niegracz 03.01.11, 17:43 tak twierdzi znany ekspert :)) militarny forum.gazeta.pl/forum/w,539,120385379,120385379,Polska_mogla_odeprzec_agresje_ZSRR_w_1939_r_.html Jakiie byłyby tego konsekwencje dla histori II wojny ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: śląski Polak Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: 80.50.134.* 04.01.11, 07:41 Bardzo istotne,Donald Tusk byłby premierem Rosji a Komorowski prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulka Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.prothost.com 04.01.11, 10:32 raczej nie mogla, no chyba, ze niemcy nie zaatakowali, ale jezeli oni by nie zaatakowali to sowieci tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 04.01.11, 10:45 Rzecz dotyczyła hipotetycznej sytuacji, że Niemcy nie zaatakowali. Ruszył się sam ZSRR. Postawiono tezę, że polska armia poradziłaby sobie z Armią Czerwoną na tyle, że możliwy byłby co najmniej wariant fiński, czyli strona atakująca poniosłaby takie straty, iż dalsza walka uznana mogła być za nieopłacalną. W konsekwencji uratowalibyśmy niepodległość, może za cenę jakichś ustępstw, ale z pewnością wyszlibyśmy na tym lepiej niż ze starcia z III Rzeszą. Tamten autor nie zakładał, że Polska pokona cały ZSRR i zajmie Moskwę, wbrew temu co niegracz sugeruje. Jednak kto zna niegracza, ten nie będzie zdziwiony manipulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 04.01.11, 21:13 maccard napisał: > Rzecz dotyczyła hipotetycznej sytuacji, że Niemcy nie zaatakowali. Ruszył się s > am ZSRR. Postawiono tezę, że polska armia poradziłaby sobie z Armią Czerwoną na > tyle, ... > > Tamten autor nie zakładał, że Polska pokona cały ZSRR i zajmie Moskwę, wbrew te > mu co niegracz sugeruje. > Jednak kto zna niegracza, ten nie będzie zdziwiony manipulacją. > .. kto zan maccarda ten wie ze to zawodowy maipulant cytuję oryginalny wywód autora tezy że polska armia mogła rozgromic sowieckie wojsko w 1939 roku: Nie ogarniasz tego że zdolnośc do ofensywy to wyższa szkoła jazdy. Jak mogli być do tego zdolni- skoro nie potrafili się bronić. Jak ogarnąć atakujące oddziały, zapewnić im zaopatrzenie? W 1939 w Polsce tylko słaby opór uratował ich od pogromu. Ich brygadom pancernym 40 km od granicy kończyło sie paliwo, a kolumny utknęły z tyłu blokowane przez inne oddziały. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 04.01.11, 21:44 Podawanie zdań wyrwanych z kontekstu to wyjątkowo paskudna forma manipulacji. Posługiwanie się cytatami z różnych autorów, wpierając czytelnikom, że pochodzą tylko z jednego źródła, to równie paskudne matactwo. Przypisywanie innym wypowiedzi, jakimi nigdy się nie posłużyli, to już zachowanie godne gnidy - a sygnaturki nadal nie zmieniłeś. Podsumowując, jesteś manipulantem wyjątkowo wrednym, nie gardzisz nawet kłamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 04.01.11, 23:00 maccard napisał: > Podawanie zdań wyrwanych z kontekstu to wyjątkowo paskudna forma manipulacji. P > osługiwanie się cytatami z różnych autorów, wpierając czytelnikom, że pochodzą > tylko z jednego źródła, to równie paskudne matactwo. > Przypisywanie innym wypowiedzi, jakimi nigdy się nie posłużyli, to już zachowan > ie godne gnidy - a > > Podsumowując, jesteś manipulantem wyjątkowo wrednym, nie gardzisz nawet kłamstw > em. > .... twój wyjątkowo agresywny i obelżywy jezyk dokladnie ciebie okresla kim jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 04.01.11, 23:03 niegracz napisał: > twój wyjątkowo agresywny i obelżywy jezyk dokladnie ciebie okresla kim j > esteś Swój język zawsze dostosowuję do poziomu odbiorcy. Inaczej by nie zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 05.01.11, 17:14 maccard napisał: > Swój język zawsze dostosowuję do poziomu odbiorcy. Inaczej by nie zrozumiał. . szczekaj do woli trollu jesli chcesz bo wiem ze tak możesz bez końca nick maccard wpisuję w forumowy niebyt Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 05.01.11, 18:34 niegracz napisał: > maccard napisał: > > > Swój język zawsze dostosowuję do poziomu odbiorcy. Inaczej by nie zrozumi > ał. > . > > szczekaj do woli trollu jesli chcesz > bo wiem ze tak możesz bez końca > nick maccard wpisuję w forumowy niebyt Oczywiście... za wyjątkiem kłamstwa w sygnaturce... ty "porządny" człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski-tm Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 23:33 Taa, wszytko ponoc mozna, to i moze mogla, ale osobiscie watpie. Chyba, ze zmasowana ofensywa bombowa tych 40 p37 pod oslona 150 p11(czyli polowy polskiego lotnictwa mysliwkiego) polaczona z szybkim atakiem