicie z tego poziomu bedzie najsilniejsze, poniewaz rynek
      jest najsilniejszy.

      Wskutek uplywu czasu rynek bedzie wtornie slabl. Po zakonczeniu fali odbicia
      wystapi 3 ramie tej fali i bedzie najbardziej destrukcyjne.
      W obszar korekty fali 3ciej wejdziemy prawdopodobnie na koncu przyszlego roku.
      Wtedy korekta bedzie miala zupelnie marginalna wielkosc i rozpocznie ona dluga
      faze akumulacji, ktora potrwa kilka lat. To oczywiscie moze wygladac zupelnie
      inaczej, poniewaz mamy rozszalale banki centralne i politykow. Moga sie tez
      pojawic konflikty, ktore wplyna na notowania.
      • stoje_i_patrze Re: Gdzie jest dno na S&P 24.10.08, 20:41
        Będę pisał po Polsku, nawyżej czegoś nei wkleje bo ostatnio za dużo się dzieje.

        Nawiązując do Twojej teorii spadkowej - czyli nie zgadzasz się z tym wykresem?

        img221.imageshack.us/my.php?image=24spxtargetet8.png
        • stoje_i_patrze Re: Gdzie jest dno na S&P 24.10.08, 20:42
          Zaprezentuj proszę swoją wersję w formie graficznej. Wg mnie to właśnie ta którą
          przedstawiłem powinna się spełnić. Wykres przygotował Mish z
          globaleconomic.blogspot.com i do mnie bardzo przemawia
          • przycinek.usa tak i nie 24.10.08, 21:06
            Rysunek przedstawia skomplikowana strukture 5 falowa, ktora odpowiada mojej
            koncepcji fali typu 3.

            Szczyt notowan z 2007 roku i nastepujacy po nim spadek az do dzisiaj tworzy
            wedlug mnie fale pierwsza. Na wykresie zaznaczona jest ona jako struktura 1-2-3
            i konczy sie na 800 punktach, czyli 10% nizej od teraz. To ma sens. Powtarzam,
            ze ja uwazam te fale za 1 ramie.
            Nie 1-2-3 tylko jeden spadek rozpoczety w 2007 az do teraz.

            Wedlug tego rysunku nastapujace po nim odbicie i spadek (3-4 + 4-5) tworza fale
            2 i 3 w mojej koncepcji 3ki.

            I to jest wariant, ktory wedlug mnie nie powinien wystapic, poniewaz zapowiada
            calkowita katastrofe na rynku, poniewaz z trojki spadkowej dojdzie do spadku cen
            o 90% od szczytu.

            Trojka spadkowa = WIELKA KOSZMARNA BESSA I ABSOLUTNY ARMAGEDDON.
            I ten rysunek wlasnie ja przedstawia.

            Dlatego w mojej opinii nie bedzie az takiej katastrofy, rynek dzwignie sie 2
            razy i utworzy 5tke.

            Porownujac to do tego rysunku - fala oznaczona na rysuku jako 3-4 bedzie dluga i
            jej zakres wyniesie nas wysoko do gory. TEORETYCZNY ZASIEG WZROSTU NAWET 14,000
            DJI!!! Przyjmuje target 11,000 jako prawdopodobny. Ja gram na 11.000. Tam ta
            fala sie skonczy.
            Kolejna fala oznaczona na rysunku jako 4-5 bedzie dluga i plaska i sprowadzi nas
            na dno notowan na poziomie okolo 5 tysiecy punktow na DJI. Ta faza potrwa bardzo
            dlugo. Kolejny rok. Potem nastapi kosmetyczne odbicie ktorego na rysunku nie
            widac, a wyniesie moze 10-15% skad zaczniemy kolejny spadek, ktory bedzie
            zupelnie plaski i kosmetycznie pobije dno na 5000. To jest moja koncepcja i
            uwazam, ze prawdopodobienstwo jej wykonania jest wysokie tylko w czesci
            zwiazanej z obecnym spodziewanym odbiciem na rynku.
            Dalej nie wiadomo. Od momentu zawrocenia rynku po odbiciu wszystko staje sie
            mozliwe a nawet kompletne zawalenie sie wszystkiego.

