Dodaj do ulubionych

Podręcznik dla "polskich patriotów"...

26.09.14, 09:38
...typu jeep i gandi za jedyne 36 polskich złotych:

cytat:


Polska powinna — tak jak nam to proponował Berlin — zająć neutralne stanowisko wobec wojny niemiecko-francuskiej, a następnie razem z Niemcami wziąć udział w wyprawie na Związek Sowiecki. Nie ma wątpliwości, że 40 bitnych polskich dywizji przypieczętowałoby los imperium Stalina. Taka polityka wiązałaby się z przykrymi prestiżowymi ustępstwami na rzecz Berlina, ale uchroniłaby Polskę przed straszliwą, ludobójczą okupacją niemiecko-sowiecką.

Sojusz z Niemcami byłby sojuszem nieprzyjemnym, zawartym z paskudnym totalitarnym reżimem. Był jednak sojuszem koniecznym. Tak jak dla Amerykanów i Brytyjczyków konieczny był sojusz zawarty ze znacznie większym ludobójcą niż Hitler — Stalinem. Beck zawierając pakt z Ribbentropem powinien był jedną ręką składać podpis, a drugą zatykać nos. Aby ratować niepodległość i biologiczną substancję narodu, czasami trzeba iść na bolesne kompromisy.

Ostatni szef dyplomacji II RP Józef Beck w kluczowych miesiącach poprzedzających wybuch wojny zamiast ostrożnością i rozwagą, wykazał się nieprawdopodobną wręcz dezynwolturą. Odrzucając niemiecką ofertę sojuszu – o czym w Polsce właściwie się nie mówi – sprowokował podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow i niemiecko-sowiecki rozbiór Polski. Swoją politykę prowadził w oparciu o iluzoryczne sojusze z Francją i Wielką Brytanią, które to państwa od początku nie miały zamiaru kiwnąć palcem w obronie Polski. Sprzeniewierzył się tym samym testamentowi politycznemu Józefa Piłsudskiego.

Rację miał Winston Churchill gdy powiedział, że „Polacy mają wszelkie przymioty oprócz zmysłu politycznego”.


A co sądzą normalni Polacy,gdybyśmy już tak na Kremlu siedzieli razem z niemieckimi zbrodniarzami,co dalej byłoby z Polakami ?

Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: Podręcznik dla "polskich patriotów"... 26.09.14, 13:06
      ech,marzą się nam to nasze bohaterskie einsatzgrupki.
      • erka-46 Re: Podręcznik dla "polskich patriotów"... 26.09.14, 14:58
        Tak sobie dziś myślę,ale by nam dziś dobrze było.
        Putin by nie fikał,węgiel,gaz i ropę mielibyśmy w dostatku i za marne grosze.
        Głupszych od Polaków chyba nie ma tym bożym świecie.
        • erka-46 gaz ? 26.09.14, 15:00
          Hmm,gaz???,z gazem to nie jest takie pewne,Niemcy by go zużyli we wiadomym celu.


    • gandalph Aby być polskim patriotą, trzeba przede wszystkim 26.09.14, 22:39
      wiedzieć: na czym polega interes Polski i Polaków. Otóż ten interes z pewnością nie polega na karmieniu się "paszą" serwowaną nam przez zwycięzców II W.Św., do których - nie dość przypominać - Polska nie należała: Polska tę wojnę przegrała!!! W 1939 r. Polska nie przystąpiła do wojny po to, by znaleźć się na 50 lat w "czarnej d.pie" i kolejne już 25 lat powracać do normalności, do której ciągle daleko. Polska nie poszła na wojnę po to, by posłać na łono Abrahama 6 milionów swoich obywateli, stracić 1/3 terytorium, o zniszczeniach kraju, kalekach, sierotach, emigrantach niemogących wrócić do kraju nie wspominam.
      Dalej, patriotyzm nie polega na tym, by ginąć, lecz na tym, by ginęli nasi wrogowie. Dalej, jeżeli wiemy z góry, że w wojnie nie mamy szans, wówczas staramy się tej wojny a) uniknąć, b) opóźnić ją, c) odwrócić jej kierunek. W tych działaniach wszystko jest dozwolone: kierownictwo państwa MA PSI OBOWIĄZEK posunąć się do najgorszego nawet sqrwysyństwa dla osiągnięcia tego celu. (Dokładnie tak, jak to robili Daladier, Chamberlain, Churchill, Roosevelt itd.). Tymczasem co w 1939 r. zrobił pan Beck? Pier.olił w sejmie o honorze. W doopie mam taki honor, za taką cenę.
      Cytat 1:
      "z nagrobka swej polityki Beck zbudował swój piedestał" - to Cat-Mackiewicz.
      Cytat 2:
      "Gdańsk trzeba oddać Niemcom, bo nie możemy o niego robić wojny, ale niech oddaje go Beck, a my, opozycja, potem Becka za to wylejemy i zajmiemy jego miejsce" - to Wincenty Witos, w rozmowie z korespondentem amerykańskim w 1939 r.
      Cytat 3:
      "Beckowi brakowało kultury ogólnej solidnego wykształcenia; zbyt młodo, zbyt wcześnie, zbyt nieprzygotowany został ministrem i to wszystko sprawiło, że przeceniał nie tylko swoją rolę i swoje znaczenie na świecie, ale także siły, znaczenie i możliwości Polski" - to Wacław A. Zbyszewski.
      Ale byli jeszcze tacy, którzy nie gadali, lecz próbowali robić. To oni właśnie zamierzali usunąć prezydenta Mościckiego w sposób gwałtowny na początku marca 1939; kandydatem na prezydenta miał być Walery Sławek, jeden z najuczciwszych polityków sanacyjnych. Gdy sprawa się nie udała a od Becka, z którym był w kontakcie, dowiedział się, że wojna jest nieunikniona, popełnił samobójstwo.
      Ale tego w podręcznikach historii nie znajdziesz, Erka. Podobnie jak nie znajdziesz wielu innych informacji.
      Przykład 1: po kampanii wrześniowej oficerowie WP, którzy dotarli na zachód, mieli sporządzać szczegółowe raporty. Sporządził go m.in. płk Adam Eppler z SGO "Polesie" gen. Kleeberga. Napisał, że jego pułk w dniach 1-3 października '39 w rejonie Łukowa zniszczył sto kilkadziesiąt czołgów n-pla. Fajnie! Tyle tylko, że zadziałała cenzura i nie pozwolono mu napisać, którego nieprzyjaciela! (Bo nie chodziło o Niemców, którzy z pn. Lubelszczyzny już się wycofali i jeszcze nie zdążyli wrócić).
      Przykład 2: ze wszystkich sprawozdań, opisów itd. obrony Warszawy w 1939 r. "wyparował" jeden dzień: 27. września. Jeszcze dzień-dwa wcześniej Niemcy żądali bezwarunkowej kapitulacji, a nagle 28. września zgodzili się na kapitulację honorową. (Dodajmy, że kapitulacja była przedwczesna, W-wa mogła jeszcze się bronić! Podobnie Modlin.) Pytam: co stało się 27. września? (To było już po całodziennym bombardowaniu stolicy na rozkaz Hitlera). Jestem w kontakcie z autorem, który na podstawie strzępów informacji doszedł do tego, że w dniu 27. września dwukrotnie Sowieci podjęli próbę zajęcia "z marszu" warszawskiej Pragi. Próby zostały odparte! Ale skutek był taki, że Warszawa i Modlin skapitulowały przed Niemcami, bo wiadomo było, że linią rozgraniczenia ma być Wisła z pozostawieniem Pragi po stronie sowieckiej. (Jeśli okazało się ostatecznie inaczej, to dlatego, że Hitler przehandlował Lubelszczyznę za Litwę; Ribbentrop akurat w tym dniu poleciał do Moskwy.)
      Ten sam autor, w oparciu o strzępy danych zbierane przez 20 lat doszedł do wniosku, że tzw. 2-ga bitwa pod Tomaszowem Lubelskim toczyła się przeciwko Sowietom, a nie Niemcom. W podręcznikach tego nie ma.
      I teraz historyk z bożej łaski weźmie taki np. raport płk Epplera, wysmaży gniota, ten zostanie przeczytany przez zawodowego pisacza podręczników, a na końcu przez Erkę.
      Dlatego powtórzę: historię II W. Św. i XX w. w ogóle napisali zwycięzcy (Polska do nich nie należy), którzy bardzo dbali o to, by nic "smrodliwego" się nie przedostało do wiadomości plebsu. Ale rozumiem, że jeśli ktoś udziela się na forum "Historia" do plebsu nie należy i w związku z punktem honoru powinno być DOCIEKANIE a nie wylizywanie stale tych samych kątów. Jest to trudne, rozumiem, wiąże się z ryzykiem błędów, ale wylizywanie nie oznacza niczego innego niż robienia laski/łaski. Ja tego robić z pewnością nie będę.
      Teraz Erka od ciebie zależy, czy dołączasz do grona poszukiwaczy, czy dalej będziesz wylizywać.
      • erka-46 katarynka... 27.09.14, 09:57
        ...gra dla idiotów w kółko jedną melodię aż do znudzenia.
        Polska poszła na wojnę i wpadła w czarną dziurę,a no wpadła bo BAAARDZO chciała,a gdzie się podział udział w tym Narodu,który mówił o sobie,że jest forpocztą europejskiej a nawet światowej kultury,a okazał się najokrutniejszym barbarzyńcą XX wieku.
        W tym jednym wieku przekreślili swe wiekowe zasługi po wieki wieków,tego się nie da zapomnieć,choćbyś się nie wiem jak starał.
        Te twoje słowa to gebelsowska pośmiertna propaganda panie "patriota".

