redykolek
03.10.06, 17:40
A może byśmy podyskutowali o przyczynach upadków cywilizacji? Od dawna
fascynuje mnie ten problem - dlaczego cała historia ludzkości to historia
tymczasowości? Gdy tylko powstanie jakiś w miarę stabilny porządek, to zaraz
(maksymalnie po kilku stuleciach) musi ulec rozkładowi pod wpływem kryzysu
wewnętrznego, obcego najazdu lub jednego i drugiego. Czyżby człowiekowi
nudziło się w bardziej spokojnych czasach? A ponadto zauważyłem, że kryzys w
jednej części świata sprzyja (pociąga za sobą?) kryzys w pozostałych
regionach. Tak jest na przykład z III stuleciem naszej ery, gdy kryzys
ogarnął Rzym, Imperium Kuszanów w Indiach oraz Chiny, a także Królestwo
Partów (które musiało ustąpić Persji Sassanidów) i liczne plemiona
barbarzyńskie. Czy kryzys jest zapisany w "genach" cywilizacji ludzkiej, czy
też mozna w jakiejś mierze go opanować. Ciekawe, co o tym wszystkim sądzicie?