siwa
09.02.09, 12:51
Obiecałam sobie obejrzeć całego Startreka. Chronologicznie. Zaczęłam od Entka,
nie był taki straszny. Subcommandor T-Pol całkiem w porzo. Myślałam, że lubię
starocia, mężnie zasiadłam do TOSa. I dam jeszcze radę całości, ale po 3/4
pierwszego sezonu poszłam oglądać TNG. Nie podejrzewałam, że TNG tchnie taką
świeżością w porównaniu ;)
Tekturowe dekoracje i Kirk strzelający z laserowego odtykacza do zlewu mnie
podniszczyły.