        Anglosaskie spojrzenie Alexandry Richie:

        Pytanie:
        Patrząc z głębi tej anglosaskiej tradycji, badając powstanie,
        mieszkając w Warszawie, ma pani wrażenie, że jesteśmy
        zbzikowanym narodem?

        Odpowiedź:
        Przeciwnie. Mam wrażenie, że Polska jest najbardziej anglosaskim
        krajem na kontynencie. Polaków i Brytyjczyków łączy chaotyczny
        indywidualizm. Kiedy w Niemczech wspomni się o drugiej
        wojnie, ludzie reagują westchnięciem: To takie bolesne, po co
        o tym mówić? Polacy mają prawo być dumni ze swego zachowania
        podczas drugiej wojny światowej, kiedy walczyli praktycznie
        na wszystkich frontach – i na lądzie, i na morzu, i w powietrzu.
        Bardzo anglosaska wydaje mi się logika, w myśl której – mimo
        wszystkich ofiar – powstanie miało sens, bo trzeba było walczyć.


        A no miało dla tych co mają prosty kręgosłup.
        • gandalph Re: katarynka... 27.09.14, 11:01
          Jesteś beznadziejnym przypadkiem nie kandydata na, lecz po prostu niewolnika.
          Nie chce mi się więcej z tobą gadać.
        • jeepwdyzlu Re: katarynka... 27.09.14, 13:38
          Polacy mają prawo być dumni ze swego zachowania
          podczas drugiej wojny światowej, kiedy walczyli praktycznie
          na wszystkich frontach ? i na lądzie, i na morzu, i w powietrzu.
          Bardzo anglosaska wydaje mi się logika, w myśl której ? mimo
          wszystkich ofiar ? powstanie miało sens, bo trzeba było walczyć.
          ------------
          mamy prawo być dumni
          a Czesi nie prawda?
          Zapytam wprost: ILU zginęło Polaków a ilu Czechów?
          Jak w 45 wyglądała Praga a jak Warszawa?
      • erka-46 „Wojna, która miała wielu ojców”. 27.09.14, 10:27
        Hoffnungsträger für nachwachsende Generationen

        Mit dem Buch „Der Krieg, der viele Väter hatte“ hat Gerd Schultze-Rhonhof 2003 ein umfangreicheswissenschaftliches Gesamtwerk zur Vorgeschichte und bis zum Beginn des Zweiten Weltkrieges vorgelegt. Der Inhalt dieses Buches gibt Anlass, die Schuld am Zweiten Weltkrieg neu zu bewerten. Es ist ein bitteres Armutszeugnis für die gesamte deutsche Historikerzunft, dass von ihr ein vergleichbares sauber recherchiertes Fachbuch – basierend auf internationalen Quellen und den Memoiren von dutzenden Politikgrößen der damaligen Zeit – nicht vorgelegt wurde. Beschämend, dass namhafte deutsche Historiker und fast die gesamte politische Klasse Deutschlands zum Autor und seinem Werk auf Distanz gingen, als „Der Krieg der viele Väter hatte“ vorgelegt wurde.