przelamujacym sil pancerno motorowych- caloscia(a co?) 200 czolgow powalila by sowietow na kolana i zabila smiechem. Moze warto luknac na miesieczna produkce czolgow i samolotow ad 1939? W gierojach chyba bylby remis Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 23:35 jaski-tm napisał: > Taa, wszytko ponoc mozna, to i moze mogla, ale osobiscie watpie. Chyba, ze zmas > owana ofensywa bombowa tych 40 p37 pod oslona 150 p11(czyli polowy polskiego l > otnictwa mysliwkiego) polaczona z szybkim atakiem przelamujacym sil pancerno mo > torowych- caloscia(a co?) 200 czolgow powalila by sowietow na kolana i zabila s > miechem. Moze warto luknac na miesieczna produkce czolgow i samolotow ad 1939? > W gierojach chyba bylby remis Sam sprzęt nie walczy. Dziesięciokrotna sowiecka przewaga w liczbach sprzętu jakoś nie przeszkodziła Niemcom w 1941. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski-tm Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 00:52 Sam sprzęt nie walczy. A nie mowilem-w gierojach remis + 1 dla nas Dziesięciokrotna sowiecka przewaga w liczbach sprzętu jakoś nie przeszkodziła Niemcom w 1941. Calkiem sluszne i wlasciwe porownanie. Polski i Niemiec. To nawet smieszne nie jest, wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 08:12 Gość portalu: jaski-tm napisał(a): > Dziesięciokrotna sowiecka przewaga w liczbach sprzętu jakoś nie przeszkodziła N > iemcom w 1941. > > Calkiem sluszne i wlasciwe porownanie. Polski i Niemiec. To nawet smieszne nie > jest, wybacz. Masz rację. To nie jest śmieszne, tylko całkiem poważne, ale trzeba się umieć zastanowić trochę bardziej niż wymaga tego tabelka z wyliczeniem sprzętu. Nie dostrzegasz jednej zasadniczej różnicy, że Niemcy atakowali, a Polska zgodnie z założeniem, broniłaby się. W dodatku teren wschodniej Polski zdecydowanie bardziej sprzyja obronie niż atakowi, w przeciwieństwie do zachodniej, gdzie otwarte równiny pomagały w rozwinięciu ataków pancernych. Nie uwzględniasz też fatalnego dowodzenia w Armii Czerwonej, katastrofalnej logistyki i niskiego morale żołnierza. Umiesz tylko liczyć czołgi na sztuki. A to w zasadzie jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 12:33 Maccard, ja taki styl pisania po prostu mam i nie traktuj tego jako nic osobistego.Wracajac do naszych baranow, to dalej (z baranim uporem) za powazne za fleta nie chce mi wyjsc. Teren terenem, jakos Niemcom w 41 nie przeszkadzal pogonic kota liczniejszej i lepiej uzbrojonej(niz nasza) armii krasnej gwiazdy.D-ctwo polskiej armii tez nie bylo doskonale,kiedy niemcy i brytole kombinowali zalozenia blitzkriegu mysmy produkowali konie, siodla i inne akcesoria co to koniu sie w pysk wklada i leb owija. U ruskich tez bylo paru calkiem kumatych wodzow.Logistyka? Fakt , w rosji do zadka, jak to by z nasza bylo, mozna tylko zgadywac w zadanej sytuacji, z niemcami jakos sie nie popisala, choc dystans krotszy.Zolnierzy lepeij wyszkolonych mielismy, fakt. No ale oni mieli wiecej i jak historia uczy wiedzieli co z tak masa mozna zrobic. Moze jest i smieszne, ja tam za geniusza sie nie uwazam, wole wiec liczyc. I tak w ogole, to ciekaw jestem jak bys sobie te wojne obronna wyobrazal? Zakopac wojsko w lasach i trzymac sie nieistniejacych fortyfikacji na zajebiscie dlugiej granicy? Prowadzic obrone manewrowa? Czym i gdzie? A moze po prostu-szable w dlon, a potem jakos to bedzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 15:54 OK, sorry. Myślałem, że chcesz być bardziej złośliwy niż ja, a to trudno osiągnąć :) Nie upieram się, że na pewno mam rację, bo i temat z gatunku historii alternatywnych. Każdy może wierzyć w taki rozwój sytuacji jak sobie sam to wyobraża. Tylko rzeczywistość mogłaby zweryfikować wyobrażenia, ale tu jej nie było. Faktem jest natomiast, że gdziekolwiek Polacy stawili opór, tam Sowieci natychmiast wpadali w kłopoty. A przecież ten opór był postawiony przez niedobitki, jednostki drugiego rzutu, często organizowane ad hoc z maruderów i szybko (i byle jak) uzbrajanych rezerwistów. W dniu 17 września armia polska już praktycznie nie miała dużych, zorganizowanych jednostek, które nie byłyby nadszarpnięte, a często i zdemoralizowane. I mimo tego Polacy stawiali skuteczny opór, tam gdzie go postawili w ogóle. Tylko w na odcinkach gdzie ściśle zastosowano się do dyspozycji Śmigłego by "z Sowietami nie walczyć", Armia Czerwona notowała zwycięski pochód. Oczywiście tylko do czasu, póki nie zabrakło zaopatrzenia, a to była niemal reguła. Wyobraź sobie teraz jak wyglądał by ten front, gdyby większość polskiej armii walczyła tam w sposób regularny? Powtarzam, że nie myślę o zdobywaniu