11111
12.11.13, 17:17
Nie ukrywam, że nigdy nie ceniłem tego pisma, jak i ludzi, którzy za nim stoją. Jednak powoli zaczynam zmieniać zdanie. Wydawałoby się, że po ostatniej porażce nie podniosą już głowy, ale nie - oni zmienili tylko nazwę na swym sztandarze (przemianowali pisemko na 'Nasz Kobyłczanin') i dalej zawzięcie trwają w swej bezsensownej i ślepej nienawiści. Na swój sposób zasługują więc na podziw...