        Der Krieg, der viele Väter hatte, der lange Anlauf zum Zweiten Weltkrieg (Wojna, która miała wielu ojców, czyli długi rozbieg do II Wojny Światowej, tłum. moje) - taki tytuł nosi nie najnowsza już książka, ale bijąca rekordy popularności - od momentu debutu w 2003 roku wznawiana 9 razy - ex generała Bundeswehry, Gerda Schultze – Rhonhofa.

        Co skłoniło generację mojego ojca aby 20 lat po I Wojnie Światowej pójść za Adolfem Hitlerem na nową wojnę? Poszukiwania odpowiedzi na to pytanie doprowadziło autora książki do niespodziewanych wyników. Autor studiując mozolnie dokumenty ministerstw spraw zagranicznych państw biorących udział w tej wojnie, notatki, wspomnienia ówczesnych premierów, dyplomatów i dowódców wojskowych doszedł do wniosku, że w wybuch II Wojny Światowej to nie tylko wina Niemiec, ale tak naprawdę uknuło ją wiele państw, to była wojna, która miała wielu ojców. Hitler nie rozpoczął wojny we własnym interesie, tylko jego późniejsi przeciwnicy zmusili go tak po prostu do inscenizacji napadu na radiostację w Gliwicach. Izraelski ambasador w Bonn, Asher ben Nathan na pytanie, kto zaczął 6 dniową wojnę w 1967 roku, odpowiedział – To jest całkowicie bez znaczenia. Decydujące jest, kto zaczął pierwszy strzelać. Prawie każda historia ma swoją prehistorię.To Hitler o poranku, 1 września wywołał strzały niemieckiego Wehrmachtu w kierunku polskiej armii i pociągnął za sobą w wir cały świat, którego działanie odczuwamy do dzisiaj - tymi słowami kończy autor swoją spisaną na ponad 500 stron sensację XX wieku.

        Jak już wcześniej wspomniałam książka robi furorę wśród niemieckich czytelników. Świadczą o tym pochlebne recenzje, które można przeczytać na stronie Amazonu (recenzje w języku niemieckim), a sam autor bryluje na specjalnie organizowanych autorskich spotkaniach z wdzięcznymi czytelnikami, służącym jemu jak tylko trzeba szczerą pomocą. Natychmiast piszą setki listów do autora, gdy tylko jakiś niedowiarek zarzuci ex generałowi niewiarygodność jego tez. Choćby taki majstersztyk, jakoby w latach 1933 – 1938 napłynęło do Niemiec 557.000 polskich Żydów. Tak, tak ponad pół miliona Żydów opuściło ojczyznę i udało się do Niemiec, aby uniknąć prześladowań w Polsce . Nazistowskie Niemcy jako miejsce schronienia dla Żydów. Sam miód na chore dusze nie tylko weteranów SS – Panzer –Korp, ale aktywistów z bardzo mocno prawej strony sceny politycznej.


        I tak dodam od siebie.
        Scena z filmu "Nasze Matki,nasi Ojcowie" ,Żyd rozkoszujący się smakiem wina w towarzystwie niemieckich hitlerowskich wojaków.
        KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ,gdyby to ujrzał.
        • jeepwdyzlu Re: „Wojna, która miała wielu ojców”. 27.09.14, 13:44
          Autor studiując mozolnie dokumenty ministerstw spraw zagranicznych państw biorących udział w tej wojnie, notatki, wspomnienia ówczesnych premierów, dyplomatów i dowódców wojskowych doszedł do wniosku, że w wybuch II Wojny Światowej to nie tylko wina Niemiec, ale tak naprawdę uknuło ją wiele państw, to była wojna, która miała wielu ojców.
          -----------
          ależ to jest oczywista prawda
          Nie Hitler był autorem tej wojny
          w o wiele większym stopniu dążył do niej Stalin i Roosevelt.
          Hitler - był durnym narzędziem...
          A gdyby nie Hitler - gdyby np został malarzem - Niemcy i tak wdałyby się w awanturę - ponieważ zostały NIESŁUSZNIE obarczone winą za I WŚ i bezsensownie i niepotrzebnie upokorzone..

          Ty erka niestety nie rozumiesz tego.
          Ok - Twoja sprawa.
          Zwracam Ci tylko uwagę - że niebezpiecznie zbliżasz się do łamania regulaminu - sugerując mi i gandiemu słabe kręgosłupy, zdradę, gebelsowską propagandę.... Uważaj bo tu nie będziemy tego tolerować.

          jeep
          • erka-46 co by nie mówić... 27.09.14, 17:38
            ...Polacy nie mają się czego wstydzić,Czesi,no cóż żal mi tych Czechów bo nie mają się czym pochwalić.
            Honoru nie da się pożyczyć w żadnym banku.
            O Niemcach nawet nie warto wspominać,bandyci tysiącletni,wszystko przesra..w 5 i pół roku.

            Mówisz o upokorzeniu Niemców po I-szej wojnie,no to w takim razie ma rację Putin,bo on także został upokorzony wraz z całym swoim narodem.
            Czyli jak sądzisz,skoro ówcześni Niemcy na czele ze swym Führerem pragnęli z kolan powstać to czemu dziś taki rejwach robimy skoro Rosjanie pragną się wyprostować ?
            • jeepwdyzlu Re: co by nie mówić... 27.09.14, 18:33
              Honoru nie da się pożyczyć
              podobnie jak mądrości....

              A Rosję upokarzano - to fakt. I przyznanie Krymu Ukrainie - to też błąd. I niezrozumienie relacji Moskwy do Kijowa - tak samo.

              Niemcy bandyci tysiącletni... Mylisz się - Rosja jest większym wrogiem a z Niemcami trzymaliśmy sztamę przez wieki...
              jeep
            • gandalph Re: co by nie mówić... 27.09.14, 21:34
              erka-46 napisała:

              > ...Polacy nie mają się czego wstydzić,

              Mają - winni wstydzić się idiotów-przywódców/dowódców. Patriotyzm/bohaterstwo nie polega na rzucaniu na pewną śmierć batalionów -pułków - dywizji - armii. A ponieśliśmy, przypomnę, 6 mln ofiar.

              >Czesi,no cóż żal mi tych Czechów bo nie m
              > ają się czym pochwalić.
              A to nie ma żadnego znaczenia. Uniknęli strat a znaleźli się w takiej samej sytuacji. Czyli bilans korzystniejszy od naszego.