Moskwy, ale wariant fiński był wg mnie prawdopodobny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 16:48 Racja jak zwykle jest gdzies po srodku:) Ja tez uwazam, ze poczatek tej wojny nie bylby dla nas zly, tzn szansa na skuteczna obrone, przez jakis czas(jaki??) byla wiele wieksza niz z niemcami. Poczatek bylby dla nas, ale pozniej to jakos czarno widze. Ekonomia ma swoje prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 13.01.11, 17:49 jaski-tm napisał: > Taa, wszytko ponoc mozna, to i moze mogla, ale osobiscie watpie. Chyba, ze zmas > owana ofensywa bombowa tych 40 p37 pod oslona 150 p11(czyli polowy polskiego l > otnictwa mysliwkiego) polaczona z szybkim atakiem przelamujacym sil pancerno mo > torowych- caloscia(a co?) 200 czolgow powalila by sowietow na kolana i zabila s > miechem. . tę mega absurdalną tezę głosza na forum Militaria goscie uwazajacy sie za wielkich znawców tej tematyki Nie ogarniasz tego że zdolnośc do ofensywy to wyższa szkoła jazdy. Jak mogli być do tego zdolni- skoro nie potrafili się bronić. Jak ogarnąć atakujące oddziały, zapewnić im zaopatrzenie? W 1939 w Polsce tylko słaby opór uratował ich od pogromu. Ich brygadom pancernym 40 km od granicy kończyło sie paliwo, a kolumny utknęły z tyłu blokowane przez inne oddziały. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 05.01.11, 17:19 Gość portalu: ulka napisał(a): > raczej nie mogla, . nie miała szans gdyby Wojsko Polskie zdecydowanie przeciwstawiło się agresji sowieckiej po pierwsze wobec tak dużej przewagi przeciwnika byłoby rozbite i zginełoby wielu, wielu zólnierzy po drugie sowieci mscili by się okrutnie na panach Polakach którzy ośmielili sie podnieśc rękę na wyzwoleńcza armię panstwa walczacego o pokój, sprawedliwośc i dobro ludzis pracy niestety wobec takiego ciosu nożem w plecy Polska była bezsilna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nomika Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: 213.180.137.* 04.01.11, 12:19 też się zgadzam z tym poglądem Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 14:34 Mogła o tyle, że podobnie jak to miało miejsce po ataku Hitlera na ZSRR w 1941 r., całe oddziały przechodziłyby na stronę Polską lub się poddawały. Wówczas, po przeformowaniu w Wyzwoleńczą Armię Rosji z zapałem walczyłyby po polskiej stronie niosąc wolność Rosji... ;) -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 14:50 kretenczyk napisał: > Mogła o tyle, że podobnie jak to miało miejsce po ataku Hitlera na ZSRR w 1941 > r., całe oddziały przechodziłyby na stronę Polską lub się poddawały. Wówczas, p > o przeformowaniu w Wyzwoleńczą Armię Rosji z zapałem walczyłyby po polskiej str > onie niosąc wolność Rosji... > ;) > -- > Kreteńczyk Scenariusz dość prawdopodobny. Nawet po 17 września, mimo oczywistej słabości polskiej armii i państwa, wielu czerwonoarmistów przeszło na polską stronę i zgłosiło się do walki. Rzecz znana ze źródeł. Musiała im bardzo dokuczyć bolszewicka wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 16:31 z jakich źródeł????? Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 22:03 billy.the.kid napisał: > z jakich źródeł????? Niestety, nie są to źródła zatwierdzone przez Główny Zarząd Polityczny, więc uznasz jest wszystkie za fałszywe. Pierwsze z brzegu od mgr Googla: Godny odnotowania jest fakt, iż wzięto znaczną liczbę jeńców radzieckich, którzy na własną prośbę zostali wcieleni do jednostek polskich, gdyż odmówili powrotu do swoich. Brali oni udział w dalszych walkach aż do końca kampanii... Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 10.01.11, 16:45 maccard napisał: > kretenczyk napisał: > > > Mogła o tyle, że podobnie jak to miało miejsce po ataku Hitlera na ZSRR w > 1941 > > r., całe oddziały przechodziłyby na stronę Polską lub się poddawały. Wówc > zas, p > > o przeformowaniu w Wyzwoleńczą Armię Rosji z zapałem walczyłyby po polski > ej str > > onie niosąc wolność Rosji... > > ;) > > -- > > Kreteńczyk > > Scenariusz dość prawdopodobny. Nawet po 17 września, mimo oczywistej słabości p > olskiej armii i państwa, wielu czerwonoarmistów przeszło na polską stronę i zgł > osiło się do walki. Rzecz znana ze źródeł. > Musiała im bardzo dokuczyć bolszewicka wolność. Trudno by ją kochali. Lata 30-te, to kolejne czystki (Wielki Terror) i rozwój Gułagu, kolektywizacja rolnictwa połączona z masowym zsyłaniem chłopów ("kułaków") do łagrów, powszechny głód, na Ukrainie kosztujący życie miliony ludzi - doprowadzający ich do ludożerstwa, krwawa czystka oficerów Armii Czerwonej z lat 1937-1939. Jak bardzo znienawidzony był to system widać było we wspomnianym już roku 1941 po ataku Hitlera na ZSRR. Trzeba było kilku miesięcy by dotarło do Rosjan, że Adolf ich nie wyzwoli tylko wymorduje, więc nie mają wyjścia i muszą bronić Stalina i systemu. Gdyby Adolf był normalny to miałby Rosjan po swojej stronie... -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski-tm Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 23:19 kretenczyk napisał: > Mogła o tyle, że podobnie jak to miało miejsce po ataku Hitlera na ZSRR w 1941 > r., całe oddziały przechodziłyby na stronę Polską lub się poddawały. Wówczas, p > o przeformowaniu w Wyzwoleńczą Armię Rosji z zapałem walczyłyby po polskiej str > onie niosąc wolność Rosji. Aha. A czym bys te oddzialy uzbroil? Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 12:27 Gość portalu: jaski-tm napisał(a): > kretenczyk napisał: > > > Mogła o tyle, że podobnie jak to miało miejsce po ataku Hitlera na ZSRR w > 1941 > > r., całe oddziały przechodziłyby na stronę Polską lub się poddawały. Wówc > zas, p > > o przeformowaniu w Wyzwoleńczą Armię Rosji z zapałem walczyłyby po polski > ej str > > onie niosąc wolność Rosji. > > Aha. A czym bys te oddzialy uzbroil? To sądzisz, że wojska sowieckie wysłanoby do atakau na RP bez broni??? ;) -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 12:37 nie nie sadze, tylko sa takie glupie sprawy jak chociazby kalibry,amunicja,czesci zamienn, srevice i inne takie duperele. Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 14:25 Gość portalu: jaski napisał(a): > nie nie sadze, tylko sa takie glupie sprawy jak chociazby kalibry,amunicja,czes > ci zamienn, srevice i inne takie duperele. Toż przecie z tym by przyszli! A wkraczając wraz z Wojskiem Polskim na tereny sowieckie uzyskaliby dostęp do magazynów wojskowch. Podbnie jak to miało miejsce w 1941 roku - sama wieść gminna, że wkraczaja (w 1941 r. Niemcy) - powodowała rozpad struktur sowieckich i ucieczkę aparatu partyjnego i nkwd. Magazyny stały pełne... -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 14:46 Toż przecie z tym by przyszli! A wkraczając wraz z Wojskiem Polskim na tereny sowieckie uzyskaliby dostęp do magazynów wojskowch. Podbnie jak to miało miejsce w 1941 roku - sama wieść gminna, że wkraczaja (w 1941 r. Niemcy) - powodowała rozpad struktur sowieckich i ucieczkę aparatu partyjnego i nkwd. Magazyny stały pełne... Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 16:35 "Jasne, kazdy soldat by tarabanil trzy wory amunicji a do paska przywiazana haubice, a jak bysmy juz w ramach wojny obronnej wroczyli do zwiazku(dalej, czym i jak) no to wsiewo skolko ugodno. To po co wlasciwie ta cala wojna? nie lepiej plakaty na granicy rozwiesic? ruscy by sie sami poddali z lotniskami, flota, magazynami i fabrykami, nie? Jakos dziwne, ze poza nielicznymi wyjatkami niemcy jakos nie uzywali ruskiego sprzetu, rosjanie niemieckiego, alilanci tez. Chyba cos w tym musi byc, nie sadzisz?" Wystarczyłoby wyposażenie osobiste. Niemcy ruskiej broni nie potrzebowali. Formowana potencjalna Armia Wyzwolenia Rosji i owszem, żołnierz był na niej przeszkolony. Resztę sprzętu przejąłby na terenie sowietów z własnych magazynów. W przypadku wkroczenia na teren sowdepii byłby problem z zagospodarowniem sprzętu porzuconego. -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 17:09 Wystarczyłoby wyposażenie osobiste. Niemcy ruskiej broni nie potrzebowali. Formowana potencjalna Armia Wyzwolenia Rosji i owszem, żołnierz był na niej przeszkolony. Resztę sprzętu przejąłby na terenie sowietów z własnych magazynów. W przypadku wkroczenia na teren sowdepii byłby problem z zagospodarowniem sprzętu porzuconego. Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 12.01.11, 15:22 "Stary, z calym szacunkiem, ale o wojsku to chyba raczej pojecie to masz takie bardziej od sienkiewicza. Co to jest wyposazenie osobiste? Trzystrzalowy mosin na sznurku, worek na ziemniaki i manierka na gorzale? Takie mniej wiecej bylo wyposazenie normalnego branca w 39. Sov. jednostki panc-mot byly wiele lepiej wyposazone, tylko one akurat sie bily a nie przechodzily do npla. Miales wiec szanse na tysiace biednej, niedozywionej i zle uzbrojonej zolnierskiej choloty czesto bez butow, ktorej trzeba bylo wszystko dac. Zeby dac, trzeba miec." Twoja wizja "zwycięskiej" Armii Czerwonei jest urzekającą... ;) Jednostki pancerne kończyły swój zwycieski marsz kiedy skończyło sie paliwo. -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 11.01.11, 16:41 Gość portalu: jaski napisał(a): > Jakos dziwne, ze poza nielicznymi wyjatkami niemcy jakos nie uzywali ruskiego sprzetu, >rosjanie niemieckiego, alilanci