            Obecnie czeka nas wzrost notowan do okolo 11.000 na DJI.
            • stoje_i_patrze Re: tak i nie 24.10.08, 21:36
              Ciekawa koncepcja.
              Jak to mówią, pożyjemy zobaczymy smile
      • astrofin a jednak Eliott 24.10.08, 22:07
        kluczem do rynku jest forex. EURUSD wyraźnie sugerują koniec
        przeceny na rynkach. Zrobiło sie tanio i zaczyna się zabawa w
        zjadanie mniejszych, na rok wzrostu wystarczy najmarniej. jeśli
        czasowa równość fal to do V 2010 i tam spodziewam się czegoś
        groźnego jakiejś wojny, eskalacji napięć itd. potem do Bożego
        narodzenia 2012. To nomen omen żydowskie zamieszanie można mądrze
        rozegrać i PL jest w super pozycji aby tak właśnie się stało. Think
        tank do roboty! Emigracja back home, a przycinek niech wystawia nam
        ciekawe kąski do przejęcia przez rodzime firmy. SP nie zadłużać się
        i nadganiać zapóźnienia infrastrukturalne bo jest (opóxniona ale
        zawsze kasa z UE). Tusk czujnie wybrał się do Chin.nie jest taki
        głupi. Omawia granicę na Uralu. niedługo ruskie firmy do wzięca za
        ceny jak za jelcyna.
        • stoje_i_patrze Re: a jednak Eliott 24.10.08, 22:13
          Dobre ale z tym Tuskiem to się wybrał bo był 7 szczyt EU-Asia
    • kerad2008 Re: Gdzie jest dno na S&P 24.10.08, 22:38
      Coś ciekawego:

      www.elliottfractals.com/Spooky_Fractal_2008.jpg
      i

      api.ning.com/files/vMcap*7BouNbiYSAWqLtwt8k-Tx-dw*d8BIpTrro56ioDHJTpGzI*KZRjIiIZYLHl36fWrpiLbQRQVPyj2zOhpyQKvmDDI0R/
      crash.gif
      • przycinek.usa Re: Gdzie jest dno na S&P 24.10.08, 23:23
        Bardzo interesujace. Zgadzam sie. Nie widzialem tej zaleznosci, ale to sie czuje
        w kosciach. Pozwole sobie przekleic ten link do drugiego watku i chyba wkleimy
        to w naglowek.
        • kerad2008 Re: Gdzie jest dno na S&P 25.10.08, 00:05
          Dla analogii:
          Hang Seng Index - Hong Kong - zakres od lipca do końca roku 1997
          Proszę zwrócić uwagę na datę 28 paździenika 1997 oraz zakres 10-14
          listopad 1997.
          stooq.pl/q/d/?s=hsi&i=d&d1=19961124&d2=19971231&l=2
          • przycinek.usa Re: Gdzie jest dno na S&P 25.10.08, 00:40
            Wiesz co, to sa swietne wykresy ale ja sie w tym pogubilem.
            Czy Ty to sam przygotowujesz? Bo jesli tak, to czy moglbys to jakos opisac?

            Ja nawet specjalnie zaladowalem ten pierwszy DJI z 38 i nie widze tego tak, jak
            na tym wykresie. Nie mam mozliwosci skalowania tego, bo nie mam historycznych
            danych w metastocku i patrze na yahoo.
            Tam skalowanie jest w tygodniach a nie miesieczne. Pierwszy wykres jest
            najlepszy i dobrze opisany, ale pozostale sa niejasne.

            Jezeli jednak ten rynek ma spadac dalej w przyszlym tygodniu, to cholera
            zaliczymy kolejne 10% na indexie.
    • stoje_i_patrze Re: Gdzie jest dno na S&P 25.10.08, 15:38
      W sprawie tego co jest na głównym forum. oryginał stąd:
      www.elliottfractals.com/Spooky_Fractal_2008.jpg
      w sumie tomam ksywkę swordfishna capitalstool.com i tam tez to opublikowałem ale
      juz nie pamietaj gdzie znalazlem i w jakim spisie. za duzo czytam form
      blogówabychyba sie juz polapac skad mam to zrodło smile
      • stoje_i_patrze Re: Gdzie jest dno na S&P 25.10.08, 20:19
        Odpowiedź Drstool z capitalstool.com w sprawie rysunku na forum:
        "That' chart was from September. It doesn't include the crash, which has smashed
        the trendline and now has the Dow trading near the 2002 lows. So the fartcall no
        longer is valid."
        • robisc czyli zdejmujemy obraze;? 25.10.08, 20:22
          Przecinek poprosil, zeby go zamiesci, ale na razie nie skomentowal
          • stoje_i_patrze Re: czyli zdejmujemy obraze;? 25.10.08, 20:35
            Gość podał ten obrazek w zamian
            www.capitalstool.com/forums/index.php?act=Attach&type=post&id=106131
            ciekawe jest to że ten wykres jest na stronie
            lemansa.wordpress.com/2008/10/25/ciekawe-badania-christophera-carolana
            czyli blog roku 200 (fusy...)
            • stoje_i_patrze Re: czyli zdejmujemy obraze;? 25.10.08, 20:41
              Gość dopisał jeszcze to:
              "Like I always say, fartcalls was made to be broken.

              Similar patterns can continue for quite a while, but they never continue
              indefinitely. The key to success is to be able to identify when the current
              market is beginning to deviate from the model. That requires a good basic
              understanding of where the cycle structures are most likely to diverge, then
              being alert to the signs of that happening, then having the next step in view.

              In my work the 1969 pattern was working for months, but I saw the potential
              divergence coming in October when the current setup didn't support the idea of a
              rally that fools the majority, but rather lent itself to an immediate breakdown.
              When we got the breakdown that's when I started comparing things with 1929. In
              the current scheme of things, that model has probably reached the end of its
              usefulness. We should know one way or the other by Wednesday. I will keep you
              posted in the Wall Street Examiner Professional Edition."
              • el_matador9 Re: czyli zdejmujemy obraze;? 27.10.08, 03:51
                według czasopisma giełdy i SICAV'u(francuskich funduszy
                inwestycyjnych) "investir" z dnia 27'-`0-'2008.
                w co nalezy inwestować teraz na giełdzie by wyjśc z potężnymi
                zyskami w 2009?
                (odnosi się to do obu stron Atlantyku):

                a)akcje przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, ekonometryzowana ich
                stopa zysku na 2008 i 2009 8% średnio.
                b)akcje asekuratorów typu Hannover Re, Swiss Re, Munich Re i
                ubezpieczycieli typu AXA, Prudential,stopa zysku 7%
                c)akcje kontraktorów budownictwa wojskowego i robót publicznych typu
                drogi,mosty,autostrady i nieruchomości komercyjne, stopa zysku
                spodziewana w 2009 i w końcóce 2008 - 5%

                macie tym samym kulisy komu zależało na sztucznym tąpnięciu typu
                Lehmann Brothers; krachu giełdowym i kto z niego najlepiej wyjdzie -
                wszyscy związani pośrednio a nie bezpośrednio z wojskiem i
                kompleksem militarno-wojskowym...
                c)
                • przycinek.usa Re: czyli zdejmujemy obraze;? 27.10.08, 04:45
                  a) po przejeciu Skype przez eBay pojawily sie publiczne wypowiedzi w ktorych
                  spodziewa sie spadku cen polaczen telefonicznych do zera a wplywy abonamentowe
                  maja zastapic "impulsy". Zyski dlugoterminowe sa zagrozone. ATT wlasnie
                  przyslalo mi dosyc agresywne propozycje cen.
                  Tak dla informacji.

                  b) firmy ubezpieczeniowe sa zagrozone bankructwem z tytulu wystawianych
                  gwarancji CDS ostatnio mowilo sie o mozliwym bankructwie Prudential. Jest to
                  najlepszy moment na kupno, prawda?

                  c) akcje kontraktorow sa na minimach. Uwaza sie, ze spowolnienie doprowadzi
                  wielu z nich do grobu. Wybranie z nich akurat tych firm, ktore beda podlaczone
                  pod programy rzadowe jest jak gra w darts.

                  No, ale ja jestem pesymista.
                  • el_matador9 Re: czyli zdejmujemy obraze;? 27.10.08, 12:27
                    przycinek usa, weż się chłopie w garśc zacznij wierzyć w
                    nieprzeciętną męską krzepę
                    amerykańśkiej gospodarki ,która w konkurencyjnosci i innowacyjnosci
                    nie ma sobie równych w świecie!
                    wyprzedza w badanich naukowych i wdrożeniach najbardziej
                    przełomowych wynalazków Europę Zachodnią
                    o 10-15 lat...
                    • przycinek.usa Re: czyli zdejmujemy obraze;? 27.10.08, 14:16
                      Alez ja wierze! Co nie zmienia faktow o ktorych napisalem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka