km130707
14.02.10, 18:46
Od niedawna mieszkam przy ul.Pólko. Niestety nie jest to miła okolica i jeśli
młode wyrostki dalej będą się tak zachowywać to tu nigdy się nic nie zmieni. W
piątek ukradziono nam wszystkie koła z samochodu i zniszczono część ogrodu, że
nie wspomnę o skrzynce elektrycznej, którą rozwalili, żeby wyłączyć światło na
osiedlu. Oczywiście wezwaliśmy policję i jest prowadzone dochodzenie w tej
sprawie. Wiemy kto to zrobił, ale za rękę nie złapaliśmy. O wszystkich
podejrzeniach poinformowaliśmy policję. Kilka dni wcześniej na naszym terenie
stał biały peugeot i wyrostki w nim siedzące obserwowały osiedle (ten sam,
który wcześniej stał przy ul.Ceglanej), kilka razy interweniowała policja i w
końcu samochód zniknął, ale za to ukradziono nam koła. Panie Marku, czy
naprawdę nie da się spowodować, żeby kilka razy dziennie pojawiał się tu
patrol policji? Chyba wszystkim zależy na bezpieczeństwie i to chyba miło
jeśli okolica zmienia się na lepsze, budowane są nowe domy itp. Niestety kilku
gówniarzy wyobraża sobie, że ujdzie im to bezkarnie. Jeśli coś wiecie w tej
sprawie, napiszcie.