tez. Chyba cos w tym musi byc, nie sadzisz? Tych "nielicznych" wyjątków było jednak całkiem sporo, od pepeszy przez artylerię, aż do T-34. Zdobycznego sprzętu sowieckiego Niemcy używali później w całej Europie. Bo przecież zdobywali nie tylko sprzęt, ale również amunicję do niego i części zamienne. Co Niemcy robili ze zdobycznym sprzętem, dyskusja na forum DWS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Polska armia mogła rozgromic sowiecka 17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 16:58 Tak naprawde to niemcy uzywali w wiekszej skali rosyjskich armat ppanc pak76(r) i tylko do momentu nasycenia wlasnym sprzetem. Tu nie chodzi o to, ze jakis tam feltfebel sobie ppsz mial czy jakas jednostka miala zdobycznego 34. A w europie uzywali, ale nie w jednostkach frontowych, najczescie dostawali w spadku sojusznicy, na zasadzie zapchaj dziure. Uzbrojenie armii w sprzet zdobyczny to naprawde wiecej klopotow niz to warto i dlatego polegac na tym jest raczej beee. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff niegracz & maccard... 10.01.11, 17:29 Po pierwsze, to uspokójcie się i zachowajcie godność. Zarówno własną, jak i polemisty. Po drugie, obaj zarówno macie rację, jak i się mylicie. (ponieważ:) Po trzecie, jak to ja widzę, prowadzicie monologi, zamiast dialog. Przynajmniej ja to tak odbieram. Otóż maccard (chyba) ma na myśli wojnę na wyczerpanie WYŁĄCZNIE między CCCP a RP ad jesień '39r., bez udziału III Rzeszy, natomiast niegracz przypadek OTWARCIA DRUGIEGO FRONTU z CCCP podczas wojny obronnej RP z III Rzeszą ad '39r. Dobrze to interpretuję, czy się mylę? Teraz clou problemu. Jak wykazały doświadczenia po 17 września '39r., radziecka inwazja to była jedna wielka improwizacja, chaos i burdel. Sowieci nie mięli tyle problemu z polskim oporem (poza osławionymi walkami z polskimi pograniczniakami), co z samymi sobą. Te gubiące się zagony pancerne, te grzęznące transporty, etc., etc. Przy oporze, towarzysze radzieccy dostaliby porządnie w dupę. Zarówno od WP, jak i partyzantki cywilnej, vide Tak, jak trudno było bronić polską granicę zachodnią, tak na wschodzie byłoby to zupełnie przeciwnie, choćby na linii Bugu. WP było armią ciągle XIX-wieczną, przepełnioną kawalerią. Do tego wynalazki typu rusznice ppanc., Łosie i inne wzory uzbrojenia, i jakoś byśmy sobie dali radę. Oczywiście, nie przepędzilibyśmy Sowietów aż do Uralu i Kaukazu, nie zajęlibyśmy Smoleńska, nie stanęli na rogatkach Moskwy, ale ta wojna obronna byłaby wygrana w takim sensie, że Polska zachowałaby własną państowość. Niepodległość i suwerenność. Co najwyżej przy traktacie pokojowym utracilibyśmy jakąś część pasa Kresów, zdominowaną przez Białorusinów i Ukraińców. Ale zachowalibyśmy Wilno, Lwów, Brześć nad Bugiem i jakiś jeszcze sporu pas buforowy między Bugiem a ZSRR. Przy wojnie z CCCP nie byłoby tego, co rozłożyło nas przy III Reich: feralnej granicy i fatalnej strategii obrony opartej o nią, lotniczo-pancernego Blitzkriegu paralizującego kraj, komunikację, oraz palącej się stolicy. Taka wojna na linii Bugu mogłaby trwać wiele dni, tygodni czy nawet miesięcy. Z czasem włączyłaby się w negocjacje społeczność międzynarodowa, a "inna" Rzesza, przestraszona pochodem na zachów bolszewików, być może nawet zorg. by dla nas jakąś pomoc. Materialną pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff ucięło fragment... 10.01.11, 17:35 > Przy oporze, towarzysze radzieccy dostaliby porządnie w dupę. Zar > ówno od WP, jak i partyzantki cywilnej, vide ...vide obrona Grodna. Przecież tam doszło do prawdziwego pogromu sowieckiego zagonu pancernego. Takie preludium to póżniejszych miejskich walk partyzantów z wojskami zmechanizowanymi, pancernymi, vide WWII czy Izrael versus Palestyna, USA versus Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: niegracz & maccard... 10.01.11, 18:43 dirloff napisał: > Otóż maccard (chyba) ma na myśli wojnę na wyczerpanie WYŁĄ > CZNIE między CCCP a RP ad jesień '39r., bez udziału III Rzeszy, Genialnie! Zdaje się, że ty też prowadzisz jakąś równoległą dyskusję, nie wiadomo z kim... Przeczytaj jeszcze raz te słowa z mojego postu: Rzecz dotyczyła hipotetycznej sytuacji, że Niemcy nie zaatakowali. Ruszył się sam ZSRR. Gdy będziesz czytał tamten list zwróć też uwagę, że ja wcale ni9e polemizuję z niegraczem. W żadnej sprawie bym tego nie zrobił, bo dyskusja z niegraczem to bezsensowne zajęcie. On tu szuka wsparcia do dyskusji z militariów, jaką prowadził z maxikaskiem i gdzie został wyśmiany. Żeby lepiej wypaść przedstawił fałszywie argumenty oponenta. Ja go rozjuszyłem, bo napisałem o co rzeczywiście chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Armia Czerwona 1939 11.01.11, 08:14 www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=defilada-w-brzesciu Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Armia Czerwona 1939 11.01.11, 12:41 Oczywiście, że Wojsko Polskie nie było w stanie obronić Polski np. przed Niemcami, jeśli nie uzyskało pomocy od sojuszników, nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zakłada. Mógł pomóc szczęśliwy zbieg okoliczności, np deszczowa i mokra jesień, co unieruchomiłoby pancerne zagony Guderiana ale pozwoliło polskiej kawalerii ( a za nią piechocie) na kontratak i doczekanie pomocy sojuszników. Dysproporcję sił uwidoczniało choćby to, że roczny budżet jednego tylko miasta Berlina był większy niż cały budżet Rzeczypospolitej... Samodzielna obrona przed atakim Niemiec nie była więc możliwa a tym samym przed współnym atakiem niemiecko-sowieckim. Czym innym byłby jednak samodzielny atak Stalina na II RP. Tu głównym wrogiem sowietów byłoby nie tyle i nie tylko Wojsko Polskie ale żołnierze i oficerowie Armii Czerwonej..., którzy akurat ginąc za "walkę miedzynarodowego proletariatu" nie mieli najmniejszej ochoty, a wyrżnąć "towarzyszy" ogromną... -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Armia Czerwona 1939 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 13:15 Czym innym byłby jednak samodzielny atak Stalina na II RP. Tu głównym wrogiem sowietów byłoby nie tyle i nie tylko Wojsko Polskie ale żołnierze i oficerowie Armii Czerwonej..., którzy akurat ginąc za "walkę miedzynarodowego proletariatu" nie mieli najmniejszej ochoty, a wyrżnąć "towarzyszy" ogromną... Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Armia Czerwona 1939 11.01.11, 14:41 "No i patrz jak to sie ludzie zmieniaja. Za jakis czas juz 'chcieli' dac sie zabijac za stalina i rodinu:) " Za Rodinu owszem! Natomiast w ówczesnych nastrojach w Sowietach (lata30/40) za Rodinu walczyliby nie z Polska a ze Stalinem i sowietami. Dokładnie tak jak było to w poczatkach 1941 r. Dopiero uprzytomnienie sobie, że Hitler nie idzie ich wyzwolić a wymordować, spowodowało zmianę. Również Stalin, kiedy przestał trząść portkami, odzyskał głos i wreszcie się odezwał, zwrócił się nie do "proletariatu" a do NARODU. Miedzynarodówka przestała być hymnem Sowietów. A ruszające w grudniu 1941 r. z Placu Czerwonego na przedpola Moskwy pułki spiewały: "Stawaj Strana Agromnaja..." Za Naród i Ojczyznę umierać chcieli za "miedzynarodowy proletariat" i nkwd już nie... Podobnie i dziś - nikt nie pójdzie na śmierć z okrzykiem" "za Komisję Europejską...." ! ;) -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Armia Czerwona 1939 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 14:54 jednak w 39 walczyli z finami i zdychali na potege, za rodinu? A uprzytomnili sobie w 42 za co walcza, jak zobaczyli maximy za plecami.Propaganda swoje robila ale nie tylko propaganda. A btw, jak ktos zaczyna- za narod i ojczyzne, to ja sie grzecznie pytam- za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Armia Czerwona 1939 11.01.11, 16:54 "jednak w 39 walczyli z finami i zdychali na potege, za rodinu? A uprzytomnili sobie w 42 za co walcza, jak zobaczyli maximy za plecami.Propaganda swoje robila ale nie tylko propaganda. A btw, jak ktos zaczyna- za narod i ojczyzne, to ja sie grzecznie pytam- za ile? " Ależ właśnie ogrom sowieckich strat pokazuje jak bardzo nie chcieli walczyć. Czynnikien "zachęcającym" były postępujące za oddziałami frontowymi oddziały nkwd... Nie było więc się gdzie cofnąć. Woroszyłow i Timoszeko dysponowali łacznie ok 1 mln ludzi, 6500 czołgów ponad 3000 samolotów. Przy takiej przewadze, gdyby żołnierz chciał walczyć zmietli by maleńką Finlandię w tydzień. Tymczasem według (zaniżonych) sowieckich danych Armia Czerwona straciła 230 tys. ludzi 1500 czolgów, 600 samolotów. Chruszczow twierdził, że straty były jeszcze wieksze (milion zabitych i rannych). Ci którzy dostali się do fińskiej niewoli, po zawaciu pokoju zostali, niestety, wydani stronie sowieckiej. Przeszli w uroczystej defiladzie przez ulice Lenigradu jako "gieroje z finskawo plena" - stamtąd wprost na rampę do bydlęcych wagonów i do łagrów. Wspomina o nich też Herling-Grudziński w "Innym Świecie", gdzie ta fala łagierników zwana była właśnie (trochę złośliwie, trochę tragicznie) "gierojami z finskawo plena". Wraz z innymi łagiernikami czekali na Hitlera jako wyzwoliciela... Taka to ironia losu... później szli ginąć za Ojczyznę... -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Armia Czerwona 1939 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 17:19 chcieli czy nie, to raczej nie mialo znaczenia. niewatpliwie genialna ideaa atakowania umocnien czolowo piechota i lekkimi czolgami byla podstawa rosyjskiego niepowodzenia w tej wojnie. Co wcale nie przeszkodzilo wojenki wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Armia Czerwona 1939 12.01.11, 15:48 "chcieli czy nie, to raczej nie mialo znaczenia. " Ależ miało i to ogrome. Cały błąd Twojego rozumowania polega na ahistoryźmie. Zakładasz, żę Rosjanie w 1939-1940 zachowywali się jak normalna armia niesiona ideą podboju sąsiada lub obrony ojczyzny. A tak nie było. Od początku lat 30-tych, po wielkim terrorze, rzezi kadry technicznej ("szkodnicy"), kolektywizacji rolnictwa ("kułacy"), wynikłym z tego wielkim głodzie (kolejne miliony ofiar)i zsyłce chłopów do łagrów, rzezi kadry wojskowej, zarówno Rosjanie, jak i tym bardziej inne narody Sowdepii nie uznawały CCCP za swój kraj i ojczyznę. Wojna i podbój, to była ostatnia rzecz o jakiej myśleli a jesli myśleli to o tym by Sojuz jak najszybciej upadł. Stąd żałosne wyniki wojen z 1939 r. (z Japonią, Finlandią ). Samodzielnie, w latach 1937/1938 - 1940/1941 Stalin nie zaatakowałby Polski. Wschodnią część Polski dostał na tacy od Adolfa Alojzowicza, wspomożony decyzją by polskie oddziały nie stawiały sowietom oporu. Polska staciła przewagę nad sowietami około 1935 r., ale sytuacja wewnętrzna w sowietach powodowała, że ewentualne samodzielne wystąpienie przeciw Polsce było nierealne. Każda militarna odpowiedź Polski spowodowałaby na Ukrainie czy Białorusi rozpad i ucieczkę przygranicznych struktur partyjnych i bezpieczeństwa. Armia, choć w wymiarze statystyk osobowych i uzbrojenia imponująca, była pozbawiona realnego dowodztwa a chęć walki była ustanią rzeczą o jakiej myslał żołnierz. Tak jak w 1941 roku, kiedy na wieść o ucieczce "strzegących" ich z tyłu oddziałów nkwd, żołnierze grzecznie ustawiali karabiny w kozły, siadali i radośnie czekali na nadciągających Niemców, lub też aktywnie szukali ich samodzielnie... ;) -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Armia Czerwona 1939 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 17:34 >>Ależ miało i to ogrome. Cały błąd Twojego rozumowania polega na ahistoryźmie. Zakładasz, żę Rosjanie w 1939-1940 zachowywali się jak normalna armia niesiona ideą podboju sąsiada lub obrony ojczyzny. Wkazdej NORMALNEJ armii skladniki niesione idea zaczynajaca sie na b,h czy tez o na szczescie zostaja szybko wyelminowane. Na szczescie dla pozostalej czesci armi. Tej normalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kretenczyk Re: Armia Czerwona 1939 13.01.11, 10:33 Gość portalu: jaski napisał(a): > Wkazdej NORMALNEJ armii (...) Toż to Ci cały czas tłumaczę! W NORMALNEJ armii! W CCCP lat 30/40 czegoś takiego NIE BYŁO ! Ogromna wiekszość Rosjan i żołnierzy Armii Czerwonej oraz potencjalni najeźdźcy stali PO TEJ SAMEJ STRONIE! Jak Niemcy i czerwonoarmiści w pierwszych 2-3 miesiącach po niemieckim ataku w 1941 roku. -- Kreteńczyk Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Polska armia 1939 13.01.11, 12:15 www.liveinternet.ru/users/timemechanic/post126518526/ Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomoc USA dla Hitlera 21.01.11, 14:13 no,kardziku-gdzie te "źródła"???????????? jakos mimo usilnych starań nie widać tych tłumów ruskich przechodzących na stronę polską. ta-wszystkie ruskie chcieli walczyć ze stalinem i cccp. dwóch alkoholików z przerostem ambicji-kamiński i własow.któremuś tam sami sojusznicy łeb urżnęli za złodziejstwo.z milionów jeńców niemcy znaleźli jedna czy dwie brygady bandytów.ich podej ście do tej walki najpiękniej widać w walkach w gloryfikowanym przez ciebie PW. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 07:04 billy.the.kid napisał: > no,kardziku-gdzie te "źródła"???????????? > jakos mimo usilnych starań nie widać tych tłumów ruskich przechodzących na stro > nę polską. Nigdzie nie pisałem o tłumach. Napisałem, że było ich wielu. Teraz będziemy się licytować ile to jest "wielu"? A link dostałeś i zgodnie z moim przewidywaniem nie jest on dla ciebie wiarygodny. Źródło nie zostało przecież zatwierdzone przez GZP. > > ta-wszystkie ruskie chcieli walczyć ze stalinem i cccp. > dwóch alkoholików z przerostem ambicji-kamiński i własow.któremuś tam sami soju > sznicy łeb urżnęli za złodziejstwo.z milionów jeńców niemcy znaleźli jedna czy > dwie brygady bandytów.ich podej ście do tej walki najpiękniej widać w walkach > w gloryfikowanym przez ciebie PW. Pieprzysz nie na temat. Chodzi o rok 1939, a nie 1941. Nastawienie ludności do władz w ZSRR było w tych terminach nieco odmienne. Rozumiem, że ty zostałeś wychowany w tradycji wielkiej, niezachwianej miłości do Józefa Stalina, ale nie wszyscy tak mieli i na to są też świadectwa w źródłach. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 07:19 no pewnie że" nie na temat'. miło znaleźć jakiś śmieszny artykulik potwierdzający moje założenie i nazwać go ŹRÓDŁEM. debilizm.znajdź może jakieś ociupinkę poważniejsze "ŹRÓDŁO" naiwniaczku. no pewnie ruskie w ciągu 2-3 lat tak się fajnie zmienili że z bojowników o wolność i demokrację zmienili sie w BANDYTÓW. przwidujący jesteś kardziku. wiedziałeś że obśmieję ten link.no a wg twoich spojrzeń każdy kto nie wierzy głupotom został WYCHOWANY JAKO WIELBICIEL SOSO.ironia powalająca, ale nie zmieniająca faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 07:52 billy.the.kid napisał: > no pewnie że" nie na temat'. miło znaleźć jakiś śmieszny artykulik potwierdzaj > ący moje założenie i nazwać go ŹRÓDŁEM. debilizm.znajdź może jakieś ociupinkę p > oważniejsze "ŹRÓDŁO" naiwniaczku. Czytałem o tym w różnych opracowaniach, ale wysiłek na ich wpisywanie jest bezcelowy. Za dobrze cię znam. > no pewnie ruskie w ciągu 2-3 lat tak się fajnie zmienili że z bojowników o wol > ność i demokrację zmienili sie w BANDYTÓW. Co ty bredzisz? Porannych tabletek nie wziąłeś? O co tu chodzi? > > przwidujący jesteś kardziku. wiedziałeś że obśmieję ten link.no a wg twoich sp > ojrzeń każdy kto nie wierzy głupotom został WYCHOWANY JAKO WIELBICIEL SOSO.iron > ia powalająca, ale nie zmieniająca faktów. Twój bałwochwalczy stosunek do Stalina wynika jasno z twoich wielu wypowiedzi na forach i dlatego twoja ironia, chociaż nie powalająca, faktów również nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 09:17 wow."bałwochwalczy". z temy tabletkamy to ło cóż sioem ciebie rozchodzi. czy o to ze ruskie bohaterowie to nie byli ZWYKLI BANDYCI???? CI co ruskich zdradzili dla wolaków to cacy-ci co z adolfem szli już be??? nie widzisz ze to była jedna i ta sama swołocz. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 18:48 billy.the.kid napisał: > wow."bałwochwalczy". Tak, właśnie bałwochwalczy. Jeśli w kwestii przyczyn zbrodni katyńskiej, na pytanie dlaczego Polaków wymordowano odpowiadałeś nie raz, że "widocznie sobie zasłużyli" to może oznaczać tylko jedno, że uznajesz bezapelacyjnie słuszność decyzji Stalina, bo skoro ją podjął to musiał mieć rację. To jest właśnie bałwochwalstwo. > z temy tabletkamy to ło cóż sioem ciebie rozchodzi. czy o to ze ruskie bohatero > wie to nie byli ZWYKLI BANDYCI???? > CI co ruskich zdradzili dla wolaków to cacy-ci co z adolfem szli już be??? ni > e widzisz ze to była jedna i ta sama swołocz. Pytam o stan twojego zdrowia bo jeśli do mnie piszesz o sprawach, ktorych ja w ogóle nie poruszałem, to nie wiem o co chodzi. Najwyraźniej podejmujesz juz dyskusję sam ze sobą, sam stawiasz tezę i sam ją obalasz. Rozumiem komfort płynący z pewności, że w takiej dyskusji samego ze sobą zawsze zwyciężysz ty, jednak uprzedzam że nie jest przejaw równowagi psychicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 21:03 widzisz kardziku-moje zdrowie-to moja brocha.i nic ci do tego. boli ze ruskie tak jakoś z "bohaterów" zmienili sie w bandytów.????? powołujesz sie na niestniejące "źródla". tak przeważnie wisi mi twoje zdróweczko-więc się nie wypowiadam.a mógłby dokładnie tak samo jak ty o moim. rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Pomoc USA dla Hitlera 22.01.11, 21:14 billy.the.kid napisał: > widzisz kardziku-moje zdrowie-to moja brocha.i nic ci do tego. OK. > boli ze ruskie tak jakoś z "bohaterów" zmienili sie w bandytów.????? Nadal nie rozumiem o co ci chodzi. Czy ja pisałem, że zmienili się w bandytów? Czy ja pisałem o Własowie i Kamińskim? Czy ja pisałem o 1941 roku mi następnych? Dyskutujesz sam z sobą, ale rób to po cichu i mnie nie wciągaj. > powołujesz sie na niestniejące "źródla". O nie. Możesz ich nie uznawać i możesz mówić, że kłamią - twoja brocha (jak sam piszesz), ale one mimo wszystko istnieją. Twierdzenie, że ich nie ma to już zaburzenie postrzegania rzeczywistości. > > tak przeważnie wisi mi twoje zdróweczko-więc się nie wypowiadam.a mógłby dokła > dnie tak samo jak ty o moim. Gdy się rozmawia z człowiekiem, który widzi rzeczy nieistniejące, a obiektywnej rzeczywistości zaprzecza, to nie da się nie zainteresować jego zdrowiem. Alternatywą jest tylko ignorowanie go i może to zastosuję. > rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomoc USA dla Hitlera 23.01.11, 06:20 stary-widzisz nieistniejące źródla-to i wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś