Dodaj do ulubionych

Stan ulic, chodników, dróg

11.01.11, 14:14
Jak wygląda to w Waszej okolicy? U nas tragedia. Przy naszym odcinku ulicy jest na razie jeden dom czterorodzinny, w związku z czym gmina nas "nie zauważa". Byliśmy totalnie zasypani śniegiem, nie można było przejechać samochodem, a dodatkowo pług przejeżdżający główną ulicą robił nam wielkie wały przy wjeździe. Nie ma ani jednej latarni. Teraz mamy problem z lodem, po odwilży cała ulica jest totalnie w lodzie, nie ma jak przejść (bo oczywiście chodnika brak), dzisiaj zamiast 10 minut do stacji (jak zazwyczaj) szłam 25 minut, bo musiałam dosłownie drobić jak staruszka, żeby się nie wywalić na lodzie. Dzwoniłam do wydziału infrastruktury, pan powiedział, że zgodnie z ustawą droga ma być przejezdna, o "przechodności" nic nie mówi, no ale MOŻE coś zrobią.

Generalnie w Kobyłce moim zdaniem jest marnie pod tym względem, na mojej trasie na stację między Załuskiego a Żymirskiego nie ma chodnika, trzeba iść ulicą, a jeżdżą nią co jakiś czas samochody. Podczas opadów chodniki tonęły w śniegu - w niektórych miejscach miałam go do kolan, i tak przez dwa dni.

A może wiecie, jak "załatwić" latarnię? Ciemności przy naszej ulicy są maksymalne:(
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka