Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      manetki kontra gripshift

    03.03.12, 17:49
    cześć.
    Chciałabym odnowić sobie rower...

    Obecnie mam gripy i zastanawiam się nad manetkami.
    jakie wady mają manetki ?
    Co mają manetki a gripy nie ?
      • bimota Re: manetki kontra gripshift 03.03.12, 18:54
        Gripy nie maja dzwigni, a wady... moze linke trudniej zmienic... i trudniej zmieniac bieg podczas hamowania, a w manetkach trzeba palce odrywac oslabiajac chwyt, w kiepskich manetkach nie mozna na raz podciagnac o kilka przelozen... :P
      • Gość: Leon Re: manetki kontra gripshift IP: *.play-internet.pl 03.03.12, 21:29
        Gripy...znudziły się ?
        Weż kobieto nie narabiaj sobie kłopotu.Wioosnę witaj z wysokości siodełka...Pozdrawiam.
      • warm_and_fuzzy_logic Re: manetki kontra gripshift 03.03.12, 22:34
        zalezy co chcesz z tym rowerem robic. na przebiezki po polnych drogach/miescie itp. gripy sa w porzadku.
        Manetki robia sie nieocenione jak atakujesz bardziej techniczny teren - wygodniej sie przerzuca biegi z kazdej pozycji nadgarstka, mozna tez w tym samym czasie hamowac.

        Jak sie zdecydujesz na manetki, to sprawdz zeby tylna przerzutka byla zgodna z manetka, tzn. shimano przerzutka bedzie dzialac tylko z manetka shimano, SRAM z manetka SRAM - kazda "ciagnie" inna dlugosc kabla zeby zmienic przerzutke i potem biegi wychodza posrodku a nie tam gdzie powinny.
        Z przednimi nie ma problemu.
        Ale jesli nie przymierzasz sie powazniejszego jezdzenia, to pewnie znalazloby sie sporo lepszych pomyslow na usprawnienia.
        • bimota Re: manetki kontra gripshift 04.03.12, 12:58
          Widzialem wiele manetek Sram zgodnych z Shimano... Ale Shimano chyba tansze, manetki odwrotnie, ciekawostka... a moze i nie... :)

          Zapomnialem dodac, ze manetki bardziej podatne na uderzenia, ale kobiecie pewnie chodzilo o wyglad i mode... :)

          No i "gripy" to tez manetki, tyle ze obrotowe. :)
          • warm_and_fuzzy_logic Re: manetki kontra gripshift 04.03.12, 15:27
            szczerze mowiac nawet nie wiedzialem ze takowe istnieja, ale jako ze jestem za wielka woda nie wszystko co w Europie musi mi byc znane ;-)

            Tak czy inaczej, tak dlugo jak sa zgodne beda dzialac, tylko trzeba uwazac zeby zle nie wybrac.

            Ja wczoraj kupilem uzywana Sram X.7 przednia - akurat zmieniam rame i rurka od siedzenia jest innej srednicy, wiec musze sztyce i przerzutke wymienic. Bardzo fajnie ta przerzutka dziala, na razie "w rekach". Manetki mam x.5 w jednym rowerze i x.9 w drugim - i jedne i drugie dzialaja bardzo dobrze, chociaz x.9 z lekko mniejszym oporem.
            • plyta.platynowa Re: manetki kontra gripshift 04.03.12, 22:34
              No tak ...raczej idę za modą i może hm wygodą.

              Rowerek MTB chcę przemienić bardziej w szosówkę minimalnymi kosztami
              czyli sztywny widelec, i slicki

              Napęd (łańcuch, wolnobieg) też zjechane , muszę wymienić też linki bo od 5 lat nie były wymieniane, ciężko się hamuje i zmeinia biegi

              Ale jeździć będę raczej relaksacyjnie i raczej po szosie
              Obecnie mam rowerek składany z żadnych tam elementów z wyższej półki raczej ta niższa.

              tylną przerzutkę mam acerę
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/bf/za/cz2b/dNYtGmXxdZb9bwLZZX.jpg

              Manetki spodobały mi się takie

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/bf/za/cz2b/99M0dlU0jTDhY4PuBB.jpg






              • settembrini Re: manetki kontra gripshift 11.03.12, 20:09
                Manetki sram i tylna przerzutka shimano nie są kompatybilne. Poza tym gripshift jest bardzo w porządku, w mtb nie jeden tytuł mistrzowski "zdobyły".
                • warm_and_fuzzy_logic Re: manetki kontra gripshift 11.03.12, 22:53
                  zgadza sie, trzeba by od razu zmienic przerzutke.

                  Jak rower bedzie uzywany wiecej na szosie to chyba jeszcze mniej sensu na zmiane gripow na manetki, ale jesli juz to Shimano.
                  Ja bym powymienial to co jest zuzyte, zainwestowal w dobre opony np. Shwalbe (nie wiem czy slick to dobry pomysl, jak juz to semi-slick, chociaz mozna tym zjechac z asfaltu).

                  Na moim szosowym rowerze mam tzw. bar end shifters shimano - cudnie proste rozwiazanie z gatunku "gniotsia nie lamiotsia", no ale to nie ma sensu jesli masz prosta kierownice. Mnie to do szczescia na drodze wystarczy, nie musze zmieniac biegow co pol sekundy.
    Pełna wersja