              > Honoru nie da się pożyczyć w żadnym banku.
              Honor jest gó... wart. Od przywódców państwa wymaga się czego innego, nawet sqrwienia się, jeśli zachodzi taka potrzeba.

              > O Niemcach nawet nie warto wspominać,bandyci tysiącletni,wszystko przesra..w 5
              > i pół roku.
              Tak? To gdzie są dzisiaj Niemcy, a gdzie Polska?

              >
              > Mówisz o upokorzeniu Niemców po I-szej wojnie,no to w takim razie ma rację Puti
              > n,bo on także został upokorzony wraz z całym swoim narodem.
              Kpisz czy o drogę pytasz? Sowieci przegrali II W. Św. i wszystko, co zdarzyło się potem, to były tylko konsekwencje. A kto rozpętał II W. Św.? Przecież oni sami!

              > Czyli jak sądzisz,skoro ówcześni Niemcy na czele ze swym Führerem pragnęli z ko
              > lan powstać to czemu dziś taki rejwach robimy skoro Rosjanie pragną się wyprost
              > ować ?
              Jest jedna różnica między Niemcami i Rosją, między okupacją niemiecką i rosyjską: ta pierwsza oznaczałaby awans cywilizacyjny, ta druga - degradację. Bo Rosjanie niczego nie potrafią zrobić, mistrzami są tylko w jednym - w bardachu i zasyfianiu wszystkiego na około.
              • erka-46 Re: co by nie mówić... 28.09.14, 08:42
                gandalph napisał:


                > > ...Polacy nie mają się czego wstydzić,
                >
                > Mają - winni wstydzić się idiotów-przywódców/dowódców. Patriotyzm/bohaterstwo n
                > ie polega na rzucaniu na pewną śmierć batalionów -pułków - dywizji - armii. A p
                > onieśliśmy, przypomnę, 6 mln ofiar.


                Gdy jest wojna to ludzie giną,lecz kto tę wojnę wywołał ?
                A niewinną ludność cywilną jedynie bandyci mordują.

                > >Czesi,no cóż żal mi tych Czechów bo nie m
                > > ają się czym pochwalić.
                > A to nie ma żadnego znaczenia. Uniknęli strat a znaleźli się w takiej samej syt
                > uacji. Czyli bilans korzystniejszy od naszego.
                >


                A właśnie ma znaczenie,bo gdyby wszyscy tak postąpili jak Czesi,to Światem dziś rządzili by faszyści,no to by tych Czechów,nie mówiąc o innych dawno już na tym Świecie nie było.

                > > Honoru nie da się pożyczyć w żadnym banku.
                > Honor jest gó... wart. Od przywódców państwa wymaga się czego innego, nawet sqr
                > wienia się, jeśli zachodzi taka potrzeba.
                >


                A to już nie moja sprawa jeśli ktoś pragnie być szmatławą szmatą.

                > > O Niemcach nawet nie warto wspominać,bandyci tysiącletni,wszystko przesra
                > ..w 5
                > > i pół roku.
                > Tak? To gdzie są dzisiaj Niemcy, a gdzie Polska?


                Nie jest to Niemców zasługą,a okoliczności,które im Świat po wojnie stworzył,bo Świat także zrozumiał,że Niemców nie można ponownie upokorzyć,bo przy ponownej próbie wstawania Niemców z kolan mogli by Świat całkowicie zrujnować.
                Zatem niech Niemcy Światu dziękują,że żyją dziś w dobrobycie.



                > > Mówisz o upokorzeniu Niemców po I-szej wojnie,no to w takim razie ma racj
                > ę Puti
                > > n,bo on także został upokorzony wraz z całym swoim narodem.
                > Kpisz czy o drogę pytasz? Sowieci przegrali II W. Św. i wszystko, co zdarzyło s
                > ię potem, to były tylko konsekwencje. A kto rozpętał II W. Św.? Przecież oni sa
                > mi!


                Nie wiem kto cię uczył historii,ale to twoja sprawa,dla mnie Niemiec i Ruski to bracia,przykro to mówić bom ja jak Ruski Słowianin,lecz za krzywdy,którem od Ruska doznał zrównuję go z germańskim faszystowskim bandziorem.Dla mnie ani ten,ani ten drugi nigdy nie będzie bratem.

                > > Czyli jak sądzisz,skoro ówcześni Niemcy na czele ze swym Führerem pragnęl
                > i z ko
                > > lan powstać to czemu dziś taki rejwach robimy skoro Rosjanie pragną się w
                > yprost
                > > ować ?
                > Jest jedna różnica między Niemcami i Rosją, między okupacją niemiecką i rosyjsk
                > ą: ta pierwsza oznaczałaby awans cywilizacyjny, ta druga - degradację. Bo Rosja
                > nie niczego nie potrafią zrobić, mistrzami są tylko w jednym - w bardachu i zas
                > yfianiu wszystkiego na około.
                >


                Mówiąc szczerze,wolę się z Ruskim napić zwykłego bimbru niż z Niemcem popijać szampana.
                A to,że Ruscy nic nie potrafią to jesteś w błędzie,potrafią,potrafią,mordować nie gorzej od Niemców.
                Po zatem też posiadają wielowiekową kulturę i wino pić potrafią,śpiewają pięknie a nawet tańcują.
                I Bogu dzięki,że swego czasu te dwa diabły za łeb się wzięły wzajemnie,bo nie musieliśmy sprawdzać na własnej skórze rozwoju nowej niemieckiej faszystowskiej cywilizacji.
                • gandalph Erka, ręce i piersi ze stukotem opadają 28.09.14, 13:09
                  1. Lekką rączką wysłałbyś do bozi 6 mln ludzi, zgroza! Chroń nas Panie przed takimi patriotami.
                  2. Nie potrafisz kojarzyć najprostszych faktów.
                  3. Masz klapki na oczach niczym dorożkarska szkapa.
                  4. W ogóle nie myślisz, klepiesz to, co ci dziadzio Wania nakładł do głowy 50 lat temu.
                  • erka-46 cóż,wybacz,nie będę potakiwał 30.09.14, 09:08
                    A mówimy o pewnej abstrakcji,zakładając,że nie było okupacji Niemiec,a Niemcy hitlerowskie z wojny wyszły zwycięsko,zatem nieuprawnione jest twierdzenie,że obecni Niemcy byliby tacy sami jak są dzisiaj w przypadku wygranej wojny.

                    gandalph napisał:

                    > 1. Lekką rączką wysłałbyś do bozi 6 mln ludzi, zgroza! Chroń nas Panie przed ta
                    > kimi patriotami


                    - ja,a niby dlaczego,przecież jestem Polakiem i nie mam zamiaru panować nad Światem.


                    > 2. Nie potrafisz kojarzyć najprostszych faktów.

                    - Niemcy budowali demokratyczny dobrobyt pod nadzorem i przy POMOCY okupantów,takie były fakty.
                    Nawet komunistyczne DDR miało się o niebo lepiej od reszty komunistycznego piekła,wiem coś na ten temat,jeździłem do DDR-u swego czasu na zakupy oraz na wycieczki.


                    > 3. Masz klapki na oczach niczym dorożkarska szkapa.

                    - to jest twoje zdanie


                    > 4. W ogóle nie myślisz, klepiesz to, co ci dziadzio Wania nakładł do głowy 50 l
                    > at temu.


                    - dlatego,że myślę to klepię tak jak myślę.
    • jeepwdyzlu Re: Podręcznik dla "polskich patriotów"... 27.09.14, 14:04
      nawiasem mówiąc
      RZYGAM takimi patriotami
      za 10 groszy
      tylko teoretycznymi bohaterami
      Jak na razie ta wasza polityka bohaterszczyzny
      to baty brane non stop od wszystkich
      beznadziejne błędy we wrześniu 39
      skandaliczne dowodzenie pod Monte Cassino
      kryminalna nieudolność pod Lenino
      katastrofa pod Kołobrzegiem
      horrendalne straty pod Arnhem
      pijane bydlaki pod Budziszynem
      naiwna głupota w czasie akcji Wisła
      zdrajcy na pasku Moskwy dowódcami Powstania Warszawskiego

      CZYM SIĘ KU... chwalić skoro jesteśmy dramatycznie NIEUDOLNI??????????
      Nasze "bohaterstwo" to indolencja i straty nasze a nie naszych wrogów!!!
      Na każdym powtórzę - KAŻDYM froncie walczyliśmy jak dupy!
      Może w bitwie o Anglię było inaczej...
      MITY sobie produkujemy!
      Pomagaliśmy Żydom? Owszem . Może 10 tysiącom, może 30
      A 100 000 zadenuncjowaliśmy.
      AK największa armia podziemnej Europy. I co? Niemcy nie trzymali PRZEZ CAŁĄ wojną tu żadnych sił poza policyjnymi batalionami trzeciego jeśli nie czwartego rzutu! Powstanie też pacyfikowali wyrzutkami i ciurami.
      Bohaterowie spd Monte Cassino. Z litości nie piszę tu jak ta bitwa NAPRAWDĘ wyglądała. Kto ją wygrał i dlaczego Niemcy się wycofali. I kto był dowódcą bo że Anders WYTRZYMAŁ roczne śledztwo na Łubiance to wierzy tylko erka....
      Mam tak dalej, bohaterowie za 3 grosze????


      jeep
      • gandalph Dosadnie ale obrazowo 29.09.14, 12:37

      • erka-46 ty nie rzygasz,ty plujesz 30.09.14, 09:44
        Polacy nigdzie na żadnym froncie nie działali samodzielnie,służyli do pomocy,lecz ważne było dla Polaków to,że mogli walczyć ze znienawidzonym śmiertelnym wrogiem,czyli Niemcem.
        To było dla Polaków najważniejsze.

        Czy bitwa pod Lenino była zwycięska, czy przegrana?

        Dla żołnierzy była to walka zwycięska w tym sensie, że zaczęli bić się z Niemcami. Natomiast, jeśli chodzi o 1 Dywizję, trzeba pamiętać, że dywizje sowieckie mające razem z nią prowadzić natarcie, poszły do przodu, ale następnie cofnęły się. Polacy zostali więc sami. To spowodowało, że Niemcy byli w stanie cały swój wysiłek skoncentrować na odcinku 1 Dywizji, mogli ją atakować ze skrzydeł. Dywizja wobec postawy skrzydłowych dywizji Armii Czerwonej nie mogła wykonać postawionego przed nią zadania przełamania niemieckiej obrony - więc nie był to bój zwycięski.
        Trzeba też powiedzieć, że dowódca 33. Armii, gen. Wasilij Gordow z niewiadomych przyczyn nienawidził Polaków.

        Dywizjom sowieckim wydał rozkaz przerwania natarcia, ale polskiej dywizji – nie.

        • trevistas Re: ty nie rzygasz,ty plujesz 01.10.14, 00:08
          cytat:
          ''Trzeba też powiedzieć, że dowódca 33. Armii, gen. Wasilij Gordow z niewiadomych przyczyn nienawidził Polaków.

          Dywizjom sowieckim wydał rozkaz przerwania natarcia, ale polskiej dywizji – nie. ''

          Natomiast wg niektorych zachodnich autorow, Marsz. Rokossowski uwazany jest za jednego z najwiekszych dowodcow jakich nosila Ziemia:D
    • janekon456 Re: Podręcznik dla "polskich patriotów"... 12.10.14, 19:15
      A co byłoby po ewentualnej wspólnej wygranej Hitlera i Polski, gdyby zmienił zdanie i chciał zająć nasze terytorium bo jesteśmy tam gdzie miała być "przestrzeń życiowa" ??
      Jak wiemy Hitler gazował narody, a Stalin "tylko" narzucał im swój ustrój.
      • jeepwdyzlu Re: Podręcznik dla "polskich patriotów"... 12.10.14, 23:00
        Jak wiemy Hitler gazował narody, a Stalin "tylko" narzucał im swój ustrój.
        ------------
        Ilu ludzi zabił Hitler
        a ilu Stalin?
        Co do "gazowania" narodów i wujaszka Józka - powiedz to Tatarom, Abchazom czy Gruzinom.
        Albo dziś Ukraińcom
        • janekon456 Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 08:36
          Ale, że co ?
          Każdy z wymienionych narodów ma swoje jakieś tam państwo, a to znaczy że ich Józek nie wymordował.
          Adolf gdyby wygrał to większości narodów słowiańskich nie byłoby na ziemi
          • jeepwdyzlu Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 13:04
            Adolf gdyby wygrał to większości narodów słowiańskich nie byłoby na ziemi
            ---------
            Jak wyglądała okupacja Czech?
            Jak przebiegła wojna na Słowacji? W Chorwacji?
            NIEPIERDOLCIE jak się nie znacie do ku...nędzy
            Powtarzacie tezy z moskiewskich podręczników bez żadnego związku z faktycznym przebiegiem wydarzeń.
            To samo w Polsce. Jak ODLICZYMY Żydów - to okaże się - że większość POLSKICH ofiar zabili sowieci!!!!!
            jeep
            • erka-46 Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 13:19
              jeepwdyzlu napisał:

              > Adolf gdyby wygrał to większości narodów słowiańskich nie byłoby na ziemi
              > ---------
              > Jak wyglądała okupacja Czech?
              > Jak przebiegła wojna na Słowacji? W Chorwacji?
              > NIEPIERDOLCIE jak się nie znacie do ku...nędzy
              > Powtarzacie tezy z moskiewskich podręczników bez żadnego związku z faktycznym p
              > rzebiegiem wydarzeń.
              > To samo w Polsce. Jak ODLICZYMY Żydów - to okaże się - że większość POLSKICH of
              > iar zabili sowieci!!!!!
              > jeep
              >

              - no widzisz jeppuśku kochany,jesli ktoś ma swoją własną opcję polską to twoim zdaniem pier.....
              Ja się z twoją niemiecką nie zgadzam,dla mnie Niemcy takie same psubraty jako te ruskie sowiety.
              Psubraty to mało,ANTYCHRYSTY wcielone.
              • jeepwdyzlu Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 15:34
                uważaj sobie co chcesz
                to wolny kraj
                nie zgadzam się tylko na KŁAMSTWA
                np bełkot o gazowaniu Słowian

                poza tym
                te twoje sugestie, że ja i gandalph mamy OPCJĘ niemiecką
                w przeciwieństwoe do ciebie - jakoby posiadającego opcję polską
                to insynuacja która kupy się nie trzyma
                z powodów kilku:
                -ktos kto jak ty nie zna historii - nie ma prawa do wypowiadania się na tematy o których nie ma pojęcia
                -ktoś kto nie wie kto jest GŁÓWNYM wrogiem Polski - jest ZDRAJCĄ
                -ktoś kto nie umie wyciągać wniosków z historii - uczyć się na BŁĘDACH - a przynajmniej wiedzieć co błędem było co nie - jest po prostu durniem...

                jeep
                • erka-46 Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 18:38
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > uważaj sobie co chcesz
                  > to wolny kraj
                  > nie zgadzam się tylko na KŁAMSTWA
                  > np bełkot o gazowaniu Słowian
                  >
                  > poza tym
                  > te twoje sugestie, że ja i gandalph mamy OPCJĘ niemiecką
                  > w przeciwieństwoe do ciebie - jakoby posiadającego opcję polską
                  > to insynuacja która kupy się nie trzyma
                  > z powodów kilku:
                  > -ktos kto jak ty nie zna historii - nie ma prawa do wypowiadania się na tematy
                  > o których nie ma pojęcia

                  - dlatego,że znam to mam prawo do wypowiedzi,wrogów śmiertelnych mieliśmy dwóch.

                  > -ktoś kto nie wie kto jest GŁÓWNYM wrogiem Polski - jest ZDRAJCĄ

                  - jak wyżej,pierwszemu się postawiliśmy,przy drugim wyciągnęliśmy wnioski w związku z tym przyszło nie co dłużej powalczyć.


                  > -ktoś kto nie umie wyciągać wniosków z historii - uczyć się na BŁĘDACH - a prz
                  > ynajmniej wiedzieć co błędem było co nie - jest po prostu durniem...
                  >

                  - gdybym był durny nie wstępował bym do Unii Europejskie,lecz,żeby na durnego nie wyjść muszę czuwać,żeby ta Unia nie zmieniła się w Rzeszę,czyli walczyć z takimi jak wy.
                  jeepuśku kochanieńki

              • gandalph Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 13.10.14, 16:58
                Erka, ty dalej wierzysz w brednie głoszone w podręcznikach pisanych w Moskwie albo pod jej dyktando przez "użytecznych idiotów". Tym samym sam, niechcący, takim się stajesz.
                Pytanie nr 1:
                Kto wygrał II W. Św.?
                Odpowiedź: był tylko jeden zwycięzca - USA. Tylko Stany osiągnęły to, co chciały osiągnąć: usunięcie Japonii i Niemiec, degradację Francji i W. Brytanii. Hegemonię światową.
                Pytanie nr 2:
                Kto przegrał II W. Św.?
                Oczywiście Niemcy, Japonia i inne państwa Osi, ale także Polska, Czechosłowacja, kraje bałtyckie no i przede wszystkim - ZSRR. Tak, tak, Sowieci nie zrealizowali żadnego z celów stawianych sobie przed wojną, za to ponieśli tak gigantyczne straty, że 9. maja 1945 stał się początkiem końca. Francja i Brytania zostały zdegradowane do państw 2. kategorii.
                Problem jednak polega na tym, że Sowieci, mimo przegranej, zdołali zhołdować pół Europy na pół wieku. Jedyną szansą dla Polski była powtórka z I. W. Św.: pokonanie Rosji/Sowietów przez Niemcy i pokonanie Niemiec przez Zachód. (Na tym drugim etapie Polska powinna była, jak najbardziej szkodzić Niemcom, ale ten drugi etap nie nastąpił, bo pierwszy nie wypalił).

                Piłsudski mawiał: "Z Niemcami ryzykujemy utratę naszej niepodległości, którą będziemy starali się odzyskać, z Rosją - utratę naszej duszy". Przemyśl to sobie dokładnie. Najazd niemiecki może oznaczać awans cywilizacyjny, najazd rosyjski - nieuchronne szambo, które deprawuje, poniża, wyzuwa z godności, eksterminuje. Pokłosie tego widzimy po dziś dzień. Jedynym czynnikiem, który mógł uchronić nas przed tym szambem, byli... Niemcy, nie Zachód, który miał nas w d... użym poszanowaniu! (Cyniczne to, owszem, ale na tym polega polityka). Dlatego może nie należało pomagać Niemcom, ale nie należało im przeszkadzać, zwłaszcza po 22. czerwca 1941.
                I to nie jest, Erka, żadna "opcja niemiecka" z mojej i jeepa strony, to jest opcja polska, patriotyczna aż do bólu.
                • erka-46 zaczyn awansu społecznego... 13.10.14, 18:45
                  ...mieliśmy w latach 39-45 ub.w.,nie ma to tamto,całe szczęście,że nie doszedł do pełnej realizacji.
                  A co do Amerykanów to całe szczęście,bo wszystkich jakoś trzymają za "mordę",i Niemców,i Ruskich i innych także.
                  A dla mnie do szczęścia wystarczy co mam.
                  • gandalph A ten dalej swoje! 13.10.14, 19:15
                    erka-46 napisała:

                    > ...mieliśmy w latach 39-45 ub.w.,nie ma to tamto,całe szczęście,że nie doszedł
                    > do pełnej realizacji.
                    > A co do Amerykanów to całe szczęście,bo wszystkich jakoś trzymają za "mordę",i
                    > Niemców,i Ruskich i innych także.
                    > A dla mnie do szczęścia wystarczy co mam.
                    Nie rozumiesz tej prostej sprawy, że po to, aby Ameryka stała się światowym hegemonem, nasza część Europy musiała trafić na pół wieku w czarną doopę, bo to była cena za dostarczenie przez Stalina "mięsa armatniego" (po co mieli ginąć chłopcy z Ohio, Wisconsin czy Teksasu*, skoro mogli z Moskwy, Mińska, Kijowa czy Tobolska? Że o Warszawie i Krakowie nie wspomnę)? Jaki Polska miała interes w tym, aby Ameryce w tym pomagać? Odpowiem: ŻADEN! Nie dość, że zapłaciliśmy bardzo drogo za tę wojnę**, to jeszcze nas wydupcono (bez mydła) i zgnojono.
                    Powtórzę: zwycięzcą nie jest ten, kto najwięcej włożył w wojnę, lecz ten, kto jest najsilniejszy w jej ostatnim dniu. I honor nie ma tu nic do rzeczy. Nawet największy sqrwysyn, który jest najsilniejszy w ostatnim dniu wojny, jest zwycięzcą. Inni są tylko żałosnymi frajerami. A Polacy, niestety, powtórzę za Zychowiczem, są niezwykle podatni na prowokację i manipulację - aż do utraty rozumu i instynktu samozachowawczego i dlatego są tylko frajerami. (Dokładnie tak, jak Putin manipuluje Polakami w sprawie Tupolewa). Niewielu było takich, jak płk Bokszczanin, który uważał, że lepiej, by (w 1944) W-wa była żywa i komunistyczna niż martwa - i też komunistyczna.
                    Polityka jest brudnym zajęciem dla sqrwysynów, a Polacy są przeważnie tylko narwanymi palantami, którzy dają się tym pierwszym podpuszczać. I o dziwo: z Rosją mamy kłopot od 400 lat, a Rosji i Rosjan nie znamy w ogóle. Za to Rosjanie znają nas świetnie i potrafią perfekcyjnie "rozrobić". Jak się przed tym ustrzec? Ano czas zacząć rewidować światopogląd, Erka - to do ciebie. No i skończyć z bohaterszczyzną; lepszy żywy skunks niż martwy lew.
                    ---------
                    *A i tak poświęcono jakieś 2 tys. w Pearl Harbor.
                    **6 mln ludków nie mogliśmy się doliczyć po wojnie; Żydów było jakieś 3,5 mln, z czego ostała się garstka. Żydów jako ofiary można bez żadnej wątpliwości policzyć na konto Niemców, ale wtedy zdecydowana większość pozostałych 2,5 mln, czyli gojów, przypada na konto Sowietów, a nie Niemców. No to kto był wrogiem nr 1?
                    • krzy-czy Re: A ten dalej swoje! 13.10.14, 21:29
                      2,5mln na konto sowietów.
                      te 200tys. w p.w. 44 tyż na konto swoietów?
                      te tysiące w egzekucjach-palmiry,ruiny getta-tyż ruskie.
                      tysiące-wywiezione do auszwica-z samej w-wy kiladziesiąt tys.tyż ruskie??
                      człowieczku-pomyśl zanim cos naskrobiesz.
                      • gandalph Re: A ten dalej swoje! 13.10.14, 21:44
                        krzy-czy napisał:

                        > 2,5mln na konto sowietów.
                        > te 200tys. w p.w. 44 tyż na konto swoietów?
                        > te tysiące w egzekucjach-palmiry,ruiny getta-tyż ruskie.
                        > tysiące-wywiezione do auszwica-z samej w-wy kiladziesiąt tys.tyż ruskie??
                        > człowieczku-pomyśl zanim cos naskrobiesz.
                        Cytat z mojej poprzedniej wypowiedzi:
                        "6 mln ludków nie mogliśmy się doliczyć po wojnie; Żydów było jakieś 3,5 mln, z czego ostała się garstka. Żydów jako ofiary można bez żadnej wątpliwości policzyć na konto Niemców, ale wtedy zdecydowana większość pozostałych 2,5 mln, czyli gojów, przypada na konto Sowietów, a nie Niemców."

                        A teraz s.ierdalaj w podskokach!
                        • krzy-czy Re: A ten dalej swoje! 14.10.14, 07:41
                          głupolu-nerweńki puszczają?????
                        • erka-46 Re: A ten dalej swoje! 14.10.14, 14:35
                          gandalph napisał:

                          > A teraz s.ierdalaj w podskokach!


                          - no pora najwyższa,żebyś to uczynił,boś zasłużył za poziom kultury,nie mówiąc już o twej gebelsowskiej propagandzie na polskim na razie,co by nie mówić,forum historycznym.
                    • erka-46 gandi,masz 100 %... 14.10.14, 14:30
                      ...rację,przyłączam się do Putina,bo on ma gaz i ropę,a idzie zima.
                      Gupie te Ukraińce zamarzną na amen w Wigilię przed Świętami.
                      Niemców mam w doopie,nawet już w piłkę im się grać nie chce.
                • trevistas Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 14.10.14, 00:23
                  cytat:
                  ''Dlatego może nie należało pomagać Niemcom, ale nie należało im przeszkadzać, zwłaszcza po 22. czerwca 1941''

                  No to po co byla brytyjczykom SOE? Az tak bardzo udawali??
                  Pisze to, pamietajac, ze nie ufam brytyjczykom.
                  • gandalph Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 14.10.14, 00:33
                    trevistas napisał:


                    >
                    > No to po co byla brytyjczykom SOE? Az tak bardzo udawali??
                    > Pisze to, pamietajac, ze nie ufam brytyjczykom.
                    Po co była Brytyjczykom SOE, to ich brosza. Była do realizacji ICH celów, nie naszych. "Podpalanie Europy" nie było w naszych interesie. (Problem jest głębszy zresztą, bo SOE utworzył Churchill nie dowierzając MI-6, której szef de facto, a od listopada '39 de iure, Stewart Menzies, był człowiekiem króla, a nie premiera.)
            • trevistas Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 14.10.14, 00:04
              cytat:
              ''W Chorwacji?'' Wojna to byla, ale domowa, a ''Niezalezne Panstwo Chorwackie'' bylo panstwem nie mniej faszystowskim niz same Niemcy a bardziej niz Wlochy.
              • trevistas Re: Podręcznik dla "polskich patriotów".. 14.10.14, 18:05
                Nieco wiecej na temat opcji pro - niemieckiej:

                www.kresy.pl/kresopedia,historia,miedzywojnie?zobacz/o-czym-nie-mowia-czechofile-czyli-dlaczego-polska-powinna-byla-wziac-udzial-w-rozbiorze-czechoslowacji
        • erka-46 dziś mamy opcję niemiecką... 13.10.14, 13:13
          ...i taka zbiera nagrody.
          Przed 89-tym mieliśmy sowiecką,też zbierała nagrody.
          A ja jedną i drugą,oczywiście opcję, mam w doopie głęboko,nagrodą mą będzie wdzięczność zwykłych Polaków.
          Przekleństwem Polaków jest to,że wiecznie ma jakąś opcję rządzącą,pora to zmienić.

          jeepwdyzlu napisał:

          > Jak wiemy Hitler gazował narody, a Stalin "tylko" narzucał im swój ustrój.
          > ------------
          > Ilu ludzi zabił Hitler
          > a ilu Stalin?
          > Co do "gazowania" narodów i wujaszka Józka - powiedz to Tatarom, Abchazom czy G
          > ruzinom.

          > Albo dziś Ukraińcom

          "Opcja niemiecka, czyli jak Polacy kolaborowali z Trzecią Rzeszą podczas II wojny światowej"

          Podczas II wojny światowej nie wszyscy Polacy byli nastawieni antyniemiecko. Wielu polskich polityków i szereg organizacji starało się podjąć kolaborację z Trzecią Rzeszą i u jej boku stworzyć okrojone państwo Polskie. Zwolennikami "Opcji niemieckiej" nie kierowała sympatia do Adolfa Hitlera i jego chorej ideologii, ale zdrowy rozsądek. Uważali, że kompromis z okupantem pozwoli ograniczyć cierpienia ludności cywilnej i skupić wysiłki na walce z największym wrogiem Rzeczypospolitej, jakim był Związek Sowiecki. Mimo patriotycznej motywacji tych ludzi, ich działania stanowią w Polsce temat tabu. Historycy uważają go za niebezpieczny i niewygodny.

          "Opcja niemiecka" to pierwsza książka, która ujawnia sensacyjne kulisy współpracy Polaków z Trzecią Rzeszą.

          Piotr Zychowicz jest publicystą historycznym. Pisze o drugiej wojnie światowej, zbrodniach bolszewizmu i geopolityce europejskiej XX wieku. W swoich koncepcjach nawiązuje do idei Józefa Mackiewicza, Władysława Studnickiego, Stanisława Cata-Mackiewicza oraz Adolfa Bocheńskiego. Był dziennikarzem ,,Rzeczpospolitej" i tygodnika ,,Uważam Rze" oraz zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika ,,Uważam Rze Historia". Obecnie redaktor naczelny miesięcznika ,,Historia Do Rzeczy". Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego.

          Zapraszamy na profila Piotra Zychowicza facebook.com/ZychowiczPiotr?ref=stream

          REBIS wydał jego bestseller ,,Pakt Ribbentrop-Beck", który wywołał nie słabnącą dyskusję, czy we wrześniu 1939 r. Polska nie powinna była zawiązać tymczasowego sojuszu z III Rzeszą. Tytuł ten ,,Magazyn Literacki KSIĄŻKI" uznał za historyczną Książkę Roku 2012.

          W 2013 roku nakładem Domu Wydawniczego REBIS ukazała się książka Piotra Zychowicza "Obłęd'44", ukazująca krytyczne spojrzenie na decyzję o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego. Tytuł został książką roku 2013 ,,Magazynu Literackiego KSIĄŻKI" w kategorii ,,historia".

          Ze wstępu do "Opcji niemieckiej":

          "Opcja niemiecka nie dotyczy takich zjawisk jak donosicielstwo i szmalcownictwo. Nie miały one bowiem nic wspólnego z polityką. Mieszczą się w zupełnie innej kategorii - kategorii indywidualnych podłości. Ich podłożem była na ogół chęć wzbogacenia się lub załatwienia osobistych porachunków.

          Nie interesowała mnie również instytucja granatowej policji. Jej współdziałanie z Niemcami miało charakter czysto zawodowy, nie różniący się wiele od współdziałania straży pożarnej czy poczty. Indywidualne przypadki kolaboracji podejmowanej przez ludzi w granatowych mundurach miały zaś na ogół posmak kryminalno-alkoholowo-sadystyczny.

          Jedynie marginalnie w książce tej poruszona zostanie sprawa współpracy agenturalnej Polaków z niemieckimi tajnymi służbami. Jest to temat, który zasługuje na odrębną książkę, kto wie, czy nie bardziej kontrowersyjną od tej. Skala infiltracji Polskiego Państwa Podziemnego przez niemieckie służby bezpieczeństwa była bowiem - w porównaniu z naszymi wyobrażeniami - bardzo duża.

          W "Opcji niemieckiej" nie poruszam wreszcie problemu współdziałania z III Rzeszą obywateli II Rzeczypospolitej pochodzenia niemieckiego - jak choćby służba kilkuset tysięcy z nich w Wehrmachcie - ani przedstawicieli innych mniejszości:. Żydów, Ukraińców czy Litwinów.

          Nie piszę również o, skądinąd bardzo ciekawym, przypadku Goralenvolk.
          Skoro ludzie, którzy podjęli tę akcję, uznali się za odrębny naród, sami wypisali się z polskiej wspólnoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka